Super program!BTW ciekawe co super profesjonaliści - mje, Wolfram i LC robią na swoich wyścigowych pełnych wersjach fotoszopa czego nie można zrobić na Elements ? No i jeżeli są tacy the best i np zarabiają na pracy w fotoszopie to oczywiście zakładam że mają drogie oryginały... a nie wstrętny gnuśny i tani Elements ;)
Zgadzam się z Krogulcem. Ja uzywam Adobe Photoshop Elements 4.0 od 8 m-cy i jestem z nego zadowolony. Nawet nie znajac języka angielskiego dość szybko "naumiałem" się go obsługiwać. Myslę że dla początkujących ten program jest bardzo dobry, Zgadzam sie tylko z tym że organizacja zdjęć w tym programie mogłaby byc lepsza.
Powyższe wypowiedzi oderwane od kontekstu cenowego są po prostu śmieszne. Nie można porównywać programu za kilka tysięcy i za niecałe 300 zł i pisać, że jest do bani bo ma mniej funkcji. Tak wam łatwo przychodzi doradzanie aby inni używali "pełnego" Photoshopa ale czy zapłaciliście za niego? Jeżeli ktoś, nazwijmy to po imieniu: kradnie (czyli używa pirackich wersji) - vide Wolfiram - to mu nawet przeszkadza brak cracków dla wersji Elements. Paranoja.
Boże chroń przed tego typu programami. Wszystkim, którzy chcą naprawdę cieszyć się obróbką zdjęć polecam "pełną" wersję photoshopa (powiedzmy od wersji 5 w górę). Elements to parodia pierwowzoru. Na pełnej wersji pracuję już od paru lat, a po zobaczeniu Elementów przestraszyłem się. Wszystko, co chcielibyście zrobić w Elementach jest możliwe w Focie (Fotoszop ;) i wcale [mówie tu o podstawowych funkcjach] nie jest to trudne. Interfejs raczej jest intuicyjny, a kolejne odkrywane z czasem możliwości sprawią więcej radości, aniżeli ograniczone Elements. Zachęcam jeszcze raz do pełnej wersji. PS. System segregacji (czy jak tam to nazwał) zdjęć to kretynizm. Czy w dobie WinXP i jego "cudownego" edytora grafiki potrzebne jeszcze nażędzie do niezbyt rozgarniętego zapisywania naszych zdjęć na kochany dysk tward. Przecież każdy może zrobić to sam, a i pożytek z tego lepszy [choćby pamięć się ćwiczy ;P]. Jeszcze chcę powiedzieć, że cholernie to "miejscochłonny" program - nieproporcjonalnie do usług jakie oferuje. Pełne wersje są lekko większe, ale śmigają szybciej. Spróbujcie z Photoshopem w pełnej wersji; P Elements 4 - NIE POLECAM, nawet dla początkujących [z resztą to dla nich raczej jest adresowany].
W większości zgadzam się z piszącym przede mną andskim - elemens (ten jak i poprzednie wersje) to nieporozumienie. Autorz usiłują w nim zawrzeć cechy zarówno ekspozycyjno-organizacyjne, jak i edycyjne; w efekcie i jedno i drugie ułomne i do du.y . Osobiście polecam urzywanie dwóch osobnych programów do każdego z tych zadań. Do obróbki oczywiście Photoshop, którego reklamować nie muszę, natomiast do organizowania i estetycznego eksponowania fotek mniej znany PicaJet FX: wręcz banalnie prosta obsługa, przejrzysta i efektowna ekspozycja, pl-wersja, filtry wyszukiwania, autosortowanie i organizowanie według różnych kryteriów - też na post. daty zrobienia (edytowalne), ukryte albumy, mail, slideshows itp. Notomiast narzędzia obróbki zdjęć jedynie na poziomie podst. - lecz od tego Photoshop. Elements 4 mają jeszcze jedną "wadę", o której nikt dotychczas nie wspomniał: z wersją testową nie chcą dziełać ogólnie dostępne cracki. Przypuszczam, że większość ściągających ten badziew, bardzo szybko go odinstaluje, za co i ja się zaraz zabieram.
Polecam zestaw PS2Elements +ACDSee7, to samochód wyscigowy w porównaniu z wolnym PS4E.
