Sony Xperia Z1 po 6 miesiącach- dobrze wybrałem?

Kilka dni temu minęło 6 miesięcy odkąd mam Sony Xperię Z1, która zastąpiła hTC DesireZ. Mijające 6 miesięcy myślę, że jest doskonałym momentem na konkretne posumowanie modelu Z1. Pierwsze wrażenia, krótko po zakupie znajdziecie klikając w ten link. Natomiast spis ciekawych akcesoriów tutaj.

Wykonanie Z1 i akcesoriów

Po pół roku do wykonania zarówno Z1 jak i dodatków nie mam żadnych zastrzeżeń. Smartfon wykonany jest z perfekcyjnych materiałów- szkła i aluminium i po 6 miesiącach użytkowania wygląda jakbym go dopiero wyciągnął z pudełka wczoraj. Z1 w kolorze czarnym wygląda moim zdaniem fenomenalnie :)

Nakładka, bateria i kwestia KitKat'a

W poprzednim wpisie o Xperii Z1 wspominałem o opóźnieniu w wydaniu KitKat'a dla Z1, która początkowo miała Androida 4.2 by krótko po premierze dostać 4.3 a KK długo nie było. Choć miał być "już w styczniu" pojawił się w kwietniu, więc dość późno. Wprowadzone jednak w nim zmiany sprawiły, że pozostałem na 4.3 i w sumie dobrze mi z nim;) W 4.4 Sony podzieliło górną belkę na dwie zakładki- pierwsza na powiadomienia a druga na skróty. Coś podobnego miałem w swoim hTC, który jednak miał ekran tylko 3.7" więc było to zrozumiałe. Tu jednak do dyspozycji mam 5" więc taki podział jest po prostu zbyteczny i tylko irytuje bo trzeba albo użyć dwóch palców przy wysuwaniu belki co odsłania od razu kartę z szybkimi skrótami albo wysunąć belkę i dopiero przełączyć kartę-> w co pewnie wielu nie uwierzy, potrafię Z1 obsłużyć bez angażowania dwóch rąk więc nie przypasowało mi takie rozwiązanie.
Prawda też zresztą jest taka, że 4.4 nie wnosi praktycznie nic nowego do Z1 (opcje typowe dla 4.4 w Z2 nie znalazły się na ten moment w oficjalnym ROMie od Sony), więc szkoda zachodu na dobrą sprawę. Do tego dochodzą problemy z głośnikiem czy baterią, która potrafi trzymać krócej u niektórych posiadaczy niż przed aktualizacją.
Z 4.3 jestem bardzo zadowolony- system jest szybki, nakładka sony lekka więc nie mam zamiaru tego zmieniać tak długo jak Sony nie wyda opcji dedykowanych Z2. 2 dni intensywnego używania wytrzymuje bez problemów, jeśli rzadziej korzystam to i 5 dni można być bez ładowarki.

Aparat

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy miałem trochę okazji porobić zdjęcia moją Z1. Tak, jak już pisałem wielokrotnie aparat jest po prostu świetny. Smartfon ma sprzętowy klawisz więc robienie zdjęć to po prostu przyjemność. Tryb timeshift działa wyśmienicie- można z kilkunastu jednocześnie zrobionych zdjęć wybrać to, które nam się najbardziej podoba.
Poniżej prezentuję kilka sampli:

Aparat pokazuje co potrafi szczególnie w trybie ręcznym gdzie dostępne mamy masę opcji od prostego balansu bieli po ISO, tryb ostrości, HDR, smile shutter, geotag.
Zdjęcia 20mpx cechują się świetnym moim zdaniem zoomem- patrz zdjęcie nr 1 (zalecam pobranie zdjęcia).
Są też do wybrania predefiniowane sceny typu pokaz sztucznych ogni, krajobraz, noc itd. w których także możemy dopasować różne ustawienia. Aparat moim zdaniem nie ustępuje w trybie ręcznym typowym kompaktom.
Dostępne są także wszelakie filtry na zdjęcia, przykładowo:

można rzec, że Photoshop coraz bardziej staje się zbędny :)

Podsumowanie- czy dobrze wybrałem?

Po tych 6 miesiącach jestem pewny, że podjąłem dobrą decyzję stawiając na smartfona Sony a nie konkurencji. Dostałem model świetnie wykonany, z super funkcjami multimedialnymi i wytrzymałą baterią. Całość "domyka" świetna nakładka w wykonaniu Sony, która jest niesamowicie lekka i szybka. W Z1 bardzo też podobają mi się ramki pod i nad ekranem- wygodniej dzięki temu się gra, ogląda filmy czy wykonane fotki czy też przegląda internet bez zasłaniania palcami ekranu. Jedyne co bym zmienił to dodał dotykowe klawisze pod ekranem zamiast ekranowych gdyż uważam to za marnowanie ekranu.

Moja ocena po pół roku: zasłużone 10/10