r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Activision nie lubi pingwinów? Nie będzie odświeżonego Gabriel Knighta na Linuksa

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Studio Pinkerton Road, na którego czele stoi odpowiedzialna za wiele niegdyś naprawdę popularnych przygodówek Jane Jensen, jakiś czas temu pochwaliło się, że udało mu się uzyskać od Activision licencję na stworzenie odświeżonej wersji kultowej w pewnych kręgach gry Gabriel Knight: Sins of the Fathers. Wstępnie zapowiedziano edycję tak na urządzenia przenośne (Android, iOS) jak też PC, w tym drugim przypadku planując zahaczyć również o Linuksa. Niestety, Activision szybko tę opcję jednak przekreśliło.

Wzburzyli się fani Pinkerton, którzy inne projekty zespołu na Kickstarterze wspierali właśnie m.in. z uwagi na gry tworzone także dla Linuksa. Podkreślają, że Activision wcale nie musiałoby wydawać na tytuł w dodatkowej wersji jakichś nieskromnych sum, a producenci sami są trochę zdumieni, nie będąc w stanie umotywować decyzji wydawcy. Wygląda jednak na to, iż wypuszczająca co roku kolejne Call of Duty firma w jakimś stopniu finansowo musi wspierać Anniversary Edition, choć głośno się o tym nie mówi.

SteamOS za rogiem, ale Activision najwyraźniej nie ma zamiaru wracać na rynek, który firma porzuciła już wiele lat temu, nawet małymi kroczkami. Czy podobnie do GOG.com przeprowadzono analizę dystrybucji przed podjęciem decyzji, czy po prostu z góry sobie założono, że to się zupełnie nie opłaci? Zapewne to drugie. Szkoda, bo wizerunkowo wydawca takim skromnym ukłonem w stronę miłośników pingwinków by tylko zyskał.

r   e   k   l   a   m   a

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.