Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

W pogoni za standardami?

W ostatnim czasie kręcę się wokół języka programowania JS(JavaScript) i różnymi jego zastosowaniami takimi jak Node.js czy JetPack SDK. Przeglądając dokumentację czy gotowe przykłady znalazłem metody i zwroty nigdy nie spotykane w skryptach internetowych, myślę więc sobie znów Google i Mozilla bawią się w jakieś swoje nowatorskie rozwiązania.

Minęło trochę czasu i przyszło mi napisać skrypt eksportujący obiekt do formatu JSON zadanie to jednak okazuje się ciężkie, tym bardziej, że nie opanowałem jeszcze perfekcyjnie operacji na obiektach i nie znam nawet wszystkich metod! Odwiedzam więc strony Mozilli poświęcone językowi JS, wertuje kolejne podstrony i uczę się nowych elementów ale widzę, że część zostanie wprowadzona przykładowo dopiero wraz z Firefox4... Coś mnie tknęło, żeby zobaczyć zmiany w kolejnych wersjach JavaScriptu.

I w tedy się zaczęło, siedzę już nie wiem, którą godzinę i nadziwić się nie mogę jakie fajne rzeczy zostały powprowadzane, nagle odnajduje elementy, które wcześniej widziałem tylko we wspomnianym JetPack SDK i Node.js! Dobiega bardzo późna godzina nocna, stwierdzam, że muszę iść spać, jutro sobie wszystko pooglądam. Co prawda byłem tak uradowany odkryciem, że nie mogłem zasnąć jeszcze przez spory czas ciągle rozmyślając o nowych możliwościach, domyśliłem się też powodu dla, którego nigdy wcześniej nie spotkałem się z takim kodem było to oczywiście zasługą IE6 no ale jutro się dowiem.

r   e   k   l   a   m   a

Zaraz po śniadaniu siadam więc z powrotem przed komputer, sprawdzam, która przeglądarka obsługuje, którą wersję. Niestety takiego scenariuszu nawet nie wyśnił bym w koszmarze! Okazuje się, że poza FF2+ i IE9 rozwój przeglądarek w tym kierunku zatrzymał się 11 lat temu!!!!!! No ale myślę: "chwileczkę ale jednak w Node.js widziałem takie rzeczy (node.js opiera się na silniku V8 czyli tym od Chrome)" niestety jednak Chrome kończy swoje wsparcie na wersji 1.7 i to bardzo niepełnej jest więc tym samym opóźnione o 6 lat, z Operą jest jeszcze gorzej no i niestety nadzieja prysła...

Wniosek:
Jeszcze do wczoraj myślałem sobie czyżby Chrome to nowy wzór zgodności i aktualności standardów? Największe wyniki w benchmarkach, test HTML5 przechodzi pozostawiając konkurencję w tyle! Dziś już wiem, wprowadzają rozwiązania mające stać się standardem w roku 2014 a nie potrafią sobie poradzić z tymi, które powstały 6 lat temu. Bardzo miło zaskoczył mnie natomiast MS ze swoim IE9 zawierającym wersję powstałą w zeszłym roku w lipcu. Wzorem nadal pozostaję Firefox, który jako jedyny na bieżąco wprowadzał nową funkcjonalność. Praktycznie każdy większy skok numeracji odzwierciedlał zastosowanie nowej wersji JS (FF1, 1.5, 2, 3, 3.5, 3.6, 4). Nic, będę czekać na JS 2.0 może zrobi to choć trochę szumu jaki wywołał HTML5 i zmusi to twórców przeglądarek do unowocześnienia swoich produktów.

Wersje JS a wsparcie przeglądarek
Zmiany w wersjach JS
Node.js bardzo ciekawa sprawa, być może kiedyś największa konkurencja PHP
JetPack odpowiedz Mozilli na Chrome addons SDK czyli zupełnie nowy sposób tworzenie rozszerzeń nie wymagający restartu, Mozilla chyba jednak słabo docenia ten pomysł bo rozwój jest powolny.

Najprostszy sposób na sprawdzenie czy przeglądarka przyznaje się do obsługi standardu jest kod

<script language="javascript1.7">alert(1.7);</script>

Gdzie wpisujemy odpowiednie cyfry (1.5, 1.6, 1.7, 1.8, 1.8.1, 1,8,5) jak się można jednak przekonać nie zawsze deklaracja zgodności idzie w parze ze stanem faktycznym, a wtedy pozostaje już tylko sprawdzanie odpowiednich funkcji.
 

Komentarze