Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ultrabook konwertowalny z Windows 8.1 po ponad roku od zakupu — dobra decyzja?

Dość dawno nie pisałem nic o zakupionym jesienią 2013 ultrabooku konwertowalnym z Windows 8. Stali czytelnicy mojego bloga być może kojarzą, że zdecydowałem się wtedy na propozycję firmy Samsung, konkretnie ATIV Smart PC XE500. Zanim dokonałem zakupu minęło mi wiele miesięcy na rozważaniach, czego potrzebuję, co wybrać, o wadach i zaletach każdej opcji. Stanęło ostatecznie na tym modelu. Czy była to dobra decyzja? O tym będzie w dzisiejszym wpisie.

Specyfikacja

Procesor Intel Atom Z2760
2GB RAM
64GB pamięć e.MMC + czytnik microSD
Windows8 32bit (po aktualizacji 8.1)
Łączność: WiFi i Bluetooth, USB
Wyjście microHDMI
Stacja dokująca z klawiaturą

pozostałe informacje na stronie Samsunga

Wygląd, wykonanie

Nadal nie mam większych zastrzeżeń jeśli chodzi o wykonanie tabletu, stacji dokującej czy zasilacza. Właściwie poza jednym problemem, który pojawił się jakieś trzy miesiące od zakupu w postaci odklejonych (i niestety zgubionych) ostatnich liter napisu SAMSUNG na tyle tabletu wszystko jest w porządku. Nawet wykonanie tylnej części tabletu z typowego dla Samsunga śliskiego plastiku nie jest tu wadą, gdyż tablet ten już z takim tyłem do najlżejszych urządzeń nie należy.

r   e   k   l   a   m   a

Stacja dokująca (ogólnie) wykonana jest z dobrych materiałów- nic nie skrzypi ani póki co nie poobdzierało się choć wraz z klawiaturą przenosiłem różne rzeczy (tablet w osobnej przegrodzie zawsze). Na spodzie są gumki więc klawiatura pewnie trzyma się blatu. Odrobinę zawiodłem się na połączeniu tablet-klawiatura- jest to autorskie złącze Samsunga. Niestety, nie spisuje się ono najlepiej- klawiatura potrafi odłączyć się od tabletu- po prostu przestaje działać i słychać sygnał odłączenia mimo, że tablet siedzi w mocowaniu. Czasem wystarczy lekko ruszyć tabletem i problem z głowy ale czasem trzeba wyjąć tablet i włożyć ponownie. Problem nie jest częsty bo pojawia się może maksymalnie 2 razy na dzień, nie mniej irytujący gdyż dzieje się niespodziewanie a gdy wyciszymy sobie dźwięk to nawet nie wiemy, że to się stało. Pomijając powyższy defekt nie ma na co narzekać a sam tablet w roli ultrabooka spisuje się naprawdę dobrze. Choć sam tablet do najlżejszych nie należy to po włożeniu do stacji dokującej jego waga nie jest odczuwalna a całość trzyma się wygodnie nawet na nogach.

System i oprogramowanie

Tablet fabrycznie wychodził z systemem Windows 8. System nie był idealny, ale zapewniał dostęp do oprogramowania Win32, a nie tylko szeroko rozumianych aplikacji mobilnych. Już po jakimś czasie od zakupu pojawiła się aktualizacja do Windows 8.1, która zniwelowała największe bolączki "ósemki" i wprowadziła sporo ułatwień jak choćby większą dowolność jeśli chodzi o szerokość dwóch otwartych aplikacji modern. Kolejne zmiany doszły wraz z 8.1 Update1. Z jakiegoś, tylko chyba Microsoftowi znanego powodu na moim ekranie startowym nie pojawił się przycisk zasilania. Reszta ułatwień już tak. System jeśli chodzi o tablety, urządzenia konwertowalne uważam za całkiem udany i szczerze polecam wybór tabletu z Windows zamiast iPad'a czy urządzeń z androidem.

Głównym powodem, dla którego zdecydowałem się kupić XE500 był rysik wraz z aplikacją (znaną także z bazujących na androidzie tabletów tej firmy) Snote- prawdziwy kombajn jeśli chodzi o notowanie. Zalety Snote szerzej już omówiłem w tym i tym wpisie. W praktyce aplikacja sprawdza się nadal bardzo dobrze. Zapomnijcie jednak o sprawnym notowaniu za pomocą funkcji konwersji pisma odręcznego na komputerowe - choć z reguły działa dobrze to jednak spowalnia pisanie. Zalecam też buckup notatek co jakiś czas, gdyż jakieś 10 miesięcy temu miałem sytuację, że notatki po prostu zniknęły... Od tamtej pory, część mniej skomplikowanych notatek robię sobie w OneNote i Word....

Bateria, wydajność

Wydajność modelu XE500 stoi na niezłym poziomie. Typowe prace biurowe, oglądanie multimediów w jakości HD jest możliwe bez przeszkód. Smart PC oferuje także normalne wyjście USB (niestety 2.0), które choć nie jest szybkie umożliwia wygodną wymianę danych za pomocą pamięci pendrive, w których to od lat stosuje się wtyk USB. Bateria po 1.5 roku od zakupu nadal jest w bardzo dobrej kondycji, bez problemu mogę dobić do 9h eksploatacji bez konieczności podpinania zasilacza (oczywiście wiele tu zależy od tego co przez ten czas robimy). Niektórzy mogą narzekać jednak na tempo zapisu/odczytu danych z dysku (właściwie to pamięć emmc) np. podczas przesyłania danych przez grupę domową. Ogólnie jednak sprzęt w multimediach i pracach biurowych spisuje się bez zastrzeżeń a dzięki zastosowaniu mniej prądożernego CPU mamy możliwość długiej pracy bez dostępu do prądu

Multimedia

Do dyspozycji użytkownika jest aparat przedni, aparat tylny. Za nagrywanie dźwięku odpowiada umieszczony na górnej krawędzi mikrofon. Jego jakość niestety nie powala - miałem drobne problemy by zmusić rozpoznawanie mowy w Windows (Windows Speech Recognition) do działania, dlatego zalecam podpięcie choćby najtańszej słuchawki bluetooth;) Żadnego problemu nie natomiast z głośnikami - po obu stronach ekranu mamy głośniki (stereo), ich jakość i głośność uważam za dobre.
Nie mam także żadnych zastrzeżeń odnośnie ekranu - jest bardzo dobrej jakości, odwzorowanie kolorów jest poprawne. Po aktualizacjach do 8.1 i 8.1 Update1 swoje działanie poprawił także czujnik regulujący jego jasność (zakres jego działania dopasowujemy ręcznie z paska wysuwanego z prawej strony), który początkowo był irytujący gdyż bez żadnego powodu zmieniał jasność jak chciał. Teraz już problem ten nie występuje. Niektórzy mogą negatywnie oceniać rozdzielczość: 1366x768. O ile jednak na większych ekranach taka rozdzielczość to za mało, tak na 11.6" to rozdzielczość pozwalająca na komfortową pracę. To przecież w urządzeniu jest najważniejsze...

Zalety sprzętu po 1.5 roku od zakupu...

Przy wyborze nowego tabletu kierowałem się kilkoma aspektami: możliwie, jak największy ekran, precyzyjny rysik, dostęp do normalnego oprogramowania a nie tylko mobilnego, normalne wyjścia USB/HDMI. XE500 to wszystko oferuje. Co prawda HDMI nie jest pełne, lecz micro. Nie jest to jednak wadą, ponieważ adapter microHDMI->HDMI to koszt kilku złotych. Zastosowany rysik wykazuje się dużą dokładnością (technologia firmy Wacom). XE500 dzięki zastosowaniu pasywnego chłodzenia i wygodnej stacji z klawiaturą świetnie sprawdza się jako mały ultrabook. Zalety pasywnie chłodzonego ultrabooka zauważyć można szczególnie latem (ostatnio lata mamy w Polsce bardzo ciepłe), gdy klasycznie chłodzony sprzęt lubi wejść na wyższe obroty, co jest na dłuższą metę irytujące. Zastosowany Intel Atom Z2760 do gier się specjalnie nie nadaje, kto by jednak chciał grać na ultrabooku. Ultrabook na Atomie wybiera się przede wszystkim dla długiej pracy na baterii i wygodnej pracy biurowej, multimediów. XE500 do tego nadaje się perfekcyjnie.

...i wady

Jak to zwykle bywa, także XE500 idealny nie jest. Obok kiepskiego wykonania loga na tyle, do największych wad zaliczam kiepski mikrofon, dość duże ramki po szerszej stronie urządzenia: spokojnie powinny być o połowę mniejsze bo i tak z urządzenia się korzysta praktycznie zawsze w poziomie oraz brak przycisków polskich znaków diakrytycznych obok podstawowych liter. Miejsca jest sporo więc taka modyfikacja powinna być wdrożona, gdyż wybieranie polskich znaków diakrytycznych przez przytrzymanie litery nie nie jest wygodne- o ile w Androidzie mamy XT9 więc możemy sobie napisać słowo bez polskich znaków i wybrać już odpowiednie z podpowiedzi, tak tu tego nie ma. Ciężko też nie stwierdzić tego, że tablet mógłby być lżejszy. Pod tym względem nie jest źle - szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że pod obudową kryje się normalny komputer x86, ekran dotykowy, ale mogłoby być lepiej. Problematyczny jest czasem też mechanizm dokowania tabletu w stacji- bez żadnego powodu czasem dochodzi do przerwania połączenia co skutkuje nie możnością pisania. Jest to jednak sporadyczny problem

Podsumowanie

Zakup XE500 myślę, że był dobrą decyzją. Sprzęt oferuje wystarczającą wydajność jak na typowe mobilne potrzeby. Użyteczność stoi na wysokim poziomie. Stacja dokująca pozwala uczynić z tabletu wygodny ultrabook. Wbudowanie microHDMI i USB pozwalają na wygodną komunikację z innymi urządzeniami. Największa zaleta XE500 to jednak system operacyjny; nie Windows 8 jako taki bo ten idealny nie jest, ale Windows sam w sobie: pulpit, współpraca, z innymi komputerami w domu, aplikacje x86; tego wszystkiego nie ma tak dopracowanego na innych platformach. Mobilne środowisko modern jest tu tylko dodatkiem, a nie podstawą. I tak właśnie być powinno...

Jeśli ktoś się waha, czy tablet/ konwertowalny ultrabook to najlepsza opcja to moim zdaniem tak. Po półtora roku z takim sprzętem polecam. 

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze