Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Avatar - obrazek, którym opowiadasz o sobie (w innym kontekście)

Rok temu we wpisie "Avatar - obrazek, którym opowiadasz o sobie" pisałem o takim wróżeniu z fusów, czyli co można wyczytać z avatara o jego posiadaczu =P Tym razem zajmę się avatarem ale, w innym kontekście - bardziej poważnym.

W wywiadzie, który w ubiegłym roku przeprowadził ze mną Shaki81 padło pytanie, czy sam zrobiłem avatar. Oczywiście zaprzeczyłem, bo avatar dla mnie stworzył WooQash. Obrazek powstał po to, żeby ludzie mogli mnie łatwo rozpoznawać w sieci, gdy tylko go zobaczą. Można powiedzieć, że avatar jest swojego rodzaju własną twarzą w internecie (czasem dosłownie). Niestety coraz częściej ludzie nie tyle kradną obrazek (dla niektórych to może nie być dobre określenie) co nieświadomie, a czasem z pełną świadomością podszywają się pod daną osobę.

Niestety coraz częściej mój avatar jest wykorzystywany bez mojej wiedzy. Najpierw zaczęło się od jakiegoś forum. Czasem wrzucam swój avatar do szukajki Google i pokazują mi się strony gdzie był używany. Takim sposobem znalazłem pierwszą osobę, która użyła mojego avatara bez mojej zgody. Napisałem do administracji tamtego forum i avatar został usunięty z konta tej osoby.

Pewnego dnia słuchając muzyki na YouTube w jednej z miniatur w proponowanych filmach znalazłem swój avatar. Okazało się, że ktoś skopiował piosenkę zespołu Power Play pod tytułem "Banan", a do pary z piosenką dodał mój avatar, który był wyświetlany przez cały filmik. Ponadto była to duża wersja mojego avatara, która pojawiła się tylko właśnie we wspomnianym wcześniej przeze mnie wywiadzie. Oczywiście zgłosiłem roszczenia o prawa autorskie do YouTube, a po kilku dniach filmik został usunięty wraz z obrazkiem, który również ustawił na swojego avatara.

Niestety takich przywłaszczeń mogą być setki i tylko mniejszość można wyłapać. Często dostaję również pytania od znajomych w stylu "czy to na pewno ty" i link do strony, którą widzę pierwszy raz w życiu, a na niej mój avatar. Najgorsze jest to, że osoby używające mojego avatara mogą mi zniszczyć opinię, bo jak już wspomniałem avatar jest w internecie jak twarz, a podszywanie się pod drugą osobę to przestępstwo, a straty moralne mogą być ogromne.

Moje motto zaczerpnięte z jednego z wpisów brzmi: "Co internet połknął już nie wypluje, a potem jeszcze odbije się to na nas czkawką." Czasem ta czkawka może nas zniszczyć =| Proszę nie kopiujcie ani mojego ani żadnej innej osoby avatara. Niestety nie wiem czy moja prośba cokolwiek da, a szukanie własnego avatara wśród otchłani internetu to syzyfowa praca. Sieć bywa bezlitosna =(

Żeby nie smutać na koniec archiwalne zdjęcie Klakiera z trunkiem z mojego miasta. Pozdrawiam, Banan =) 

internet inne

Komentarze

0 nowych
lucas__   13 #1 07.02.2013 21:44

Kot alkoholik ;p Wpis ciekawy, chociaż muszę przyznać, że nigdy nie spotkałem się z tym problemem.

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #2 07.02.2013 21:51

Też nie miałem tego problemu. Póki co. Ale na pewno jest to denerwujące.

max1234   10 #3 07.02.2013 22:27

Miałem podobną sytuację - na jednym serwisie jakiś user dosłownie skopiował mój obecny avatar i użył go sobie jako własnego :/

okokok   12 #4 07.02.2013 22:30

Wywróży mi ktoś z avatara? Mogę udostępnić w wyższej jakości :P

Ave5   8 #5 07.02.2013 22:40

To kiedy będziesz rozsyłał darmowe próbki tego trunku? :>

(nie żebym potrzebował, i tak kupuję Leżajska najczęściej z rodzimych piw)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #6 07.02.2013 22:43

okokok - wywróżenie z Twojego avatara jest dość skomplikowaną sprawą. Jasno i wyraźnie widać, że jest jesteś osobą władczą i szlachetną. Do tego bardzo dbasz o swoją sferę duchową. Odpowiada :)

Co do samego problemu to sam tego nie doświadczyłem , ale niestety jest to coraz większy problem. Ale wystarczy często zmieniać avatar i po problemie:)

Banan   10 #7 07.02.2013 22:52

@Shaki81

Pamiętasz jakie jest zamieszanie jak któryś z aktywniejszych userów zmienia avatar? Rozpoznawalność spada drastycznie. Wolę mieć cały czas ten sam avatar, żeby ludzie i z innych stron mnie kojarzyli. W końcu twarz ma się tylko jedną.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #8 07.02.2013 22:57

Tak wiem, ja również używam jednego avatara, ale jeszcze nie miałem takiego przypadku.

