Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Retro komputer

To mój pierwszy blog na Dobrych programach, więc wypadałoby się przedstawić - Mam na imię Olaf, interesuję się komputerami, głównie tymi wiekowymi, dlatego zaśmiecam mieszkanie najróżniejszymi rarytasami dla kolekcjonera, znajdzie się u mnie każda część. Czasami lubię pobawić się w wynalazcę i spróbować przerobić jakieś urządzenie, aby działało jeszcze lepiej albo po prostu inaczej, rzadko przynosi to oczekiwany efekt, ale mnie to nie zniechęca do dalszego eksperymentowania z wszelkiego rodzaju elektroniką :)

To tyle o mnie, przejdźmy do tematu bloga, czyli retro komputera.

Nie piszę typowego, chronologicznego workloga, staram się nie zanudzać czytelników i wybieram tylko najciekawsze przygody ze składania retro peceta.

Jest to maszyna złożona z części z 1996-1999 roku. Wszystkie podzespoły udało mi się zakupić na Allegro za całkiem atrakcyjną cenę kilka miesięcy temu.

Tradycyjnie zacznijmy od specyfikacji:
Procesor - Intel Pentium II 350MHz
Płyta Główna - Chaintech 6VTA2
Karta Graficzna - ATI Rage IIC AGP i 3dfx Voodoo 4MB
RAM - 128MB
Dysk - Seagate 20GB ATA
Zasilacz - FSP 250W

Składanie

Kiedy skompletowałem wszystkie potrzebne podzespoły, od razu wziąłem się za składanie. Przy składaniu tak starej maszyny problemy oczywiście muszą się pojawić, tak też było w tym przypadku, ale o tym w dalszej części bloga. Standardowo zacząłem od wymiany bateryjki CR2032 do podtrzymywania zegara, następnie przystąpiłem do wymiany pasty termoprzewodzącej w starym kartridżu Pentium II. Okazało się, że pasty nie było prawie wcale, zostały tylko jej wyschnięte pozostałości, co wcale mnie nie ździwiło, procek leżał 20 lat. Przyznam się, że nigdy nie wymieniałem pasty, kiedy procesory były jeszcze w formie kartridżów, ale wystarczyło odkręcić, a później przykręcić 4 śruby, więc nie było to problemem.
Jako kolekcjoner byłem miło zaskoczony stanem komponentów - płyta główna była niemal nowa! Niestety mój zachwyt szybko minął kiedy rozpakowałem z antystatycznego opakowania kartę graficzną Nvidia Riva 128 (pierwotnie miała być procesorem graficznym mojej maszyny) - Układ BGA wyglądał jakby podrapał go wściekły kot (być może poprzedniego właściciela), a mało tego kondensator był przebity i wyciekał z niego elektrolit. Mimo wszystko liczyłem, że odpali, bo sprzedawca zapewniał, że karta jest sprawna, jednak przywitał mnie piękny napis “No Signal”. Moje próby ratowania tej karty przez wymianę kondensatora poskutkowały utratą gwarancji i stratą 40zł, bo tyle karta kosztowała.
Zacząłem szukać tanich ofert starych kart graficznych i trafiłem na ATI IIC Rage, nie był to najlepszy model jak na tamte czasy, bo to stara Rage Dwójka przystosowana do ówcześnie nowego standardu AGP, ale grafiką trójwymiarową i tak miał zajmować się legendarny Voodoo od 3dfx, więc Rage IIC służy mi tylko do grafiki 2D, a uszkodzona Riva 128 jest eksponatem na mojej półce ze sprzętem.
Po przygodzie z grafiką byłem już pesymistycznie nastawiony do tego komputera i martwiłem się, że z Voodoo będzie to samo co z Rivą. Podłączyłem Voodoo do karty graficznej, włączyłem monitor i nareszcie powoli nacisnąłem przycisk POWER, zamknąłem oczy i trzymałem mocno kciuki.………..JEST OBRAZ! - już było prawie pewne, iż 3dfx jest sprawny, później po instalacji systemu przetestowałem go w grach i już wiedziałem, że jest w 100% okej.
Jak zwykle największym problemem przy składaniu komputera jest podłączenie panelu przedniego, a szczególnie kiedy instrukcja do płyty głównej nie istnieje. Desperacko szukałem w internecie jakiegoś manuala do tej płyty i już całkowicie straciłem nadzieje, że uda mi się to podłączyć. Przez swoją własną głupotę straciłem 10 minut cennego czasu i ogrom swoich nerwów, a jak na złość schemat pinów od panelu przedniego był nadrukowany na laminacie, więc miałem go pod nosem, lecz do dziś nie wiem dlaczego dioda POWER nie świeci się mimo prawidłowo podłączonych pinów.
Złożyłem ten komputer głównie po to, abym mógł zagrać w retro tytuły, które magazynuję na półce, a są one niekompatybilne z moim współczesnym komputerem. Oczywiście istnieją różnej maści emulatory pozwalające na uruchomienie gier z Windowsa 95, 98 lub DOS’a na nowoczesnym systemie operacyjnym, jednakże wtedy “retro-granie” całkowicie traci swój klimat - nie słychać hałasu wentylatorów chłodzących męczący się sprzęt, pisku kineskopu i nie ma magicznego przycisku TURBO, który rzekomo zwiększa wydajność.
Morał z tego taki:
Jeśli macie gdzieś na półce stare, zakurzone gry komputerowe, w które nie możecie zagrać na nowym sprzęcie - szukajcie na skupach, Allegro, OLX’ie starych części komputerowych. Często są one dostępne za “śmieszne” pieniądze, bo sprzedawca nie zdaje sobie sprawy z ich wartości kolekcjonerskiej. Warto złożyć sobie taki retro pecet, by móc zagrać w gry tak jak kiedyś.

Ciąg dalszy nastąpi... 

sprzęt gry hobby

Komentarze

0 nowych
WolfX   13 #1 30.05.2016 21:14

Bardzo dobry wpis,
Mam kilka taki retrokomputerów
Najstarszy - Pentium 166MHz i 16MB ram.
PS.: Zamiast MS-DOS można zastosować FreeDos - bardzo ciekawy system Open Souce

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #2 30.05.2016 21:15

Dobry debiut. U mnie stoją dwa takie retro zabawki. W chwili obecnej tylko stoją, ale może kiedyś jeszcze zrobię z ich użytek.

Autor edytował komentarz w dniu: 30.05.2016 21:16
DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #3 30.05.2016 21:39

Wpis dobry, jak na początek. Życzę powodzenia. Co do tematu to prawdę mówiąc takich kompów i części jest wiele. Trzymanie też starego kompa dla idei to słabe. Też wychodziłem z takiego założenia, dopóki nie zacząłem się tego dziadostwa pozbywać. O wiele większy klimat ma Malina i retro. BTW. gdzie screeny z tego co na tym odpaliłeś, albo w ogóle z odpalonego sprzętu!? Nie żebym Ci nie wierzył na słowo :)

Ciero   7 #4 30.05.2016 21:43

Świetny wpis, przyjemnie się czytało. Za retro zawsze "like" :)

Pzdr.

Adadak   5 #5 30.05.2016 21:45

@DjLeo: Na końcu jest napisane "ciąg dalszy nastąpi", więc to jeszcze nie koniec, a raczej dopiero początek. W części 2 planuję filmik z grami odpalonymi na tym sprzęcie.

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #6 30.05.2016 21:46

@Adadak: A w tytule nie ma zawarte, że to cz.1 :) No to czekam na kolejne ;)

wielkipiec   13 #7 30.05.2016 21:50

W mojej wyobraźni "retro" zaczyna się od płyt głównych AT. To jest kategoria "taki jednak starszy".

Ernest Magnus   8 #8 30.05.2016 21:53

"Procesor - Intel Pentium II 350MHz"

No to bardzo retro Ci wyszedł ten komputer ;) Chciałbym zobaczyć jak bardzo retro będą gry na ten sprzęt ;)

wojtekadams   18 #9 30.05.2016 21:58

Bardzo fajny wpis, ale nie rozumiem pasji kolegi. Ja zainwestowałem kilka lat temu w płytę główną Intel D945GSEJT, dorzuciłem 1 GB RAM i jakiś dysk i aby odpalić retro grę to mi swobodnie wystarcza. Mam fajny energooszczędny sprzęt zamknięty w maleńkiej obudowie.

