Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Mozilla Firefox = AK - 47 oprogramowania

Witam,

Wczoraj natknąłem się na łamach portalu DP na następujący komentarz:

"Czy ktoś jeszcze wierzy że Firefox będzie w stanie dotrzymać kroku innym przeglądarkom z takimi opóźnieniami i wiecznymi problemami?"

Bez żadnego zastanawiania pomyślałem - ja wierzę. Powód jest tożsamy z tytułem tego wpisu - Firefox niezmiennie kojarzy mi się z Automatem Kałasznikowa.

Hasta la victoria sempre!

AK jest zwykle utożsamiany z buntem, sprzeciwem, rewolucją. Używali go żołnierze ludowi w Wietnamie, używają go terroryści na Bliskim Wschodzie i separatyści z republik poradzieckich. 99% ludzi przypisuje konstrukcji Michaiła Kałasznikowa sukces Armii Czerwonej podczas zdobywania Berlina (absolutnie bezpodstawnie, w owym czasie Krasna Armia używała wyłącznie PPSz). Mówisz "kałach", myślisz "rewolucja".

Analogicznie Firefox jest kojarzony z początkiem wyścigu zbrojeń przeglądarek internetowych. Pamiętacie czasy FF 2.0 - 3.0? Ciągłe patrzenie na udział w rynku, gigantyczny marketing szeptany uprawiany dosłownie wszędzie, buńczuczne hasła o końcu Internet Explorera.

W obu przypadkach mamy także sukces - Firefox zdobył bardzo mocną pozycję na rynku przeglądarek, zaś AK jest używany po dziś dzień.

Indoktrynacja

Firefox jest dostępny za darmo. AK można kupić na bazarach na Bliskim Wschodzie nawet za kilka dolarów. Nie są to więc rzeczy bezcenne w znaczeniu materialnym.

Dużo ważniejsza jest związana z nimi doktryna, stereotypy użytkownika. User Firefoxa to promotor Open Source, bojkoter Microsoftu, geek walczący bezkrawo o wolność. Często widuję ikonkę FF ustawioną jako avatar czy userbar na forach internetowych, niektórzy idą dalej i kilka lat temu widziałem w bibliotece wlepkę z logiem Firefoxa, podobną do tych z logiem jakiegoś klubu piłkarskiego.

Partyzant z AK to jednoosobowa armia, rewolucjonista i towarzysz jemu podobnych. Na wielu zdjęciach widać ludzi idących do walki w samej koszuli i wymachujących kałachami nad głowami. W Wietnamie ukuto legendę o dzielnym żołnierzu Phuongu, który rzekomo zestrzelił z Kałasznikowa opancerzony samolot w locie (oczywiście to bzdura - nie ma szans na zestrzelenie samolotu z AK). Legenda przyjęła się znakomicie. Niektóre ugrupowania separatystyczne na flagach państw, które chcą stworzyć, umieszczają charakterystyczny zarys znanego wszystkim karabinu.

Symbolem AK - 47 jest wygięty łukowato magazynek. Spójrzcie na ikonkę Firefoxa - wygięty w łuk lisek (w zasadzie panda mała ;)!

Jak widać, znowu mamy wspólny mianownik - romantyczno-buntownicze stereotypy i chętnie obnoszenie się z symbolem.

Variety uber alles

AK doczekał się tak dużej liczby przeróbek i modyfikacji, że nie sposób zebrać wszystkie w jednym miejscu. Na jego bazie powstałe m.in. takie znane konstrukcje:

Plus kilka setek mniej znanych, jak Al-Qud.

A Firefox? Doczekał się przeogromnej ilości forków. O Flocku i Swiftfoxie słyszeli pewnie wszyscy zainteresowani IT. Poza nimi istnieją także Epic, CometBird, Wyzo, Iceweasel, GNU IceCat....mógłbym tak długo wymieniać.

Zarówno produkt flagowy Mozilli, jak i najpopularniejsza broń palna świata doczekały się także niecodziennych, dziwnych przeróbek. Część kodu Firefoxa użyto w programie Songbird (odtwarzaczu muzyki!). Do Kałasznikowa pewna firma muzyczna wypuściła....magazynek, który jest playerem MP3.

Kałasznikow doczekał się wielu dodatków, od prostych latarek i pasów nośny, po system Corner Shot, który pozwala prowadzić ogień zza rogu, bez wystawiania się na ostrzał. Każde akcesoria produkowane są przez setki firm i tysiące domorosłych majstrów w garażach. Żaden inny karabin nie doczekał się tylu dodatków.

Baza dodatków do Firefoxa także jest największą w swoim rodzaju. Tworzą je zarówno duże firmy, jak i domorośli dłubacze. Podobieństwo widać gołym okiem.

Bida z nędzą

Mozilla jest fundacją i nie ma wielkich zaskórniaków. Przychody bierze od partnerów i z dotacji. Obecnie, po kiepskim przyjęciu się mobilnej wersji Firefoxa, przeżywa drobny kryzys. Na upadek Mozilli w najbliższym czasie się nie zanosi, ale też nie ma co liczyć na takie akcje marketingowe jak przyuważony swego czasu przeze mnie billboard z reklamą IE na ulicy Woronicza w Warszawie.

Michaił Kałasznikow za swój wynalazek otrzymał tylko dożywotnią rentę od państwa, zresztą niezbyt wysoką. Z głodu nie umrze, ale też nie ma mowy o zostaniu milionerem. Zakłady produkujące oryginalnie AK po przejęciu produkcji przez Bułgarię rocznie produkują tylko około 500 sztuk, zwykle nieprzeznaczonych na front.

Jak widać, mimo bogatego rozprzestrzenienia się obu produktów, nie przyniosły one fortuny twórcom. Co ciekawe, twórcom to nie przeszkadza - Mozilla trzyma się ideologii Open Source i tego, że jest fundacją, a sam Kałasznikow jest dumny, że jego karabin pomaga nadal rosyjskiej armii (mniej z tego, że jest używany przez terrorystów).

Konkurencja

Firefox był mentalnym następcą Netscape Navigatora, dosłownie zniszczonego przez Microsoft. Miał dać wybór i usprawnić "web experience" ludzkości. Aby to zrobić, zaczęto pracę nad silnikiem Gecko.

AK- 47 został wynaleziony z powodu niskiej skuteczności swojego poprzednika, PPSz. Aby osiągnąć więcej niż Pepesza, stworzono specjalny nabój pośredni 7,62 mm.

Główni konkurenci Firefoxa to obecnie Internet Explorer i Google Chrome. Safari i Opera są bardzo dobre, ale chwilowo nie notują wzrostu bazy użytkowników. Zarówno IE, jak i Chrome, pochodzą z USA i są produktami dużych korporacji.

Konkurenci AK pochodzą natomiast.....z USA i są produktami dużych korporacji. W Wietnamie żołnierze USA używali amerykańskiego M16. Tutaj mała ciekawostka - wbrew temu, co widzimy w wytworach kultury masowej (np. Helikopter w Ogniu), amerykańscy żołdacy bardzo szybko wyrzucali swoje drogocenne M16 w błoto (!) i brali zdobyczne Kałachy (w jednej z części "Rambo" tytułowy bohater wybiera właśnie AK). Przypomina mi to pewną firmę w Warszawie, która jest partnerem Microsoftu, ale mimo wszystko używa tylko Firefoxa (nazwy nie zdradzę ;).

Solidna firma

No dobrze, ale czemu właśnie AK i FF doczekały się tylu dodatków i takiej opinii? Powodów jest kilka.

Po pierwsze, trafiły na odpowiedni moment - AK miał niewielką konkurencję w przetargach (ówczesny "naczelny projektant broni" miał zwyczajny brak weny), a był bardzo potrzebny. Firefox swego czasu był jedynym dużym graczem na rynku poza IE, a przypominam, że IE 6.0 nie grzeszył kompatybilnością ze standardami stron internetowych...

Po drugie, obie konstrukcje są proste i niezawodne. Z obsługą Firefoxa nie ma problemu nikt, kto kiedykolwiek używał jakiejkolwiek przeglądarki internetowej. Podobnie jest z obsługą Kałasza - po krótkim instruktażu każdy może się nim posługiwać.

Wersja 3.0 Firefoxa była diabelnie stabilna. Swego czasu miałem zainstalowanych na niej prawie 50 dodatków (no co, to był test ;), i zero crashów! Analogicznie, zepsucie Awtomatu Kalaschnikova to wyczyn - ma on tylko 8 ruchomych części i potrafi strzelać po zapchaniu lufy błotem.

Tym sposobem dobrnęliśmy do końca moich przemyśleń i odpowiedzi na początkową kwestię - czemu wierzę, że FF da sobie radę. Powód jest prosty - ma ugruntowaną opinię, nadal obecne w zbiorowej świadomości koneksje z rewolucją i postępem całego Internetu.

Po przesiadce na laptopa zainstalowałem wszystkie znane przeglądarki. Pokochałem minimalizm Chroma, wygląd Opery (smoothscroll ma lepszy od tego oferowanego przed dodatki do FF). Mimo to, z przyzwyczajenia, ustawiłem jako domyślną przeglądarkę Firefoxa i to jego używam.

Jestem wielkim fanem ASG i pierwszym karabinem, jaki kupiłem była sprężynowa replika AK - 47 firmy CYMA. Na dzień dzisiejszy dysponuję sporo mocniejszymi replikami (choćby Dragunowem), mimo to często idąc na strzelankę odruchowo sięgam po starego, dobrego Kałacha.

AK - 47 dosyć szybko został w tyle, jeśli chodzi o nowinki w świecie broni palnej, ale się trzyma. Firefox też jest chwilowo w tyle, ale też się trzyma.

Może jestem szaleńcem, ale Mozilla jeszcze pokaże, ile może, tak jak AK doczekał się godnych następców - AKM i AK - 74. Które wersje Firefoxa nimi będą (na ten rok zapowiedziano dojście do wersji 7!), czas pokaże.

Jeżeli ktoś chciałby poczytać więcej na temat AK - 47, polecam książkę Michaela Hodgesa. Jedną sztukę posiada Biblioteka Uniwersytecka UW.

AK - 74 - godny następca popularnego Kałacha, używany po dziś dzień mimo braku zintegrowanego komputera i innych bajerów.
Firefox 4 - czy będzie sukces na miarę 3.0? Myślę, że tak 

Komentarze

0 nowych
  #1 10.02.2011 09:25

Mocarny wpis :D
W sumie to nie mam powodu aby się nie zgodzić ze stwierdzeniem, że Firefox jest niezawodny jak kałasz, bo jeszcze mnie nie zawiódł - wielokrotnie próbowałem przejść na co innego i wielokrotnie stwierdzałem, że to jednak "nie to".

  #2 10.02.2011 09:27

Wątpię lisek, to nie Kałach. Co jest nie tak :
- flock jest już oparty na chrome -dezinformacja
- dziwna sprawa lisek jet open sources a rozwija się bardzo bardzo wolno
-tu nie chodzi o to w co kto wierzy, lisek jest za wolny, choć nadaj w poprawności wczytywania stron króluje
-z forkami F jest tak jak z linuxem masz kilka dystrybucji ino każda jest niedorobiona

Podsumowanie:
F 4 beta 11 działa szybciej od innych bet, jest lżejszy, i nic po za tym, w porównaniu do konkurencji nie jest tak źle, przy łączu 2 MB lub więcej szybkość przeglądarki jest niezauważalna, ogólna ocena wypada dobrze, ale za wolno wydają nowe wersje lisa.

januszek   19 #3 10.02.2011 09:29

Hmm, gdybym naprawdę miał wybór to uzbroiłbym się w P90 a nie w AK47 ;P

oprych   13 #4 10.02.2011 10:21

A ja troszkę nie zgodzę :)
Co do Twojego wpisu przypomniała mi się reklama "mój tata słuchał taśm, ja słuchałem taśm, moje dzieci będą słuchać taśm" :)
Obecnie FF jest przeciążoną kobyłą, a jej początkowy sukces w dużej mierze był związany ze wsparciem google, którego obecnie brak.
Chyba, że stawiasz na masówkę?? W tej chwili jest masa broni lepszych od AK, także w przypadku niezawodności, tak samo jest z FF, który w tej chwili żyję dzięki temu, że kiedyś coś tam... :)

ps co do Twojego zdania o filmie "Helikopter w Ogniu". Masz rację w Wietnamie amerykańcy używali AK, bo w początkowej fazie wojny mieli oni jeszcze półautomatyczne karabinki z II WŚ., a pierwsze egzemplarze M16, którę pojawiły się później, były bardzo zawodne.
Ale HwO jest umiejscowiony w czasie dużo później, obecnie M16 jest bardzo dobrym karabinem, ale tak jakbyś zwrócił uwagę żołnierze USA używają różnego rodzaju broni, a nie tylko M16 :P

  #5 10.02.2011 10:27

M16 może jest nowszy od kałacha, ale wystarczy że do lufy dostanie się choć odrobina pyłu, i broni nie ma, a o kałachu nawet czołg przejedzie i strzelasz dalej

Kamil™   7 #6 10.02.2011 10:34

@oprych

"Obecnie FF jest przeciążoną kobyłą, a jej początkowy sukces w dużej mierze był związany ze wsparciem google, którego obecnie brak"

Hmm, dla mnie i wielu innych 4 działa jak torpeda, więc ta kobyła to Twoje bardzo subiektywne zdanie..
Brak wsparcia Google, kolejna powtarzana bez uzasadnienia bzdura. Umowa na wyszukiwarkę domyślną w pasku w Firefoksie wygasa pod koniec tego roku zdaje się, więc jaki brak?
Poza tym nie widzę powodów, dla których nie miałaby być przedłużona (chyba, że Google chce tam wpuścić konkurencję) :)

TestamenT   12 #7 10.02.2011 10:43

Poza M16A4 U.S.Army używa jeszcze M4A1.

Co do Firefox to zasługuje na to żeby być wiernym tej przeglądarce.
Przez tyle lat używam Firefox i nigdy mnie nie zawiódł.
I żadna inna przeglądarka nie daje mi tego co Firefox z rozszerzeniami.

oprych   13 #8 10.02.2011 10:53

@kamil
Nie wiem jak jest z FF4, póki nie będzie finalnej wersji się nie wypowiadam :)
Piszę o tym co jest aktualnie, a aktualnie FF jest wolną kobyłą, którą poprzez dodatki (które zresztą używa chyba nawet nie połowa użytkowników) jest często jeszcze wolniejsza.

Wsparcie Google to nie to, że w FF jest wyszukiwarka Google, chodzi głównie o reklamę przez Google FF.
Bo to właśnie ciągłe reklamowanie liska przez Google przyczyniło się do jego rozwoju. A obecnie Google ma swoją przeglądarkę - Chrome

Kamil™   7 #9 10.02.2011 10:59

@oprych

Co do drugiego akapitu nie sądzę, by po 7 latach egzystencji trzeba było jeszcze Firefoksa reklamować, kto go chce używać ten go raczej używa, lub przynajmniej zna z nazwy :)

Kamil™   7 #10 10.02.2011 11:01

A co do tego wsparcie, to większość osób pisze informacje typu, Google przestało sponsorować to przestał się rozwijać, a to prawdą nie jest, poza tym to nie jest jałmużna, tylko normalna umowa.

Kamil™   7 #11 10.02.2011 11:03

Sorki za potrójny post:

"Bo to właśnie ciągłe reklamowanie liska przez Google przyczyniło się do jego rozwoju."

To w końcu piszesz o rozwoju czy popularyzacji?

oprych   13 #12 10.02.2011 11:20

@Kamil
Obecnie FF jedzie na opinii, kiedyś była naprawdę dobrą alternatywą dla IE.
A teraz siłą rozpędu jest instalowany przez starych wyjadaczy nowym użytkownikom i to jest głównie siła FF :)
Ja sam nowym użytkownikom instalowałem FF, bo myślałem, że na Opere za wcześnie - ale ku mojemu wielkiemu zdziwieniu wiele z tych osób przeszło na Operę samodzielnie :P

Spójrz ile daje wsparcie Google, obecnie przeglądarkom o wiele trudniej się przebić niż w czasach gdy pojawił się FF, a Chrome radzi sobie całkiem nieźle jeśli chodzi o popularność.

Ja nie twierdzę, że FF 4 nie ma szans, po prostu po trójce jestem raczej sceptycznie nastawiony do niej. Opera daje dużo więcej, Chrome pracuje dużo szybciej. Doszło do tego, że jeśli mam do wyboru FF 3, a IE 8, wybieram IE

ps "To w końcu piszesz o rozwoju czy popularyzacji?" Sorrki skrót myślowy, tak chodziło mi o jego popularyzację, co jednak w sumie i tak wiążę się z jego dalszym rozwojem ;)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #13 10.02.2011 11:28

Skąd autor wziął te "99% ludzi przypisuje konstrukcji Michaiła Kałasznikowa sukces Armii Czerwonej podczas zdobywania Berlina"

Może 99% kolegów autora ??

Porównanie FFdo AK-47 choć ciekawe to niestety nacechowane bzdurnymi porównaniami z sufitu i teoriami z kosmosu. Więcej rozwagi życzę i więcej sumienności bo tu bzdura goni bzdurę a łasice wychodzą niemal z każdego zdania.
Owszem AK-47 niczym FF jest prosty jak konstrukcja cepa ale dziś już nie przystaje do wymogów współczesnego pola walki. Postrzelałbyś , pobiegałbyś z tym klockiem, od razu mniej słodko byś o nim pisywał. Chyba że życzysz by FireFox skończył jak AK-47 ...
Wycofywany z użycia, jakby nie było, kawałek historii ...

przemo_li   11 #14 10.02.2011 11:38

@oprych

FF 3.6 dalej jest dobrą alternatywą dla IE8!
FF 4.0 dalej jest dobrą alternatywą dla IE9!

Pudło!

Kamil™   7 #15 10.02.2011 11:44

@oprych

Firefoks jedzie na opinii, instalowany siłą rozpędu..

Poczytaj ile osób rozważa powrót do Firefoksa testując 4..
Instalowany siłą rozpędu, np. przeze mnie, bo wiem, że nie będę musiał potem: doradzać gdzie co jest, dlaczego to lub tamto nie działa, wyświetla, nie obsługuje.. I to się tyczy niejednego konkurenta Firefoksa..

"Spójrz ile daje wsparcie Google, obecnie przeglądarkom o wiele trudniej się przebić niż w czasach gdy pojawił się FF, a Chrome radzi sobie całkiem nieźle jeśli chodzi o popularność"

Sprecyzuj, bo znów nie wiadomo o co chodzi. Jakim przeglądarkom trudniej się przebić? IE? Operze, która zmarnowała wiele swoich szans na popularność (m.in odpłatność), nie uprawia marketingu i komplikuje przeglądarkę dla wielu? A może Safari od firmy, która obraca miliardami dolarów, tylko ma w nosie swoją przeglądarkę?
Czy też piszesz o Flocku, Palemoon i innych dziwnych klonach?

