Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Bajer czy nie bajer, czyli recenzja HTC Evo 3D

Producenci smartfonów ciągle prześcigają się w nowych technologiach. Coraz większe ekrany, bezprzewodowe ładowanie, NFC. Tymczasem w 2011 roku na rynku pojawiły się dwa modele szczególne - potrafią wyświetlać obraz 3D, jeden z nich to LG Swift 3D, drugi to oczywiście recenzowany model :-)

Co na zewnątrz?

Pudełko telefonu jest elegancko białe z fotografią owego modelu - jak to już HTC ma w zwyczaju. W środku (oprócz telefonu) słuchawki, instrukcje oraz ładowarka + kabel USB.

Przejdźmy jednak do samego smartfonu. Pierwsza myśl, gdy go ujrzałen: ten telefon jest ogromny!. Szybko jednak zmieniłem zdanie, gdy zobaczyłem Samsung Galaxy S III (który także jest mały - przy Galaxy Note). Tak więc mamy tutaj ekran 4.3" o rozdzielczości 540x960. Zapewnia to komfortową pracę. Poniżej ekranu cztery dotykowe przyciski - home, menu, cofnij oraz szukaj. Na bokach przycisk włączania, głośności, a także spust migawki oraz przełącznik 3D <> 2D. Z tyłu natomiast dwa obiektywy oraz lampa błyskowa.

Całość prezentuje się znakomicie. Nie jest to bezmyślna próba kopiowania czy nawet wzorowania się na iPhonie. Mamy tutaj naprawdę ciekawe i oryginalne wzornictwo. Warto jednak zauważyć, że telefon nie jest zagięty - tak jak w przeszłości robiło to HTC, co nadawało pewnego charakteru.

A wewnątrz?

Dwurdzeniowy procesor Qualcomm MSM8260 o taktowaniu 1,2 GHz współgra z układem graficznym Adreno 220 GPU. Na pokładzie jest 1GB pamięci RAM, z czego do dyspozycji mamy ~800MB. Wiele osób skarży się na powolność Androida - nic dziwnego, gdy porównujemy budżetowy telefon typu Wildfire z iPhonem za kilka tysięcy. Tutaj w Evo, choć nie jest to najnowsza Tegra 3 to całość działa naprawdę świetnie i szybko, bez żadnych zacięć. Korzystanie z tego telefonu to po prostu bajka.

To co najważniejsze, czyli software

W momencie premiery smartfon działał pod kontrolą Androida 2.3 z Sense 3.0. Latem tego roku HTC wypuściło aktualizację do Ice Cream Sandwich, niestety nakładka HTC tylko w wersji 3.6, podczas gdy w serii One jest już Sense 4.0.
Nie byłbym jednak sobą gdybym nie zrootował telefonu :-) Aktualnie pracuję właśnie na najnowszej nakładce.

Fuuu, nakładka producenta

W oczach wielu użytkowników nakładki na Androida są jego kulą u nogi. Spowalniają. Brzydko wyglądają. Sprawiają, iż Android nie jest jednolity. Świetny przykład to Touchwiz na Samsungach, który pięknie przyćmił Androida 4.0

Jednakże Sense w moim przekonaniu jest piękny, zupełnie odmienia Androida. Bajka. Nawet jeśli nieco spowalnia Androida, nie jest to widoczne. Niemal wszystkie aplikacje są odmienione - na lepsze. Całość jest bardzo spójna. Zresztą - zawsze w dziejach Sense (a wcześniej jeszcze za czasów Windows Mobile TouchFlo 3D) całość była spójna.

Interfejs Sense to coś za co kocham HTC. W zasadzie tylko (albo aż) dla tej jednej niepozornej rzeczy to już mój czwarty telefon tego producenta.

To co jednak najważniejsze...

Czyli 3D w telefonie. Przełączając się w tryb 3D, wyświetlany jest jednocześnie obraz dla lewego i prawego oka - parzyste i nieparzyste linie, przez co rozdzielczość maleje o połowę. Nie trzeba mieć jednak żadnych okularów, niestety efekt trójwymiaru widać tylko pod jednym (dosłownie) kątem. W innych przypadkach zobaczymy dziwnie zdublowany obraz.

W 3D mamy trzy zainstalowane wcześniej gry, filmy na Youtube oraz zrobione przez siebie zdjęcia i nakręcone filmy. Aparat robi zdjęcia w rozdzielczości 5M, jednak tylko w 2D. W trójwymiarze rozdzielczość spada do 2M.

Efekt faktycznie jest. Gdy po raz pierwszy zerkniemy na obraz 3D, nie wiemy gdzie patrzeć i bardzo szybko zaczyna on nas męczyć. Jednak z czasem oczy się przyzwyczajają :P Można tym zrobić wrażenie na znajomych, jednak jest to raczej bajer, szczególnie iż ma sporo wad (kąt widzenia, oczy bolą). W internecie znajduje się wiele opinii, iż w LG trójwymiar jest lepszy. Możliwe, niestety nie mam możliwości przetestowania tego telefonu na żywo (i prawdopodobnie nigdy nie będę miał :>). Ale w LG interfejs jest słabszy :]

Inne rzeczy, o których wcześniej zapomniałem

Bateria trzyma jeden dzień - zwykły czas jak na smartfona. Ekran rozdzielczościowo jest bardzo dobry. 256 PPI to dużo, zupełnie nie widać pojedynczych pikseli. Niestety kąty widzenia nie są najlepsze. Jest to oczywiście spowodowane specyficzną budową wyświetlacza.

