Do Grzegorza Za rozsądną radę dziękuję! To mi się podoba: "nie za bardzo ingerować w system" i "nie przyspieszać". Instynkt mi to podpowiadał.Mnie się nigdzie nie spieszy; mój komputer nie ma dużej pojemności i jest staruszkiem (jeśli się nie mylę - rocznik 2003). Tuningowanie go - to jakprzerabianie syreny 101 na alfa romeo.A do tego moja wiedza ogranicza się do wyobraźni, że jest sobie dysk, na nim siedzą krasnoludki, które odbierają moje polecenia i robią co trzeba. Albo nie. Po co im się narażać? A poważnie mówiąc, defragmentuję wtedy, kiedy system Windows powie, że trzeba. Czyszczę Cleanerem, bo szybszy od czyściciela systemowego, a ja produkuję dużo śmieci. Często na krótko pobieram dość dużo plików i wyrzucam. Dobrze, ze tu zadałam pytanie, bo teraz wiem, że mam słuchać podpowiedzi swego dziecka, które mnie wprowadziło w wirtualny świat. I swego instynktu.Pozdrawiam :-)
Czasami nie warto aż tak bardzo ingerować w system. Defragmentować system można raz na miesiąc, częściej gdy coś naprawiamy, reinstalujemy, dużo przybywa danych na dysku itd... Ogólnie nie zaleca się żadnego czyszczenia systemu, jeżeli wszystko chodzi sprawnie, płynnie i pięknie. Można zainstalować programy pomocnicze np; dr. TweakXp czy coś podobnego darmowego; Ashampoo WinOptimizer 2009 Advanced, ale nie należy za bardzo ingerować w klucze rejestru bo Windows ma ustawienia domyślne i optymalnie ustawione, problem się robi wtedy kiedy chcemy chorobliwie przyspieszyć działanie komputera o 1 sekundę itd. Co z tego, że jakiś program wykryje 100 kluczy do usunięcia z 2 milionów w rejestrze? Czy to coś zmieni? Poza tym przeglądarki same się też oczyszczają z niepotrzebnych i nieużywanych plików po okresie jednego miesiąca, czy też koło tego. Szkoda czasu!
Do wozny667 Bardzo dziękuję za wyciągnięcie pomocnej ręki :-) Hmm... Zmienić program? Niby mogę, ale muszę się do tej myśli przyzwyczaić. Na razie monitorek ASC świeci na zielono, używam poza tym CCleanera - więc spokojnie mogę się przyzwyczajać. Moje opory przy wyrzucaniu tych "ryzykownych" plików wynikają z przykrych doświadczeń z Odkurzaczem, który mi oznaczył kilka plików jako średnio ryzykowne i w efekcie wyrzucił jakiś współdzielony plik; na nowo musiałam instalować drukarkę. A że komputer też jest "starszy" - właśnie wtedy nawalił mi napęd dvd.W ogóle boję się programów, które za głęboko grzebią w systemie, a Odkurzacz mi na takiego grzebacza wyglądał. Ale tak sobie myślę... Jeśli przez 5 lat "internetowania" bardzo starsza pani nie zepsuła tego i owego, to tylko dzięki pomocy znających się na rzeczy internautów. Jeszcze raz dziękuję na pomoc!
Do Toni 2010 Jesteś najlepszy. Tłumaczenie doskonałe.Gratuluję. Dziękuję. Twój fan. Zdzisław
@Starsza pani Witam, zacznę od tego że ASC 5 używałem i byłem w miarę zadowolony, choć program miał swoje wady, np słabiutki defragmentator i tak właściwie brak swobodnej kontroli nad zmianą ustawień Windowsa, poza tym np brak wyszukiwania i kasowania pustych folderów, nie mówiąc już o ograniczeniach wersji testowej... Ok, przesiadłem się na Auslogics'a, i bardzo mi się spodobał, miał wiele zalet ale wciąż szukałem czegoś podobnego lecz darmowego... no i trafiłem na tzw ToolwizCare (jest tutaj na DB), opatrzony niezbyt wysoką oceną ale interfejs na zdjęciach wydawał się niezły więc spróbowałem... i trzymam się go do dziś, nie zanosi się na zmiany.Czyści rejestr, dysk i ślady internetowe (nie obsługując Opery której używam ale dla mnie to absolutnie żadna wada), ma opcje tweaków systemu, wyszukuje pliki o zerowej objętości, puste foldery, ma deinstalator programów, "booster" do gier, można włączyć toolbar na pulpit pokazujący obciążenie sieci, procesora i pamięci, no i dość oryginalny defragmentator... otóż nie posiada interfejsu, tylko zaznacza się partycję i klika na Defrag, program wyszukuje jedynie pofragmentowane pliki i je defragmentuje... dlatego używam Auslogics Defrag edycję Free.Co do problemu: ASC był w miarę bezpieczny i usuwałem wszystko, nawet to o "dużym zagrożeniu" (choć to ściema, bo programy te oznaczają pliki wg ich lokalizacji a nie autentycznej "ważności" dla systemu) i było ok z tego co pamiętam. Ale radzę zmienić program...
