Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ultrabook 2w1 z Windows — dobry wybór?

Od kilku lat na rynku pojawia się coraz więcej mobilnych komputerów, które w zależności od chwilowej potrzeby mogą być tabletem lub pełnoprawnym komputerem przenośnym. Laptop 2w1 to domena w dużej mierze producentów ultrabooków z Windows i w mniejszym stopniu z Androidem. Jedynie Apple, nie licząc oczywiście iPada Pro, konsekwentnie wzbrania się przed zaprezentowaniem światu takiego urządzenia. Z tego też powodu wiele osób zastanawia się nad sensem takich urządzeń. Czy jest to lepsze rozwiązanie od dwóch osobnych urządzeń? Mijające trzy lata z ultrabookiem konwertowanym Samsunga – ATIV SMART PC XE500 – to doskonały moment na to by poruszyć tę kwestię.

Specyfikacja

Na rynku znajdziemy ultrabooki konwertowane zarówno z wydajnymi układami Intel Core i7, ale też znacznie słabsze, za to atrakcyjne w zakupie i zwykle oferujące przyzwoitą wydajność „biurową” modele z układami ATOM. Posiadany przeze mnie model dysponuje:

Procesor Intel Atom Z2760 1.8GHz
2GB RAM
Ekran 11.6” HD
64GB pamięć e.MMC + czytnik microSD
Windows 8.1 Update1 (fabrycznie Windows 8)
Łączność: WiFi i Bluetooth, USB i microHDMI
Stacja dokująca z klawiaturą, touchpadem i dodatkowym USB

Taka specyfikacja pozwala nie tylko na komfortowe szeroko pojmowane prace biurowe czy rozrywkę, ale zapewnia też wiele godzin pracy bez konieczności podładowywania baterii – nawet do 9h mimo, że sprzęt nie jest już najnowszy (oczywiście wiele tu zależy od tego co przez ten czas robimy). Dodatkowo znalazły się tu standardowe złącza HDMI, USB, podczas gdy rozwiązania z innymi systemami często mają własne, autorskie rozwiązania.

Wygląd i wykonanie

Choć tablet nie został wykonany z aluminium czy szkła, a typowego dla Samsunga plastiku to pod tym względem nie mam do XE500 większych zastrzeżeń, a użyte materiały pozwoliły utrzymać ciężar tabletu na akceptowalnym poziomie.Jedynie napis Samsung na tylnej obudowie częściowo odpadł, ale stało się to już kilka miesięcy po zakupie. Wykorzystane przez producenta materiały są na tyle dobrej jakości, że po obudowie w ogóle nie widać, że sprzęt mam już ponad 3 lata. Do wykonania jedynego, dołączanego do zestawu akcesorium czyli zasilacza nie mam żadnych zastrzeżeń - zrobiono go z typowych dla tego typu elementów materiału - czarnego plastiku. Na obudowie mamy diodę sygnalizującą, że zasilacz działa. Kabel wyposażono w rzep umożliwiający wygodne zwinięcie kabla w podróży.

Stacja dokująca to jedyny problematyczny element zestawu 2w1 od Samsunga – od samego początku bowiem w losowych momentach (rzadko, ale jednak) klawiatura potrafi rozłączyć się z tabletem – po prostu w pewnym momencie przestaje działać i generowany jest dźwięk rozłączenia zestawu – mimo, że tablet jest zadokowany w złączu. Czasem pomaga ruszenie tabletem, ale niestety często konieczne jest rozłączenie i połączenie obu elementów. Problem mimo, że nie jest częsty to w przypadku gdy wyciszymy dźwięk zostajemy zaskoczeni nagle nie działającą klawiaturą i touchpadem co potrafi być irytujące. Pomijając jednak ten defekt XE500 w roli mobilnego komputera spisuje się po prostu dobrze – gładzik jest dokładny, klawiatura ma komfortowy, niski skok.