Autor edytował komentarz w dniu: 30.05.2016 22:02
bachus   20 #10 30.05.2016 22:02

Witaj @Adadak (Olaf) na blogach - fajny wpis! Szkoda, że tak krótko! Czekam na kolejne części. Gdzieś mam w domu rodzinnym pierwszego 3dfx Voodoo. Chodził u mnie na zestawie P120 (@133) z Rivą TNT i dyskiem 810MB. Jak dzisiaj pamiętam pierwszy szok po włączeniu Quake II, albo Tomb Raider. Szkoda, że nie pokazałeś jak to się magicznie łączy (krótki kabelek między główną kartą graficzną a 3Dfx a monitor podłączony do 3Dfx). Do dzisiaj dla mnie to magia, że ktoś to wymyślił.

Ciero   7 #11 30.05.2016 22:14

@bachus: Miałem bardzo podobny sprzęt tylko dysk całe 3GB. :). I jeszcze przycisk TURBO! :)

przemopk   11 #12 30.05.2016 22:36

@DjLeo: Trzeba czytać do końca, nie tylko tytuł:)

"A w tytule nie ma zawarte...."
chyba raczej:
"W tytule nie jest zawarte...."

  #13 30.05.2016 23:11

Dlaczego nie geforce 2?
Karta łatwo dostępna, i jak na swoje czasy całkiem wydajna i dobrze radzi sobie w starych grach.

  #14 30.05.2016 23:23

Też myślę nad złożeniem "retro" komputera, ale takiego na wypasie z lat 2002-2004.
Gdy tak patrzę na te bebeszki to aż czuję od samego patrzenia szacunek do sprzętu. Jeszcze gdyby tak upchać więcej w środku bajerów + z przodu panel z pełnymi wyjściami audio (coś w ten deseń https://www.youtube.com/watch?v=EipIq8nnwas).

Autor edytował komentarz.
bachus   20 #15 31.05.2016 09:09

@Ciero: tu lekko okłamałem - razem z 3Dfx dostałem od kuzyna dysk 2.1GB. 810MB poszedł w szufladę.
p.s. miałeś szufladę Adax, czy Optimusa? ;-)

kilijanek   9 #16 31.05.2016 10:02

@Ernest Magnus: Ja na PII 266MHz z ATi Rage IIC+ (4MB) PCI i 128MB RAM odpalałem gry, które jako minimum miały podane P3 800MHz oraz 128MB RAM, grafika 3D z 32MB. Dopiero takie gry zaczynały klatkować.

  #17 31.05.2016 10:34

Trochę się wzruszyłem...

Ciero   7 #18 31.05.2016 15:03

@bachus: Adax, z tego co pamiętam. :). Chodź może być to jakiś "no name", dziś już pożółkła.

Autor edytował komentarz w dniu: 31.05.2016 15:05
bachus   20 #19 31.05.2016 15:27

@Ciero: no były dwa standardy:
- przyjdziesz do mnie z dyskiem?
- a jaką masz szufladę?
- Adax,
- a to nie, bo mam Optimus ;-)
Żółkły to chyba Optimusy... W szufladzie to miałem dysk 810MB. Jakiś kosmos, że teraz mam w telefoni 32 razy więcej miejsca na układzie wielkości małego paznokcia.

Adadak   5 #20 31.05.2016 16:16

@sdj (niezalogowany): GeForce 2 jest zbyt nowoczesna ;)

Adadak   5 #21 31.05.2016 16:18

@Ernest Magnus: Wyczuwam ironię :). Właśnie, że retro - dzisiaj już nawet na pierwszego Xboxa i GameCube'a mówi się retro.

Autor edytował komentarz w dniu: 31.05.2016 16:18
  #22 31.05.2016 18:20

Ja mam jeszcze gdzieś starego pc z 2001 roku. W sumie może wystawie części za grosze, jeżeli miały by dostać drugie życie u kogoś to czemu nie. Fajna inicjatywa.

BTW sprzęt o ile mnie pamięć nie myli to AMD Duron 750, GeForce 256 a to na jakiejś płycie VIA

  #23 31.05.2016 18:20

Na geforce 2 chodziło to samo co na rivie 128, tylko szybciej.

z 3dfx miałem złe doświadczenia, mimo że miałem jakieś 8-9 lat to do dziś pamiętam zawieszającego się raymana 2 ;P

zaku   6 #24 31.05.2016 18:22

Ja mam jeszcze gdzieś starego pc z 2001 roku. W sumie może wystawie części za grosze, jeżeli miały by dostać drugie życie u kogoś to czemu nie. Fajna inicjatywa.

