Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Xperia Z1 po czterech miesiącach: w oczekiwaniu na oficjalnego KitKat'a

W listopadzie zastąpiłem swojego hTC Desire Z topową (póki co bo następca już na horyzoncie...) Sony Xperią Z1. Od tamtej chwili minęły już prawie cztery miesiące więc nadszedł czas na jakieś pierwsze wnioski, podsumowanie itd...

Wykonanie Z1 i akcesoriów

Po praktycznie czterech miesiącach intensywnego używania Z1 jest jak nowa. Użyte materiały są więc wysokiej jakości. Osobiście nie lubię i w związku z tym nie zakupiłem żadnego "pokrowca" do Z1- smartfon jest tak elegancki, że żal go zakrywać po prostu. Po tych 4 miesiącach nie odbiło się to negatywnie na wyglądzie obudowy za co duży plus.
Przypomnę tylko, że Z1 powstała z połączenia aluminiowej ramki i tafli szkła na przodzie i tyle. Całość jest elegancka, przy czym "swoje" waży- nie mniej ma to swoje plusy.

Jeśli chodzi o dość często krytykowane szerokie ramki pod i nad ekranem- uważam je za jedną z największych zalet Z1 - dzięki nim jest za co złapać telefon jak trzymamy go poziomo np. podczas oglądania multimediów czy grania.

r   e   k   l   a   m   a

Jeśli o akcesoria chodzi to do dołączonych słuchawek nie mam żadnych zastrzeżeń- są dobrze wykonane a do tego świetnie grają.
Podobnie z drugim, dokupionym przeze mnie akcesorium- magnetyczną podstawką DK-31. Dzięki niej mogę ładować smartfon bez otwierania zaślepek. Sama stacja to także świetne miejsce na telefon. Jeśli ktoś niesie się z zamiarem kupna Z1 czy Z2 taką stację powinien nabyć bez narzekania na niemałą cenę. DK-31 jest jeszcze w jednym zastosowaniu szczególnie przydatna- gdy wysyłamy ekran smartfonu poprzez technologię miracast np. na ekran tv- możemy w tym czasie podładowywać baterię Z1 aby móc np. obejrzeć kilkugodzinny film bez połączania kablem tv- smartfon. Szerzej o miracast w jednym z wcześniejszych moich wpisów.

Działanie- interfejs, nakładka, płynność- czyli o Androidzie by Sony

Podobnie jak pisałem w swoim poście po zakupie- system dopasowany przez Sony działa (nadal) niesamowicie płynnie i szybko. Widać, że nakładka by Sony nie jest specjalnie ciężka. Stylistycznie też jest niczego sobie. Wychodzenie z aplikacji też jest szybkie.
Zapewne duże zasługi w tym dla procesora- w końcu snapdragon 800 jest w ścisłej czołówce procesorów więc gdyby występowały tu zamulenia, zacięcia to by było coś nie tak...

Bateria spokojnie wytrzymuje dwa dni intensywniejszego używania. Jeśli nie wiele korzystamy nawet i 5 dni bez ładowania można mieć włączoną Z1. Osobiście ładuję Z1 raz na 3 dni. Z LTE korzystam dość często ale włączam gdy potrzebuję a nie stale w tle- nie muszę być "always online" więc szkoda baterii ;=)

Gdzie ten KitKat?

W tym miejscu muszę napisać kilka "gorzkich" słów pod adresem Sony- o ile update do 4.3 wyszedł bardzo szybko tak KitKat'a (4.4) nadal nie ma. Zauważcie, że jest już prawie koniec marca a 4.4 debiutował jakoś w listopadzie ubiegłego roku! Plotki teoretycznie mówią, że na dniach w końcu ma być ale potwierdzenia tych słów nie ma- są za to inne plotki jakoby dopiero kwiecień wchodził w grę. Mam nadzieję tylko, że dostaniemy przynajmniej jakieś sensowne funkcje, np. część możliwości następcy,Z2 co by sensownie wyjaśniało opóźnienie nie mniej sony obiecywało, że 4.4 będzie w styczniu 2014 (info z grudnia)...
Kupując topowy model, czego ukrywał nie będę liczyłem na szybkie updaty ;)

Aparat- całkiem fajny sprzęt

Z racji pogody nie specjalnie miałem kiedy porobić dużo zdjęć, nie mniej te co zrobiłem wychodziły świetnie. Z1 ma także sprzętowy klawisz aparatu co sprawia, że zdjęcia robi się o wiele wygodniej niż bez tego przycisku.

Podsumowując, warto czy nie?

Mimo opóźnień z aktualizacją do KitKata uważam, że jak najbardziej warto. Sony zapakowało świetne podzespoły do jeszcze lepszej obudowy- połączenie marzeń można powiedzieć.
Jeśli ktoś teraz myśli mniej więcej tak "po co mam brać Z1 jak zaraz Z2 będzie?" to patrząc na to co wnosi Z2 w stosunku do Z1 oraz fakt, że na jesieni Sony pokaże następcę Z2 i wreszcie biorąc pod uwagę cenę Z2 (ok. 2900) myślę, że sensowniejszy jest zakup Z1, którą teraz można znaleźć już na prawdę w dobrej cenie.  

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze