RBT inna mysz niż wszystkie, które miałem…

W ciągu ostatnich kilkunastu lat niewiele się zmieniło na rynku myszek komputerowych. Oczywiście czujniki z roku na rok stają się bardziej precyzyjne, przełączniki bardziej responsywne, mamy modele bezprzewodowe lub te z ogromną ilością przycisków. Dlatego też w ostatnich recenzjach myszek brakowało mi jakiegokolwiek świeżego powiewu, a bardziej zrywu. Zrobiłem mały research na rynku i znalazłem ciekawą propozycję od QuadraClicks.

Amerykański firma zaproponowała swoją wizję „myszy”, która odbiega od tego, co mamy na blacie swojego biurka. QuadraClicks Gaming RBT — Right 'BOVE TOUCH, jest bowiem bardziej podobna z profilu do królika niż myszy, poprzez wyniesienie łopatek ku górze dwóch głównych przycisków i obracanie ich w stronę użytkownika. Z tego względu dostał pieszczotliwą ksywkę „króliczek”, którą idealnie do niego pasuje.

Gaming RBT charakteryzuje przede wszystkim minimalizm. Ten przekłada się również na pudełko, w którym jest dystrybuowany. Czarny karton z prostym jednokolorowym konturem sprzedawanego urządzenia. Środek został wypełniony pianką o niskiej gęstości, a w jej wycięciach znalazł się królik, wraz z małą ulotką informacyjną i nic więcej.

Bryła myszki jest wyjątkowa, zupełnie inna niż wszystkie, to właśnie sprawiło, że RGB znalazła się na moim biurku. Najważniejszą zmianą było obrócenie łopatek (króliczych uszu), które mają poprawić ergonomię myszki. Jednak taka zmiana wiąże się z zerwaniem pewnych przyzwyczajeń. Poprawna aktywacja głównych przycisków nie polega na wciskaniu ich opuszkami (paliczki dalsze), a środkową częścią palców (paliczki bliższe). To sprawia, że mięśnie/ścięgna odpowiedzialne za wciskanie przycisków nie są nadmiernie wyrażane. Teraz w całości palce spoczywają na myszce. Ta „odwrotna” konstrukcja wymaga bardzo nominalnego wysiłku przy aktywacji i praktycznie eliminuje ruchy całych palców. Ten ruch powoduje zauważalne zmniejszenie siły wymaganej do kliknięcia. Drugą zaletą jest wymuszenie delikatnie innego ułożenia dłoni, które pozwala zmniejszyć szanse na zwyrodnienie (cieśni) nadgarstka.

[img=2bd9ff3b-2e39-49c3-9440-69e6fab4e376 id=312038]

Bryła myszki składa się z dwóch materiałów, lśniącego plastiku, z którego zbudowano część górną, wraz z przyciskami i matowego gumowanego tworzywa zapewniającego lepszy chwyt urządzenia.

Króliczek został wyposażony łącznie w sześć przycisków. Dwa główne, pod którymi chowają się przełączniki Omron. Ich klik jest bardzo delikatny, a aktywacja szybka. Klawisze boczne są dość głębokie i przyjemny. Pozostałe dwa klawisze znajdują się między „uszami”. Jeden jest ukryty w rolce, a drugi znajduje się tuż za nią i służy do zmiany DPI

Domyślnie każda wartość DPI ma przypisany własny kolor: czerwony (500), niebieski (1000), zielony (2000), żółty (4000), seledynowy (6000) i fioletowy (10700).

Scroll Gaming RBT jest dość wąski, ale to zupełnie nie przeszkadza podczas użytkowania. Kółko ma delikatną gumową fakturę, jego przeskoki są minimalnie zaznaczone.

Ogólnie myszkę od QudaraClick można ocenić jako wyjątkowo cichą!

Spód myszki to ujście dwa duże teflonowe ślizgacze, ujście sensora i wyłącznik podświetlenia logo. Zamontowany sensor w króliku to optyczny Pixart PMW3336. Ten model nie jest absolutnie najlepszy i najnowszy na rynku, ale działa bardzo dobrze. Czułość tego czujnika jest na bardzo wysokim poziomie, co przekłada się na znakomitą responsywność i precyzyjność. Układ charakteryzuje się wysokiej prędkości maksymalnej do ~5 m/s, brakiem predykcji, interpolacji (do 7200 dpi) i akceleracji. LOD wynosi ponad 2 płyty CD. Minimalna wartość DPI to 100, maksymalna 10800 z przeskokiem o 200 oczek. Do sensora nie można mieć żadnych zastrzeżeń, wypełnia swoją rolę wyśmienicie.

Producent zapowiada, że w kolejnych myszkach zostanie wykorzystany pwm 3327 lub 3360. Jeśli zostanie wybrany niższy model sensora, to cena Gaming RBT zostanie obniżona - czas pokaże.

RBT Rebel Real 1.112 Software

Oprogramowanie dla królika jest dość proste. Nie zostało ono podzielone na żadne sekcje. Wszystkie kontrolki, suwaki są zlokalizowane w głównym oknie. W programie możemy zmienić działanie przycisków, dostosować parametry DPI, częstotliwość raportowania, szybkość kursora i rolki. Znalazła się także minimalna sekcja związana z podświetleniem Logo. Możemy wybrać dwa rodzaje iluminacji: oddech i neon — dostosowując kolor i szybkość animacji.

W RBT Rebel Real 1.112 Software znalazł się także prosta nagrywarka mark, która niemożliwa nawet prostej edycji (szkoda) - liczę, że z aktualizacjami producent dorzuci tę opcję.

Również możemy stworzyć pięć różnych profili, ale przełączanie między nimi jest możliwe tylko z poziomu aplikacji.

RBT inna mysz niż wszystkie, które miałem…

Ufundowana na Indiegogo króliczek prezentuje odmienne podejście do myszek, które znamy. Nie sądzę, aby starał się wywołać jakąś rewolucję. Przełączenie się na RBT nie było łatwe, ze względu na zmianę aktywacji podstawowych przycisków. Musiałem zrezygnować z podkładki pod nadgarstek, ponieważ z nią było po prostu niewygodnie. Z palcem wskazującym nie miałem żadnego problemu, aby zacząć „klikać” jego środkową częścią. Gorzej było z przyzwyczajeniem serdecznego. Przez pierwszy tydzień aktywacja PPM była po prostu niekomfortowa. Z czasem odmienna obsługa staje się normą i zaczynamy doceniać króliczka. Pozostałe aspekty, są jak najbardziej na poziomie.

Mysz jest responsywna i myślę, że z czasem może stać się również dobrym orężem w grach — stając na równi z Razerem i innymi. Jednak zanim to się stanie, to trochę czasu musi upłynąć. Jej wykonanie nie odbiega od jakości prezentowanej przez konkurencję, jednak cena poziomie 250zł (po obniżce) jest ponadprzeciętnie wygórowana.