BTW sprzęt o ile mnie pamięć nie myli to AMD Duron 750, GeForce 256 a to na jakiejś płycie VIA

PAMPKIN   11 #25 31.05.2016 18:58

Fajne, ale w sumie mało retro. W każdym razie dobry start. Może się kiedyś pokuszę o IBM klasy XT czyli 8088 lub 8086 z koprockiem 8087 albo jakimś Cyrixem czt IDT już 286/287. MS-DOS z QEMMem, NC, Ventura w GEMie ach. Stacja 5,25. Ech rozmarzyłem się.

  #26 31.05.2016 21:16

Fajny wpis, lubię retro.

Ile dałeś za to wszystko? Nie podałeś ceny, a jestem ciekawy, bo sam może coś sobie złoże.

Azi   11 #27 01.06.2016 01:28

@wielkipiec: 486 DX2 - tak zwana "setka", czyli 100 Mhz stoi u mnie na strychu - nie wiem, czy jeszcze działa, kurzu na tym centymetr :D Po tylu mrozach to pewnie sama rdza, odpalać tego nie będę :)
P.S. Też oczywiście AT, choćby z racji wieku :)

Adadak   5 #28 01.06.2016 04:49

@Anonim (niezalogowany): 350 zł razem z przesyłką, bez przesyłki 290zł. Dostawa była droga, bo zamawiałem ze 3 sklepów.

gaijin   5 #29 01.06.2016 09:47

Powiem tak - każdy (starszy) myślę ma w głowie jakie to kiedyś były fajne gry i by w nie zagrał. A jak już mu się uda je załączyć to po chwili wyłącza myśląc - ale kicha :)

edmun   12 #30 02.06.2016 10:56

Uważam to za grę nie wartą świeczki. W cenie dwóch-trzech brakujących podzespołów aby takie wolne coś ruszyć - to koszt raspberry pi z akcesoriami.
Mimo że jestem zwolennikiem "recyclingu" i nie zaśmiecania planety niepotrzebnym złomem - to wizja używania komputera z procesorem 160MHz i zużycie prądu w stosunku do możliwości takiego sprzętu nie zachęca na tyle, aby to robić. Plus sam też kiedyś trzymałem po 6 wielkich kartonów części komputerowych aby po latach zauważyć że tylko trzymam złom który traci na wartości. Masz części? Sprzedaj jak najszybciej póki nie będziesz miał całej piwnicy takiego złomu co to może się przyda. Sprzedaj - bo może akurat komuś się przyda.

Adadak   5 #31 04.06.2016 11:14

@edmun: Raspberry Pi nie ma już tego retro klimatu :) A części, które magazynuję za 20-30 lat będą antykami i sprzedam je za duże pieniądze.

edmun   12 #32 06.06.2016 11:47

@Adadak: Też kiedyś tak myślałem :) Że to będzie "retro" / "unikat" itp. A potem zaglądasz na ebaya, jedziesz na wyprzedaż z bagażników (tzw. car boot) czy giełdy elektroniczne i jak widzisz całe pudła tych "unikatów" za grosze - to wtedy patrzysz na swoją piwnicę i wiesz że więcej niż 100 zł za 4 kartony elektrośmieci nie dostaniesz :D

  #33 25.09.2016 03:38

Niedawno odurzyłem i włączyłem zabytkowy komputer ADAX Delta.
Komputer działa, ma zainstalowany system Windows XP.
Jego podzespoły:
Płyta główna: Gigabyte GA-6OXET-C (socket 370)
Procesor: INTEL Pentium III 1,4GHz (FC-PGA2) Tualatni SL5XL /512K/133MHz (133 X 10,5).
Karta graficzna: ATI RADEON 8500, 128bit, 64MB Częstotliwość: 275/275
Pamięć RAM: 512 MB (133MHz),
Dysk twardy: 185 GB Hitachi Deskstar (IDE ATA).
napędy optyczne:
Odtwarzacz: DVD- ROM HITACHI MODEL GD-2500
Nagrywarka: CD-RW GCE-8160B
Kiszeń ADAX na dodatkowy dysk twardy.
Zasilacz: POWER MAN 235 W
Oryginalna jak nowa klawiatura z logo ADAX
Obudowa: ATX Mid tower (w kolorze jasno szarym) umożliwiająca wysuwanie płyty głównej bez jej odkręcania!

Czy ktoś mógłby mi powiedzieć za ile można sprzedać ten komputer?