Wykonaną z metalu stację dokującą pokryto cienką warstwą farby, która latem ubiegłego roku zaczęła schodzić ze spodniej części klawiatury – na szczęście nie jest to widoczne gdy pracujemy na ultrabooku. Poza tym do wykonania stacji nie mam zastrzeżeń – nic nie skrzypi a znajdujące się na spodzie gumowe podkładki sprawiają, że klawiatura pewnie trzyma się blatu

System i oprogramowanie

Tablet na rynku pojawił się z systemem Windows 8, który choć był daleki od ideału to dał szansę by Windows wyszedł z komputerów także na coraz chętniej kupowane wówczas tablety i wreszcie urządzenia 2w1. Mimo, że środowisko Modern, nowe okno Start raczej bardziej denerwowały, niż ułatwiały pracę to bez tego systemu nie byłoby Windows na tych sprzętach. Korporacji dość szybko udało się też część wad zniwelować w aktualizacjach do 8.1 i 8.1 Update1. Z możliwości aktualizacji do Windows 10, jak już stali czytelnicy mojego bloga pewnie się domyślają, nie skorzystałem. Jedyna dostępna dla mnie wersja to Home, której zwyczajnie nie akceptuję za sprawą braku kontroli nad systemem przez użytkownika. Druga kwestia to skoro wszystko działa bardzo dobrze to po co to ruszać. Z Windows 10 na urządzeniu konwertowanym miałem okazję korzystać w trakcie testów Lenovo Yogi 900, co tylko utwierdziło mnie w tym, że tego systemu zwyczajnie nie zaakceptuję chyba nigdy;)
Dla Windows 8.1 Samsung przygotował kilka przydatnych narzędzi wykorzystujących dołączony do kompletu, znany z urządzeń Note, rysik – między innymi świetną aplikację do notatek Snote szerzej jej funkcje omawiałem tu i tu.

Zalety 2w1...

Hybrydy z Windows mają jedną, istotną przewagę nad konkurencyjnymi rozwiązaniami: możliwość korzystania z normalnego, „desktopowego” oprogramowania, co sprawia, że chcąc mieć ze sobą lekkie, mobilne urządzenie w zasadzie jesteśmy ograniczeni tylko i wyłącznie wydajnością naszego sprzętu, a nie platformą. Oczywiście decydując się na sprzęt z procesorem Atom nie ma co liczyć na wygodną pracę z wymagającymi aplikacjami, ale rynek oferuje też znacznie bardziej wydajne rozwiązania z Core i5 czy i7.
Dodatkowo w odróżnieniu od konkurencji dostajemy standardowe USB jak i HDMI (czasem zastępowane niestety MiniDisplayPort, ale jeśli tylko chcemy znajdziemy sprzęt z bardziej uniwersalnym HDMI). Podstawowe pod względem wydajności modele oferują też w pełni pasywne chłodzenie, co umożliwia przyjemną pracę tak pod (lekkim) obciążeniem czy w upalne dni.
Kupując 2w1 możemy cieszyć się na co dzień wygodnym laptopem, a gdy nie potrzebujemy klawiatury szybko korzystać z urządzenia jak z tabletu wciąć dysponując zaletami laptopa z Windows.

...i wady

Podstawowy problem w niektórych rozwiązaniach hybrydowych, jak choćby w posiadanym przeze mnie XE500 jest złącze służące do komunikacji stacji dokującej z tabletem – z tego co mi wiadomo samoczynne zrywanie komunikacji nie jest tylko domeną rozwiązania Samsunga, a praktycznie wszystkich producentów. Na rynku jednak pojawiły alternatywne hybrydy oparte o 360-stopniowe zawiasy i wydaje się to być rozwiązaniem tego problemu bowiem komunikacja jest stała a sprzęt wykrywa położenie urządzenia i odpowiednio włącza lub wyłącza klawiaturę i touchpad.
Druga wada to powłoka matrycy – w 99% urządzeń z ekranem dotykowym stosowana jest błyszcząca matryca, która utrudnia korzystanie z urządzenia w jasnym otoczeniu. Często do kompletu ostatnio dostajemy absurdalne rozdzielczości 2K lub 4K przy 13”.

