WeTek Gamepad o kontrolerze zdań kilka

Wiele wody w Wiśle upłynęło od czasu, gdy pisałem o udanym WeTek Hub, który do tej pory dzielnie służy w salonie jako odtwarzacz wszelkich treści multimedialnych. Fakt nie używam na nim Androida, a OpenELEC, do którego Hub posiada oficjalnie wsparcie. Z urządzenia jestem bardzo zadowolony. Myślę, że jest jednym z lepiej wspieranych na rynku — producent nie porzucił go od razu po premierze, jak się dzieje z większą częścią chińskiego sprzętu. WeTek nie jest z Chin!

Teraz WeTek szykuje się do premiery kolejnych dwóch boxów, które zapowiedział na tegorocznych targach CABSAT w Dubaju: Hyperion (AMLogic S905D) i Nix (AMLogic S905X). Z ulotki informacyjnej możemy wywnioskować, że oba boxy nie będą posiadać tunerów (choć model z procesorem S905D będzie posiadał potencjalne wsparcie), systemem operacyjnym będzie oczywiście Android w wersji siódmej lub ósmej z włączonym DRM, Google Widevine Level 1, Microsoft PlayReady 2.5/3.0 - wszystko, aby móc zapewnić oglądanie płatnych treści premium. Różnicą między nimi będzie wsparcie modelu Nix dla Verimatrix (CA dla operatorów IPTV) i wyposażenie w modem LTE Hyperiona. Prawdopodobnie oba urządzenia będą skierowane do partnerów OEM i nie jest jasne, czy te modele będą sprzedawane bezpośrednio użytkownikom końcowym, takim jak poprzednie modele: Hub, Play, Core.

WeTek w zeszłym roku nieznacznie rozszerzył swoje portfolio oferując bezprzewodowego pada do gier. Z okazji świąt Bożego Narodzenia jeden egzemplarz znalazł się u mnie pod choinką — Mikołaj z WeTek pamiętał także o mnie po tylu latach!

WeTek Gamepad jest sprzedawany w prostym opakowaniu. W całej okazałości prezentuje się na przezroczystej tacce. W zestawie poza nim znajdziemy instrukcję i kabel micro USB. To wszystko.

Sam gamepad nie jest jakimś cudem techniki — na rynku takich jest wiele. Na pewno znajdą się gorsze i lepsze. Pad wcale nie jest tani, a to przekłada się na wykorzystane w nim materiały. Jeśli chodzi o układ sterowania, to jest zgodny z projektem kontrolera do konsoli Xbox360, który moim zdaniem jest jednym z lepszych.

Podwójne analogowe drążki, D-pad i przyciski A, B, X, Y są dobrze rozmieszczone i podświetlone. Dłonie naturalnie układają się na padzie, a palce same szukają przycisków. To samo dotyczy wyzwalaczy R1 / L1 i L2 / R2. Gałki analogowych mają miękką gumową fakturę — zapewniającą lepszą przyczepność. Poza wymienionymi przyciskami — znajdziemy jeszcze wstecz, start i home i dodatkowy przycisk głośności. Tak, można kontrolować poziom głośności w Androidzie, co jest miłym akcentem.

Pad od WeTek trzyma się naprawdę dobrze i nie męczy dłoni nawet przez wiele godzin. W końcu jego ergonomiczna obudowa została dobrze skopiowana od pokrewnych konstrukcji z Redmond i jest stosunkowo lekka. Responsywność przycisków i drążków jest satysfakcjonującym poziomie.

Z tyłu znajduje się przycisk resetowania na wszelki wypadek. Osobiście jeszcze go nie używałem. Pad posiada także port microUSB, przez który naładujemy baterię o pojemności 600mAh (do 10 godzin gry) lub połączymy się z komputerem.

Jeśli mowa o łączności gadżet łączy się na dwa sposoby: za pomocą Bluetooth 2.1 (urządzenia z Androidem) i przez kabel microUSB (PC/Windows). Jeśli chcemy grać za pomocą pada na komputerze, to musimy wyposażyć się w dłuższy kabel, bo ten dołączony do zestawu jest ewidentnie za krótki.

Połączenie WeTek Gamepad z urządzeniami z Androidem jest bardzo proste, kwestia przytrzymania Home + B przez 3 sekundy, aby kontroler ustawił się w tryb parowania. Na liście urządzeń Bluetooth powinien pojawić się pod pozycją „Gamepad” po jego kliknięciu urządzenie było gotowe do użycia. Od razu mogłem poruszać kursorem w menu samego systemu, jak i w grach. W Limbo grało się zupełnie jak na konsoli, a w Asphalt niczym jak w Need for Speed.

Jak już wspomniałem kontroler jest również zgodny z systemem Windows (i Linux), ale tylko w jednym przypadku. Kiedy podłączymy go za pomocą kabla USB do naszego komputera. W systemie zostanie rozpoznany jako kontroler konsoli Xbox360.Takie rozpoznanie gwarantuje gadżetowi bardzo duże wsparcie zarówno w starych i nowych grach. Dodatkowo w Steam możemy przełączyć się w tryb Big Picture i miło przechadzać się po bibliotece gier za pomocą gałek.

Taka podwójna kompatybilność jest bardzo fajnym rozwiązaniem — wygodnym - nie musimy inwestować w dwa zupełnie odrębne urządzenia i więcej złotych monet zostaje w naszym portfelu :) Takie rozwiązanie nie jest nowe — podobne proponuje np. 8bitdo, który w swojej ofercie posiada pady budowane na podobieństwo tych od Nintendo, które także zaskakują swoją jakością — szczególnie model N30 Pro.

A wracając do kontrolera WeTek, warto wspomnieć, że posiada dość jedną irytującą rzeczy, jest nią dioda głośności, która dość intensywnie miga podczas ładowania i grania, gdy urządzenie podłączone jest przez USB. Jest to niezwykle denerwujące. Całe szczęście nie stanowi to problemu podczas korzystania z kontrolera przez Bluetooth.

WeTek Gamepad to naprawdę dobry kontroler, wykonany z dobrych materiałów i przemyślanej konstrukcji (doskonale leży w rękach). Kompatybilny zarówno z systemem Android, jak i Windows. Producent wycenia go na 40$, to moim zdaniem dobry stosunek jakości do ceny. Jeśli komuś nie podoba się iście Xboxowy klimat, to może przejrzeć ofertę konkurencji wymienianej dwa akapity wyżej. Jej kontrolery działają na tej samej zasadzie.