Xiaomi Mi 9: bez 5G, ale z bardzo wydajnym procesorem i aparatem 48 MP

Strona główna Aktualności
Źródło: Materiały prasowe Xiaomi
Źródło: Materiały prasowe Xiaomi

O autorze

W ciągu kilku minionych dni zaroiło się od plotek dotyczących nie tylko Samsunga Galaxy S10, ale także jednego z jego największych rywali, zwłaszcza na mocno uwarunkowanym cenami rynku polskim – Xiaomi Mi 9. Niejaki «Dream dust», który w przeszłości dostarczył już kilku przedpremierowych informacji o sprzęcie chińskich producentów, opublikował w serwisie Weibo ponoć ostateczną specyfikację tegorocznego flagowca od Xiaomi.

Co ciekawe, jeśli wierzyć plotce, pekiński producent nie popłynie z głównym strumieniem, oferując urządzenie o nieco innej charakterystyce niż iPhone XS czy właśnie Galaxy S10. Oczywiście z ostatecznym osądem trzeba się wstrzymać do oficjalnej prezentacji, ale póki co brzmi to zachęcająco. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę prognozy cenowe i czysto praktyczne aspekty.

Xiaomi Mi 9 – specyfikacja techniczna

Według «Dream dusta», Xiaomi Mi 9 otrzyma wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6,4'' i rozdzielczości 1080p, w formacie 19:9. Na ekranie znajdzie się notch, ale stosunkowo niewielki – „łezka”, nie zaś mocno promowany ostatnio przez inne firmy O-kształtny otwór kamery. Dodatkowo, bezpośrednio z wyświetlaczem ma zostać zintegrowany czytnik linii papilarnych, z tym że prawdopodobnie będzie to prostszy, optyczny wariant tego rozwiązania, a nie bardziej zaawansowany sensor ultradźwiękowy. To jednak zrozumiałe, zważywszy na chęć utrzymania rozsądnej ceny.

Przechodząc do procesora, autor przecieku wspomina o układzie Snapdragon 855 z modemem X24 LTE, co by oznaczało, że Xiaomi Mi 9 nie zaoferuje 5G, a tylko bardzo wydajne 4G. Wspomina też o 6 GB RAM i 128 GB pamięci na dane użytkownika – to wydawałoby się taki androidowy standard dla klasy wyższej. Zresztą, podobnie jak bateria o pojemności 3 500 mAh. Tyle że jako zaleta tej ostatniej wymieniane jest szybkie ładowanie mocą aż 32 W, co zapowiada się naprawdę... szybko.

Wreszcie, plusem Xiaomi Mi 9 mają być spore możliwości fotograficzne. «Dream dust» twierdzi, że zastosowane zostaną aż trzy aparaty na tyle: główny Sony Exmor IMX586 o rozdzielczości równej bagatela 48 MP, pomocniczy 12 MP do sprzętowej obsługi efektu głębi ostrości oraz zooma, a także ToF (time-of-flight) dla rzeczywistości rozszerzonej. Z ciekawostek natomiast – rzekomy brak funkcji bezprzewodowego ładowania, co zapewne powiązane jest z materiałem użytym do produkcji obudowy, choć na ten moment nie wiadomo, na jaki materiał stawia firma z Pekinu.

Xiaomi Mi 9 – przewidywana cena

Teraz najważniejsze – prognozowana cena. Jak wiadomo, Xiaomi słynie z agresywnej polityki cenowej i tym razem tradycji stanie się podobno za dość. «Dream dust» podaje kwotę 2 999 juanów, czyli około 436 dol., ale trzeba to oczywiście rozszerzyć o koszty importu urządzenia. Tak czy inaczej, Xiaomi Mi 9 nie powinien kosztować więcej niż obecny Mi 8, którego oficjalnie w Polsce nabyć można za 1 999 zł. W kontekście powyższej specyfikacji, niniejsza oferta wygląda doprawdy rewelacyjnie. Ale koniec końców to Xiaomi, prawda? I chyba nikt nie spodziewał się cenowych szaleństw.

© dobreprogramy