Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kilka słów o Kindle Paperwhite 3 i samym e-czytaniu

Bardzo długo rozmyślałem o kupnie czytnika, okazja trafiła się w okolicach sierpnia 2015. W Amazonie była dosyć duża promocja. Po obliczeniach okazało się, że pomimo promocji bardziej opłaca się kupno czytnika na allegro z polską fakturą, którą byłem w stanie wrzucić sobie w koszty. Kupowanie na allegro czytnika, który Amazon oficjalnie sprzedaje tylko bezpośrednio było obarczone lekką niepewnością. Zastanawiając się dalej, co zrobić trafiłem na kilkugodzinną promocję czytnika w internetowym sklepie xkomu. Sklep ten ma jednak "trochę" lepszą opinię niż konto allegrowicza, pod którym może kryć się każdy. Do tego brak problemów z wystawieniem FV.

I tak po 2 dniach mogłem odebrać w salonie czytnik Kindle Paperwhite 3, który nabyłem za 539zł brutto, po wrzuceniu w koszty cena ostateczna trochę spada.

Dlaczego Kindle Paperwhite 3?

Zdecydowałem się na Kindla ze względu na jego popularność na świecie i zdobycie większości rynku czytników. Powodowało to m.in:

r   e   k   l   a   m   a

  • wiele materiałów w internecie na temat urządzenia,
  • duży wybór akcesoriów jak np. okładki,
  • większość sklepów zapewnia integrację z Kindlem, dzięki czemu zakupioną książkę możemy od razu wysłać na urządzenie.

W czasie mojego zakupu dostępny był także nowszy (i droższy) Kindle Voyage. Jego kilka usprawnień nie przekonało mnie do wydawania większej kwoty, dlatego zdecydowałem się właśnie na Paperwhite 3.

Gdzie kupić ten model dzisiaj?

Na początku musimy wybrać jaki model lepiej spełni nasze wymagania. Większość modeli Kindli ma do wyboru wersję z wifi oraz wifi+3g. Posiadam wersję tylko z wifi i uważam, że jest ona wystarczająca. Mam podpięty czytnik do sieci domowej i firmowej, czyli w miejscach gdzie spędzam najwięcej czasu. Synchronizacja nowych materiałów w tych dwóch miejscach jest dla mnie wystarczająca. Dzięki wersji z 3g wszystkie książki synchronizują się nam od razu.

Druga sprawa to wersje tańsze gdzie na urządzeniach wyświetlają się nam reklamy z Amazona. W praktyce kontaktując się z supportem można poprosić o wyłączenie reklam, ponieważ dla nas Polaków nie mają one wielkiej wartości. U mnie wszystko trwało ok 10 minut. W internecie można znaleźć poradniki gdzie wystarczy skopiować gotową formułkę po angielsku, np. tutaj.

Ceny i porównanie z innymi modelami znajdziecie tutaj. Jeśli zdecydujemy się na zakup warto śledzić promocje, np. w ostatni weekend cena właśnie Kindla Paperwhite 3 we włoskim oddziale Amazonu z okazji dnia matki była obniżona o 20 euro.

Przewaga czytnika nad książką tradycyjną

W internecie można znaleźć wiele artykułów na temat wyższości czytnika nad książką te najczęściej powtarzane to:


  • możliwość posiadania wielkiej biblioteki w małym urządzeniu,
  • większość nowych czytników posiada podświetlenie, dzięki czemu możemy czytać bez dodatkowego źródła światła,
  • ekran nie świeci nam w twarz jak ma to miejsce w komórkach, tabletach itp., dzięki czemu nasz wzrok męczy się o wiele wolniej,
  • bardzo dobre kąty widzenia,
  • brak powiadomień z czegokolwiek - skupiamy się tylko na czytaniu,
  • bardzo długa praca na baterii, nie to co najnowsze komórki i smartwache ;)
  • wbudowane i dodatkowe słowniki, umożliwiające sprawdzenie znaczenia wyrazu lub jego tłumaczenia,
  • możliwość przesyłania materiałów w wielu formatach.

Przez moją lekką wadę wzroku najbardziej doceniam możliwość ustawienia wielkości i rodzaju czcionki oraz podświetlenie. Czytając "zwykłe" książki muszę mieć idealne (dla siebie) oświetlenie żeby czytało mi się wygodnie i przyjemnie, tutaj ten problem nie występuje dzięki możliwości ustawienia poziomu podświetlenia.

Może teraz wymyślam, ale podczas czytania niektórych książek bardzo denerwowało mnie wykonanie książek, które miały mały margines przy brzegu lub ciężko się je otwierało. Tutaj mamy płaskie urządzenie, wygodne do trzymania w dłoni z idealnym "dostępem" do tekstu.

Budowa

Samo urządzenie jest bardzo proste. Na froncie ekran, poniżej logo, a na dolnej krawędzi port micro USB do ładowania i wgrywania danych oraz przycisk do włączania i wybudzania urządzenia.

Dzięki okładce, która posiada w sobie magnes czytnik wybudza się automatycznie po otwarciu i dolnego przycisku w ogóle nie używam.

Do samego urządzeni dokupiłem okładkę z allegro, kosztowała kilka złotych. Jej zaletą jest pasek który umożliwia pewniejsze trzymanie czytnika.

Skąd brać książki?

Na chwilę obecną mamy bardzo dużo źródeł książek. W samym polskim internecie znajdziemy wiele księgarni oferującej ebooki. Sam najczęściej korzystam z ebookpoint.pl ze względu na tematykę większości książek (programowanie, informatyka) oraz 10% rabatu, który lada chwilę otrzymam.

Aby odnaleźć konkretny tytuł możemy skorzystać z porównywarek cen. Jeżeli danej książki nie potrzebujemy od razu, ale chcemy dodać ją do naszej biblioteczki możemy ustawić powiadomienia na stronie upolujebooka.pl i dostać informację, gdy nasza książka będzie w promocji.

Wiele darmowych książek można znaleźć także na stronie wolnelektury.pl skąd ostatnio pobrałem i przeczytałem Przygody Tomka Sawyera ;)

Kupując książki już około pół roku nauczyłem się, że warto czekać na promocje. Na przykład wspomniany ebookpoint.pl z okazji swoich urodzin potrafi obniżyć ceny do 10-20zł na większość pozycji.

Tak samo inne księgarnie często zarabiają właśnie na sprzedaży większej ilości pozycji w niższych cenach.

Na blogu swiatczytnikow.pl codziennie pojawia się aktualne zestawienie promocji, które warto śledzić, przykład tutaj.

Warto także śledzić akcje typu bookrage gdzie "za ile chcemy" możemy kupić pakiet książek danego autora albo na dany temat.

Artykuły na czytniku

Poza książkami na urządzeniu czytam bardzo dużo artykułów. Najczęściej czytając kolejne artykuły na komputerze z feedly te najdłuższe za pomocą rozszerzenia do Chroma wysyłam właśnie na czytnik. Ten gdy znajdzie się w zasięgu znanej sobie sieci wifi artykuł pobierze i umożliwi mi jego przeczytanie.

Na stronach Amazonu możemy znaleźć inne programy spod znaku "Send To Kindle ", jak np. aplikację na Androida, z której sporadycznie korzystam.

Inne sposoby dostarczania treści na czytnik

Podstawową metodą wrzucania książek na czytnik jest podłączenie go do komputera i wrzucenie plików. Drugą, prostszą jest możliwość ustawienia na koncie Amazonu adresu email przypisanego do naszego urządzenia. Dzięki temu nowo zakupioną książkę możemy po prostu wysłać mailem. Pod tym linkiem znajdziecie porównanie obydwóch form, nie ma sensu żebym pisał to na nowo ;)

Osobiście najczęściej książki wysyłam na urządzenie prosto ze strony sklepu, na którym ją kupiłem. Wymaga to najczęściej skonfigurowania adresu email w sklepie, ale robimy to tylko raz :)

RSS to Kindle?

Osobiście w dostarczaniu materiałów na Kindla brakuje mi tylko jednej rzeczy. Niektóre blogi i strony, które śledzę serwują długie artykuły, które wygodnie czyta się właśnie na czytniku. Marzy mi się usługa, która co kilka godzin sprawdzi zdefiniowane przeze mnie kanały RSS i automatycznie wyśle je na mój czytnik.

Z braku takiego rozwiązania zdecydowałem się napisać coś samemu. Na chwilę obecną szkielet całej aplikacji jest napisany, ale natknąłem się na dwa problemy.

Pierwszy to kodowanie, wysyłając materiały polskie znaki to krzaki ;) Myślę że, dam sobie chwilę wolnego i wrócę do problemu za kilka dni.

Druga sprawa to "wyciągnięcie" treści samego artykułu z danej strony. Kanał RSS, na którym to testuję cały artykuł serwuje w feedzie, dzięki czemu mam ułatwione zadanie, ale w przyszłości będzie to na pewno problem, ponieważ większość stron serwuje tylko fragment artykułu, aby użytkownik wszedł na stronę. Przydałby się mechanizm z Pocketa, który wyciąga treść artykułu :)

Do czego nie nadaje się czytnik?

Do czytania książek/publikacji gdzie mamy dużo wykresów, tabel z danymi, zdjęć i obrazków. Na urządzeniu z 6-calowym czarno-białym ekranie nie będziemy mieli pożytku z materiałów tego rodzaju. Z PDFami też bywa ciężko, jeśli są one wypełnione tylko tekstem można je próbować konwertować, ale efekty nie zawsze są najlepsze. Jeśli czcionka jest wystarczająco duża można zmienić orientację czytnika na poziomą - aktualnie czytam tak jedną pozycję w miarę wygodny sposób.

Jeśli często pracujemy z PDFami można zastanowić się nad Sony DPT-S1 - czytnikiem 13-calowym, na ebayu można znaleźć kilka aukcji ;)

Ciężko czytać także książki typowo programistyczne gdzie spotykamy bloki kodu, są one często rozrzucone na kilka stron a linie zawinięte do następnych. Bardzo często przy takich pozycjach sam kod oglądałem na komputerze w PDFie ;)

Następcy Paperwhite 3

Na chwilę obecną mamy do dyspozycji dwa nowsze czytniki od Kindla.

Kindle Voyage

Od poprzednika różni go posiadanie przycisków do zmiany stron, ekran wyższej jakości oraz większa liczba diod doświetlających ekran. Małym dodatkiem jest czujnik światła, dzięki któremu urządzenie potrafi samo dostosować podświetlenie.

Kindle Oasis

To najnowszy przedstawiciel z rodziny Kindli, jego premiera miała miejsce w kwietniu tego roku. Charakteryzuje się innym kształtem oraz dwiema bateriami - jedną wbudowaną w czytnik, drugą w okładce. Pierwsze wrażenia możecie obejrzeć w materiale z naszego portalu a jego porównanie z poprzednimi modelami możecie przeczytać na blogu swiatczytnikow.pl.

Jakiego Kindla wybrać dziś?

Jestem ze swojego urządzenia bardzo zadowolony i moim zdaniem nie opłaca się go wymieniać na nowsze modele. Osoby które planują dopiero kupić czytnik mogą się zastanowić. Mnie osobiście nie przekonuje większa ilość diod doświetlających i ekran lepszej jakości ponieważ ten, który posiada Paperwhite 3 jest wystarczająco dobry.

Podsumowanie

Jak już wspomniałem, jest to jeden z najlepszych moich zakupów ostatnich miesięcy. Czytnik mam zawsze przy sobie czytając w komunikacji miejskiej. Jego zaletą jest że bez problemu mieści się w kieszeni ;)

Macie pytania albo coś pominąłem? Dajcie znać ;)
Pozdro 

sprzęt

Komentarze