Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Sony Xperia X i szybkie ładowanie UCH10 — recenzja

Kupując smartfon zwykle wybieramy między czarnym, szarym i rzadziej białym wariantem koloru obudowy. Przez ostatnie dwa tygodnie miałem przyjemność testować
przedstawiciela nowej serii smartfonów od Sony w ciekawym, zielonozłotym kolorze.
Czy połączenie możliwości flagowych urządzeń z tańszym, ale nadal bardzo dobrym układem Snapdragon 650 to ciekawa opcja dla osób, które cenią sobie niekoniecznie flagowy procesor, lecz przede wszystkim funkcjonalne urządzenie? Zapraszam do recenzji.

Zestaw i wykonanie

Xperię X spakowano w kartonowe pudełko dobrej jakości, na bokach którego umieszczono ciekawie się prezentujące grafiki a zamknięcie zdobi duża litera X. Całość pod względem designu przypomina znaną z urządzeń Apple prostotę. W środku znajdziemy miejsce na słuchawki (których podobnie jak standardowej ładowarki i kabla USB w zestawie testowym nie ma) i dodatkowe kartony na dokumentację i kabel USB. Zarówno zestaw testowy jak i sprzedawany w sklepach jest skromny, ale to standard obecnie i trudno oczekiwać by jakikolwiek producent wyszedł przed szereg.

Jak już wspominałem w pierwszym wpisie poświęconym nowej Xperii od Sony, model X to przedstawiciel najnowszej serii smartfonów od Japończyków, która wyróżnia się całkowicie metalową obudową. Bryła jak i wzornictwo pozostały przy tym niezmienione – choć zdarzają się głosy krytyczne z tego powodu, to osobiście uważam, że jest to bardzo dobre posunięcie bowiem opracowany na potrzeby Z3 i potem w kolejnych modelach udoskonalany kształt topowych Xperii jest niemal doskonały. O ile zastosowane w Z5 i Z5 Compact matowe szkło uwidaczniało dość dobrze wszelakie zarysowania powierzchni a przy tym dość dobrze maskowało wszelakie odciski, tak aluminiowa obudowa wydaje się doskonale spisywać w obu kwestiach.

r   e   k   l   a   m   a

Boczne ramki przypominają to co znamy z Z5 – na prawej krawędzi patrząc od środka mamy przycisk zasilania skrywający skaner linii papilarnych, przyciski regulacji głośności i wreszcie element, który jest wyznacznikiem smartfonów Sony już od kilku lat: sprzętowy, dwustopniowy przycisk aparatu. Natomiast na lewej krawędzi znajdziemy tylko jedną zaślepkę, którą połączono z tacką karty SIM i microSD – co samo w sobie jest świetnym posunięciem bowiem wyciąganie tacki na kartę SIM nie należało nigdy do najłatwiejszych czynności. Na tylnym panelu znajdziemy wygrawerowany w metalu napis Xperia oraz moduł aparatu tylnego z diodą flash. Spodnia krawędź to oczywiście miejsce złącza USB i mikrofonu podczas gdy na górnej umieszczono drugi mikrofon i złącze słuchawkowe. Niestety zabrakło tutaj znanych z topowych Xperii charakterystycznych narożników, które ochraniają urządzenie w razie upadku (a przynajmniej zwiększają szanse przetrwania sprzętu w całości). Należy jednak pamiętać, że nie jest to flagowy sprzęt to też pewne braki muszą występować.

Specyfikacja


  • Układ Qualcomm Snapdragon 650 64-bit z szybkim ładowaniem
  • 3 GB pamięci RAM
  • 32GB pamięci na dane + slot microSD do 200GB
  • Ekran: 5” FullHD TRILUMINOS, X-Reality dla urządzeń mobilnych, dynamiczna korekta kontrastu
  • Typ karty SIM: Nano
  • System Android Marhmallow
  • Bateria: 2620 mAh
  • Wymiary: 143 x 69 x 7,7 mm, 152 g
  • Obudowa: limonowe złoto (w sprzedaży również grafitowa czerń, biel, różowe złoto)
  • Główny aparat: 23 MP Exmor™ RS 1/2,3 cala mobile, hybrydowy autofocus z przewidywaniem, szybkim startem, Clear Image 5x Zoom, szerokokątny obiektyw G o ogniskowej 24 mm, F2.0, fotografowanie w słabym świetle: ISO 12800, nagrywanie filmów Full HD 1080p ze stabilizacją SteadyShot, dioda LED pulsacyjna
  • Przedni aparat: 13 MP Exmor™ RS typu 1/3 cala mobile, Szybkie uruchamianie, obiektyw szerokokątny o ogniskowej 22 mm, F2.0, rozpoznawanie scenerii przy słabym świetle: ISO 6400, nagrywanie filmów Full HD 1080p ze stabilizacją SteadyShot
  • Łączność: 2G/ 3G/ LTE/ GPS+GLONASS/ WiFi/ Miracast/ Bluetooth 4.2/ DLNA/ Google Cast/ NFC
  • Dźwięk: technologia High Resolution Audio (LPCM, FLAC, ALAC, DSD), DSEE HX, LDAC, cyfrowa eliminacja hałasu, Clear Audio+, dźwięk przestrzenny S-Force Front
  • Inne: radio FM, skaner linii papilarnych w przycisku zasilania, obsługa Gry zdalnej PS4 (Remote Play) i standardu szybkiego ładowania baterii (wymaga sprzedawanego osobno akcesorium UCH10)
    • Specyfikacja powinna być dla większości użytkowników w zupełności wystarczająca bowiem za wyjątkiem nieco słabszego procesora model X nie ustępuje w żaden sposób często dużo droższej konkurencji. Do naszej dyspozycji jest nie tylko aż 3GB RAM, ale też coraz rzadziej montowane przez producentów moduły radia FM czy slot na kartę microSD.

      System i nakładka

      Xperia X działa w oparciu o ostatni system od Google - Android Marshmallow w wersji 6.0.1 z autorską nakładką firmy Sony, która choć po raz kolejny w dużym stopniu nawiązuje do tego co od czasu Androida 5 jest forsowane przez Google to jednak może się podobać - całość jest bowiem spójna i po prostu wygląda dobrze. System oferuje oczywiście najważniejsze funkcje tego wydania jak choćby kontrolę nad poszczególnymi uprawnieniami każdej aplikacji czy systemowy menedżer plików, który oferuje najważniejsze opcje jeśli chodzi o zarządzania plikami... o ile ktoś zdoła się do niego dokopać bowiem został dość głęboko zaszyty w menu ustawień i nawet podpięta pamięć przenośna nie umożliwia szybkiego przejścia do innych katalogów:

      O ile wygląd to kwestia gustu, tak z pewnością nikt nie będzie narzekał na działania tak systemu jak i aplikacji - pomimo, że mamy do czynienia "tylko" z układem Snapdragon 650 to całość działa płynnie i o żadnych zacięciach nie ma tu mowy. Warto też odnotować fakt, że inaczej niż w poprzednich smartfonach pakiet preinstalowanego oprogramowania dodatkowego został w znaczący sposób okrojony, a te aplikacje, które producent umieścił możemy niemal bez ograniczeń usunąć (w tym często zbyteczne aplikacje od Google). Niestety, z bliżej nieznanych przyczyn w urządzeniu zabrakło funkcji nagraj zawartość ekranu (która jest dostępna na innych Xperiach z Androidem 6) to też przygotowując poniższy podgląd sytemu posłużyłem się aplikacją firmy trzeciej:

      Aparat i multimedia

      Smartfon posiada głośniki stereo, które grają czysto i głośno. W połączeniu z szerzej opisanym poniżej ekranem sprawiają, że Xperia X perfekcyjnie spisuje się jeśli chodzi o muzykę, filmy czy inne multimedia. Także wyjście na słuchawki jest wysokiej jakości, obsługuje redukcję hałasu z otoczenia - wymaga odpowiednich słuchawek jak np. Sony MDR-NC750. Wyjście słuchawkowe zapewnia czysty, głośny dźwięk. Do dyspozycji użytkownika są też takie technologie jak WiFi Direct, Miracast, DLNA, USB-OTG oraz 32GB pamięci wbudowanej, co w połączeniu ze slotem na kartę microSD sprawia, że pod względem multimediów mamy więc do czynienia z wielofunkcyjnym urządzeniem.

      Smartfon posiada główny, 23MPx i przedni, stworzony głównie z myślą o selfie czy wideorozmowach 13MPx aparat. Na jakość zdjęć większość użytkowników nie będzie narzekać, choć niestety w szybkim trybie automatycznym (z którego z oczywistych powodów korzysta się najczęściej) uzyskamy fotki o rozdzielczości tylko 8MPX (wyższe rozdzielczości są dostępne tylko w trybie manualnym, w którym możemy ponadto ustawiać sceny, balans bieli). Zarówno przednim, jak i tylnym aparatem nagramy wideo w jakości "tylko" FullHD, co, choć dla wielu będzie wystarczające, za jakiś czas może okazać się być wadą. Trudno jednak oczekiwać by smartfon ze średniej półki oferował wszystko to co najdroższy model. Przykładowe zdjęcia:

      Ekran

      Podobnie jak w urządzeniach z poprzedniej serii Z także tutaj znajdziemy wyświetlacz o rozdzielczości FullHD, co z pewnością nie wszystkich zadowoli, jest jednak świetnym kompromisem między jakością a zużyciem energii. Opisywany model X posiada 5" ekran, do jakości którego nie można mieć zastrzeżeń - zarówno jeśli chodzi o kąty widzenia czy odwzorowanie barw. Również pod względem jasności jest bardzo dobrze bowiem podobnie jak w ostatnich flagowcach maksymalny poziom jest naprawdę jasny to też zawartość ekranu powinna być doskonale widoczna nawet w największym słońcu i to, inaczej niż jeszcze w Z5, bez zauważalnej utraty ostrości kolorów.
      W stosunku do innych smartfonów z jakimi miałem styczność szczególną uwagę zwraca sposób działania czujnika jasności - niemal perfekcyjnie dobiera on poziom jasności ekranu w różnych do otoczenia, przez co niemal cały czas smartfon miał aktywne automatyczne dopasowywanie poziomu jasności.

      Bateria - szybkie ładowanie (UCH10)

      Tak jak wspomniałem w pierwszym wpisie poświęcam Xperii X w miejsce oferowanej standardowo w zestawie z Xperią X standardowej ładowarki otrzymałem model obsługujący opracowaną przez Qualcomm technologię szybkiego ładowania UCH10. W kosztującym około 90 złotych zestawie obok akcesorium otrzymujemy również kabel USB, co do którego nie można mieć żadnych zastrzeżeń – jest wykonany z dobrej jakości materiału a jego długość jest w zupełności wystarczająca.

      W praktyce, choć czas potrzebny na podładowanie baterii jest krótszy niż w przypadku zwykłych ładowarek, to jednak jeśli ładujemy baterię zawsze (lub prawie zawsze) do pełna to rewolucji specjalnie nie odczujemy – bowiem o ile 10% uzyskujemy w około 10 minut, tak naładowanie baterii od 14 do 100% zajmuje nadal około 1,5 godziny – jeśłi dodamy do tego fakt, że w modelu X koncern zastosował mniejszą niż we flagowcach baterię – „tylko” 2620 mAh to wynik nie jest szczególnie zachwycający.
      Pod względem czasu pracy, mimo mniejszej baterii, smartfon jednak potrafi pozytywnie zaskoczyć – dwa dni działania można uzyskać bez szczególnych wyrzeczeń. Ponadto do naszej dyspozycji są dwa autorskie rozwiązania Sony, które przypadły do gustu użytkownikom Xperii tak bardzo, że pomimo początkowego ich braku w systemie Marshmallow firma Sony przywróciła te narzędzia – mowa oczywiście o trybie Stamina i Ultra Stamina, dzięki którym możemy jeszcze bardziej wydłużyć czas działania urządzenia bez ładowania – oczywiście kosztem tych najbardziej zużywających energię funkcjonalności.

      Podsumowanie

      5" Xperia X to średni model z najnowszej oferty japońskiego koncernu. Trudno w tym przypadku mówić o jakiejkolwiek rewolucji, mamy jednak do czynienia z urządzeniem, które pod wieloma względami wyróżnia się na rynku smartfonów. Niezbyt często bowiem zdarza się by łączono świetne wykonanie obudowy, bardzo dobry aparat, obsługę szybkiego ładowania, głośniki stereo i wysokiej klasy ekran z wcale nie najszybszym układem SoC - model X posiada bowiem lokowany na średniej półce układ Snapdragon 650. Nikt jednak nie powinien tym poczuć się zawiedziony bowiem układ ten pod względem wydajności nie ustępuje w odczuwalny sposób droższym układom a nawet ma nad nimi dwie niezaprzeczalne zalety: niższą cenę (przez co smartfon może być oferowany w lepszej cenie) oraz to, że nie nagrzewa się tak mocno jak flagowe układy (co sprawia, że użytkowanie smartfonów z tym układem jest znacznie przyjemniejsze niż np. z Snapdragonem 810). Również pod względem oprogramowania trudno mieć większe zastrzeżenia: system jest szybki, dostarczane oprogramowanie zostało ograniczone do niezbędnego. W oczy rzuca się jednak brak opcji nagrywania zawartości ekranu smartfona, co jednak dla wielu osób raczej nie będzie specjalnie dokuczliwe.

      Czy warto?

      Jeśli posiadamy starsze urządzenie i nie przeszkadza nam brak nagrywania filmów w jakości 4K to zakup warto rozważyć zakup bowiem model Xperia X to obecnie jedna z najciekawszych propozycji na rynku. Niestety cena nadal utrzymuje się na dość wysokim poziomie - około 2300 złotych - jednakże z racji zastosowania minimalnie słabszego niż w topowych modelach układu powinna ona wkrótce zmaleć.

      TL:DR? Zalety i wady w punktach

      Plusy


      • charakterystyczne dla topowych Xperii perfekcyjne wykonanie - metalowa obudowa
      • bardzo dobry ekran (kolory, kąty widzenia i jasność)
      • czas pracy na baterii, szybkie ładowanie
      • świetny skaner linii papilarnych
      • bardzo dobry aparat, aplikacja nim sterująca, przycisk migawki na bocznej krawędzi
      • dopracowane i stylistycznie spójne oprogramowanie
      • Snapdragon 650 oferuje sporo, przy tym nie grzeje się w sposób odczuwalny jak topowe układy od Qualcomm'a
      • Tryby Stamina i Ultra Stamina pozwalają wydłużyć działanie bez ładowania

      Minusy:


      • brak złącza magnetycznego do ładowania (w tym wygodny dock na telefon)
      • menu wyłączania nie zawiera opcji nagrania wideo z ekranu urządzenia
      • brak nagrywania 4K

      Za użyczenie sprzętu na potrzeby recenzji dziękuję Sony_Mobile_PL
       

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze