Xiaomi Redmi Note 5A Prime, a może to Xiaomi Redmi Y1?

Xiaomi to jeden z lepszych producentów smartfonów. Żaden z jego modeli nigdy mnie nie zawiódł. Moja przygoda z tą marką zaczęła się dość wcześnie, bo od modelu Redmi 2, który do tej pory służy mamie mojego kolegi. Telefon zgrabny i fajny — bardzo mile go wspominam. Cały czas czekam, aż Xiaomi wróci z jego odświeżoną wersją…

Jako wierny fan nie dostrzegam wad tych telefonów, czy oprogramowania MIUI, bo na pewno takie są, ale jest jedna rzecz, która w tym producencie mnie bardzo irytuje. To mnogość wariantów poszczególnych modeli, a szczególnie tych tańszych. Przed zakupem musimy zwrócić szczególną uwagę, bo jedna mała literka lub jej brak w nazwie może mieć duży wpływ na nasze przyszłe użytkowanie. Pod tymi symbolami może kryć się inny procesor, więcej pamięci RAM lub na dane, inny aparat, czy materiał, z którego została wykonana obudowa. Warto przed zakupem zrobić spory rekonesans lub zapytać się kogoś obeznanego na ten temat.

Dobrym przykładem powyższego problemu jest najnowszy przedstawiciel taniego segmentu, czyli Xiaomi Redmi Note 5A (gdzieniegdzie zwany też Xiaomi Redmi Y1 Lite). Aktualnie jest to najtańszy 5,5 „calowiec” tego producenta. Jego cena oscyluje w granicach 350zł. To naprawdę mało.

Za tą cenę między innymi otrzymamy ekran HD, 2GB RAM + 16GB na dane, procesor Snapdragon 425 z grafiką Adreno 308. Płacąc trochę więcej, możemy kupić model z dopiskiem Prime! Gdzie otrzymamy 3GB RAM + 32GB, lepszy procesor, bo Qualcomm Snapdragon 435 z Adreno 505, lepszy przedni aparat i czytnik linii papilarnych, a rozdzielczość ekranu pozostanie bez zmian.Naprawdę warto uważać, bo sami sprzedawcy gubią się w tym całym bałaganie nazewnictwa, więc warto czytać dokładny opis produktu.

Ja postanowiłem się przyjrzeć wersji mocniejszej, dostępnej w Globalnej dystrybucji, czyli Xiaomi Redmi Note 5A Prime lub jak kto woli Xiaomi Redmi Y1.

Telefon jest dystrybuowany w dość nietypowym dla tej marki pomarańczowym opakowaniu. Nie mam pojęcia, czy producent postanowił odświeżyć kartonik, czy jest to wyjątek dla modelu Redmi Note 5A. Xiaomi przez ostatnie dwa lata przyzwyczaiło mnie do białych opakowań z grafiką telefonu na czele. W tym wypadku jest zupełnie inaczej. Środek bez zmian, a w nim znalazł się standardowy zestaw:

  • telefon ;)
  • ładowarka
  • kabel microUSB
  • kluczyk do szufladki na karty SIM
  • krótka ulotka informacyjna

Konstrukcja

Redmi Note 5A w budowie przypomina przerośniętą wersje zeszłorocznego modelu Redmi 4A. Tak samo, jak poprzedniku w większości został wykonany z tworzywa sztucznego imitującego metal. Tylko ramka pozostała aluminiowa. Producent zapewnia, że dzięki temu konstrukcja jest lżejsza i oczywiście tańsza w produkcji ;) Jednak to nie ma wpływu na wrażenia z użytkowania. Wszystko jest idealnie ze sobą spasowane.

Z przodu znalazł się 5,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 720p, jest to dość ważny parametr, bo wpływa na użytkowanie. W porównaniu z ekranem o wyższej rozdzielczości możemy zauważyć delikatną różnicę w ostrości np. czcionki. Reszta parametrów ekranu w normie. Jednak ciągle pamiętając, że to tani model, można przełknąć ten minus.

Standardowo nad ekranem umieszczono aparat, w tej wersji to 16MP soczewka, podstawowe czujniki (oświetlenia i zbliżenia) i przednią lampę błyskową LED. Model Redmi Note 5A posiada tylko białą diodę powiadomień.

Trzy pojemnościowe klawisze pod ekranem znane z serii Redmi, także zostały okrojone — z podświetlenia. Jest to tylko nadruk naniesiony pod szkłem ochronny.

Na pleckach w wersji Prime znajdziemy skaner linii papilarnych (model Lite lub bez dopisku jest go pozbawiony) w towarzystwie aparatu 13 MP z pojedynczą lampą błyskową LED.

Na ścianach metalowej ramki — od góry zaczynając — producent umieścił wejście audio-Jack 3,5mm, zewnętrzny mikrofon i diodę podczerwieni do sterowania np. telewizorem. Po prawej stronie swoje miejsce znalazły przyciski kontroli głośności i włączenia/wyłączenia ekranu.

