r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

AI jako prawnik? Maszynowa inteligencja Ross zajmie się obsługą prawną bankructw

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jaka jest różnica między inteligentnym prawnikiem a sztucznie inteligentnym prawnikiem? Pomijając wszystkie złośliwe dowcipy, można powiedzieć śmiało, że ten drugi jest po prostu wydajniejszy. Tak przynajmniej uważa kancelaria prawna Baker & Hostetler, która ogłosiła, że właśnie zatrudniła sztuczną inteligencję firmy IBM. AI o imieniu „Ross”, działające na bazie kognitywnego superkomputera IBM Watson, zajmować się ma obsługą prawną spraw dotyczących bankructwa. Do tej pory dział nad tym pracujący zatrudniał niemal 50 osób.

Ross, pierwszy na świecie sztuczny prawnik, został zaprojektowany tak, by czytać i rozumieć literaturę prawną, odpowiadać na pytania jej dotyczące, formułować hipotezy, prowadzić badania na zlecony temat i udzielać eksperckich odpowiedzi, popartych cytatami z materiałów źródłowych. Wszystko to w zwykłym języku angielskim, w interakcji z ludźmi przeprowadzanej w czasie rzeczywistym. Twórcy Rossa podkreślają, że ich sztuczny prawnik uczy się, a zdobyte doświadczenia czynią go szybszym i skuteczniejszym.

Wykorzystanie Rossa w kancelarii prawnej znacząco przyspiesza pracę ludzkich radców i adwokatów, pozwalając szybko ograniczyć zbiór istotnej literatury do jedynie najważniejszych pozycji – w prawie precedensowym czasem przecież trzeba zbadać tysiące orzeczeń sądowych. Ross jest także na bieżąco z tym, co się dzieje w amerykańskim prawie, pozwalając też wychwycić najnowsze sprawy, związane ze sprawą klienta kancelarii, w której pracuje.

r   e   k   l   a   m   a

Partnerzy Baker & Hostetler, którzy korzystają z Rossa od pierwszych dni po jego udostępnieniu, podkreślają, że ich zdaniem kognitywne maszyny i inne formy sztucznej inteligencji mogą tylko ulepszyć dostarczane klientom usługi. Ważne w tej dziedzinie by być pierwszym, zdobyć doświadczenie w wykorzystaniu inteligentnych asystentów zanim zrobią to inni. A inni długo czekać nie będą – twórcy Rossa twierdzą, że podpisali już umowy z wieloma innymi kancelariami, które niebawem publicznie się tym pochwalą.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.