Over   9 #9 07.02.2013 23:08

Miałem problem ale na DP to pewnie błąd serwera etc. a tak to mój avatar kojazy się z czymś przyjemnym jak mniemam :) po za tym jestem rozpoznawalny po nim bo jest inny niż wszystkie ;)
Ale racja Avatar to ważna rzecz jak by nie było...

dragonn   11 #10 07.02.2013 23:26

Mój avatar to akurat znalazłem w Google, leżał sobie w jakieś galerii z tux-ami ;), ale nie spotkałem się że by ktoś go jeszcze poza mną używał w necie :P.

okokok   12 #11 07.02.2013 23:31

Over, ja również czasami widzę pomieszane avatary. Myślę że to wynika z id tych plików na dpcdn i cache przeglądarki.

okokok   12 #12 07.02.2013 23:36

Shaki81, mało to dokładne :D

4lpha   10 #13 08.02.2013 00:39

Lepiej nie dbać o rozpoznawalność w internecie.
Zmieniasz nicki, a avatar tworzysz w 5 minut.

Autor edytował komentarz.
mentorious   4 #14 08.02.2013 01:23

Szczerze? Ruszcie głową i róbcie jakieś konkretne wpisy na konkretne tematy zamiast takiej szmiry i sztuki dla sztuki, postów dla postów.

IT-Fun   6 #15 08.02.2013 08:21

@Banan
A wywróżysz mi z avatara? :)

  #16 08.02.2013 08:22

@DjLeo
No wiesz, awatar wygląda, bądź co bądź fenomenalnie, jak dzieło profesjonalnego grafika, a twój to dzieło w niespotkanym mi więcej stylu M$ Pant ;)
@mentorious
Szczerze? Może sam byś stworzył JAKIKOLWIEK wpis, a nie (mój Borze :((() narzekał na innych.
@okokok
W twoim wypadku najważniejsze cechy to kolor i jednolitość. Gdybyś był chętny mogę wyciągnąć szklaną kulkę i trochę się pomądrzyć na twój temat, ale robisz to na własną odpowiedzialność

Ja sam problemu z avatarami nie mam, bo zmieniam je często. Dodatkowo moje avatary są zazwyczaj pomniejszonymi i przyciętymi obrazkami z sieci, więc trudno mi byłoby ścigać kogoś, za ukradziony avatar. W moim przypadku najbardziej rozpoznawalny jest nick, który swoją drogą nie kojarzy się z niczym prócz mną(uwagi na temat pewnego final bossa skrzętnie ignoruję ;))

Ciekawi mnie kto będzie na tyle odważny, by wróżyć z mojego avatara.

djfoxer   18 #17 08.02.2013 08:37

Wrzucanie tych zdjęć kotów we wpisach, jakoś do mnie nie przemawia.

bachus   20 #18 08.02.2013 08:40

@Banan: tak z ciekawości, jak nazywa się czcionka, której użyłeś do avatara?

Banan   10 #19 08.02.2013 08:53

@bachus

"gadał dziad do obrazu, a obraz ni razu"

"W wywiadzie, który w ubiegłym roku przeprowadził ze mną Shaki81 padło pytanie, czy sam zrobiłem avatar. Oczywiście zaprzeczyłem, bo avatar dla mnie stworzył WooQash."

Mogę go zapytać ale nic nie obiecuję, bo już trochę czasu minęło odkąd mi go robił.

bachus   20 #20 08.02.2013 09:06

@Banan: no to na wypadek bym się upewnił.

WODZU   17 #21 08.02.2013 09:33

Hmmm, kiedyś dostałem od jednej firmy ofertę, w której było zdjęcie z mojej strony internetowej, z wymienioną grafiką na produkcie. Ręce mi opadły i nie wiedziałem czy śmiać się, czy płakać.

BTW Biedny kot, nawet nie zdążył piwa otworzyć, a już zległ pod jego wpływem :D

@djfoxer
Z tymi zdjęciami kotów jest jak z Gangnam Style - zwykła głupawka.

@alan207
Ja mogę ci wywróżyć, że jet bardzo podobny do mojego :D

@Over
Twój avatar kojarzy mi się nieodwołalnie z filmem "Dziewczyna z sąsiedztwa" :D

Autor edytował komentarz.
Over   9 #22 08.02.2013 10:08

@WODZU
Nie wzorowałem się na tym filmie co prawda, ale historia mojego avataru jest zupełnie inna ;-)
Dla mnie Avatar nie jest rzeczą zmienna tylko stałą.

Autor edytował komentarz.
MaXDemage   18 #23 08.02.2013 10:14

Ale mój kot, jaśnie wielmożny Jan, był pierwszy!

A co do avatarów to przejął bym się, gdyby nie fakt, że avatar jest dla mnie zmienną rzeczą, jak nastrój, humor, czy chwilowa potrzeba pochwalenia się dziobakami ;)

Verard   3 #24 08.02.2013 10:38

Ja się nie martwię, postać z anime nie wytoczy mi żadnej sprawy :)

Over   9 #25 08.02.2013 11:51

@Verard
Postać ci sprawy nie wytoczy ale producent już tak :)

Druedain   14 #26 08.02.2013 12:10

@Banan
Rozwiązanie Twojego problemu jest bardzo proste. Wystarczy zacząć posługiwać się własnym zdjęciem.

Banan   10 #27 08.02.2013 12:23

@Druedain

Czyli sądzisz, że należy pozbyć się avatara, po którym jestem rozpoznawalny w wielu miejscach sieci. Następnie zmienić na własne zdjęcie i pozwolić na drastyczny spadek rozpoznawalności, a poza tym dać za wygraną osobom kopiującym mój avatar? Poza tym w niektórych miejscach internetu używanie własnej twarzy nie jest wskazane.

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #28 08.02.2013 13:19

Over jakoś ma swoją twarz w avatarze, a i tak w całej sieci można znaleźć jego zdjęcie ;P

Autor edytował komentarz.
okokok   12 #29 08.02.2013 14:34

X.A.N. proszę bardzo :)
Z moim avatarem Google ma jakiś problem, albo wmawia mi że to blackbox albo że big white page...
Facebook też miał problem, dostałem za to bana.

okokok   12 #30 08.02.2013 14:35

X.A.N. BTW kojarzysz mi się z Koreą północna :D

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #31 08.02.2013 15:01

@X.A.N.

Mój avatar to stare próchno pamięta jeszcze 2000 rok. Banan jako 3 latek wtedy ledwo co umiał mówić :)

WODZU   17 #32 08.02.2013 15:08

@DjLeo
"Over jakoś ma swoją twarz w avatarze..."

Ale to było jeszcze przed zmianą płci ;P

Druedain   14 #33 08.02.2013 17:13

@Banan
Musisz mi wybaczyć, bo ja po prostu nie rozumiem sensu tworzenia jakiejś alternatywnej osobowości w internecie…

Banan   10 #34 08.02.2013 17:19

@Druedain

Bywa =P

Autor edytował komentarz.
Soren   8 #35 08.02.2013 17:28

Jak na mój gust to próbujesz w pewnym sensie zrobić z siebie jakiegoś internetowego celebrytę walcząc przy tym z wiatrakami.

Skromność też chyba nie jest twoją mocną stroną skoro twierdzisz że ktoś może ci zniszczyć opinię. Zresztą odniosłem takie wrażenie już wcześniej spoglądając na niektóre wpisy na tym blogu.

Drogi bananie ani nie jesteś popularny ani oryginalny ani niczym się nie wsławiłeś ani twój avatar nie jest dziełem sztuki.

Tak jak Druedain nie rozumiem fenomenu tworzenia w internecie swojego alternatywnego Ja.
Takich ludzi z reguły określa się mianem nolife.

Soren   8 #36 08.02.2013 17:33

Kolege chyba trzeba wysłać na celebrytoskopie skoro martwi się że mu spadnie rozpzonawalność w internecie... lol

WooQash   8 #37 08.02.2013 17:33

@bachus: Neuropol X Regular

Co do sprawy awatarów to nie ukrywam, że sam miałem kiedyś nieprzyjemności z tym związane. Aktualnie używam to co widać i póki co nikt mi nic nie wypominał. Nie ukrywam, że byłem nieźle wkurzony gdy jeden z członków mojej rodziny próbował wzorować się na moim awatarze w dość znacznym stopniu, ale jego rozpowszechnianie zakończyło się na ustawieniu go jako awatar w GG i zdjęcie w nk. Nie lubię gdy ktoś papuguje moją robotę (zazwyczaj związaną ze stronami) a nie ukrywam, że raz doszło do tego, że po prostu zniszczyłem czyjąś robotę, no ale jeśli ktoś ustawia sobie denne hasła to już jego problem. Tak czy siak próbuję najpierw porozmawiać z daną osobą aby to usunęła lub zmieniła, a jeśli to nie skutkuje to przechodzę do bardziej drastycznych scen o których nie będę tutaj wspominał. Awatar Banana jest specyficzny i wyróżnia się na tle innych więc widać jeżeli używa go ktoś inny niż właśnie On. Nie zmienia to faktu, że 'prawa' - jeżeli można mówić o jakichkolwiek prawach w takim przypadku - należą do tego Banana, a nie do jakiegoś innego 'spleśniałego' ;)

WooQash   8 #38 08.02.2013 17:51

@Soren: Co kto lubi. W niektórych przypadkach dla osoby jedynym oknem na świat może być komputer np. ze względu na jakąś chorobę przez którą nie może wychodzić z domu, ani się ruszać i wcale nie chwali się tym, że jest osobą niepełnosprawną. W przypadku Banana tak nie jest, ale nie zamyka mu to drogi do tego aby w jakiś sposób kreować swoją postać mniej lub bardziej realną w internecie. A na pewno Banan nie jest 'nolife'em.

Banan   10 #39 08.02.2013 17:52

@Soren

Nie chcę z siebie robić żadnego celebryty. Po prostu nie lubię gdy ktoś podszywa się pode mnie używając grafik do których mam prawa. Gdy ktoś jednak z nich korzysta to czasem może zniszczyć opinię innych ludzi o mnie, gdy np. będzie przeklinał zamiast snuć merytoryczne argumenty. Wcale nie trzeba być popularnym, żeby domagać uczciwości innych ludzi. Na pewno nie jest przyjemne gdy ludzie mówią o Tobie takim jakim nie jesteś. Sam avatar może dziełem nie jest ale mnie się podoba, osobom go kopiującym (pewnie) również.

bachus   20 #40 08.02.2013 18:31

@Banan: prawa autorskie do tej grafiki ma WooQash, nie Ty... to tak dla jasności ;-)

bachus   20 #41 08.02.2013 18:58

@kawka78: prawa autorskie są niezbywalne i nie wygasają.

WooQash   8 #42 08.02.2013 19:47

@bachus: Prawa ma Banan gdyż nieformalnie zrzekłem się ich na rzecz Banana. Tak na prawdę to nie wiem jak na prawdę prawo widziało by tą sytuacje, trzeba by było spytać jakiegoś prawnika tak dla ciekawości :)

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #43 08.02.2013 20:51

@soren
Banan dla mnie jest był i będzie celebrytą. Kiedyś dostał zaproszenie do "Tańca z gwiazdami" ale odmówił. Za mało płacili. :)

A tak na poważnie, jeżeli dla kogoś popularność jest ważna i ciężko na to pracuje, to w czym problem? Jeżeli ktoś na tym żeruje to nie widzę problemu aby walczyć o swoje. Banan pracuje na swoją popularność, a to co chce tym osiągnąć to tylko i wyłącznie jego sprawa. Nigdy jeszcze nie widziałem aby się wywyższał lub mówił, że z tego lub innego powodu jest od kogoś lepszy. A wkład w portal DP jest niepodważalny i za samo to należy mu się szacunek. Wkłada ciężką pracę w to (tak jak i inni blogerzy). Więc uważam, że z jego skromnością nie ma najmniejszego problemu.

A to zdanie które napisałeś:

"Drogi bananie ani nie jesteś popularny ani oryginalny ani niczym się nie wsławiłeś ani twój avatar nie jest dziełem sztuki." a konkretnie "popularny ani oryginalny ani niczym się nie wsławiłeś", pomijając, że jest bardzo niemiłe, to chyba nie pisałeś tego poważnie. Przynajmniej jeżeli chodzi o ten portal, to kompletnie się z Tobą nie zgadzam.

Jeżeli masz wątpliwości to możesz nawet zapytać redakcję portalu DP. Uważam, że zgodnie potwierdzą, że doceniają jego wkład w rozwój portalu :) i na pewno nie można powiedzieć, że Banan się niczym nie wyróżnia.

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #44 08.02.2013 20:53

@WooQash

Z tego co mi się wydaje, to wciąż masz do niego prawa. Ale pewny nie jestem.

Ave5   8 #45 08.02.2013 21:02

'Skromność też chyba nie jest twoją mocną stroną skoro twierdzisz że ktoś może ci zniszczyć opinię. '

Przypuśćmy, że mieszkam niedaleko Ciebie i znam Twoje prawdziwe imię i nazwisko. Wyglądam podobnie/charakteryzuję się i biję dzieci, wręczając im wizytówki z Twoim imieniem. Ergo niszczę Ci opinię. Czyli nic nie robisz bo jesteś skromny?

'ani nie jesteś popularny'

Popularność jest względna. W skali świata - racja. W skali kraju - racja. W skali DP - mylisz się.

'ani oryginalny'

Tyle teraz ludzi grubo przed 18 piszących o IT i rozwijających ogromne vortale...

'niczym się nie wsławiłeś'

Znowu - względne. W skali świata - nie...itd.


'Tak jak Druedain nie rozumiem fenomenu tworzenia w internecie swojego alternatywnego Ja.
Takich ludzi z reguły określa się mianem nolife.'

Tak to uprościłeś że śmiać mi się chce, aż szkoda komentować :>

kamil_w   11 #46 08.02.2013 21:26

Czy mi się wydaje, czy overclocker zmienił nicka? :|

Over   9 #47 08.02.2013 21:34

Tak zmieniłem :) Avatar zostaje bez zmian ;)
Ale na HZ możecie gadać jak chcecie do mnie ;)

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #48 08.02.2013 21:45

@Over (clocker) :(

"Ale na HZ możecie gadać jak chcecie do mnie ;)"

To ja Ci będę mówił BUBA :)

Druedain   14 #49 08.02.2013 21:51

Oj, nie, nie, ja się odcinam od tego co pisał Soren. Ja życzę Ci @Bananie jak najlepiej i całkowicie rozumiem Twoją niechęć do łamania tych praw do awatara, itp. Po prostu zamiast się na tym skupiać spróbowałem dotknąć materii tego problemu w bardziej ogólnym kontekści, czyli samego sensu kreowania równoległej osobowości. Wciąż mnie ciekawi czemu to ma służyć. W sprawie awatara życzę mniej kłopotów, choć kijem rzeki raczej nie zawrócić: taki jest obecnie trend, a ty sobie wybrałeś szczególnie banalny motyw, więc dlatego tak wielu ludzi Ci awatar kradnie. Uważam po prostu, że opowiadanie o swoim problemie, jeśli nie ma sposobu na jego rozwiązanie, a dąży się do utrzymania status quo, jest kompletnie bezcelowe. Może Ci jedynie napisać, że Ci współczujemy, tylko nie wiem co ty z tego będziesz mieć.

@Over
Nadaję Ci imię Suzan!

Autor edytował komentarz.
kamil_w   11 #50 08.02.2013 21:58

@DjLeo
Pomyślałem o czymś innym niż "Buba", ale też może być. :D

tfl   8 #51 08.02.2013 22:11

Przewija sie tu dosc nagminnie pojecie praw autorskich... jakich praw? Prawa autorskie osobiste (bo te sa niezbywalne) i majatkowe (bo do przekazania nie doszlo w jakiejkolwiek uznanej prawnie formie) posiada Wookash. Tylko, ze i to w zasadzie mozna by podwazac... Banan jest owocem i jego ksztalt nie moze byc podmiotem prawa autorskiego, slowo Banan jest slowem powszechnym, nie jest nazwa wlasna i podobnie nie moze byc podmiotem prawa autorskiego, tlo avatara widzialem zytylion razy (kropeczki jednego koloru przechodza w tlo drugiego koloru) i byloby raczej niemozliwe ustalenie faktycznego posiadacza praw autorskich do tla. Calosc ma jednak (moim zdaniem) przeslanki indywidualnosci, wiec byc moze ktorykolwiek sad by orzekl na korzysc Wookasha jego wniosek.

W kazdym razie troche zbyt powazne padaja tu sformulowania, jak na tak blachy temat i calosc wyglada nieco kuriozalnie.

  #52 08.02.2013 23:05

Nie wiem czy własna twarz jako awatar nie mogłaby skutkować jeszcze większymi "dramatami" w przypadku insygniowania nią wypowiedzi przez innych ludzi, niepoważnych czy szalonych :) Może najlepszym sposobem na "zachowanie twarzy" było by nie używać jakichkolwiek :) Pozostałby problem pseudonimów, które jeszcze prościej przywłaszczyć, a zablokowanie naszego nika w całej sieci jest obecnie awykonywalne. Poczekajmy do czasów gdy będzie trzeba się rejestrować do internetu z podaniem PESEL włącznie, na własne osobiste, rejestrowane urzędowo i jedyne konto, z własną niepowtarzalną grafiką :)

Over   9 #53 08.02.2013 23:46

@DjLeo
@Druedain
Hehe tak nie chce miałem na myśli Over albo Overclocker a nie jakieś babskie imionka z USA heh ;)
Zmuszacie mnie abym wrócił do nicka starego no ok, tylko co na to redakcja czy da rade powrócić na stary nick? bo rozważam taką opcję...

Autor edytował komentarz.
Banan   10 #54 09.02.2013 00:05

@Over

Według regulaminu jest możliwa tylko jedna zmiana nicku.

Over   9 #55 09.02.2013 00:51

@banan podaj konkretny link albo dokładny podpunkt w regulaminie...

Banan   10 #56 09.02.2013 00:55

@Over

http://forum.dobreprogramy.pl/regulamin-forum-serwisu-dobreprogramy-t210226.html

"Nick - pseudonim Użytkownika. UWAGA! Minimalna długość nicka to 3 znaki a maksymalna - 15. Dopuszcza się jednorazową zmianę nicka na inny pod warunkiem braku ostrzeżeń. W uzasadnionych przypadkach należy zwrócić się do Administratorów Forum. Nick nie może być adresem lub innym tekstem pośrednio/bezpośrednio identyfikowanym ze stroną internetową."

marrrysin   6 #57 09.02.2013 03:44

Banan to w polskim internecie niesamowicie mocna marka, nie znacie jej? Mi np. kojarzy się z zupełnie nijakimi wywiadami z równie znanymi jak Banan postaciami oraz testami sprzętu, nie będącymi testami sprzętu. No i z gimnazjum.

Chłopie, dorośnij, bo to co pisze Soren wygląda na w 100% prawdziwe. W sieci nie istniejesz dzięki awatarowi czy nickowi - albo tworzysz coś charakterystycznego (wypowiedzi, obrazy, kod - cokolwiek) albo cię nie ma, znikasz w bezmiarze bylejakości. Bez urazy, ale nie zaprezentowałeś na razie nic, co mogłoby zainteresować kogokolwiek dłużej niż 5 minut i co przekraczałoby możliwości przeciętnego Kowalskiego, więc śmiem twierdzić, że i zszargać twojej opinii się za specjalnie nie da, bo ta po prosu nie istnieje...

Soren   8 #58 09.02.2013 06:25

Chyba nie przesadzę jak powiem że nie dorastasz do pięt nawet Grażynie Żarko ;)
Żeby zaistnieć trzeba coś sobą zaprezentować i prezentować stale. Najłatwiej zaistnieć jako kretyn publikując głupie filmiki na YT i nazywając się Vlogerem ale chyba nie tego od życia oczekujesz ;)

Bez obrazy ale mam wrażenie że na DP szczególnie na blogu wyrosło kółko wzajemnej adoracji która uważa się za nie wiadomo co (nie wiem profesjonalistów dziennikarzy?) tymczasem zdecydowana większość materiałów jest słaba a jak już się znajdzie coś do poczytania to tylko z powodu nudy. Przeczytać i zapomnieć.

bachus   20 #59 09.02.2013 10:05

Odbiegając od tematu "celebrycji", po części rozumiem Banana. Cześć z Was pewnie już oglądała film od TPB. Tam w kilku miejscach ciekawie jest poprawiane IRL na AFK. Ja rozumiem, że dla niektórych internet to inny śiwat, rzeczywistość... Można przyprawić sobie gębę i być inną osobą. Mnie w internecie dysyplinuje to, że od wielu lat podpisuję się imieniem i nazwiskiem - warto spróbować. Dzięki temu zabiegowi w sieci i AFK jestem takim samym chamem i prostakiem :>

Ruzby   5 #60 09.02.2013 12:17

@mamysin
@Soren
Jak co weekend wstaję o 11-ej, jem śniadanie, trochę się bawię w PAWN. O 12-ej wszedłem na blaga aby poczytać co nowego się pojawiło. Zauważyłem wpis Banana który dosyć chętnie zacząłem czytać. Przeszedłem do komentarzy które zwykle czytam od dołu - po prostu łatwiej wtedy mi niektóre rzeczy pojąć. Napotkałem na Wasze komentarze i mówiąc krótko strzeliłem przysłowiowego facepalma. Banan jak na swój wiek ma bardzo rozwinięty warsztat dziennikarski (wystarczy spojrzeć na moje wpisy sprzed roku a jego - mimo że między nami jest różnica wiekowa to Banan pod tym względem jest lepszy). Gdy czytam jego recenzje czuję, że pisał je człowiek, chłopak w prawie moim wieku a nie gość z siedmioma tytułami specjalisty który pisze pochlebne opinie za pieniądze. To samo z wywiadami - sądzę że są one o niebo lepsze jakościowo od moich. Teraz na bloga zaglądam częściej więc śmiało możecie mnie hejcić itp.

Autor edytował komentarz.
bachus   20 #61 09.02.2013 12:35

@tfl: prawo autorskie do tej grafiki ma WooQash. O czym my dyskutujemy? Zrobisz zdjęcie łąki i kwiatka: masz niezbywalne prawa utorskie do tego zdjęcia. Nie ma znaczenia, czy to słowo ze słownika, czy zastosowana czcionka została opłacona a tło zrobione indywidualnie czy wycięte - jako całość (kompozycja itd.), o tym mówimy.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #62 09.02.2013 12:57

Ja tam popieram zdanie tfl'a - tutaj robi się trochę kuriozalna rozmowa na błahy temat ;)

@Banan: Prawda jest taka, że świat jest skonstruowany na tym iż wokoło Ciebie znajdzie się pare sępów, którzy będą żerowali na Twojej własności tudzież pracy ;)

Aczkolwiek, powinieneś się cieszyć (razem z WooQash'em) że Wasze wspólne dzieło, czyli avatar - spodobało się innym na tyle, że zechcieli skorzystać z Niego (abstrahując od tego w jaki sposób to zrobili). WooQash stworzył coś, co Banan wypromował :)

Natomiast jedna rzecz mnie nurtuje, po co te wycieczki osobiste wobec Banana ? Soren, śmiem twierdzić że samymi wywiadami, podsumowaniami i testami sprzętu - Banan ma duży wkład w społeczność blagerską na DP - co już stawia go w dobrym świetle popularności na DP ;)

Chłopak ma 16 lat, pasję i naprawdę robi niektóre rzeczy dobrze, a w niektórych dopiero się uczy - a tutaj znajdzie się pare osób, co tylko powiedzą parę negatywnych słów - byleby zgasić zapał chłopakowi (znam to z autopsji). Pomyślcie czasami trochę dalej niż przez czubek własnego nosa ;)

Wiem że to nie jest zbytnio realne - ale proponowałbym zrobić wyjątek w historii hotzlotów i zaprosić Banana (jako pierwszego nieletniego) na naszą imprezę. Oczywiście za zgodą rodziców i na specjalnych warunkach - to byłby czad, bo na ostatnim Hotzlocie - Banan był wielkim nieobecnym ;)

Pozdrawiam ciepło,
GBM

Autor edytował komentarz.
tfl   8 #63 09.02.2013 13:22

@bachus

Dyskutujemy? Jestes odwazny do szalenstwa...

Twoje przekonanie, ze zrobienie zdjecia kwiatka stanowi utwor chroniony prawem autorskim nie jest takie dalekie od prawy, choc poprawne tez w 100% nie jest. Utwor musi miec indywidualny charakter i znamiona kreatywnosci, jesli wiec zrobisz zdjecie zdjeciu - nie ma utworu. Jesli ulozysz sloneczniki w dzbanie jak van Gogh i je namalujesz na plotnie to nie dosc, ze prawa autorskiego nie zlamiesz, to twoj obraz nie bedzie chroniony prawem autorskim.

Sam avatar ma wiele wspolnego z nazwa dobreprogramy.pl. Ta nazwa nie moze zostac zastrzezona, bo sklada sie z powszechnych slow, ktore nie maja charakteru indywidualnego. Utwor, ktory sklada sie z innych utworow (na przyklad popularne koleza) najczesciej nie maja rowniez takiego charakteru i wtedy nie sa chronione prawem autorskim. Avatar Banana moze zostac uznany przez sad wlasnie za kolaz.


Sama ataki na Banana uwazam za skandaliczne i wynikajace z braku pelnego obrazu (nomen omen) sytuacji. Zeby nie pisac wiecej na ten temat, powiem tylko, ze popieram w 100% post GBMa :)

MaXDemage   18 #64 09.02.2013 13:23

a na HotZlot w 2015 xD

Soren   8 #65 09.02.2013 13:27

@Ruzby
Jeśli to dla Ciebie "warsztat dziennikarski" to nie mam więcej pytań ;)

Over   9 #66 09.02.2013 14:10

@GBM
No zgadzam się z tobą i z twoim podejściem,
a co do HZ to ja osobiście nie mam nic przeciwko no ale kwestie prawne zapewne będą miały coś przeciwko już nie mówiąc o tym ze banan by był przez redakcje uznawany za członka "nie pełnoletniego"
to na miejscu banana sam bym się źle czuł będąc na "specjalnych" warunkach...
Nie wiem jak banan ale ja bym sie źle czuł będąc na specjalnych warunkach redakcji...

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #67 09.02.2013 14:26

@marrrysin, @Soren - dowartościowaliście się? Lepiej Wam na duszy? A weź się człowieku jeden z drugim za prowadzenie bloga i pokaz nam (jak to określiliście kółku wzajemnej adoracji) jak się piszę dobrego i ciekawego bloga. A skoro nie potraficie to nie krytykujcie ludzi, którzy chcą coś robić.
Ale w sumie to was rozumiem - jesteście Polakami, a narzekanie to nasz sport narodowy.

Soren   8 #68 09.02.2013 16:10

A to co już nie można krytykować jeśli się nie pisze?
Daj odpocząć hemoroidom co mamy wszyscy słodzić? Jeszcze się kolega jeden z drugim naprawdę poczują jak celebryci w świetle fleszy i dopiero będzie.

Krytyką bynajmniej nikogo nie obraziłem także nie widzę w tym nic złego.

Ps. jak nie odróżniasz krytyki od narzekania to kto Cię moderatorem zrobił?

Soren   8 #69 09.02.2013 16:21

@GBM
Czytam kilka różnych miejsc w sieci i po prostu twierdzę (nikt nie musi się ze mną zgadzać) że większość materiałów an tym blogu (z tym włącznie) jest po prostu słaba nazwij to jak chcesz.

Zdaję sobie sprawę że nie piszą tutaj profesjonalni blogerzy a amatorzy ale skoro ktoś ceni się na tyle że boi się że mu rozpoznawalność spadnie to wypadałoby trzymać poziom (mim zdaniem oznaką braku takowego jest chociażby ten wpis traktujący moim zdaniem o bzdurach).

Co do kółka wzajemnej adoracji to ja to widzę po prostu tak: x przeprowadzi wywiad z y, zachwali jego super wpisy mimo że są słabe potem y przeprowadzi wywiad z x i zrobi to samo.

Czytając wpisy i komentarze tutaj odnoszę wrażenie że każdy uważa każdego za super blogera z techniczną wiedzą i w ogóle guru w swej dziedzinie. Moim zdaniem mało tu profesjonalnego obiektywizmu ale może jest to spowodowane właśnie hobbistycznym podejściem do tematu "blogerki".

A co do krytyki to też dajcie spokój. Banan to 16 letni facet a nie rozhisteryzowana nastolatka. Mam klepać po ramieniu i wmawiać że jest super mimo iż uważam np pewne rzeczy za słabe? To jest właśnie kolejny objaw kółka wzajemnej adoracji. Nie liczy się poziom, zawsze będzie przynajmniej dobrze bo przecież nie można ranić uczuć innych.

Dorośnijcie i nauczcie się przyjmować krytykę na klate jeżeli ta trzyma pewien poziom a nie płaczecie jak baby bo ktoś ośmielił się skrytykować bo ma zupełnie inne podejście do tematu i może nieco inne wymagania.

djfoxer   18 #70 09.02.2013 16:23

Będę może kontrowersyjny, ale Soren ma trochę racji. To są tylko blogi, nie jakieś masowe publikacje, o których mówi cały internet. Nie zamykajmy się na nowe pomysły i krytykę.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #71 09.02.2013 17:22

Soren: Właśnie, dobrze tu ująłeś - amatorzy (a może mniej drastycznie - PASJONACI) opisują swoje przygody, przez co pielęgnują swoją pasję, która jest ich sposobem na życie.

Dlatego też bardzo mnie irytuje podejście niektórych ludzi, którzy bezsensownymi komentarzami (tak, Soren, Twój komentarz nie był zbytnio uargumentowany z dobrej strony) - wszczynają wycieczki osobiste, bo ktoś dba o swoją pracę ;)

Soren, skoro to są dla Ciebie bzdury - to po co dolewasz oliwy do ognia ? Wystarczy dać sobie spokój i powstrzymać się od hejtowania.

djfoxer: Na pewno macie rację, każda ze stron ma swój procent słuszności - ale kurczę, żeby od razu najeżdżać na bezbronnego 16-latka ? Trochę bez sensu...

Ja rozumiem żeby trzymać poziom, otwierać się na nowe pomysły i krytykę - ale ta krytyka musi być sprawiedliwa, to jest najważniejsze ;)

  #72 09.02.2013 17:32

Soren ma sporo racji, ale to jak krytykuje ten wpis sprawia, że mam ochotę wcisnąć "ignoruj" obok jego nicka. Gdyby napisałby to w bardziej kulturalnej formie,a nie w stylu "jesteś do d***" to pewnie trochę więcej osób przyznałoby mu rację. Czy ten wpis powinien znikąć? Nie, wpisy o luźnej tematyce nie są złe, o ile nie jest ich za dużo. Wpisy takie jak ten można znaleźć na (prawie)każdym portalu, niezależnie od popularności, czy tematyki.
Czy Soren jest Jedynym Trzeźwo myślącym, czy też Wcieleniem Szatana? Ani jednym, ani drugim, gdyż słusznie wygłasza swoją mniej lub bardziej słuszną opinie, ale grzeczniejsza forma jeszcze nikomu nie zaszkodziła (szczególnie drażniąca jest ta pogarda w głosie).

@GBM
+1

Autor edytował komentarz.
olmeca   12 #73 09.02.2013 19:31

Jak znalazlem obrazek jaki mi odpowiadal, zaczalem swoje avatary standaryzowac na jeden aktualny. To samo sie tyczy gadzetow i znakowanie lub koszulek z nickiem - jeden wzor i wole nawet doplacic ale miec spokoj.

BTW, pozdrowienia dla kolegi zza miedzy :)

Soren   8 #74 09.02.2013 20:28

@GBM
Napisałem amatorzy właśnie w znaczeniu pasjonaci.
Gdzie ty tu widzisz jakieś najeżdżanie na 16 latka? Wyluzuj stary ;)
I to nie hejt, widzę że nie bardzo wiesz co oznacza ten termin.

A co rozumiesz pod pojęciem sprawiedliwa krytyka? Bo ja o czymś takim nie słyszałem. Coś mi się nie podoba, mam inne zdanie itp to piszę to wprost.