Z poniższego tekstu redakcji zrozumiałam, że bazowa wersja testowa działa bez rejestracji. Program po ściągnięciu i rozpakowaniu nie chce się otworzyć żądając numeru rejestracji. Można więc tego uniknąć, czy trzeba się mimo wszystko zarejestrować ? Jak sobie radziliście ? ' Uwaga! Wersja testowa programu jest w języku angielskim. Inne wersje testowe, dodatki i poprawki nie zaprezentowane na naszym vortalu można pobrać, po wcześniejszej rejestracji, z głównej witryny firmy Adobe http://www.adobe.com/support/downloads (w języku angielskim). '
@Viola Nie ma takiego programu, który całkowicie sam wycina obiekty z tła. Najlepszy do tego jest photoshop (nie wiem jak elements), ma do tego kilka narzędzi. Ale jak to zrobić to trzeba wiedzieć, jest bardzo dużo sposobów, technik wykonywania takich separacji, trzeba się tego nauczyć. Bo sytuacje na zdęciach są różne, różne kontrasty barwne itp., dlatego wymaga to różnych metod. Musisz po prostu poczytać o tym jak wykonuje się separacje.
Szczerze powiem tak poza edytorem nie ma w tym programie nic ciekawe , szumnie promowany organizator zdjęć to kpina i praktycznie nieuzyteczne narzędzie ( doszedłem do tego po próbie zorganizowania swoich zdjęć ) program niestety poza uzywaniem tzw. keywords zaporzyczonych ze standary IPTC , niestety kompletnie niewykorzystuje teoretycznie tkwiących w tym rozwiązaniu możliwość . NIE ZAPISUJE ICH DO PLIKU !!! idotyzm !!!Ponadto tragedią jest jakiekolwiek sortowanie , kryteria tylko z teorii są jasne praktyczne zastosownie tych narzędzi trudno nazwać nawet testowy , zapomnij o sortowaniu zdjęc wg. daty ich zrobienia jest tylko data importu ( dabli wiedzą po co ?) , poza tym niewielkie możliwości sortowania kolekcji . Narzędzie o nazwie timeline - kompletnie nieuzyteczne i tak pokaże wszytki katalogi i pliki sortowane według daty importu. Widok kalendarza ciekawy pomysł aczkolwiek oczywiście zdjęcia wstają się nie zawsze korzystająć ( nie wiem dlaczego ) z danych Exif bywa różnie . I to różnie jest nie do przyjęcia . Wczytywanie podglądu zdjęć dramat , wyghląd minatury dramat , możliwości sortowania dramat , zmiana nazw dramat , INNE DRAMAT !!!!! Pandto program funkcjonu niezwykle wolno , pełny photoshop chodzi znacznie szybciej . Ogólnie polecanie tego softu do raczej pomyłka , jest to typowy gniot i to w wykonaniu lidera rynku , raczej za takie coś trzeba karać .
Poszukuję programu, za pomocą którego mogłabym wycinać fragmenty zdjęć tzn według konturu sfotografowanego przedmiotu, nie chodzi mi o odrysowywanie ręczne, tylko o programowe rozpoznawanie konturów rzeczy. Proszę o pomoc
Program jest w dechę. Dziewi mnie jednak polityka Adobe, a raczej osób prowadzących dystrybucję tego programu w naszym kraju (o ile mi wiadomo Adobe nie ma oficjalnego przedstawicielstwa w Polsce) sprawa dotyczy lokalizacji programu takie kombajny jak PS CS 2 czy Illustrator CS 2 są bardzo szybko lokalizowane w całości, czasem nawet dodana jest instrukcja w PDF-ie po polsku, i to od kilku wersji wstecz, tyle że te programy są przeznaczone dla profesjonalistów, którym wystarcza wersja angielska a program dla Kowalskiego czy Smitha jest po angielsku ale z tą różnicą, że Smith od razu obrabia swoje fotki programem w ojczystym języku, a Kowalski musi się go najpierw nauczyć. Przypuszczam, że po wypuszczeniu polskiej wersji wzrosła by sprzedaż Elelmentsa elimunując chociaż część pirackiej "dystrybucji" pełnego FOTOSZOPA. Jestem pewien, że zamiast obsługi CMYK-a czy możliwości robienia Bilboardów 4x5m Kowalskiemu przyda się kilka szybkich zabawek z Elementsa.Pozdrawiam
Zdecydowana większość pluginów z Photoshopa bez problemu działa pod PSElements. Oczywiście są wyjątki w postaci niektórych profesjonalnch i drogich filtrów, które działają tylko pod "normalnym" Photoshopem.
a czy pluginy dla photoshopa beda z PSelements chodzic?
program nienajgorszy. niech ktoś zrobi spolszczenie