Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

iGlove po raz drugi...

Dziś ponownie o iGlove, wiem że zima już ostatecznie się skończyła kilka tygodni temu ale chciałem dokończyć temat. Pierwszy raz o iGlove pisałem na początku grudnia lecz okazało się że posiadany przeze mnie towar to podróbka. Ale po kolei.

Dzięki rękawiczkom iGlove możemy wygodnie obsługiwać sprzęt dotykowy nie narażając się na odmrożenia w chłodne dni. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu srebrnej nici w koniuszkach palców.

Po około dwóch miesiącach po publikacji mojego opisu skontaktował się ze mną Pan Paweł Ciepliński właściciel firmy IP-PRO która jest wyłącznym dystrybutorem marki iGlove w Polsce. Podejrzewał on że opisany przeze mnie produkt jest podróbką i stwierdził że moja recenzja jest dla produktu krzywdząca. Zaproponował przyjęcie moich rękawiczek, dodanie informacji o podróbce do recenzji, wysłanie mi nowego oryginalnego produktu i napisanie nowej opinii.

r   e   k   l   a   m   a

Dzięki temu że zima się nam przedłużyła zdążyłem jeszcze nieraz skorzystać z nowo otrzymanej pary, poniżej kilka słów o nich. W opisie wykorzystałem fragmenty poprzedniej recenzji a także odniosłem się do niej.

Podstawy

Informacje z internetu:


  • wykonane z wysokiej jakości materiału,
  • uniwersalny rozmiar dopasowującym się do każdej dłoni,
  • końce trzech palców (na każdej rękawiczce) zawierają nić srebra, umożliwiającą obsługę urządzeń dotykowych,
  • Materiał: 77% akryl, 16% spandex, 7% srebro.

Strona producenta: iglove.co.uk

Materiał

Materiał jest bardzo dobrej jakości, nieporównywalnie lepszej niż w produkcie podrabianym. Po kilku tygodniach użytkowania nie pojawiły żadne dziury ale widać lekkie zmechacenie.

Grubość materiału to kwestia sporna. Ponieważ rękawiczki są dosyć cienkie - co jest wadą i zaletą. Dzięki temu można bez problemu wyjąć telefon z kieszeni i wykonać inne operacje manualne, ale nawet przy dosyć delikatnych mrozach nie zapewniają ochrony przed zimnem, choć według mnie mają optymalną grubość.

Antypoślizg

Tak jak w opisywanym wcześniej produkcie rękawiczki nie trzymają dobrze mojego telefonu. Przy każdym użytkowaniu mojego SGS'a w rękawiczkach bałem się że zaraz wyląduje on na ziemi. Najbezpieczniej jest trzymać telefon w jednej ręce a drugą go obsługiwać co np. w komunikacji miejskiej jest często niemożliwe. Telefon ani razu nie uciekł mi ale nie czułem pewnego chwytu. Na pewno przydałoby poprawienie tego elementu.

Rozmiar

Rękawiczki idealnie pasują na moją średnią dłoń. Materiał dochodzi do końca przerwy pomiędzy palcami a same rękawiczki są dosyć długie zabezpieczając nadgarstki przez zimnem. Myślę jednak że osoby z dużymi dłońmi mogą czuć dyskomfort.

Dotyk

Trzy pierwsze palce (kciuk, wskazujący i serdeczny) na końcówkach zawierają domieszkę srebrnej nici. W praktyce wygląda to jakbyśmy mieli trochę pobrudzone paluchy ;)

Sam dotyk sprawuje się bardzo dobrze, nie ma żadnego kłopotu z obsługą telefonu, słuchawka za każdym razem robiła to co chciałem. O dziwo pisanie smsów na klawiaturze ekranowej też nie sprawiało mi problemu i bez problemu trafiałem w wirtualne klawisze.

Podsumowanie

Według mnie iGlove to dobry wybór ale mogłaby zostać poprawiona kwestia uchwytu telefonu.
Wydaje mi się że jeszcze przez dłuższy czas takie rękawiczki będą przydatnym gadżetem, pytanie co dalej? Nową Lumię i najnowszego Samsunga Galaxy S IV można obsługiwać już w zwykłych rękawiczkach, zobaczymy czy rozwiązanie to będzie stosowane w większości nowych telefonów czy tylko w tych z najwyższej półki.

I teraz dwie podpowiedzi jak rozpoznać produkt nieoryginalny.
Najczęściej nie posiada on sznureczka przy opakowaniu/kartoniku oraz w środku brakuje dodatkowej kartki z opisem w jaki sposób można prać rękawiczki. Myślę że cena 15-20zł też sugeruje że nie jest to oryginalny produkt.

Poniżej kilka zdjęć.

Pozdrawiam


 

sprzęt urządzenia mobilne inne

Komentarze