r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Atak falujących biustów na PC, czyli nadchodzi komputerowe Dead or Alive

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Coraz więcej firm dostrzega, że komputerowcy także lubią bijatyki i niekoniecznie chętni są do kupna konsol. Na pewno jedną z serii, których mogli pozazdrościć miłośnikom padów, było Dead or Alive. Może nie tyle z uwagi na samą mechanikę rozgrywki, co piękne wojowniczki. Ich falujące biusty trafią wreszcie na PC w lutym przyszłego roku. Już teraz na Steam DoA 5: Last Round dostępne jest w promocyjnej przedsprzedaży.

W zależności od łącznej liczby złożonych zamówień, możemy liczyć na różne pakiety dodatkowych kostiumów dla postaci, z których zestaw strojów plażowych będzie oczywiście najwyższą nagrodą. Przy okazji wspominek o marce PlayStation warto przypomnieć sobie właśnie także całkiem udaną konwersję DoA z automatów dla PSOne, choć to dopiero wydana na przełomie wieków konsolowa kontynuacja rozpalać zaczęła mocniej umysły młodzieńców. Tak mocno, że na kilka lat Microsoft zapewnił sobie wyłączność na kolejne części dla Xboksów. Były tu to jedne z najważniejszych tytułów.

Po odejściu twórcy marki Tomonobi Itagakiego, który otwarcie przyznał, że pozbawiona jego ojcowskiej opieki córka zeszła na złą drogę, pozostawione bez niego studio Team Ninja przestało dbać o dopracowywanie systemu walki. Naciskane przez Bandai Namco poszło w stronę coraz bardziej roznegliżowanych bohaterek, z płatnymi zestawami ubiorów w DLC, niepozostawiającymi zbyt wiele wyobraźni. Wynikło to na pewno po części ze sporego zainteresowania pobocznymi projektami z dziewczynami, w których niby grały sobie w siatkówkę plażową, a tak naprawdę chodziło o podglądanie ich oraz fotografowanie w różnych sytuacjach. Najlepiej w niemal zupełnym negliżu naturalnie.

r   e   k   l   a   m   a

Samo Dead or Alive 5: Last Round, które będzie debiutem serii na PC, tak naprawdę jest trzecią edycją piątego DoA. Wydawca zapatrzył się w to, co ze swoim Street Fighterem IV zrobiła firma Capcom i w rezultacie na przestrzeni kolejnych miesięcy doczekaliśmy się wzbogaconej wersji Ultimate z nowymi arenami, trybami zabawy i postaciami, a teraz właśnie przyszedł czas na niby ostatnią rundę, też z dodatkowymi wojownikami. W sumie dostaniemy do dyspozycji 34 mistrzów różnych sztuk walki. Co ciekawe, edycja komputerowa pojawi się bez trybu online. Zostanie on ponoć dodany wraz ze stosowną łatką do pobrania w przeciągu pierwszego kwartału od wypuszczenia produktu na rynek.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.