r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

200. urodziny Pierwszej Programistki? Odczarowana historia Ady Lovelace

Strona główna AktualnościBLOG

Ada Lovelace – postać kultowa, w niektórych kręgach uważana za wizjonerkę, a przy tym patronkę tych wszystkich inicjatyw, które mają zapędzić kobiety do zajmowania się naukami ścisłymi i inżynierią. W tym tygodniu świętowaliśmy 200. rocznicę urodzin córki Lorda Byrona, uważanej za pierwszą programistkę na świecie, a serwisy IT na całym świecie rozpisywały się o tym, jak ta wybitna matematyczka jako pierwsza ujrzała przyszłość komputerów, dostrzegając, że maszyny obliczeniowe mogą przetwarzać nie tylko liczby, ale i symbole. Anglojęzyczne media wspominają dziś praktycznie tylko o tym – i tak się utrwala w zbiorowej pamięci ludzkości, że to właśnie pani Lovelace była tą pierwszą, która napisała program komputerowy, którym był schemat wyliczania kolejnych liczb Bernoulliego za pomocą Maszyny Analitycznej Charlesa Babbage'a. Rzeczywistość mogła być jednak znacznie dziwniejsza, a zarazem mniej barwna, niż się przyjęło uważać. Choć o tym się nie mówi, wiele wskazuje na to, że samozwańcza prorokini była głośną megalomanką, której płeć (i urodę) konstruktor Maszyny Różnicowej wykorzystał, by rozpropagować swoje dzieło.

Oficjalną biografię Ady Lovelace można czytać niemal jak hagiografię – tym bardziej, że kończy się męczeńską śmiercią kobiety w wyniku choroby nowotworowej i błędów lekarzy. Jedyne ślubne dziecko Lorda Byrona nigdy nie poznało swojego ojca – rodzice rozstali się miesiąc po jej narodzinach, słynny poeta opuścił Anglię na dobre. Mała Ada została przy matce, Annie Isabeli Noel-Byron, brytyjskiej arystokratce, która jak mówią biografowie, zdominowała jej życie na wiele lat. I tak naprawdę o tych latach młodości nie wiadomo zbyt wiele, poza tym, że w wieku 17 lat poznała matematyka Charlesa Babbage'a, który szybko stał się jej przyjacielem i mentorem. Nic w tym zaskakującego, nawet jak na tamte czasy, jako kobieta z wyższych sfer, córka dobrej rodziny, dysponowała zasobami finansowymi i koneksjami społecznymi, które pozwoliły jej uzyskać solidne wykształcenie, w tym w dziedzinie matematyki.

To właśnie dzięki bliższemu związaniu się z Babbagem, Ada Lovelace mogła przestudiować jego mechaniczny kalkulator, zwany Maszyną Różnicową, jak również plany drugiej, bardziej rozbudowanej konstrukcji – Maszyny Analitycznej. Gdy otrzymała zadanie przetłumaczenia z francuskiego na angielski artykułu włoskiego matematyka Luigi Menabrei, poświęconego maszynie Babbage'a, dodała do niego wiele swoich uwag. Wspomniała w nich, jak maszyna taka może przetwarzać liczby kodujące litery i inne symbole, oraz jak można zaimplementować powtarzające się sekwencje poleceń – pętle logiczne. Tłumaczenie to, wraz z uwagami tłumaczki, pojawiło się w 1843 roku w prestiżowym periodyku naukowym, jako artykuł pt. A Sketch of the Analytical Engine i jak sami możecie zauważyć, ma wartość przede wszystkim za sprawą tych dodanych uwag, zawierających m.in. coś, co można uznać za pierwszy program komputerowy.

r   e   k   l   a   m   a

Na tle osiągnięć naukowych równie widowiskowo wyglądało życie prywatne Ady Lovelace. Wychodząc za mąż w wieku 20 lat za barona Williama Kinga, była nie tylko matką trójki dzieci, ale też skandalistką, mającą podejrzane jak na tamte czasy relacje z wieloma mężczyznami. Nie było to szczęśliwe małżeństwo, i tylko za sprawą starań towarzystwa i rodziny udawało się ukrywać kolejne przygody. Problemem okazał się też hazard – Ada, próbując tworzyć matematyczne modele gier, mające zagwarantować wygrane, skończyła z ogromnymi długami. Do tego wreszcie doszła choroba, jej zdrowie podupadło po drugiej ciąży, a potem przyszło zainteresowanie opium, łatwo wówczas dostępne nie tylko dla chorych.

Ci wszyscy bliscy jej intelektualnie mężczyźni z uznaniem o pracach Ady się wyrażali. Pochwały słynnego matematyka de Morgana (notabene jednego z jej osobistych nauczycieli) są co prawda cierpkiej natury, ale sam Charles Babbage mówił o niej jako o czarodziejce, która rzuciła magiczne zaklęcie na najbardziej abstrakcyjną z Nauk i chwyciła ją z siłą, którą niewiele męskich intelektów mogłoby wywrzeć. Docenił ją też wielki fizyk Michael Faraday, a już w następnym stuleciu, sam ojciec informatyki, Alan Turing, przyznał, że to jej notatki o Maszynie Analitycznej zainspirowały go do pracy nad komputerami. Śmierć naszej bohaterki, w wieku zaledwie 36 lat, nie można więc określić inaczej jak tylko niepowetowanej straty dla nauki – ale czy na pewno?

Sama Ada Lovelace nie miała wątpliwości co do swoich osiągnięć. Utrzymywała, że jest prorokinią w tym świecie – i zrozumienie tego sprawia, że pogrąża się w pokorze, strachu i drżeniu. Wątpliwości jednak miał australijski badacz historii informatyki, Allan Bromley, znany m.in. ze swoich prac nad mechanizmem z Antykithiry, uznawany za największego eksperta od Maszyny Różnicowej. To on odkrył notatki brytyjskiego matematyka, łącznie około 6 tysięcy stron i ponad 300 rysunków. I to właśnie on rozprawił się z mitem Ady Lovelace jako pierwszej programistki na świecie. Zacytujmy fragment z jego znakomitej książki pt. Computing before Computers:

Ada Lovelace jest czasem określana jako pierwsza na świecie programistka, na podstawie jej przypisów do artykułu Menabrei. Ten romantyczny wizerunek jest jednak pozbawiony podstaw. Wszystkie poza jednym z programów przedstawionych w jej notatkach zostały opracowane przez Charlesa Babbage'a trzy do siedmiu lat wcześniej. Ten jeden pozostały został też opracowany przez Babbage'a, specjalnie dla niej, ale odkryła ona w nim „błąd”.

Nie tylko nie ma dowodów na to, że Ada Lovelace kiedykolwiek stworzyła program dla Maszyny Analitycznej, ale też jej korespondencja z Babbagem wskazuje na to, że nie miała wiedzy, by coś takiego zrobić. Babbage celowo zatrudniał niezależne osoby, by przekazywały wiedzę o Maszynie Analitycznej szerszej publiczności, tak samo jak zrobił to dziesięć lat wcześniej, kiedy zaangażował znanego popularyzatora nauk Dionizosa Lardnera, by przekazać przez niego do druku dokładny opis Maszyny Różnicowej.

Opinię Bromleya podziela brytyjski historyk informatyki, Martin Campbell-Kelly, który wykazał, że to właśnie Babbage zaproponował Adzie Lovelace wykorzystanie jako przykładu liczb Bernoulliego, wyjaśniając jej zarazem formułę ich wyliczania. Co ciekawe, roli Ady jako pierwszej programistki bronią przede wszystkim inne kobiety, tak jakby chodziło tutaj o jakąś formę wojny płci. Do najzagorzalszych należą niemiecka historyczka Anette Pohlke, kuratorka wystawy Am Anfang war Ada. Frauen in der Computergeschichte („Na początku była Ada. Kobiety w historii komputerów”), niemiecka kulturoznawczyni Doreen Hartmann oraz ekspertka od historii techniki komputerowej Veronika Oechtering. Ich argumenty w tym wypadku odnoszą się do pewnych niejasności w korespondencji między Babbagem a Lovelace, gdzie matematyk prosi ją o odesłanie pewnej tabeli z instrukcjami – a przecież gdyby sam ją stworzył, nie musiałby prosić o jej odesłanie, prawda?

Bez maszyny czasu pod ręką pewnie nie ustalimy nigdy, kto faktycznie stworzył pierwszy program dla pierwszego komputera, jednak w obecnym klimacie politycznym wydaje się nie mieć to znaczenia. Ada Lovelace stała się ikoną dla wielu kobiet w branży informatycznej, a to oznacza, że dociekania historyczne w tej kwestii muszą zejść na drugi plan. Publikacje w anglojęzycznych mediach (którymi inspirują się zwykle media polskie) tu nie pozostawiają wątpliwości – świętowaliśmy 200. rocznicę urodzin Pierwszej Programistki, kobiety, której pasja i wizjonerstwo w dziedzinie matematyki i techniki stały się potężnym symbolem dla współczesnych kobiet zajmujących się komputerami.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.