Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Blogi na dobrychprogramach – Lipiec (37)

HotZlot, spotkania ze znajomymi, ogniska, wracanie do domu późno w nocy - połowa wakacji już za nami. Na najlepsze wpisy z ubiegłego miesiąca można już głosować na stronie konkursowej, głosowanie trwa do 10 sierpnia, a w połowie miesiąca redakcja ogłosi kto wygrał cenne nagrody.

W poprzednim podsumowaniu pisałem, że sytuacja nie wygląda zbyt kolorowo, jednak w lipcu wszystkich wpisów było jeszcze mniej niż w czerwcu, a dokładnie jest to różnica 18 tekstów. Jednak pomimo mniejszej liczby wszystkich wpisów, na stronie głównej bloga znalazło się więcej wpisów, niż miało to miejsce w czerwcu. Wszystkich wpisów na głównej bloga było 86, natomiast w czerwcu było ich tylko 65. Na stronę główną portalu w lipcu redakcja wpuściła mniej niż połowę wpisów z liczby, która była w czerwcu (41 w czerwcu). Warto również zaznaczyć, że przybyło blogerów, symbolicznie, bo o 6 ale zawsze to na plus.

Jeśli spojrzymy na liczbę wpisów w lipcu do analogicznego okresu w poprzednich latach, to można zauważyć, że mniejsza liczba wpisów była dopiero w 2011 roku.

Niby Was znam

Niby Was widzę, niby Was znam, niestety podejść boję się tam.

Czego się boisz, potwora złego? Nie, tylko człowieka bardzo miłego.

Jednego, drugiego zobaczyć bym chciał, uścisnąć dłoń, powiedzieć ciepłe słowo.

Ogromna grupa, żarty i śmiechy, a ja pojedyncze osoby poznaje, bo podejść do grupy zbyt duże zadanie.

Niby Was widzę, niby Was znam, niestety podejść boję się tam.

Ten nie rozumie i od gwiazdorów nazywa, inny rozpieszczonych bachorów przyzywa.

Tak bardzo chciałbym naprawić swój błąd, lecz w oczach strach, brzuch też ściska.

Będę z tym żył przez okrągły rok, a Ty pamiętaj koleżanko i kolego, nie oceniaj człowieka nieznanego.

Niby Was widzę, niby Was znam, niestety podejść boję się tam. 

Blogi na dobrychprogramach – Czerwiec (36)

Czerwiec to miesiąc morderczego uczenia się na ostatnią chwilę, byle tylko poprawić oceny. Jednak starania zostają nagrodzone i zwieńczeniem miesiąca staje się początek lata i wakacje. Wraz z początkiem miesiąca redakcja tradycyjnie ogłasza konkurs na najlepsze wpisy ubiegłego miesiąca. Jeśli ktoś jeszcze nie zgłosił swoich wpisów, to może to zrobić jeszcze do jutra na stronie konkursowej, następnie będzie można przystąpić do głosowania. Ogłoszenie wyników nastąpi w połowie miesiąca.

Ogółem

Ten morderczy dla wielu uczniów i studentów czas nie był bez znaczenia dla blogerów. W stosunku do maja, w czerwcu było o 17 wpisów mniej. Na stronie głównej bloga również tendencja jest spadkowa, bo trafiło na nią tylko 65 wpisów, w maju było ich 102. Jedynie na stronie głównej portalu pojawiło się o 8 wpisów więcej w czerwcu niż w maju. Ale trzeba też nadmienić, że 23 z wszystkich 41 wpisów na głównej portalu to relacja z targów Computex, które odbywały się w Taipei.

Komputerku, nie umieraj! (po raz kolejny)

Jest 17 czerwca w szkole ostatnie poprawianie ocen i już prawie koniec. Przychodzę do domu włączam komputer i zaczynam przeglądać internet, a tu pyk. Nie wiadomo dlaczego moja skrzynka się wyłączyła, a nie zaobserwowałem, żeby coś z prądem się działo. Niestety mój blaszak nie chce reagować na usilne wciskanie włącznika. Minęła może jakaś godzina, a ja ponowiłem próbę. Jest! Komputer uruchomił się, a na ekranie ujrzałem informację, jakobym przegiął z podkręcaniem.

Tak się zastanawiam, przecież nic nie robiłem oprócz włączenia czwartego rdzenia w moim procesorze, zamiast fabrycznie włączonych trzech - ale to było wieki temu. Trochę się przestraszyłem, włączam raz jeszcze, nic się nie zmieniło. Za trzecią próbą już nawet ekran się nie zaświecił, za to dał o sobie znać brzęczek systemowy. Trochę spanikowałem, że coś się z prockiem stało i w końcu napisałem do command-dos, a on do mnie, że to błąd pamięci. Tak spanikowałem, że nawet zapomniałem o długim dźwięku, jaki wydawał brzęczek, a przecież to oczywista, oczywistość.

Wyjąłem jedną kość RAM-u ale sytuacja się nie zmieniła, włożyłem tamtą, którą wyciągnąłem i wyciągnąłem drugą. Wstał! Okazało się, że z jakiegoś powodu padła mi jedna kość 2 GB DDR3 RAM-u od GOODRAM-a.

Blogi na dobrychprogramach – Maj (35)

HotZlot coraz bliżej, zaproszenia imienne zostały już rozdane i teraz przyszedł czas na wszystkich, którzy nie mieli szczęścia otrzymania takiego zaproszenia. Może los dopisze i akurat zostaniesz wylosowany. No chyba, że już jesteś zarejestrowany, wpłata zaksięgowana i tylko siedzisz na swoim plecaku, ruszasz nóżkami i czekasz na pociąg. Każdy zarejestrowany i pełnoletni czytelnik może w tej chwili zarejestrować się do losowania miejsca na tym wspaniałym wydarzeniu, które będzie miało miejsce w Zamku na Skale. Zlot zaczyna się już 4 lipca, więcej informacji na stronie wydarzenia.

Jak co miesiąc redakcja nagradza również najlepsze wpisy na blogu. Tym razem raczej nikt nie zapomni o zgłoszeniu swoich wpisów, bo pojawiło się powiadomienie na stronie głównej portalu. Jednak jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, a napisałeś coś wartościowego w ubiegłym miesiącu i chciałbyś powalczyć o nagrody, to zajrzyj na stronę konkursową.

Blogi na dobrychprogramach – Kwiecień (34)

Weekend majowy trwa w najlepsze, a pogoda nie może się zdecydować czy ma być gorąco czy może mroźno. Dlatego w jeden dzień chodzimy w krótkim rękawku, a w kolejny bez bluzy i kurtki można zmarznąć.

Rozpoczął się nowy miesiąc, więc ponownie mogliśmy zgłaszać swoje wpisy z ubiegłego miesiąca do konkursu organizowanego przez redakcję, w którym można wygrać cenne nagrody. Czas na zgłaszanie swoich wpisów mieliśmy do wczoraj, natomiast od dzisiaj do 10 maja osoby uprawnione mogą głosować na najlepsze wpisy na stronie konkursowej.

Ogółem

W porównaniu do marca w kwietniu mało co się zmieniło. Można nawet rzec, że stagnacja trwa w najlepsze, bo czym są 4 wpisy więcej na dwie setki wszystkich tekstów? Wpisy na stronie głównej oraz blogerzy podobnie, bo o 6 więcej. Tylko przy liczbie wpisów na stronie głównej portalu widać zmianę. Zamiast 8 wpisów jak w marcu, to w kwietniu na stronę główną portalu trafiło aż 30 tekstów.

Banan znęca się nad nastoma pendrivami

Jakiś miesiąc temu dostałem od Kingstona, Transcenda i Zalmana kilka pendrivów do testów, dorzuciłem do tego kilka swoich i kolegi Arka. Kolega udostępnił mi swój komputer, a dokładniej jego porty USB 3.0, bo ja takich nie mam w swoim gruchocie. Większość z testowanych pendrivów to najnowsze modele, niektóre dopiero wchodzące na rynek. Pomiary wykonywaliśmy programem CristalDiskMark 3.0.3. Każdy pendrive był poddawany dwóm testom, próbka danych 50 MB i dwa powtórzenia oraz próbka danych 1000 MB z pięcioma powtórzeniami. Wszystkie pamięci były formatowane do NTFS. Zatem test porównawczy czternastu pendrivów czas zacząć! =)

Przedstawienie poszczególnych modeli

(kolejność przypadkowa)

Transcend JetFlash 760 16 GB

Transcend JetFlash 760 jest wysuwanym plastikowym pendrivem w czarnej obudowie o pojemności 16 GB, który pracuje na USB 3.0. Przy próbce 50 MB i zapisie sekwencyjnym pamieć uzyskała 19 MB/s, natomiast przy odczycie 67 MB/s. Przy próbce 1 GB i 5 próbach pendrive uzyskał szybkości wyższe o 2 MB/s zarówno dla odczytu jak i zapisu. Pamięć kosztuje ok. 29 zł.

ADATA S102 Pro 64 GB

Blogi na dobrychprogramach - Marzec (33)

Pseudozima się skończyła i nastała wiosna, radosny czas pszczółek i żuczków. Drzewa wypuszczają pąki, ale i nas coraz bardziej zaczyna ciągnąć na zewnątrz.

W ubiegłym miesiącu, a dokładniej w jego drugim tygodniu miał zostać rozstrzygnięty konkurs Intela. Jednak tak się nie stało. Z informacji jakie udało mi się uzyskać od redakcji dowiedziałem się, że konkurs być może zostanie rozstrzygnięty do 10 kwietnia. Ponadto do jutra na stronie konkursowej można zgłaszać swoje marcowe wpisy do nagradzania blogerów. Następnie do 10 kwietnia uprawnione osoby będą mogły zagłosować na trzy (według nich) najlepsze wpisy z tamtego miesiąca. Konkurs zostanie rozstrzygnięty do 15 kwietnia i poznamy wtedy 5 szczęśliwców, którzy otrzymają nagrody główne (do wyboru jedna z pięciu).

Ogółem

W marcu powstało 8 wpisów więcej niż w lutym, natomiast w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym, to w marcu 2014 było o 38 wpisów więcej. Niestety mimo tego, że ubiegły miesiąc zanotował wpisowy wzrost, to jednak w stosunku do lutego i wpisów na stronie głównej bloga mamy o 7 wpisów mniej.

Blogi na dobrychprogramach - Luty (32)

Na to wygląda, że po wyjątkowo łagodnej zimie, małymi kroczkami zaczyna zbliżać się wiosna. Pierwsze kwiaty już budzą się z zimowego letargu. Podobnie było ze mną 5 lat temu, bo dzisiaj dokładnie tyle lat mija od mojej rejestracji na portalu. W wieku 12 lat zacząłem prowadzić tego bloga i teraz mając 17 lat mam na swoim koncie 118 wpisów (wraz z tym). Oby tegoroczny HotZlot był ostatnim zlotem beze mnie =)

Tyle o mnie, trzeba przejść do ważniejszej części czyli opisu tego, co dzieje się na blogu dobrychprogramów, a tam właśnie powoli kończy się trzecia (ostatnia) tura testowania sprzętu od Intela. Co ciekawe w porównaniu do pierwszej tury, to w kolejnych turach jakby mniej testów powstawało. Czyżby blogerzy czekali na opublikowanie swoich wpisów do samego końca akcji? W przyszłym tygodniu redakcja rozstrzygnie konkurs nagradzając blogerów, którzy opublikowali najlepsze recenzje sprzętu.

Od dzisiaj blogerzy mogą również zgłaszać swoje wpisy za ubiegły miesiąc do konkursu nagradzania blogerów. Wystarczy zaznaczyć odpowiednią opcję w ustawieniach swojego profilu na blogu. Lutowe wpisy możemy zgłaszać do 6 marca, a od 7 marca rozpocznie się

Komputerku, nie umieraj!

Nagrywam filmik do recenzji, montuje i do renderowania. Przydałoby się jeszcze coś zjeść. Przygotowałem sobie kolację i oglądam odcinek serialu, a w tle trwa renderowanie filmiku. Nagle pyk, komputer się wyłączył - świetnie (pomyślałem). Włączam, włączam, włączam ale nic to nie daje, kompletnie zero reakcji. Wyłączam zasilacz, włączam i znowu. Powtarzam tą czynność chyba z tysiąc razy ale bez skutku.

Kiedyś miałem już taką sytuację, ale po 5 minutach komputer się włączył. Wysłałem smsa do sąsiada czy nie miałby pożyczyć jakiegoś zasilacza, żeby sprawdzić czy to w nim tkwi problem. Jednak sąsiad nie odpisywał, dlatego zadzwoniłem do kolegi i umówiłem się z nim na następny dzień, żeby podpiąć jakiś zasilacz i sprawdzić co się stało.

Nie minęła godzina, a odezwał się sąsiad, który zaproponował, żebym przyszedł do niego z tym zasilaczem, to sprawdzi czy to w nim tkwi problem. Wyciągnąłem zasilacz i poszedłem do sąsiada, który ma miernik, pod który można podpiąć każdą z końcówek wychodzącą z zasilacza i dostajemy wszystkie informacje o zasilaczu na wyświetlaczu.