Podsumowanie

Po trzech latach od zakupu podtrzymuję stwierdzenie, że zakup ultrabooka konwertowalnego to była dobra decyzja. Oferowana przez sprzęt wydajność jest w zupełności wystarczająca, a obecność standardowych USB i microHDMI sprawiają, że użyteczność stoi na wysokim poziomie. Gdybym jednak miał teraz dokonać zakupu to zdecydowałbym się na urządzenie nieposiadające osobnej stacji dokującej, lecz zawiasy umożliwiające obrót w 360-stopniach jak choćby Yoga 900 od Lenovo. Biorąc pod uwagę fakt, że pełna migracja na rozwiązania Apple wiąże się z dużym, póki co niepotrzebnym (bo smartfon na Androidzie spisuje się świetnie, laptop z Windows 7 jeszcze pewnie długo będzie wystarczający) wydatkiem wybór takiego ultrabooka konwertowanego to moim zdaniem dobra decyzja nawet obecnie, gdy jedyny dostępny na nich system to beznadziejny Windows 10 - pulpit, współpraca, z innymi komputerami w domu, aplikacje x86 sprawiają, że środowisko Modern może być tylko lekko przeszkadzającym dodatkiem.

TL:DR? Zalety i wady rozwiązań 2w1 w skrócie

Plusy
  • wygoda tabletu i mobilnego laptopa w jednym urządzeniu
  • standardowe złącza HDMI/USB

Minusy

  • złącze stacji dokującej potrafi gubić połączenie
  • cena - 2w1 nadal kosztują dość sporo
 

windows sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
AntyHaker   20 #1 30.04.2017 19:42

Bardziej niż dobry - sprawdziłem przy okazji premiery Anniversary Update, a od tamtej pory jest tylko lepiej :)

karol221-10   12 #2 30.04.2017 20:00

Ja co prawda mam inny model - Asus Transformer Book T100 - ale też go sobie chwalę. Ani razu mnie nie zawiódł. Niestety, również tu ujawnia się wada, o której wspominasz. Często niezbyt dobrze działa połączenie między stacją dokującą a tabletem. Poza tym, jest to, jak dla mnie, idealne urządzenie.

  #3 30.04.2017 20:17

"Coś" z procesorem Atom na pokładzie nigdy nie będzie pełnoprawnym komputerem przenośnym.

Azerty2   7 #4 30.04.2017 20:26

Sprawdziłem, ten Samsung był wyceniony na 2999 zł ! Akurat w tym czasie kupowałem pierwszego chromebooka Acera C720P za 300€ z... lepszym procesorem Haswell 2955U. Patrząc z perspektywy czasu i ówczesnego hejtu na chromebooki, to współczuje tym nabitym w butelkę klientom takich urządzeń z windowsem. Pomimo, że teoretycznie jest tam tzw "pełny" system, to z powodu marnej wydajności procesora, problemów komunikacyjnych i innych problemach z multimediami można powiedzieć, że miałem więcej satysfakcji z tego ograniczonego softwarowo chromebooka, który do tej pory jest niezawodny. Jedyna jego wada, to to, że nie dostanie sklepu Play.

http://www.lesnumeriques.com/ordinateur-portable/samsung-ativ-smart-pc-500t1c-p1...
http://www.tabletmaniak.pl/104800/samsung-ativ-tab-3-w-polsce/

karol221-10   12 #5 30.04.2017 20:44

@Azerty2: Wydajność tych procesorków wbrew pozorom nie jest taka mała. No wiadome, że w Battlefielda 1 na detalach Ultra nie pograsz, ale na średnio-niskich udało mi się uruchomić np.: Civilization V. Po drugie, takie laptopy są przeznaczone raczej:
a) do oglądania "śmiesznych kotków" na Youtubie
b) do przeprowadzenia drobnej korekcji w Wordzie/Excelu
A w tych zastosowaniach te urządzenia sprawdzają się wyśmienicie.

zakius   5 #6 30.04.2017 21:00

a ja zawsze będę po stronie tabletów z doczepianą klapką, a nie laptopów z odczepianą
z tabletu siłą rzeczy w domu korzysta się częściej, bo jak trzeba coś poklepać w klawiaturę to sięga się właśnie po klawiaturę, a nie jakieś zabawki, więc o ile ta klapka póki odczepiana nie przeszkadza to leży sobie w plecaku i go w domu nie opuszcza
no i chińczyki są wycenione na 1500-2000, a można dostać i poniżej połowy tego w promocji maszynę nawet z 4GB ramu i flaszką 64GB

xomo_pl   23 #7 30.04.2017 21:40

@Azerty2: XE500 był drogi nie bez powodu - jako praktycznie jedyny tablet z Windows oferował to, czym szczyci się Samsung w serii Note - opracowanym w kooperacji z liderem tabletów graficznych, firmą Wacom rysikiem i zestawem dedykowanego dla niego oprogramowania.

