r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Aplikacje zombie — kolejna bolączka sklepów z aplikacjami mobilnymi

Strona główna AktualnościBIZNES

Żywym trupem można nazwać aplikację, która pojawiła się w sklepie, ale nie zyskała sobie odpowiedniej liczby użytkowników, nie okazała się dostatecznie interesująca lub deweloper z innego powodu przestał się nią interesować, więc nigdy nie pojawi się kolejna wersja. A sama aplikacja jest ciągle obecna w sklepie, czasami nawet pobierana… i straszy. Wbrew pozorom wcale nie jest trudno na taki produkt trafić.

Dane na temat stanu platform dystrybucji aplikacji mobilnych udostępniła specjalizująca się w testowaniu aplikacji firma StarDust. Według jej raportu statystycznie najłatwiej znaleźć żywego trupa (długo nie aktualizowanego i mającego mniej niż 10 ocen) w Windows Phone Marketplace, gdzie stanowią one 69% wszystkich aplikacji. Sam sklep nie jest duży (170 tysięcy aplikacji), więc i aplikacji aktywnie rozwijanych będzie w nim niewiele — niecałe 53 tysiące. Drugim pod tym względem, według StarDust, okazał się być App Store. Tu już mamy do czynienia z poważniejszą armią zombie, gdyż z 617436 aplikacji (tę liczbę podał StarDust i jest to prawdopodobnie liczba aplikacji działających na najnowszym iOS, sam Apple niedawno chwalił się 900 tysiącami pozycji w App Store) jako żywe trupy zostały zostało zakwalifikowanych aż 65% zawartości sklepu. Największy obecnie, Google Play, tylko w 41% złożony jest z zombie. Nie ma niestety danych dotyczących BlackBerry App World, ale tam pewnie też strach się zapuszczać.

Producenci przyciągają deweloperów aplikacji mobilnych do swoich platform na różne sposoby, nie zawsze z dobrym skutkiem. Do App Store dopisuje się codziennie średnio 90 nowych wydawców aplikacji, do Google Play 75, a do Windows Phone Marketplace 34. W efekcie codziennie do dystrybucji trafia prawie 2400 aplikacji, z których ponad połowa nigdy nie zobaczy aktualizacji, gdyż jest to jednak z jakiegoś powodu nieopłacalne.

r   e   k   l   a   m   a

W danych StarDust można znaleźć jeszcze kilka ciekawych faktów. Warto zauważyć, że podczas gdy codziennie aktualizowanych jest 806 aplikacji dla iOS, w Play pojawia się 2341 nowych wersji. Mogą na to wpływać dwa czynniki: po pierwsze, deweloperzy dla iOS muszą poczekać aż ich dzieło przejdzie (lub nie) weryfikację, po drugie ci piszący dla Androida mogą w ten sposób próbować podbić pozycję aplikacji w sklepie. 68% aplikacji w Google Play zostało pobranych mniej niż 5 tysięcy razy. Średnio aplikacja dla iOS zdobywa 80% opinii w ciągu pierwszych 18 dni obecności w sklepie, dla Androida w ciągu 16, dla Windows Phone w ciągu 13.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.