Kupiłem sobie niedawno Nokię E6. Telefon bardzo fajny, jak dla mnie optymalny z punktu widzenia użyteczności, wygody i wyglądu. Model ten ma jednakże jedną wadę (i to nie tylko mój model, sprawdzałem dwa inne egzemplarze), a mianowicie jak są podłączone słuchawki, to nawet lekkie przechylenie wtyczki w stronę tylnej krawędzi telefonu powoduje zanik dźwięku w lewym kanale.
Zaniosłem telefon do autoryzowanego serwisu, tam go obejrzeli i mówią, że wina słuchawek. Chcieli dać mi nowe, ale uparłem się, żeby sprawdzili na innych. Niechętnie, ale sprawdzili i okazało się, że dzieje się to samo. Zostawiłem telefon, na drugi dzień odbieram telefon, po czym pan stwierdza, że żadnej usterki nie stwierdzono, że gniazdo jest w porządku, nic się nie odlutowało, nic nie zaśniedziało, wszystko jest ok. Żeby mi pokazać, że jest, wsadził fajne słuchawki dostarczane z modelem N8 i ups, wciąż przerywa :). Niestety, telefon musi jeszcze zostać. Ja mówię, że już miałem z różnymi gniazdkami słuchawkowymi problemy, że może któryś styk nie wystaje zbyt bardzo w środku i przechylenie wtyczki w konkretną stronę powoduje brak styku.