Jedyna konkurencja dla tego urządzenia to kosztujący wtedy około 2300 złotych Galaxy Note 10 - który nie dość, że miał Androida (połączenie Samsung + Android to najgorsze co może być), mniejszy ekran to jeszcze ani normalnego USB ani HDMI tylko autorski slot + wymóg kupna drogich przejściówek. Szerzej opisaną kalkulację znajdziesz w tym wpisie:
https://www.dobreprogramy.pl/xomo_pl/Galaxy-Note-10.1-vs-SmartPC-Windows8,40290....

Zmierzam do tego, że 10" tablet z Windows wcale nie był droższy od konkurencji z Androidem a o wiele bardziej użyteczny. Seria Note (i spokrewniony z nim Ativ Smart pc) zawsze była droższa od zwykłego tabletu więc cena nie powinna nikogo dziwić. Ja za swojego dałem 2799 :)

Azerty2   7 #8 30.04.2017 21:59

@xomo_pl: Mnie kompletnie nie rajcuje ten rysik. Samsung na androidzie ma aplikację do rysowania ArtCanvas. Reklamują ten rysik mocno na chromebooku Samsung Plus/Pro https://www.youtube.com/watch?v=cCcKYUtBxJ8 . W ogóle za sprawą MS funkcja rysika jest na topie.
No cóż, twoje pieniądze, twoje szczęście i nic mi do tego ;)

video   10 #9 30.04.2017 23:48

W podsumowaniu zabrakło: i teraz ten sprawdzony, wspaniały sprzęt do nabycia na aukcji numer... hehe. Wcale nie jest tak kolorowo. Ten atom jest strasznie mulisty. Sam dziś mam Acer Aspire Swift 12
https://www.youtube.com/watch?v=NJsNdRdYe0A
(za używkę na allegro dałem 1k zł) i mimo że jest tam o wiele wydajniejszy procesor to jednak dla aplikacji macanych aż prosi się o Androida. Chińczycy sprzedają takie z dualbootem i szczerze mówiąc zazdroszczę. Mi pozostał Remixos i strasznie dziwaczne problemy. Wracając jednak sprzęt jak sprzęt. W dniu premiery Samsung wycenił go gorzej od pierwszego Surface. Wtedy tego nie był wart i dziś też nie jest bo to już staruszek i sprzęt unieszczęśliwi każdego właściciela, bo w tej cenie zwyczajnie można mieć o wiele wydajniejsze maszynki. Na okoliczność używek niech Dell Venue 11 Pro(ten z i5y) będzie przykładem dobrego budżetowego zakupu. Niemniej podziwiam autora. Tyle męczarni i wyciągnięte wnioski. Niezbadane są wyroki Boskie i ludzkie upodobania :) Serdecznie pozdrawiam i życzę jeszcze wielu lat radości z tego sprzętu :)

Autor edytował komentarz w dniu: 30.04.2017 23:49
xomo_pl   23 #10 01.05.2017 00:03

@video: hehe nie zamierzam się pozbywać XE500 bo moje oczekiwania spełnia od początku w pełni - byłem bowiem świadom, że nie jest to demon wydajności, ale ma za to inne zalety, które były dla mnie istotne a od wydajności mam laptopa :)
9h nna baterii + kilka innych aspektów było tym czego szukałem (wyżej publikowałem już link do pełnej analizy dokonanej przed zakupem).

Co do ceny to to raczej sprawa indywidualna, mnie rysik przekonał wtedy, że warto...szczególnie, że 10" Note był niewiele tańszy a pod wieloma względami mu ustępował.
Co do aplikacji dotykowych... mnie środowisko modern w 8.1update1 całkowicie "kupiło" i nawet polubiłem pomysł na GUI apek od MS na tablet. Androida nie akceptuję przez politykę producentów do aktualizacji i związane z tym problemy z dostępem do aplikacji - Windows z obsługą Win32 zapewni dostęp do softu bez względu na kaprys producenta czy to urządzenia czy oprogramowania.

charper   9 #11 01.05.2017 00:04

@video: wsrod uzytkownikow androida popularne jest stwierdzenie "nie wazne jak muli, wazne co moge na nim uruchomic". no i tak wlasnie posiadam tablet z procesorem atom z3735f i 2GB RAM. nie uwazam ze muli. poza tym poogladam na nim telewizje z naziemnych nadajnikow, poslucham radia dab+, znajde jeszcze dwa miliony innych zastosowan gdzie uzytkownicy konkurencyjnych platform beda musieli obejsc sie smakiem. juz dawno recenzenci na youtube byli pod wrazeniem dzialania windowsa na tanich tabletach i mowili ze niejednokrotnie dziala lepiej niz andoid w podobnym przedziale cenowym. tez tak uwazam.

  #12 01.05.2017 00:29

Opisywanie, w jakim stanie sprzęt przetrwał 3 lata nasuwa raczej smutne refleksje, a fakt odpadnięcia logo producenta po kilku miesiącach jest już żenująco-śmieszny. Dlatego nigdy nie wybierałem Samsunga - to raczej sprzęt kierowany do nieświadomego odbiorcy masowego nastawionego na szybką wymianę sprzętu. Godni uwagi (i moich pieniędzy) producenci niestety już nie istnieją: Compaq (6 laptopów liczących sobie 11-18 lat, z czego 3 wykorzystywane zawodowo) i Siemens-Nixdorf (PCD-4 ND - 22 lata).

namopanik   3 #13 01.05.2017 00:52

Użytkuję Della Venue 11 pro i potwierdzam przedstawione w opisie walory sprzętu 2w1. Dla osoby korzystającej z urządzenia w podróży takie rozwiązania są najlepsze. Nowy Dell był koszmarnie drogi, ale parametrami bił inne urządzenia: ekran FullHD, procesor i3, dysk 120 GB, mini HDMI, pełne USB, czytnik SD. Oprócz tego można było dokupić klawiaturę z rewelacyjnym touchpadem i - co rzadkość - dodatkową baterią. Całość chodziła lekko 12 godzin. Był też rysik.
Wadą sprzętu jest niestety awaryjność połączenia klawiatury i tabletu. Z tego co widzę, dlatego na rynku dominują w tej chwili zawiasy 360 stopni
Nie rozumiem natomiast narzekania na windows 10. Ale może dlatego, że nie mam takiego emocjonalnego stosunku do systemu.

sgogacz   3 #14 01.05.2017 07:48

2k to absurdalna rozdzielczość dla 13" ekranu trzymanego w dłoni?
Wybacz, mam Note Pro 12.2" 2560x1600 i zagęszczenie pikseli dupy nie urywa.

Autor edytował komentarz w dniu: 01.05.2017 07:48
dawidsab   9 #15 01.05.2017 08:23

Pewnie, że dobry...

ArtiDiTu   3 #16 01.05.2017 08:36

@xomo_pl: No dobrze , rysik jest ok. Ale do czego go używasz? jakie oprogramowanie przetestowałeś z jego użyciem? I czy faktycznie ma przewagę nad standartowymi rysikami "chińskimi"?
Pytam bo przymierzam się do zakupu chińskiego 2-w-1 z Z3850 , 4 Gb Ram, , DualOS i rysikiem ( Teclast ) za 189 $ z klawiaturą. Model polecany przez techtablets ...

przemo188   8 #17 01.05.2017 09:10

Ja mam to: https://www.notebookcheck.pl/recenzja-dell-latitude-xt.11744.0.html

Rewelacja. Stary produkt, ale ponadczasowy. Kiedyś kosztował 5k, teraz za 1k można dostać używkę, na której nie widać śladów użytkowania - bo mam metalową obudowę, bardzo solidną budowę. dotykowy ekran, piórko z funkcją 3D ( nie trzeba dotykać ekranu, wystarczy zbliżyć), konkretna bateria, modem 3G Ericssona, touchpad i grzybek, a i miejsce na skaner odcisków palców do aktywacji urządzenia się znalazł. Nie trzeba haseł, wystarczy musnąć palcem po skanerze. No i to jest 360 stopni oparte na wyjątkowo mocnym zawiasie - sprawdzałem bo rozbierałem żeby go wyczyścić z kurzu. Ekran oczywiście LED. Jest też wersja pancerna - wojskowa, do dziś używana w US Army.

Pod kontrolą KDE NEON w miejsce Windowsa 7 ten sprzęt dostał nowe życie. Dłużej na akumulatorze, wszystko działa, nawet Bluetotch, który pod winem niedomagał.

Jestem niesamowicie zadowolony z tego sprzętu. Znosi ze mną podróże, trudy pracy dziennikarza i dlatego uważąm tego Della za najlepsze, co dziennikarz może posiadać. szczególnie mobilnego, bo modem 3G w środku sprawuje się rewelacyjnie.

Acha - i bardzo ważna rzecz : ten tabletolaptop ma matowy ekran. W śłoncu za sprawą bardzo wysokiego kontrastu jest doskonale widoczny. Jak komuś za mało, to może sobie kupić z ekranem LCD podświetlanym świetlówkami - jeszcze większa jasnośc.

Autor edytował komentarz w dniu: 01.05.2017 09:20
mikolaj_s   15 #18 01.05.2017 09:18

Zapomniałeś dodać w minusach tego co napisałeś wcześniej o błyszczącym ekranie. Jak dla mnie to główny powód aby nie kupować takiego sprzętu. Szczególnie, że miałby być używany w drodze przy różnym oświetleniu
Może kiedyś rozwiążą ten problem w konwertowalnych laptopach tak żeby warstwa dotykowa była ściągana

Autor edytował komentarz w dniu: 01.05.2017 09:19
video   10 #19 01.05.2017 10:35

@charper: 2 miliony powiadasz. Strasznie buńczucznie, no ale kto wie może nie rzucasz słów na wiatr. Wymieniaj. Jak to by nie stanowiło problemu to może być w notepad++ on numeruje linie, więc będzie łatwiej sprawdzić.

charper   9 #20 01.05.2017 10:39

@video: sam nie jestem w stanie sobie tego wyobrazic, ale jednak windows to windows.

video   10 #21 01.05.2017 10:43

@charper: ok jest 1

tomsdb   4 #22 01.05.2017 10:56

Jakiś czas miałem tableto-notebooka Asus Transformer Book T100TA z dyskiem 64GB. Używałem w czasie studiów i w do pracy w szkole około 2 lata. Jeśli zatem masz samochód, którym się przemieszczasz, a nie torbę lub plecak do noszenia komputera - lepiej wybrać laptopa - wygodniej i wydajniej. Oczywiście jeśli laptop ma niewielki rozmiar (max 15 cali) i rozsądną wagę. Czas pracy Asusa na baterii był, co prawda rewelacyjny, ale... Mała klawiaturka utrudniała pisanie, mały ekran dla osób starszych, a do takich się zaliczam, też był dość dużym utrudnieniem.
Pewnym kompromisem między mobilności a wydajnością i wygodą są ultrabooki dobrej marki, ale to już inna półka cenowa.

xomo_pl   23 #23 01.05.2017 11:57

@ArtiDiTu: w momencie zakupu potrzebowałem tabletu z rysikiem głównie na studia. Na co dzień korzystałem głównie z wbudowanej appki Snote - znany kombajn do notatek od Samsunga, ale też z OneNote'a os MS.
To nie jest tylko "rysik" ale cała technologia firmy Wacom - ekran z wykrywaniem siły nacisku itd. Fajnie się to sprawdza też na co dzień do ręcznej edycji pdfów, dodawania adnotacji etc.
W momencie zakupu mogłem też kupić w zasadzie dowolny tablet i dołożyć do niego uniwersalny rysik.. ale to nie miało startu do tego jak działa rysik gdy jest uzupełniany przez sprzęt - wiem, bo testowałem zanim wydałem 2800 złotych na sprzęt ;)
Odsyłam Cię do moich wpisów, w których szerzej opisałem kwestie związane z notowaniem/rysikiem:
możliwości Snote APP https://www.dobreprogramy.pl/xomo_pl/Snote-w-praktyce-czyli-o-notowaniu-na-table...

https://www.dobreprogramy.pl/xomo_pl/Snote-rysik-i-modern-apps-mobilne-biuro-w-t...

linuxsupport1   6 #24 01.05.2017 14:30

@video: słaby troll z ciebie, gościu zwyczajnie porównał możliwości windy do konkurencji, tylko sprzęt musi być odpowiednio wydajny

Łukasz Tkacz   6 #25 01.05.2017 15:09

Przerabiałem asusa T100 i jak dla mnie okazał się raczej kiepskim rozwiązaniem. Do pracy nie bardzo bo mniej to wygodne niż laptop, a jako tablet to już w ogóle za sprawą Windowsa - nie ma on podejścia do androida w konsumpcji treści, przynajmniej jak dla mnie

koneton   6 #26 01.05.2017 21:19

Swego czasu Asus T100 był podstawowym sprzętem do stawiania Linuksa. Gdy szukałem jakiegoś sprzętu 2w1, który by działał z Pingwinem to wszędzie na pierwszym miejscu był zawsze on. Niestety nowsze wersje tej hybrydy sprawiają już problemy.

video   10 #27 01.05.2017 22:19

@linuxsupport1: A dziękuję ślicznie za trola. Nic nie porównał, może zapowiedział 2 miliony i na tym się skończyło, oparł się na własnych odczuciach, czy uczuciach... Ale ja Ci powiem czego zazdroszczę użytkownikom Androida i dla czego kombinuje z Remixos. Są aplikacje do mierzenia(np do laserowych mierników BOSCH), playery firmowe do dekoderów(które działają), do ruterów, do informacji o sieci, darmowe edytory video, darmowy Photoshop, nawigacje...
Jest naprawdę wiele powodów by takie urządzenia jak tablety nie były ograniczane systemem operacyjnym, tylko miały 2, bo te x86 mogą. I nic nie tłumaczy producentów, bo w cenniku sobie nie żałują a Android jest darmowy,

Autor edytował komentarz w dniu: 01.05.2017 22:20
  #28 01.05.2017 23:01

Jestem użytkownikiem Asusa Ultrabooka 100 i o ile pozostaję fanem hybrydy, bo wygoda pisania na fizycznych klawiszach i przesuwania ekranu paluchem jest wielka :) Niemniej konieczność korzystania z Win10 oraz permanentne zwiechy tego sprzętu skutecznie odpychają od ponownego zakupu czegoś, co nie będzie działać pod innym systemem niż załadowany przy zakupie. Od pierwszego uruchomienia objawiły się szeroko opisywane w necie problemy w uruchomieniem, etc. Ogólnie - idea sprzętu super, system beznadziejny, sprzęt wadliwy.

Lucas1981   2 #29 02.05.2017 01:51

O trafil sie fajny artykul - sam jestem na etapie kupic czy nie kupic takiego urzadzenie porecznego 2w1 -> celuje w Teclast lub Chuwi.
Czyli z prockiem np Z8350 4Gb Ram (ok.200$)- smialo pakiet office, PDFy - nawet wieksze beda chulac/otwierac sie?
Czy moze juz dolozyc ok100$ do Z8750 8Ram? :)
Pozdrawiam!

Autor edytował komentarz w dniu: 02.05.2017 01:54
ArtiDiTu   3 #30 02.05.2017 08:35

@xomo_pl: Dzięki za odpowiedź: takie informacje są potrzebne.
Mam Wacoma ale tablet graficzny podpiety pod kompa. Rzadko używam , więc byłem ciekaw jak działa ta technologia w tablecie.

xomo_pl   23 #31 02.05.2017 12:16

@Lucas1981: powinno wystarczyć, ale jeśli masz możliwość dołożenia tych 100$ to ja bym dołożył - nieduża różnica, a zawsze tego RAMu na zapas trochę :)

pyXelr   5 #32 02.05.2017 13:31

Sam zastanawiam się nad zakupem modelu Microsoft Surface Pro 4 na studia, głównie ze względu mobilności takiego sprzętu i dołączonego rysiku, który ciągle trzyma się ekranu. Patrząc obecnie na ceny używanego sprzętu i tego w jakim stanie się trzyma to byłbym skłonny zrobić mały wydatek, ale jeszcze poczekam aż wyjdzie SP5, a ceny spadną znacznie bardziej.

@mikolaj_s: Zawsze można dokupić "Anti-glare protector".

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.