r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Aktualizacja oprogramowania pozwoli lepiej widzieć ludziom z bionicznymi „oczami”

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Cyborgi są już wśród nas. Ludzie żyjący z bionicznymi implantami to dziś w zdecydowanej większości inwalidzi, dla których technologia stała się szansą na lepsze życie. Patrząc jednak na tempo rozwoju bioniki można spodziewać się, że jeszcze za naszego życia ludzie zaczną wykorzystywać implanty dla udoskonalenia swoich zdrowych ciał – a proces tego doskonalenia nie zakończy się po operacji, lecz będzie trwał, wraz z aktualizacjami oprogramowania sterującego elektronicznymi komponentami ich ciał. Jak to może wyglądać pokazała właśnie firma Second Sight Medical Products z USA, której najnowszy model bionicznego oka doczeka się niebawem aktualizacji firmware'u.

Ściśle rzecz biorąc, „bioniczne oko” Second Sight, czyli urządzenie Argus II, to jedynie proteza siatkówki – implantowana w plamce żółtej macierz 60 elektrod (10x6), podłączona siecią bezprzewodową do specjalnych okularów z wbudowaną kamerą i procesorem sygnałowym. Obraz z kamery jest konwertowany przez procesor na sygnał czytelny dla systemu nerwowego i przesyłany do siatkówkowego implantu, pobudzającego nerw wzrokowy. Oczywiście taki bioniczny wzrok jest daleki od doskonałości, ale nawet monochromatyczna wizja niskiej rozdzielczości jest lepsza od całkowitej ślepoty: Argus II pozwala niewidomym na w miarę swobodne samodzielne poruszanie się w bezpiecznych przestrzeniach, a nawet rozpoznawanie wyświetlanych im na ekranach liter.

Udoskonalanie już zainstalowanej protezy nie jest łatwe: operacja taka nie tylko wymagałyby wielogodzinnych operacji (w praktyce usunięcia starej macierzy i implantowania nowej), ale też przejścia przez ulepszony produkt od nowa całego, trwającego lata cyklu certyfikacyjnego, legalizującego jego wykorzystanie u ludzi. Second Sight chce więc ulepszyć swoją protezę software'owo, co nie będzie wymagało żadnych nowych certyfikatów.

Dostępna już aktualizacja oprogramowania dla Argusa II zwiększa rozdzielczość obrazu i ostrość obrazu, dodaje też funkcję zoomu. Najnowsza wersja firmware wprowadza też automatyczną kompensację ekspozycji, oraz co ciekawe, rozpoznawanie kolorów. Badacze odkryli bowiem, że poprzez odpowiednie modulowanie częstotliwości stymulacji elektrod mogą wywołać wrażenia widzenia barw nawet u pacjentów, u których czopki siatkówki uległy całkowitej degeneracji. Słowem-kluczem jest tu odpowiednie – najwyraźniej kod, przez który oko „rozmawia” z korą wzrokową jest indywidualny dla każdego organizmu, dlatego odpowiednie dostrojenie widzenia barwnego będzie wymagało współpracy z pacjentem.

W przyszłości Second Sight będzie zamierzało ulepszyć także optykę zewnętrznego elementu Argusa II, czyli okularów z kamerą, ale nawet ta nieinwazyjna operacja będzie wymagała ponownego przejścia procesu certyfikacji.

Tymczasem okazuje się, że Niemcy daleko wyprzedzili Amerykanów w pracach nad bionicznym hardware. Już dziewięciu pacjentów otrzymało bioniczne oczy Alpha IMS, które nie tylko zapewniają znacznie większą rozdzielczość widzenia, wykorzystując macierz 1500 elektrod, ale też nie potrzebują żadnych zewnętrznych elementów: kamerę implantuje się bezpośrednio w oku i jest ona bezprzewodowo zasilana z baterii trzymanej w kieszeni. Nie wiadomo jednak, jak wyglądać będzie możliwość aktualizacji oprogramowania w niemieckiej protezie oka.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.