W moim poprzednim telefonie (HTC Desire) byłem zachwycony wytrzymałością ekranu. Po roku używania bez żadnych folii, pokrowca, żadnych rys! To zasługa ekstremalnie wytrzymałego Gorrila Glass. Niestety choć na liście telefonów z tym szkłem znajduje się także Evo, mój go nie ma. Tak przynajmniej stwierdzam, gdyż po miesiącu użytkowania są trzy(!) duże rysy! Zresztą to nie tylko mój problem, szkoda :(

Podsumowując

Pomimo, że to telefon zeszłoroczny, działa bardzo szybko i nie sprawia żadnych problemów (nie licząc kwestii "dostaniesz gorrila glass albo nie dostaniesz"). Efekt 3D jest, ale tylko pod jednym kątem i oczy szybko się męczą. Biorąc pod uwagę, iż nie ma żadnych (choćby zapowiedzi) nowych telefonów z 3D, raczej się to (jeszcze) nie sprzedawało dobrze. Moim zdaniem to bajer. Ale fajny bajer :-) 

urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
  #1 23.09.2012 11:28

Nieco przykrótka ta recenzja. Fajniej byłoby gdybyś opisał więcej.

kuhar   4 #2 23.09.2012 12:28

A do tego jeszcze po 2 miesiącach z obudowy potrafi pół farby odpaść...

  #3 23.09.2012 13:35

Mój Evo ma 3 miesiące i ani jednej usterki na zewnątrz, stan idealny :) Noszony w pokrowcu, ogólnie jestem zadowolony. Mam porównanie do SGS'a II. Evo napewno lepiej trzyma się w ręku, ze względu na większą masę i gumową nakładkę z tyłu. Mogę odsprzedać jeden albo drugi telefon :) BO w sumie obojętnie mi który pozostanie. Jak ktoś zainteresowany to email prentas1 [at] gmail.com ;]

xomo_pl   21 #4 23.09.2012 18:07

widzę, że też doceniasz nakładkę sense (mam desire Z, sense2.1)
Co do "ubolewania" nad brakiem 4.0 dla EVO to powiem szczerze, że nowa nakładka od htc to już nie to co poprzednie wersje- brak choćby menu szybkiego dostępu do opcji w górnej belce i wygląda całość jakoś tak "nie jak htc":P

wojtekadams   18 #5 23.09.2012 20:35

Recenzja fajna, ale brakuje mi realnych fotek recenzowanego modelu HTC. A co do Gorrila Glass to tylko marketing ;)

underface   14 #6 23.09.2012 21:05

jedno jest pewne EVO 3d to nie nazwał bym budżetowym telefonem, do grupy takich tel to można zaliczyć one v czy wildfire

B.Andy   4 #7 23.09.2012 21:22

@underface
Źle się wyraziłem, miałem właśnie na myśli, iż budżetowe telefony takie jak Wildfire porównujemy z iPhonem, nic dziwnego, że ten pierwszy jest dużo wolniejszy. Gdy jednak zestawimy telefon wyższej klasy - działa on nie gorzej niż konkurencja.

@wojtekadams
Postaram się jutro kilka fotek cyknąć. Co do szkła, w poprzednim Desire jak już pisałem po roku użytkowania absolutnie zero rys - zakładam się, że jest to właśnie Gorrila Glass. A widocznie tutaj w Evo - część egzemplarzy ma, a część nie ma :(

wojtekadams   18 #8 23.09.2012 23:43

@B.Andy
nie sądzę, że na produkcji ktoś by nie wsadził Gorilla Glass... to szkło/tworzywo na wszystko odporne nie jest i jak już pisałem to marketing. Nie ma co ufać filmikom na youtube, że kolesie gwoździem jeżdżą po nim i ani jednej rysy ... ostatnio miałem przyjemność widzieć Sony Ericssona Active po tygodniu używania i noszenia go w kieszeni z kluczami. Po tym tygodniu ta Gorilla Glass nie wyglądało za dobrze - szczerze to ona w ogóle nie wyglądała ....

kuhar   4 #9 24.09.2012 20:45

Zdjęcia obudowy EVO 3D po kilku miesiącach użytkowania:
http://sdrv.ms/RRhnkY
http://sdrv.ms/PS22fZ
http://sdrv.ms/PS2b32
W rzeczywistości wygląda dużo gorzej.

  #10 24.09.2012 22:47

Musisz solidnie go eksploatować. Mój ma 3 miesiące i stan idealny/

alexstream   1 #11 03.10.2012 19:04

Wygląda ciekawie, niedługo będę zmieniał telefon to wezmę go pod uwagę.

--
[url=http://web-style.com.pl]tworzenie stron internetowych[/url]