Przeciwległy bok posiada szufladkę na karty sim i kartę SD (do 128GB). Tak, dokładnie w tym modelu nie musimy wybierać - możemy wepchnąć całą trójcę!

Na dole umieszczono głośniczek (całkiem niezły jak na telefon za tą cenę) i wejście microUSB do ładowania baterii i wymiany danych.

Konfiguracja sprzętowa nie jest imponująca w Redmi Note 5A, ale też nie jest tragiczna. Swobodnie wystarczy do codziennych zadań, które stoją przed smartfonem. Facebook i Snapchat działa!

Sercem w mojego Note 5A jest układ Snapdragon 435, wraz z 3 GB RAM i 32 GB pamięci na dane, z których to 25 GB jest dostępne dla użytkownika, a za operacje graficzne odpowiada układ Adreno 505. Wydajność w grach jest ogólnie dobra. Jednak w niektórych tytułach 3D możemy spodziewać się pominiętych klatek lub przycinek. Poniżej trochę cyferek do własnego porównania z programów testujących wydajność.

System

Redmi Note 5A działa pod kontrolą zmodyfikowanego Androida w wersji Nougat (7.1). Oczywiście mowa o nakładce MIUI, która po wyjęciu z pudełka jest oznaczona numerkiem 8.5, a w powietrzu „lata” już aktualizacja do stabilnej wersji 9. System działa żwawo i stabilnie, czy mogłoby być inaczej? W wersji Global posiada preinstalowane podstawowe usługi Google. W Romie producent nie narzucił nam żadnych dodatkowych aplikacji, może poza MIUI Forum, które bez żadnych problemów możemy usunąć.

Komunikacja

Jeśli chodzi o łączność, nie mam żadnych uwag. Wszystko, w tym WiFi, Bluetooth i GPS działa bardzo dobrze. Również jakość połączenia i odbiór sygnału mieszczą się w normach.

Zdjęcia

Jak wspomniałem na wstępie za zdjęcia w tym modelu opowiadają dwa aparaty, główny o rozdzielczości 13 MP i przysłonie f/2.2 i przedni 16 MP f/2.0. Jakość obrazu z obu jest dość dobra, biorąc pod uwagę fakt, że jest to telefon z niskiego przedziału cenowego. Kolory są przyzwoite, choć czasem bardziej wyblakłe niż fotografowane oryginały. Ostrość i ilość szczegółów spada z malejącym naturalnym oświetleniem, a w zamian za to pojawiają się paskudne szumy. Przedni aparat naprawdę daje radę, na pewno nadrabia przednią lampą LED, która nie jest standardem.

Zdjęcia zarówno zwykłe, jak i HDR dostępne są pod linkiem: http://urls.wojtekadams.pl/xrn5apz

Bateria

Do dobrej pracy na baterii Xiaomi zdążyło przyzwyczaić swoich użytkowników. W tym modelu także wszystko spisuje się należycie. Akumulator o pojemności 3080 mAh wytrzyma nawet do dwóch dni pracy, a bez problemu pociągnie półtora dnia. Baterię od 0 do 100% naładujemy w nie więcej niż dwie godziny i dziesięć minut — na ładowarce dołączonej do zestawu.

Najlepszy budżetowy telefon

Redmi Note 5A Prime to mocniejszy przedstawiciel nowych budżetowców od Xioami. Do grona taniej linii dołączyły 5,5-calowe ekrany, ale tylko w rozdzielczości HD? Czy to źle? Zależy od oczekiwań, dla mnie to o połowę za mało i to jest jedyny minus, jaki wyłapałem w tym konkretnym modelu. Reszta wypada rewelacyjnie (solidny, dobrze zaprojektowany telefon) - zawsze pamiętając o cenie tej jednostki, która aktualnie oscyluje wokół 140$ (~480zł). A jeśli to nadal za dużo można rozejrzeć się za modelem bez dopisku Prime (wersja Lite), w którą wykastrowano z czytnika linii papilarnych i wrzucono słabszy procesor z mniejszą ilością pamięci na dane i RAM. Ta wersja jest tańsza o prawie 40$, czyli wybulimy za nią nie więcej niż 350 zł. To naprawdę jest mało! Tymi modelami Xiaomi uciera nosa konkurencji - niech się uczą!

Czas spędzony z Redmi Note 5A Prime uważam za bardzo dobry i jeśli szukacie bardzo, a to bardzo taniej słuchawki to rozważcie ten model. Nie kupujcie nic z MediaTekiem! 

No i żeby z tradycji stała się zadość załączam kupon zniżkowy na 13$ w serwisie TomTop.com, końcowa cena powinna wynosić 140,99$.


HTY13XMA

  

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze