NewsImage

W odpowiedzi na pojawiające się doniesienia o problemach z bateriami pod Windows 7, Microsoft poinformował, że wina nie leży po stronie systemu.

Użytkownicy laptopów skarżyli się, że po instalacji Windows 7 żywotność baterii w ich komputerach spadła. Otrzymywali oni komunikat, że bateria wymaga wymiany. Microsoft wraz z producentami sprzętu zaczął weryfikować te przypadki i doszedł do wniosku, że baterie w laptopach w których pojawiał się komunikat rzeczywiście wymiany wymagały. Udało się też zaobserwować, że komunikat jest obecnie rzadszy niż podczas testów Windows 7. Wynika to z tego, że wtedy częściej był instalowany na starszych komputerach a teraz często jest preinstalowany z nowymi komputerami.

Informowanie o złym stanie baterii jest nową funkcją Windows 7, której nie było w poprzednich wersjach systemu. Użytkownicy XP czy Visty nie widzieli więc żadnych systemowych komunikatów o stanie baterii. Funkcja ta odczytuje aktualną pojemność w watogodzinach, zwracaną przez firmware baterii. Jeśli jest ona o 60% mniejsza od pojemności nominalnej, Windows informuje użytkownika.

Źródło: Microsoft
r   e   k   l   a   m   a
NewsImage

Dave Girouard, jeden z szefów Google poinformował, że jego firma udostępni w tym roku usługę Google Voice dla biznesu oraz Google Wave dla wszystkich zainteresowanych użytkowników. Co więcej, aplikacje tej firmy zostaną wyposażone w około 200 nowych funkcji.

Aplikacje Google (m.in. Gmail, Google Docs czy Google Sites) są obecnie wykorzystywane przez około 2 miliony użytkowników biznesowych. Daleko im więc do analogicznych rozwiązań konkurencyjnych oferowanych przez Microsoft czy IBM. Szefowie firmy z Mountain View chcą to jednak zmienić, dlatego też w roku 2010 Internauci będą mieli okazję skorzystania z wielu nowych funkcji oraz narzędzi.

Dave Girouard, szef ds. rozwiązań biznesowych w Google, poinformował, że w roku 2010 Aplikacje Google zostaną wyposażone w około 200 nowych funkcji. Co więcej, wszystkie zainteresowane firmy będą mogły skorzystać z Google Voice, aplikacji umożliwiającej prowadzenie rozmów głosowych. Warto zaznaczyć, że zgodnie z zeszłorocznymi zapowiedziami już niedługo funkcjonalność tego rozwiązania ma zostać poszerzona o technologię VoIP, co stanowiłoby poważny argument w walce o klientów biznesowych.

Przedstawiciel Google nie ukrywał również zadowolenia z faktu integracji Aplikacji Google z rozwiązaniami tworzonymi z myślą o urządzeniach przenośnych (w szczególności systemem operacyjnym oraz przeglądarką Chrome przeznaczonymi na netbooki). Staramy się dostarczać naszym użytkownikom produkty w coraz lepszej jakości. Nie myślimy jednak o pojedynczych aplikacjach, a raczej o całościowych rozwiązaniach - stwierdził Dave Girouard odnosząc się w ten sposób do pomysłu integracji Aplikacji Google oraz przeglądarki Chrome z systemem Chrome OS.

Girouard poinformował również, że w nadchodzących miesiącach usługa Google Wave (łącząca w sobie różne metody komunikacji m.in. email, komunikator, wymiana dokumentów oraz blog) zostanie udostępniona wszystkim chętnym użytkownikom (w tym klientom biznesowym). Przypomnijmy, że obecnie korzystanie z tej aplikacji możliwe jest jedynie po otrzymaniu specjalnego zaproszenia od Google. Przedstawiciel firmy z Mountain View zapowiedział także, że pewne funkcje Wave mają zostać zintegrowane z innymi usługami Google (np. z Gmail). Nie podał on jednak żadnych konkretnych przykładów takiego połączenia.

Wygląda więc na to, że rok 2010 obfitować będzie w wiele nowych rozwiązań wymyślonych przez programistów z Mountain View. Czas pokaże, czy przypadną one do gustu zwykłym użytkownikom i zyskają sympatię firm korzystających obecnie z aplikacji tworzonych przez konkurentów Google.

Źródło: eWeek
NewsImage

Koncern Google poinformował, że pracuje nad nową usługą umożliwiającą tłumaczenie rozmów głosowych prowadzonych przez telefon.

Google korzystając z potencjału, jaki daje usługa Google Translate chce w ciągu kilku najbliższych lat rozwinąć koncepcję tłumaczenia tekstów i uruchomić nowy serwis pozwalający na tłumaczenie rozmów telefonicznych. Franz Och, szef usług tłumaczeniowych Google stwierdził, że tłumaczenie ludzkiej mowy powinno być możliwe w ciągu kilku najbliższych lat. Oczywiście by system działał sprawnie, musimy połączyć wysokiej jakości tłumaczenie tekstu z zaawansowanym mechanizmem rozpoznawania głosu, nad którym obecnie pracujemy - dodał Och.

Niestety bliższe szczegóły dotyczące projektu nie zostały ujawnione, toteż nie wiemy, czy nowa usługa Google pozwoli na swobodne prowadzenie rozmowy z osobą mówiącą obcym językiem, czy też będą na nią nałożone pewne ograniczenia.

Źródło: CNET
NewsImage

Chińska policja poinformowała o zamknięciu dużego serwisu internetowego umożliwiającego pozyskiwanie informacji oraz aplikacji niezbędnych do atakowania i oszukiwania innych użytkowników w Sieci.

Black Hawk Safety Net, bo tak nazywała się zamknięta przez chińskie władze strona, oferowała 170 tysiącom zarejestrowanych użytkowników narzędzia umożliwiające instalowanie na komputerach innych internautów złośliwego oprogramowania. Kolejne 12 tysięcy osób posiadających płatne konta VIP miało również dostęp do wielu niebezpiecznych aplikacji, m.in. wyspecjalizowanych trojanów. Co więcej, twórcy strony zostali oskarżeni o udostępnianie wiedzy niezbędnej do przeprowadzenia ataków na inne maszyny podłączone do Internetu.

Co ciekawe, do całego zdarzenia doszło w... listopadzie. Opinia publiczna została o nim jednak poinformowana dopiero dziś. Trudno więc oprzeć się wrażeniu, że wiadomość o zamknięciu strony ma charakter głównie marketingowy i polityczny - zwłaszcza w świetle zamieszania wywołanego ostatnimi oskarżeniami formułowanymi przez przedstawicieli m.in. firmy Google. Na ostateczne wnioski trzeba jednak jeszcze poczekać. Być może już niedługo chińskie władze podejmą kolejne, zdecydowane działania mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa w Internecie.

Źródło: The Register
NewsImage

Firma NAOMISOFT udostępniła naszym Czytelnikom bezpłatne wersje komercyjnych programów Asystent Gabinet Lekarski oraz Asystent HRM.

Asystent Gabinet Lekarski to program przeznaczony do prowadzenia i wspomagania działalności gabinetów lekarskich. Aplikacja posiada szereg przydatnych modułów, które umożliwiają m.in. prowadzenie kartotek pacjentów, zawierających ich dane adresowe, zdjęcia, informacje o finansach, pracodawcach, zaplanowanych zadaniach itd. Ponadto Asystent Gabinet Lekarski potrafi gromadzić także wiele innych niezbędnych w codziennej pracy lekarza danych, jak np. historia wizyt (a także planowanie tych przyszłych),chorób, przeprowadzonych badaniach oraz zabiegach, diagnozach chorób, przedmiotów badań i rozpoznań klinicznych. Każda kartoteka pacjenta rozszerzana może być o załączniki, które stanowić mogą np. skany prześwietleń itp.

Asystent HRM to program do zarządzania zasobami ludzkimi i prowadzenia projektów rekrutacyjnych. Aplikacja składa się z kilku modułów, umożliwiających przechowywanie danych zarówno o kandydatach biorących udział w procesie rekrutacji (dane adresowe, informacje o wykształceniu, doświadczeniu, znajomości języków obcych itd.), a także zleceniodawcach. Ponadto Asystent HRM posiada wiele funkcji ułatwiających prowadzenie i realizację projektów oraz powierzonych zleceń - m.in. planowanie zadań, przydzielanie do nich kandydatów, określanie etapu realizacji, archiwizację kontaktów z klientem i rekrutowaną osobą.

Przypominamy, że cały czas udostępniamy także bezterminowe i w pełni bezpłatne wersje: multimedialnych programów do nauki języka angielskiego Angielski At Once! i Angielski w pigułce, mapy NAVIGO - Cyfrowy Atlas Polski, programu do wystawiania faktur i obsługi magazynu +FM, aplikacji do nagrywania płyt Ashampoo Burning Studio 2010, narzędzia do przechwytywania obrazu Ashampoo Magical Snap 2, programu do przygotowywania wizytówek i etykiet DesignPro, aplikacji Music Studio do katalogowania i konwersji muzyki, programu Photo Commander do katalogowania i obróbki zdjęć, narzędzia do tuningowania ustawień systemu i aplikacji PowerUp, pakietu do optymalizacji systemu Windows WinOptimizer oraz narzędzia do audytu oprogramowania PCinfo MagicEYE. Wszystkie programy zostały udostępnione przez producentów specjalnie dla Czytelników vortalu dobreprogramy.

NewsImage

Właściciel Gadu-Gadu i Naszej-Klasy, koncern Naspers, ma zamiar przejąć rosyjską spółkę Digital Sky Technologies (DST). Będzie to najprawdopodobniej największa fuzja firm internetowych w historii Europy Środkowo-Wschodniej.

Naspers, południowoafrykański koncern medialny z siedzibą w Kapsztadzie, jest między innymi właścicielem komunikatora Gadu-Gadu, serwisu społecznościowego Nasza-Klasa, a także portalu aukcyjnego Allegro.pl. Z kolei DST to spółka, która posiada najpopularniejszy wśród rosyjskich internautów serwis darmowej poczty Mail.ru. Do DST należy przedsiębiorstwo informatyczne Forticom prowadzące serwisy społecznościowe w Rosji, na Litwie i Łotwie.

Po przejęciu DST koncern Naspers będzie największą tego typu spółką działającą w tej części Europy. Obecnie w Gadu-Gadu zarejestrowanych jest 15 milionów użytkowników, a w Naszej-Klasie - aż 23 miliony. Do serwisu społecznościowego Odnoklassniki.ru, którego właścicielem jest DST, należy 30 milionów osób. Z kolei w podobnych serwisach na Litwie i Łotwie zarejestrowanych jest około 3 milionów internautów. W samej Polsce wartość rynku reklam internetowych liczona jest na około 370 milionów dolarów.

Źródło: TechCrunch
NewsImage

Już 18 marca we Wrocławiu, a 25-26 maja w Warszawie odbędzie się kolejna edycja konferencji Network GigaCon.

Network GigaCon poświęcony jest tematyce najnowocześniejszych rozwiązań i technologii sieciowych oraz ich obecności na polskim rynku teleinformatycznym. Celem konferencji jest określenie przekroju zastosowań nowych technologii, produktów i usług oraz upowszechnienie związanej z nimi wiedzy technicznej. Tematyka konferencji obejmuje infrastrukturę sieciową, komunikację bezprzewodową, bezpieczeństwo i zarządzanie siecią oraz transmisję głosu i danych.

W tym roku we Wrocławiu zorganizowana zostanie trzecia edycja konferencji, w Warszawie zaś już dziesiąta. Więcej szczegółów oraz formularz rejestracji on-line można znaleźć na stronie wrocławskiej i warszawskiej edycji konferencji. Udział w obu spotkaniach jest bezpłatny. Vortal dobreprogramy jest patronem medialnym konferencji.

NewsImage

Zespół hackerów z iPhone Dev Team dostarczył właśnie kolejną aktualizację programu PwnageTool. Narzędzie służy do jailbreaku telefonów iPhone i odtwarzaczy iPod touch.

PwnageTool 3.1.5 przeznaczony jest dla komputerów Mac OS X. Nie wiadomo natomiast, kiedy udostępniona zostanie wersja dla systemu Windows. Aplikacja obsługuje oprogramowanie iPhoneOS o numerze 3.1.3. Pozwala na jailbreak, czyli odblokowanie telefonów Apple’a (nie jest natomiast dostępne zdjęcie simlocka). PwnageTool umożliwia również instalację pakietu Cydia, dzięki któremu można uruchamiać programy niedostępne w sklepie App Store.

Z najnowszej wersji programu mogą korzystać użytkownicy telefonów iPhone pierwszej generacji i 3G. Zespół iPhone Dev Team przestrzega natomiast przed instalowaniem programu w najnowszych aparatach firmy Apple. Może to doprowadzić do skasowania części danych zapisanych w pamięci telefonu.

Odblokowanie systemu iPhoneOS za pomocą PwnageTool wiąże się z naruszeniem praw autorskich Apple’a. Oznacza to, że w razie jakichkolwiek problemów z oprogramowaniem nie można liczyć pomoc ze strony firmy. iPhone Dev Team ostrzega, że z PwnageTool należy korzystać na własną odpowiedzialność. Program można pobrać ze stron naszego vortalu.

Najnowszą wersję PwnageTool 3.1.5 można pobrać z naszego vortalu z działu PROGRAMY -> Obsługa urządzeń mobilnych -> Usuwanie zabezpieczeń SimLock
NewsImage

Niedobra wiadomość dla osób korzystających z baz danych Oracle. Zdaniem ekspertów nawet 9 na 10 baz danych jest wystawionych na ataki cyberprzestępców. W prosty sposób mogą oni uzyskać dostęp do danych, czy nawet przejąć kontrolę nad systemami baz danych. Wszystko za sprawą błędu w oprogramowaniu.

Oracle to system baz danych (RDBMS), którego twórcą jest firma Oracle Corporation. Z baz korzystają liczne prywatne spółki, a także organizacje rządowe na całym świecie. Według doniesień Reutersa cyberprzestępcy mogą łatwo przejąć kontrolę nad bazami danych Oracle. Nie muszą nawet posiadać ID użytkownika, ani hasła dostępu. David Litchfield z NGSSoftware Ltd. twierdzi, że już w listopadzie zeszłego roku ostrzegał Oracle Corp. o możliwych atakach. Do dzisiaj firma nie odpowiedziała na jego apel, ani nie wprowadziła poprawek w swojej bazie danych. Zdesperowany Litchfield postanowił zwrócić się do mediów.

Zdaniem Litchfielda błędy w Oracle są na tyle poważne, że pozwalają atakującemu przejąć całkowitą kontrolę bez posiadania ID użytkownika ani hasła. Wszystkie firewalle stają się nieistotne.. Przed atakami można uchronić się dokonując zmian w domyślnych ustawieniach Oracle. Litchfield uważa jednak, że potrzebna jest aktualizacja, która wyeliminuje błąd - problem jest zbyt duży, aby pozostawić go w gestii użytkowników baz danych.

W ostatniej - styczniowej - aktualizacji związanej z bezpieczeństwem baz danych, nie uwzględniono informacji o problemie zgłoszonych przez Litchfielda.

Źródło: Neowin
NewsImage

Programiści Microsoftu pracują nad uruchomieniem nowej usługi, dzięki której internauci mogliby oglądać zimową olimpiadę w Vancouver. Oprócz obrazu TV dostępne będą informacje o sportowcach i dyscyplinach.

Zimowe zmagania sportowców z całego świata rozpoczną się już w tym tygodniu - 12 lutego. Microsoft chce, aby każdy mógł obejrzeć olimpiadę przez Internet. W dniach olimpiady serwis MSN zamieni się w centrum informacji o zimowych sportach. W tym Microsoft celu podpisał współpracę z amerykańską telewizją NBC, a także zamierza wykorzystać technologię Silverlight (konkurent Flasha). Dzięki temu każdy będzie mógł oglądać relacje z olimpiady na żywo. Możliwe będzie również pauzowanie i cofanie filmów wideo. Widzowie będą mieli do dyspozycji 400 godzin programu na żywo, a także 1000 godzin powtórek.

Microsoft planuje wprowadzenie kilku innowacji, które mają poprawić odbiór filmów wideo. Jakość odtwarzanego strumienia będzie automatycznie dopasowywać się do prędkości połączenia. Wideo będzie rozbite na dwu sekundowe segmenty. Pozwoli to na szybsze ładowanie się filmu i krótszy czas oczekiwania dla osób, które korzystają z wolniejszych połączeń z Internetem. Co więcej, osoba włączająca się do oglądania programu na żywo będzie mogła cofnąć się do początku przedstawienia, a nie - jak dotychczas - oglądać wideo od momentu, na który akurat trafiła.

Oprócz obrazu internauci będą mogli przeczytać najświeższe doniesienia z zimowych rozgrywek, zapoznać się z profilami sportowców itd. Dostęp do strony będzie możliwy także za pomocą smartphone’ów.

Źródło: CNET News
NewsImage

Po przejęciu Suna przez Oracle wielu zastanawiało się nad przyszłością MySQL. Jednak Ken Jacobs odchodząc z firmy z Redwood City uspokaja i twierdzi, że technologia ta jest obecnie w dobrych rękach.

Ken Jacobs był jednym z pierwszych pracowników Oracle i współpracował z tą firmą przez ostatnich 28 lat. Ostatnio jednak postanowił zrezygnować ze swojego dotychczasowego zajęcia nie uzasadniając wprost swojej decyzji. Jacobs przyznał jednak, że jest rozczarowany faktem, iż nie powierzono mu prowadzenia projektu MySQL GBU. Patrząc na jego dokonania oraz doświadczenie, trudno się temu rozczarowaniu dziwić. Człowiek ten odpowiedzialny był bowiem za całość strategii dotyczących baz danych w Oracle. Od 2005 roku zarządzał on również zespołem specjalizującym się w pracach nad InnoDB (mechanizm składowania danych wykorzystywany w MySQL).

Jacobs uspokaja jednak wszystkich użytkowników, którzy z obawiali się faktu przejęcia MySQL przez Oracle. Wiem, że wiele osób związanych ze środowiskiem Open Source było zaniepokojonych planami Oracle dotyczącymi MySQL. Zapewniam jednak, że nie mają się o co martwić. Firma ta będzie inwestować w rozwój tej technologii oraz wprowadzać ją na nowe rynki - stwierdził w swoim e-mailu Jacobs.

Rozwojem MySQL w Oracle zajmie się Edward Screven, związany z firmą od 1986 roku. Miejmy nadzieje, że zgodnie ze słowami Kena Jacobsa, technologia ta będzie się rozwijać tak dobrze, jak chcieliby tego jej użytkownicy.

Źródło: CNET
NewsImage

Wikia, spółka zajmująca się tworzeniem stron wiki, zaczęła przynosić dochody. Takie informacje podał szef firmy, Gil Penchina. W ciągu zeszłego roku przychody Wikii wzrosły ponad czterokrotnie.

Wiki to rodzaj stron internetowych, które tworzone i edytowane są za pomocą przeglądarki internetowej. Na tej zasadzie zbudowana jest Wikipedia, obecnie najpopularniejsza encyklopedia w sieci. Zresztą, Wikia, gdzie stworzono wiki, została ufundowana przez Jimmy’ego Walesa, szefa Wikipedii. O ile internetowa encyklopedia jest organizacją non-profit, o tyle nie dotyczy to już Wikii. Jak ogłosił Penchin, firma w 2009 r. zaczęła zarabiać.

Szef firmy nie podał jakie były zeszłoroczne zyski. Wikia zatrudnia obecnie 40 pracowników, a przygotowuje się na przyjęcie kolejnych 12. Stworzone dzięki technologii Wikii strony odwiedziło w grudniu zeszłego roku ponad 21 milionów osób. W samych Stanach Zjednoczonych na stronę firmy w ciągu miesiąca wchodzi około 8 milionów internautów. Wikia zarabia dzięki reklamom, które umieszczane są na jej stronach.

Źródło: TechCrunch
NewsImage

W tym roku, zgodnie z zapowiedzią Steve’a Jobsa, targi Macworld odbędą się bez udziału firmy Apple. Powodem jest coraz mniejsza popularność tego typu imprez.

Macworld 2010 będzie mieć miejsce w Moscone Center w San Francisco. Targi potrwają w dniach od 11-13 lutego. W tym roku nie weźmie w nich udziału Apple - dotychczas największa gwiazda Macworld. Swój udział ograniczyły także inne firmy - Google czy Adobe. Coraz mniej osób interesuje się targami - informuje Apple - wzrasta natomiast ilość informacji zdobywanych drogą internetową. Podczas ostatnich targów w 2009 r. mówiło się także, że przyczyną opuszczenia tej imprezy przez Apple’a jest kryzys finansowy. Znacznie taniej jest zrobić konferencję własnym sumptem, niż brać udział w targach.

Można przypuszczać, że skoro Apple opuści Macworld w tym roku, to przygotuje własną konferencję. Czego należy się spodziewać? W 2009 r. Phil Schiller, wiceprezydent Apple’a, zaprezentował podczas targów Macworld nowe wersje programów iWork (pakiet biurowy) i iLife (obsługa muzyki, filmów, zdjęć). Pojawiły się wtedy także informacje na temat nowego systemu Mac OS X 10.6 Snow Leopard, który następnie miał swoją premierę we wrześniu. Być może podobne wiadomości pojawią się w tym roku.

Oprócz informacji o nowej wersji pakietów iWork i iLife, krążą także wieści na temat sprzętu. Możliwe, że Apple przygotowuje się do odświeżenia linii swoich laptopów - MacBooków Pro. Ewentualna prezentacja mogłaby mieć miejsce w przyszłym tygodniu, po zakończeniu Macworld 2010, a nawet - jak donosi serwis MacRumors - już jutro.

Przeskocz

Linux Mint 8 KDE

07.02.2010 14:26, Autor: Daniel Karcz (DanKar)
NewsImage

Po nieco ponad dwóch miesiącach od oficjalnego wydania dystrybucji Linux Mint 8 o budzącej sporo emocji nazwie kodowej Helena udostępniono edycję z środowiskiem graficznym KDE.

Najnowsze wydanie stworzone zostało w oparciu o Kubuntu 9.10 i zawiera jądro systemowe w wersji 2.6.31, podsystem graficzny X.Org 7.4, środowisko graficzne KDE 4.3.4 oraz odtwarzacz muzyki Amarok 2.2.1. Ponadto w ósmej edycji Minta pojawiło się również wsparcie dla instalacji OEM, opcja ignorowania aktualizacji, a także odświeżony menedżer oprogramowania, którego nowy układ umożliwia podgląd zrzutów ekranu i opinii większej ilości programów.

Na oficjalnej stronie internetowej dystrybucji udostępniono listę mirrorów, z których pobrać można Linux Mint 8 KDE. Dostępny jest tam również szczegółowy changelog.

Źródło: Linux Mint
NewsImage

Kilka dni temu świat obiegła informacja o badaniu niemieckiego serwisu Webmasterpro, który ustalił, że pakietu biurowego OpenOffice.org używa w Niemczech aż 21,5% użytkowników. Badanie to wywołało tak duże zainteresowanie mediów na całym świecie, że postanowiono ujawnić wyniki ogólnoświatowe. Okazują się one dość zaskakujące - Polska wraz z Czechami jest na pierwszym miejscu.

Według serwisu Webmasterpro, w Polsce otwartego pakietu biurowego OpenOffice.org używa 22% użytkowników, tyle samo co w Czechach i nieznacznie więcej niż Niemczech. Na kolejnych miejscach, już z wynikiem poniżej 20%, plasują się takie kraje jak Francja, Włochy czy Hiszpania. Spośród krajów ujętych w badaniu OpenOffice.org najmniejszą popularność ma w Chinach - zaledwie 0,2%. Co interesujące, w Chinach pomimo wysokiego poziomu piractwa wcale nie ma więcej użytkowników konkurencyjnego Microsoft Office. Używa go 68% użytkowników, tyle samo co w Polsce. W innych krajach z czołówki odsetek ten jest jednak zdecydowanie większy - w Czechach 76%, w Niemczech 72%, we Włoszech nawet 81%. Badanie sprawdzało też popularność innych pakietów, takich jak iWork czy WordPerfect, ale ich udział w rynku oscyluje wokół 2-3%.

Metodologia badania była identyczna jak poprzednio - testowano obecność specyficznych dla danych pakietów biurowych czcionek. Badanie objęło 200 tysięcy użytkowników. Margines błędu dla OpenOffice.org wynosi 5%, dla Microsoft Office - 15%. Autorzy raportu zastrzegają także, że popularność Microsoft Office może być sztucznie zawyżona za sprawą faktu, że pakiet ten jest często dołączany w wersji 60-dniowej do nowych komputerów. Być może dlatego połowa użytkowników OpenOffice.org posiada zainstalowany równocześnie pakiet Microsoftu.

NewsImage

Plotki to tylko plotki, ale jeśli najnowsze doniesienia serwisu PPCGeeks na temat Windows Mobile 7 potwierdzą się, to użytkownicy chyba raczej nie będą zadowoleni...

Jak możemy przeczytać, Windows Mobile 7 ma być mocno zintegrowany z Zune HD - nawet interfejs przypominać będzie ten znany z nieobecnych oficjalnie na polskim rynku odtwarzaczy. Trudno to sobie wyobrazić, ale PPCGeeks twierdzi, że na nowym systemie nie będą mogły być uruchamiane nakładki na interfejs firm trzecich, takie jak na przykład Sense czy SPB Mobile Shell. Co więcej, system nie będzie już "wielozadaniowy" - jednocześnie pracować będzie mogła tylko jedna aplikacja, a wszystkie programy uruchomione w tle będą w stanie pauzy (pozostanie im tylko opcja wysyłania powiadomień). Diametralnie ma się także zmienić obsługa urządzenia na komputerze - zadania związane z synchronizacją przejmie oprogramowanie dedykowane Zune, koniec z Windows Mobile Device Center.

Prawdopodobnie jednak najbardziej radykalna zmiana dotyczy instalacji aplikacji. W Windows Mobile 7 będzie można tego dokonać wyłącznie z poziomu Windows Mobile Marketplace, sklepu on-line z programami Microsoftu oraz firm trzecich. PPCGeeks stwierdza dość stanowczo, że instalacja programów z kart pamięci nie będzie możliwa. Jeśli okazałoby się to prawdą, największy atut Windows Mobile - setki tysięcy aplikacji dostępnych od ręki w Internecie do pobrania lub kupienia - przestałby istnieć. Bez przesady można nazwać tę decyzję absurdalną - oczywiście jeśli jest prawdziwa. Wystarczy poczytać komentarze do tekstu w serwisie PPCGeeks - to już nie jest Windows to tylko pierwszy z brzegu.

Wypada powtórzyć: plotki to tylko plotki. Nawet jednak jeśli tylko część z powyższych informacji okaże się prawdziwa, to i tak Windows Mobile 7 zamiast uratować słabnący na rynku mobilnym Microsoft może go zwyczajnie pogrzebać. Być może czegoś więcej, już oficjalnie, dowiemy się podczas Mobile World Congress w Barcelonie, gdzie Microsoft ma przedstawić plany dotyczące nowego mobilnego systemu. Użytkownikom Windows Mobile pozostaje więc czekać do 15 lutego i mieć nadzieję, że Microsoft nie zamierza strzelać sobie w stopę...

NewsImage

Wydano drugą alfę dystrybucji Mandriva Linux 2010.1.

Jest to wczesna wersja testowa, w której nie wprowadzono większych zmian w obrębie aplikacji samej dystrybucji. Skupiono się natomiast na oprogramowaniu pochodzącym z innych źródeł. Zaktualizowano m.in. środowiska graficzne, w wersji alfa 2 znajdziemy m.in. GNOME 2.29.6 i KDE 4.4 RC3. Pojawił się też Firefox 3.6, OpenOffice.org 3.2 beta 3 a także przeglądarka Chromium. Użyte jądro to 2.6.33-rc6. Zaktualizowano także inne aplikacje i sterowniki.

Wersję 32- i 64-bitową można pobrać z mirrorów. Oczywiście należy pamiętać, że jest to wczesna wersja testowa i może działać niestabilnie.

Źródło: Mandriva
NewsImage

Mozilla ujawniła na łamach swojego bloga, że dwa eksperymentalne dodatki dedykowane przeglądarce Firefox - Sothink Web Video Downloader 4.0 oraz wszystkie wersje Master Filer - były zarażone koniem trojańskim. Oba zostały już usunięte z katalogu dodatków (AMO).

Wg informacji opublikowanych przez Mozillę, dodatek Sothink Web Video Downloader 4.0 zarażony wirusem Win32.LdPinch.gen został pobrany 4 tys. razy zaś Master Filer zarażony wirusem Win32.Bifrose.32.Bifrose użytkownicy Firefoksa ściągnęli ponad 600 razy. Administracja katalogu dodatków zwiększyła ilość narzędzi stosowanych w łańcuchu testów na obecność wirusów i stwierdziła, że pozostałe dodatki są wolne od złośliwego oprogramowania i nie ma ryzyka dalszych infekcji.

Mozilla zaleca osobom, które pobrały pechowe dodatki, by przeskanowały swój komputer oprogramowaniem antywirusowym - jest to jedyny sposób na pozbycie się trojanów z systemu, samo usunięcie zainfekowanych plików z Firefoksa nie wystarczy.

Przeskocz

Snake Munch na weekend

05.02.2010 18:33, Autor: Rafał & TomisH
NewsImage

W ramach cotygodniowej rozrywki weekendowej proponujemy grę Snake Munch - kolejną adaptację kultowego węża, który mimo swego sędziwego wieku po dziś dzień gromadzi rzesze zwolenników przed ekranami komputerów niezmiennie powiększając krąg swoich wielbicieli.

Snake Munch posiada 40 poziomów osadzonych w 4 różnych porach roku, 4 rodzaje węży o różnych predyspozycjach ruchowych, 2 tryby trudności oraz edytor tworzenia własnych plansz. Wężem sterujemy w lewo lub w prawo starając się zjeść jak najwięcej owoców w jak najkrótszym czasie. Należy unikać zderzenia ze ścianami, kamieniami, balami oraz innymi przeszkodami pojawiającymi się na jego drodze. Gra mimo swej prostoty, a w pewnym sensie nawet i siermiężności, nadal bawi, rozwesela i dostarcza wiele dobrej zabawy.

Grę Snake Munch można pobrać w dziale: PO GODZINACH -> Gry -> Zręcznościowe.

Zapraszamy do zabawy oraz do odwiedzenia działu Tydzień z Piratem ;-), gdzie można zobaczyć nowe przygody naszych komiksowych bohaterów.

Ponadto wszystkich miłośników gier, dla których gra na weekend to za mało, zapraszamy do naszego portalu Gamikaze. Polecamy recenzję wyczekiwanego od dawna dzieła BioWare - Mass Effect 2, a także i mniej wypatrywanego Painkiller: Resurrection. Warto zapoznać się ponadto z pełną informacji zapowiedzią Halo: Reach, a także playtestem gry Napoleon: Total War

NewsImage

Programiści firmy Mozilla udostępnili wersję 3.1 Alpha (nazwa kodowa Lanikai) klienta pocztowego Thunderbird. Premiera miała miejsce zaledwie parę tygodni po wypuszczeniu stabilnej wersji 3.0.

Największa zmiana w 3.1 to wprowadzenie silnika Gecko 1.9.2. Jest on obecnie stosowany w przeglądarce internetowej Firefox 3.6. Silnik może być używany w Thunderbirdzie do obsługi niektórych rozszerzeń - np. kalendarza Google Calendar. Może być również wykorzystywany do tworzenia e-maili, które wymagają zamieszczenia elementów stron WWW. W sumie w 3.1 Alpha pojawia się aż 147 zmian i poprawek.

Jak informuje Mozilla, w Thunderbirdzie wprowadzono kilka ulepszeń związanych z IMAP. Naprawiono również błędy związane ze Smart Folders, filtrami wiadomości i załącznikami. Download Manager jest teraz dostępny jako element menu - wystarczy kliknąć zakładkę Narzędzia, a następnie Zapisane pliki. Programiści dokonali także nieznacznych korekt w interfejsie programu.

Thunderbird 3.1 Alpha jest dostępny w języku polskim - można go pobrać z naszego vortalu w wersji dla Windows, Linux i Mac OS.

Polecamy
Czego nie wiesz
o Operze?


Obejrzyj wywiad
ikona
Gorące tematy
Niebezpieczne dodatki do...
151 komentarzy

W Polsce najwięcej...
124 komentarze
Skanery antywirusowe
skaner av
Kategorie programów
Kategorie programów
Kategorie programów