r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Asystent Google i Google Home: wyszukiwanie inteligentne i naturalne #io16

Strona główna AktualnościINTERNET

Sztuka? Zabawa? Początek Google I/O był dość widowiskowy z popisami muzyków i klipami wideo przedstawiającymi ludzi uprawiających sporty i tańczących – widać, że nie chodzi tu tylko o imprezę dla nerdów. Sundar Pichai, który powitał ponad 7000 osób obecnych na otwarciu imprezy, wspomniał, że żyjemy w niezwykłych czasach. Jego wystąpienie strumieniowane jest do ponad 100 krajów na świecie, z samych Chin ogląda je ponad milion osób. A przecież to mały odsetek – w Sieci jest dziś 3 mld ludzi.

Po 17 latach od założenia Google, wyszukiwarka zmieniła się nie do poznania. Wyszukiwanie zwraca bogate zestawy powiązanych informacji. Wyszukiwarka staje się systemem. Graf wiedzy, w którym wbudowano rozumienie ponad miliarda obiektów, przynosi semantycznie powiązane dane. Radykalnie wzrosła jakość rozpoznawania mowy. Rozpoznawanie obrazu pozwoliło na wyszukiwania, które kiedyś były niemożliwe. Połączenie tego wszystkiego otwiera drogę do tłumaczeń w czasie rzeczywistym, zarówno tekstowych jak i głosowych, a nawet wizualnych.

Google Assistant

To otwiera drogę do Asystenta Google (Google Assistant). Pichai pokazał, co można z tym zrobić już dziś, w świecie rzeczywistym. Udzieli on odpowiedzi na niemal wszystkie pytania, pozwoli dopytać o poszczególne aspekty odpowiedzi, a przede wszystkim – zrozumie kontekst. Szukasz filmu do obejrzenia dzisiaj? Dostaniesz w konwersacji z Asystentem listę filmów w kinach opodal. A jeśli powiesz, że chcesz zabrać dzieci – ograniczy listę tylko do kina familijnego.

r   e   k   l   a   m   a

Google Home

Asystent będzie wszędzie. A przede wszystkim w Google Home, urządzeniu, które pojawi się już w tym roku. Pozwoli cieszyć się muzyką, zarządzać codziennymi zadaniami, a przede wszystkim pytać Google o różne rzeczy. Wygląda naprawdę elegancko, dopasowane do niemal każdej przestrzeni, w kuchni, salonie czy łazience. Żadnych przycisków, żadnych zbędnych elementów, wszystko sterowane oprogramowaniem z urządzenia mobilnego. Dobre głośniki, z bogatymi basami.

Możecie myśleć o Home jako o ewolucji Chromecasta, niewątpliwie zainspirowanego przez Amazon Echo, ale wnoszącego pod strzechy cały potencjał google'owej infrastruktury sieciowej. Urządzenie będzie mogło oczywiście ustawiać alarmy, służyć jako zegar, ale też kontrolować światła, temperaturę i inne aspekty. Sytuacja jest dość nieciekawa – z filmu pokazanego przez Google widzimy, że mieszkańcy idealnego domu Google więcej mówią do Google Home, niż do siebie nawzajem. Czy będą potrafili funkcjonować bez tego cuda, aktywowanego poleceniem OK Google?

Google Home pojawi się na rynku jeszcze w tym roku. Strona projektu to google.com/home – i tam dowiecie się więcej.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.