Banan napewno nie płacze w poduszkę po przeczytaniu tego co napisałem tylko wie że ktoś może jego "pracę" oceniać inaczej niż reszta i tyle. Jeśli jest kumaty to właśnie taka krytyka powinna być paliwem do parcia naprzód i samodoskonalenia siebie i swojej twórczości.

@X.A.N
Masz pełne prawo kliknięcia ignoruj.
Co do kulturalnej formy to już o tym pisałem ja nie należę do kółka wzajemnej adoracji i jeśli mi się coś nie spodoba to tak napiszę "stary to jest do d*py" i jeżeli ktoś ma IQ większe od szympansa to powie z uśmiechem na twarzy "spoko koleś następnym razem będzie lepiej" bez żadnej spinki.

A większość tutaj już ma pełne portki bo ktoś kogoś skrytykował i nie użył do tego formy stricte grzecznościowej. Zrozumiałbym pretensje gdybym nazwał Banana debilem no ale bez przesady nic takiego nie zrobiłem.

Mam wrażenie że sporo osób z was ma albo będzie mieć w przyszłości problemy natury czysto interpersonalnej. Czemu? Bo po prostu żyjecie w świecie "proszę dziękuję" zapominając o szarej rzeczywistości. Jak wam szef powie "zbieraj dupe do roboty" to co popłaczecie się i wyżalicie na prywatnym blogu że mógł użyć formy "Proszę Janie weź się do pracy"?

Albo wy po prostu nigdy nie gadaliście jak facet z facetem 0_o

  #75 09.02.2013 21:10

Wiesz, co Soren, powiem tak: internet to nie jest miejsce, gdzie jak możesz podkreślić swoje intencje tonem głosu, czy wyrazem twarzy(jak zapewne robisz na co dzień, w realnym świecie). Weźmy sytuację, którą przytoczyłeś:

Jeżeli komuś powiesz "stary, to jest do d***" z lekkim u śmiechem na twarzy to raczej zareaguje jak mówisz i nie będzie się spinał nadmiernie, no może się trochę przejmie i zmotywuje do pracy.

Kiedy natomiast powiesz "stary, to jest do d***" z pogardą w głosie to raczej spora część użyje silnych argumentów, by przekonać ciebie do opuszczenia lokalu, lub teatralnie uświadomi ci gdzie ma takie zdanie.

Większość osób, z którymi wojowałeś wzięła to (jak ja również) jako złośliwość wywołana kompleksem mniejszości. Co ja robię by nie wojować przez n postów? Używam formy stricte grzecznościowej,a co najwyżej do znajomych z prawdziwego świata piszę jak mówię.

Czyli podsumowując, cały ten ciąg komentarzy był bez sensu, ponieważ powstał na skutek nieporozumienia.

Banan   10 #76 09.02.2013 21:45

@Soren

X.A.N. ma rację to wszytko było niepotrzebne. Skoro twierdzisz, że większość wpisów na moim blogu jest słaba to pewnie przeczytałeś wszystkie 88 (nie licząc tego) albo chociaż 45 i każdy z nich ci się nie spodobał. No trudno jakoś to zniosę. Może w poduszkę nie płakałem ale wziąłem Twoją krytykę naprawdę poważnie, a pisałeś ostro. Jakbyś pisał troszkę inaczej to pewnie połowy komentarzy by nie było przez to nieporozumienie. Oczywiście możesz krytykować moje wpisy - masz do tego prawo. Ale wolałbym żebyś lepiej dobierał słowa, bo jak to napisał X.A.N. to nie jest normalna rozmowa, że możesz zmieniać ton wypowiedzi - łagodny czy szorstki.

Autor edytował komentarz.
Soren   8 #77 10.02.2013 14:18

@X.A.N
Wybacz ale nie doszukałem się żadnej dyrektywy unijnej opisującej czym internet jest a czym nie jest.
Wojowałeś? Ja z nikim nie wojuje, internet nie jest tak ważną częścią mojego życia żeby się przesadnie martwić, brać do siebie, utożsamiać z tym co się "tu" dzieje.

Tu jest pies pogrzebany za bardzo bierzecie do siebie ten zlepek zer i jedynek.

@Banan
Jeżeli wziąłeś moją krytykę "naprawdę poważnie" to świadczy to tylko o tym że (imho) za bardzo utożsamiasz się ze swoim internetowym "Ja". Na to już nic ci nie poradzę. Nie prowadzę życia online, po prostu nie rozumiem czegoś takiego i do wszystkiego podchodzę z dystansem.

Sam pomyśl co by było gdyby ci ktoś w internecie nawrzucał? Przejąłbyś się tym? Wdałbyś się w głupią dyskusję bez celu?

Panowie więcej dystansu i pogody ducha a przede wszystkim realnego życia jednocześnie to wirtualne stawiając trochę z boku.

Jeśli się Bananie poczułeś urażony to przepraszam, nie to było moim zamiarem ;)

  #78 10.02.2013 15:51

Nie zrozumiałeś, co starałem ci się przekazać, ale raczej się tym nie przejąłem. Do każdego dotrzeć nie można, bo choć pozornie mówimy o tym samym to tylko pozornie. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko rzucić "Farewell" i odejść.

Soren   8 #79 10.02.2013 17:55

kawka78 nawet zabawnie ci to wyszło ;)

  #80 05.06.2015 09:10

A jak to jest z avatarami z grafiki Google?