"Ja sam nowym użytkownikom instalowałem FF, bo myślałem, że na Opere za wcześnie - ale ku mojemu wielkiemu zdziwieniu wiele z tych osób przeszło na Operę samodzielnie"

Świetnie , o to chodzi, ja też z pełnym przekonaniem instaluję Firefoksa, i raczej nie można powiedzieć, że nie jestem na czasie, moim zdaniem Fx to bardziej rzetelna przeglądarka.

"To w końcu piszesz o rozwoju czy popularyzacji?" Sorrki skrót myślowy, tak chodziło mi o jego popularyzację, co jednak w sumie i tak wiążę się z jego dalszym rozwojem"

Skrót skrótem, ale zamiast patrzeć dlaczego Firefoks czy Chrome (reklama na każdej niema stronie bez Adblocka;) Firefoks aż tylu reklam nie miał) zyskał, zyskuje na popularności, może lepiej przyjrzeć się swoim błędom i skupić się na własnym rozwoju?
Chyba, że to takie dowartościowywanie się przez deprecjonowanie dokonań i wartości innych ;)

corrtez   12 #16 10.02.2011 11:52

Tak na marginesie to Ak-47 nie jest autorska konstrukcjá. Pan Kalasznikow mówiác krótko zrobil plagait karabinu MP44/StG 44 opracowanego w niemczech w czasie wojny. Wiec chyba porównanie FF do plagiatu nie jest najlepszym pomyslem. :)

Kamil™   7 #17 10.02.2011 12:19

Wydaje mi się też, że mijają czasy, gdy można mówić o czymś takim jak "Obecnie FF jedzie na opinii, kiedyś była naprawdę dobrą alternatywą dla IE."

Dziś już nic nie musi być alternatywą, dziś jest taki ruch na rynku przeglądarek, że nie trzeba mówić o alternatywie w sensie ucieczki od jedynej działającej przeglądarki.
Dziś liczą się rzetelność (czyli działa jak powinna, pisząc kolokwialnie), dopasowuje się do gustów użytkowników, uproszczenie Menu, wyglądu, opcji, by mieć do nich łatwiejszy i szybszy dostęp, łatwa konfiguracja, szybkość działania.

Tylko Firefoks ma to wszystko, może nie w najlepszym wydaniu, ale stanowi złoty środek (mowa o 4).

1.Wygląd: bardziej skomplikowany niż w IE9 czy Chrome, a mniej niż Opera, za to bardziej konfigurowalny niż powyższe
Opera zbyt rozbudowana
2.Szybkość: kwestia sporna, Opera, Fx4, Chrome i IE9 odpalają się u mnie w tym samym czasie, różnice może w kwestii zasyfienia cache i brudnego profilu, ponieważ Firefoksa jest domyślny, wiadomo, że może (ale nie musi) być z nim gorzej
3.Konfigurowalność: IE, prawie zero, oprócz kart poniżej paska adresu ;), praktycznie brak rozszerzeń. Chrome tylko skórki? plus rozszerzenia. Firefoks pośrodku: usuwanie, przemieszczanie przycisków, paska wyszukiwania, karty na gorze/dole, motywy, Personas, najlepsze rozszerzenia (owszem dla geeków, ale nie wbudowane). Opera jeszcze więcej opcji ustawień, co moim zdaniem nadaje się tylko dla geeków i ciężko się szybko połapać, co po co i dlaczego;)
4.Łatwość obsługi, gdy chcesz zrobić coś więcej niż wpisać adres do paska: Chrome (co wiąże się ze zbyt małą jednak ilością podstawowych opcji) IE, Firefoks, Opera (dużo, często użytkownik jest zmieszany..)
5.Wydajność: sprawa dość skomplikowana, Opera wydajna, podobnie jak Chrome czy IE9, na obecną chwilę brakuje jej akceleracji sprzetowej, Firefoks nie tak wydajny jak Chrome (peacekeeper), akceleracja sprzętowa lepsza niż w Chrome, czasem nawet cut lepsza od IE ;)
Z kolej IE9 nie uświadczymy na WInXP, a Firefoks w systemie xp poniżej 512 Ram potrafi przymulić, choć bez dodatków (które powodują wycieki, nawet w becie 4 Adblock powoduje wycieki, jest to na bugliście) jest oszczędny. Chrome i Opera nie wiem, bo nie korzystałem na bardzo słabym sprzęcie

http://www.chip.pl/news/internet-i-sieci/przegladarki-internetowe/2011/02/wydajn...

Także ogólnie nie ma dziś walki o alternatywę, bardziej walka na gusta, dopasowanie do wymagań i oczekiwań konsumentów, oglądaczy sieci, webdeveloperów.

Nie zawsze dawanie więcej, jak Opera, funkcji, przycisków przekłada się na ergonomię, choć z kolei pewne uproszczenie w nowym Firefoksie denerwują mnie, aczkolowiek wierzę, że są na tyle przemyślane, że się do nich przyzwyczaję.
Moim zdaniem wszystkie nowoczesne przeglądarki O, IE9, Fx4, Ch reprezentują zbliżony poziom na współczesnym komputerze. Kto co wybierze to kwestia potrzeb, lub ich braku, gustów co do wyglądu, prostoty obsługi i intuicyjności, zarówno interfejsu jak i działania.
Jedno jest pewne, każdy docenia szybszy start programu i szybsze wyświetlanie stron, choć nie musi być to jego priorytetem..

Kamil™   7 #18 10.02.2011 12:23

Oczywiście każdy producent bierze dziś również pod uwagę standardy internetowe, co jeszcze rok temu nie było takie oczywiste..

  #19 10.02.2011 12:40

"Tak na marginesie to Ak-47 nie jest autorska konstrukcjá. Pan Kalasznikow mówiác krótko zrobil plagait karabinu MP44/StG 44 opracowanego w niemczech w czasie wojny."
Oczywiście, że nie.

Zastava nie ma nic wspólnego z kałachem, bizon zresztą też nie bardzo.



floyd   15 #20 10.02.2011 13:40

O tym czy dana przeglądarka jest popularna nie decydują różnej maści fachowcy analizujący różne parametry czy szukający specjalistycznych narzędzi bo takich jest załóżmy 10%. O popularności decyduje pozostałych 90% użytkowników których wiedza i umiejętności są często nikłe, a wymagania niezbyt wygórowane. Przeglądarka Netscape to była totalna wojna z Microsoftem i np. do odtwarzania online multimediów trzeba było zainstalować QuickTime co nie wszystkim pasowało i było kłopotliwe. Twórcy Firefoksa przynajmniej na początku nie byli już tak rygorystyczni i przyjęli inną strategię. To co dało się odtworzyć w IE dało się bez większych komplikacji otworzyć także w Firefoksie i to był początek sukcesu. Potem doszły rozszerzenia, częste aktualizacje i resztę znamy...

Ave5   8 #21 10.02.2011 13:51

Spodziewałem się max, 2 komentarzy :P

"- flock jest już oparty na chrome -dezinformacja"

Ale korzystał ze źródeł FF.

"Skąd autor wziął te "99% ludzi przypisuje konstrukcji Michaiła Kałasznikowa sukces Armii Czerwonej podczas zdobywania Berlina"

Może 99% kolegów autora ??"

Z książki podlinkowanej pod koniec wpisu.

"Tak na marginesie to Ak-47 nie jest autorska konstrukcjá. Pan Kalasznikow mówiác krótko zrobil plagait karabinu MP44/StG 44 opracowanego w niemczech w czasie wojny."

Wedle Hodgesa nie jest to plagiat - była inspiracja, ale nie plagiat.

"Zastava nie ma nic wspólnego z kałachem"

Wywodzi się od SKS, inspirowanego też StG 44 i używa tego samego naboju pośredniego. Nie jest to bliskie pokrewieństwo, ale piąta woda po kisielu owszem :)

corrtez   12 #22 10.02.2011 14:15

@Ave5
No to moim zdaniem Hodges jest slepy i udaje wariata. Porównaj zdjecia pierwszych AK i Mp/STG? To jest przeciez bezczelny plagiat. Nawet teraz kalach w podstawowej wersji rózni sie niewiele lub wcale od STG44. Ale to juz jest off topic.
http://en.wikipedia.org/wiki/StG_44
No to jesli mozesz to dodaj fotki stg dla porównania ok? :)
A art ci wyszedl fajny i dobrze sie czyta.

  #23 10.02.2011 14:54

Hehe, po komentarzach i dyskusji widze ze przegladarka byla tu pretekstem do napisania wywodu o karabinie a nie odwrotnie:)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #24 10.02.2011 19:49

Za wikipedią - http://pl.wikipedia.org/wiki/Karabinek_AK

Spotykane obiegowe opinie, jakoby karabin AK miał być kopią lub modyfikacją niemieckiego karabinu StG 44, bazujące na pewnym podobieństwie zewnętrznym obu broni, nie są prawdziwe. Konstrukcje te nie są ze sobą związane[2]. Dość powierzchowne podobieństwo, oprócz ogólnego układu elementów broni, w tym umieszczenia komory gazowej nad lufą, przejawia się w zasadzie jedynie w przyrządach celowniczych, wykonaniu z metalu komory zamkowej i w łukowych magazynkach (których kształt wymuszony był kształtem nabojów). Obie bronie są karabinami automatycznymi zasilanymi amunicją pośrednią, których automatyka oparta jest na odprowadzeniu gazów prochowych przez boczny otwór w lufie, jednakże jest to powszechny układ broni tego rodzaju. Szczegółowe rozwiązania techniczne obu broni, a tym bardziej kształt ich elementów, są odmienne. Przede wszystkim, różnią się zasadą ryglowania zamka – w StG 44 odbywa się ono przez przekoszenie zamka. W AK przez jego obrót.

Wszystko na temat.

Autorowi polecam by zapoznał się z innymi konstrukcjami które startowały w konkursie na podstawowy karabinek Armii Czerwonej. Też są dziwnie podobne do siebie ...

Poczytaj więcej książek i przewertuj zasoby internetu i z rozwagą przytaczaj przykłady bo bzdury i brednie piszesz.

webnull   9 #25 10.02.2011 21:04

@januszek
Dokładnie - ja także bym uzbroił się w P90 zamiast w AK47 - większy magazynek, lepiej układa się w ręce, doskonały celownik z lepszą możliwością zamontowania laserowego celownika ;-)

webnull   9 #26 10.02.2011 21:06

Wpis troszkę się nie udał - cóż, następnym razem pisz fachowo od KDE4, to Ci wychodzi - na broni nie bardzo się znasz co wynika z komentarzy powyższych ;-)

Kamil™   7 #27 10.02.2011 21:31

Ja odebrałem wpis z przymrużeniem oka, mianowicie kałach może i jest toporny jak Fx 3.6, ale robi swoje i jest niezawodny ;)

TestamenT   12 #28 10.02.2011 21:49

Ja nie wiem czemu niektórzy traktuje ten wpis poważnie.
Wpis jest ciekawy bo pierwszy raz się z taki porównaniem spotykam i traktuje go z przymrużeniem oka a nawet obojga oczu.

A i jak na razie nikt od Firefox nie zginął no chyba że mowa o filmie o tym samym tytule :)

  #29 10.02.2011 21:51

Jaki tam P90, gadżeciarstwo :-D Jeśli pierwszy Rudy to AK47, to nadchodząca "czwórka" jest jak G36(HK-50) ;-) Możemy też porównywać przeglądarki do lodówek albo motocykli... Ale tekst ciekawy, bo niekonwencjonalny. No i wiadomo: przeglądarki=wojna. Zawsze.

  #30 10.02.2011 22:09

To jakich karabinów teraz używają w armii Rosyjskiej ? A w naszej ?

Vifon   5 #31 11.02.2011 01:05

Bardzo ciekawy wpis. Przyjemnie się czyta.

PS: Czy ja wiem czy Firefox symbolizuje walkę o wolność... Teraz to już raczej moda.

RubasznyRumcajs   6 #32 11.02.2011 03:27

boze, jeszcze jeden nieuk co sadzi ze SWD (badz SVD) ma cokolwiek wspolnego /konstrukcyjne/ z "kałachem". ah- i coś takiego jak "AK47" (wzglednie: AK-47, ak 47 etc) nie istnieje i nie istniało- nazywało się owe karabinki po prostu AK.

@bitx
w armii polskiej uzywa sie roznej broni: od akm/akms do beryli /mowie o broni "normalnej" a nie np. snajperskiej/. w armii rosyjskiej- uzywa sie akm/akms ak74, ak1xx. jednym slowem- balagan jest.

piotr.kustal   4 #33 11.02.2011 08:40

Chrome może i jest dobry do przeglądania facezboka itp., ale jeśli chcesz robić coś więcej niż zwykłe "surfowanie" to tylko firefox z dodatkami...

czullo   3 #34 11.02.2011 09:59

jezu jak zwykle rycerze opry we wpisie na temat firefoxa.

nintyfan   11 #35 11.02.2011 11:17

Firefox doczekał się tylu dodatków, bo był pierwszą przeglądarką, którą tak łatwo można było rozbudować. Firefoksa może zmienić dziecko, które po prostu potrafi edytować stronki. Wszystko przez to, że Mozilla zaprojektowała, a następnie użyła odpowiednich technologii. Fakt, że parsowanie plików tekstowych przy starcie przeglądarki wydłuża jej start, ale utrzymanie Firefoksa i jego rozwój jest prostszy,

nintyfan   11 #36 11.02.2011 11:23

@oprych | 10.02.2011 10:21 :
Sukces Firefoksa polegał na tym, że nie było w tamtym okresie innej przeglądarki(internet eksplorer nie był przeglądarką).
Muszę jednak przyznać rację, że był okres, gdy lisek nie dorastał Operze do pięt, m.in pod względem zgodności ze standardami. Jednak to Firefox piął się w górę.

  #37 11.02.2011 11:26

Jako użytkownik jednego i drugiego(wersjaMS) mogę pokusić się o dalsze porównania. Pierwsze to ociężałość. FF i kbkAK są ciężkie. Dwa, ilość rodzajów amunicji do AK możemy porównać do ilości wtyczek dla FF chociaż to na wyrost ale co tam... wpis przecież żartobliwy :) Mając wybór wybrałbym FAMAS G2 lub Tavor :D

nintyfan   11 #38 11.02.2011 11:26

@Kamil™ | 10.02.2011 11:01 :
Mozilla od dłuższego czasu skupia się na rozwoju silnika przeglądarki.

nintyfan   11 #39 11.02.2011 11:28

@Oprych:
"Ja sam nowym użytkownikom instalowałem FF, bo myślałem, że na Opere za wcześnie - ale ku mojemu wielkiemu zdziwieniu wiele z tych osób przeszło na Operę samodzielnie :P"

"Spójrz ile daje wsparcie Google, obecnie przeglądarkom o wiele trudniej się przebić niż w czasach gdy pojawił się FF, a Chrome radzi sobie całkiem nieźle jeśli chodzi o popularność."
Wydaje mi się, że przeczysz samemu sobie ;-p .

Ave5   8 #40 11.02.2011 12:58

"Ja odebrałem wpis z przymrużeniem oka, mianowicie kałach może i jest toporny jak Fx 3.6, ale robi swoje i jest niezawodny ;)"

Bo i o to chodziło. Ludzie, w tym tekście pogrubienia, smilesy i wykrzykniki to dosyć ewidentne drogowskazy...Zresztą, jeżeli ktoś taki fragment o łuku traktuje poważnie....cóż, bywa.


Bardzo dziękuję natomiast za krytykę faktów historyczno-konstruktorskich. Prosiłbym tylko o zostawienie tej nieszczęsnej grafiki w spokoju, bo to nie ja ją robiłem i przyznaję, że wrzucając na tego Bizona nie zwróciłem uwagi :P

  #41 12.02.2011 13:46

Dla mnie Firefox po prostu za wolno się rozwija. Podczas gdy wszystkie inne przeglądarki już doczekały się, np. przyzwoitego UI na okienkach, FF nadal jest w polu (nadal bo mówię o wersji stabilnej, a wydanie stabilnej 4.0 ciągle jest odkładane), obsługi funkcji nowego taskbara w W7 takich jak postęp pobierania (dla mnie bardzo ważna funkcja) to samo, dopiero w 4.0, która ciągle jest odkładana. Poza tym z kilku rzeczy w 4.0 zrezygnowali bo się nie wyrabiają. Sory, ale aż tak FF nie kocham, żeby czekać aż programiści łaskawie kiedyś zrobią co mają zrobić.

To jest moim zdaniem wada Open Source, które jest bez nadzoru ze strony dużej firmy - Google Chrome jest open source, ale w razie gdyby społeczność nie dodała jakieś funkcji, Google oddeleguje swoich i funkcja będzie na czas. W Firefoksie, jeśli się ktoś nie znajdzie ze strony społeczności kto zaprogramuje daną rzecz, to po prostu wyleci do następnej wersji i tak aż w końcu się znajdzie jakiś chętny programista ... Przeciwko samemu Open Source nic nie mam, ale tak jak to wygląda w wypadku liska to jest tragedia.

indiced   4 #42 12.02.2011 14:07

Miałem juz dość problemów z Firefoksem, był zbyt wolny, nawet wyczyszczony z pluginów miał problemy ze stabilnością. Popieram czyjeś subiektywne odczucie co do kobyły.

Przesiadłem się na Operę, którą dotychczas uważałem za kobyłę w porównaniu do Firefoksa, ale okazało się, że jest odwrotnie.

master_zonk6   7 #43 12.02.2011 20:57

bajkopisarz z ciebie świetny. Wersja 3.0 udana? Może sklerotyk uwierzy. Najbardziej używalna trójka to 3.6.13. Tylko ta mnie zadowala. Również miałem ok 50 rozszerzeń. Lis uruchamiał sie 1,5 minuty, a praca na kilku kartach była niemożliwa.
Artykuł niezły, dobry na Onet lub do Faktu.

TestamenT   12 #44 12.02.2011 23:08

Mam zainstalowanych 12 rozszerzeń a Firefox potrafi mi się uruchomić w 3 sekundy.
Nie mam problemów z działaniem przeglądarki zwłaszcza odkąd Flash został odizolowany.

I dziwią mnie te problemy i narzekania co poniektórych.
Od lat używam Firefox i nigdy nie miałem i nie mam ochoty zmieniać na inną przeglądarkę bo inne nie spełniają moich oczekiwań.

Nathan7   3 #45 13.02.2011 19:01

master_zonk widzę jak zwykle piszesz w tym swoim stylu. Wyobraź sobie, że właśnie zmieniłem Operę na FF, gdy wyszedł FF3.0, bo okazał się od niej lepszy. Artykuł całkiem sympatyczny (tak potraktowałem go z przymrużeniem oka).

look997   6 #46 15.02.2011 16:29

Spróbuj Yet Another Smooth Scrolling do płynnego przewijania (ustaw sobie, bo domyślnie jest dość powolne).