Może ktoś odbierze to SOS i pomoże mi?Używam Advanced System Care, obecnie wersję 5) od pewnego czasu i nie miałam żadnych problemów.Teraz mam, a wynika on z mojej niewiedzy. Podczas skanowania rejestru program znalazł kilkadziesiąt plików do usunięcia. Przy większości z nich jest informacja, że usunięcie związane jest z wysokim ryzykiem. Jest też polecenie sprawdzenia tych plików. Problem w tym, że ich nazwy to dla mnie abrakadabra (ActiveX and Class Issues, klucz rejestru np. HKEY_CLASSES-ROOT/avs), więc o sprawdzeniu mowy nie ma. Usuwam tylko te obarczone małym lub żadnym ryzykiem.Boję się usuwać cokolwiek w ciemno, w rezultacie pliki zostają. A co będzie, gdy wreszcie przyjdzie taki czas, że liczba tych plików urośnie niebotycznie? Pytanie: co mam z tym fantem zrobić? Tylko proszę mi nie radzić zaprzestania korzystania z komputera. Prędzej stłukę termometr, tzn. odinstaluję Advanceda.
@zupełnie zielona - można zainstalować na skromnym i wypasionym :-)
Witam, też lubię i używam ASC, mam pytanie do użytkowników programu, czy zdarzyło się wam żeby toolbox->winfix->dodatkowe popsuło aero snap? "Funkcja Aero Snap to szybki (i przyjemny) nowy sposób zmieniania rozmiaru otwartych okien metodą ich przeciągania do krawędzi ekranu. W zależności od tego, gdzie przeciągniesz okno, zostanie ono rozszerzone pionowo, wypełni ekran lub zostanie umieszczone obok innego okna." U mnie tak właśnie robi te narzędzie (oraz program Ashampoo WinOptimizer) nie działa przeciąganie za pomocą myszki, jedynie logo win i strzałki działają i jest to nie do odwrócenia…
Dowiaduję się dużo dobrego o tym programie. Nikt jednak nie napisał czy można go zainstalować na skronmym netbooku. Sama nie wiem bo w tych kwestiach jestem zielona. Może ktoś mi podpowie, a tymczasem dzięki wielkie za recenzję tego programu. Pozdrawiam.
bardzo dobry program polecam! 10/10 naprawił problemem z rejestrami.
Jestem bardzo zadowolony z programu Advanced System Care 5 Pro
cd.. Okazało się,że to opcja/narzędzie "Wyczyść pliki śmieci" jest odpowiedzialne za zmianę wyglądu ikon. Dotyczy to wszystkich ikon skrótów internetowych w zakładkach Firefoxa, IE8 oraz na pulpicie. Sprawdziłem wszystkie opcje po kolei i robiłem za każdym razem restart komputera. Ciekawe czy innym użytkownikom też ustawia wygląd ikon skrótów do jednego wzoru.
c.d. próbowałem różnych sposobów na przywrócenie wyglądu ikon i nie znalazłem skutecznego. Zaraz robię szybką reinstalację systemu. Myślę,że za dużo na raz chciałem naprawić. Być może trzeba to zrobić etapami i po każdym etapie restart.
Program zresetował mi wygląd ikon na pulpicie i w zakładkach.
Świetny naparwde działą i to jeszcze jak mam już nawet PRO bo warto.
Do Toni 2010 i Kamilio 2406. Mam swoje lata i nie wszystko rozumiem . Korzystam z pomocy młodych i zdolnych, Was do takich zaliczam. Moją jedyna formą zapłaty są serdeczne podziękowania. Dziękuję Wam w imieniuwłasnym i podobnych do mnie. zdziibar.
zdziibar! U mnie na chomiku toni 2010 znajdziesz tą wersję programu z najnowszym spolszczeniem. Poprawione zostały ostatecznie błędy polskojęzyczne na stronie głównej programu i kilka innych istotnych. Należę do gorliwych zwolenników programu, a moja ocena wersji 5.2.0.223 jest bardzo pozytywna. Naprawdę to jest program narzędziowy, który powinien być zainstalowany w każdym systemie PC. Pozdrawiam
Witam. Mam pytanie, bowiem program przy skanowaniu systemu usuwa jednocześnie miniaturki albumów, które ma ustawione jako domyślne, tzw. pliki ".thumbs". Jest to bardzo irytujące. Czy można temu zapobiec odznaczając jakąś opcje w ustawieniach?
Pobrałem wersję 5.2. Program po polsku, ale toolbox dalej w wersji angielskiej. Czy u Was tak samo?. Do tej pory korzystałem z wersji4.1 Pro i tam był cały program po polsku. Czy robię coś żle? Co i jak zrobić by program był spolszczony cały?
@ Arnold Janowki, Advanced System Care Pro nigdy nie uszkodził mi systemu, a używałam go przez wiele lat. Tylko raz miałam mały problem z kompem, jak użyłam jego modułu Registry Cleaner do posprzątania w rejestrze i on wywołał mały błąd. Jednak potem już wszystko było okey. Z wszelkimi programami do optymalizacji systemu należy uważać. Jak program tego typu wykryje dużo błędów w rejestrze, to trzeba wpierw utworzyć punkt przywracania systemu albo stworzyć kopię zapasową rejestru, a dopiero potem wprowadzać jakiekolwiek zmiany w systemie.