Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Blogi na dobrychprogramach – Czerwiec (36)

Czerwiec to miesiąc morderczego uczenia się na ostatnią chwilę, byle tylko poprawić oceny. Jednak starania zostają nagrodzone i zwieńczeniem miesiąca staje się początek lata i wakacje. Wraz z początkiem miesiąca redakcja tradycyjnie ogłasza konkurs na najlepsze wpisy ubiegłego miesiąca. Jeśli ktoś jeszcze nie zgłosił swoich wpisów, to może to zrobić jeszcze do jutra na stronie konkursowej, następnie będzie można przystąpić do głosowania. Ogłoszenie wyników nastąpi w połowie miesiąca.

Ogółem

Ten morderczy dla wielu uczniów i studentów czas nie był bez znaczenia dla blogerów. W stosunku do maja, w czerwcu było o 17 wpisów mniej. Na stronie głównej bloga również tendencja jest spadkowa, bo trafiło na nią tylko 65 wpisów, w maju było ich 102. Jedynie na stronie głównej portalu pojawiło się o 8 wpisów więcej w czerwcu niż w maju. Ale trzeba też nadmienić, że 23 z wszystkich 41 wpisów na głównej portalu to relacja z targów Computex, które odbywały się w Taipei. Pozostali jeszcze blogerzy, których w czerwcu było o 16 mniej.

Porównując czerwiec 2014 i analogiczny okres w latach ubiegłych, to sytuacja nie wygląda za kolorowo. Od dwóch lat nie było tak mało wpisów opublikowanych w czerwcu, od trzech lat w tym miesiącu nie pojawiło się tak mało wpisów na stronie głównej bloga i znowu od dwóch lat nie było tak małej liczby blogerów piszących w danym miesiącu. Ubiegły miesiąc nie był zbyt szczęśliwy, przez co mój komputer próbował popełnić seppuku, a grafika w tym wpisie zaczęła wariować, przez co niektóre tabelki niemal niewidomy by przeczytał, tak urosły.

Skoro na blogu jest mniej wpisów, mniej blogerów pisze, to dobroprogramowa społeczność też nie będzie na siłę pisała komentarzy. Dlatego jak łatwo się domyślić ich liczba również spadła z 2758 w maju do 2492 w czerwcu. W tym miejscu pragnę przypomnieć, że w kwietniu pod wszystkimi wpisami było aż 3967 komentarzy.

Pierwsza trójka blogerów według liczby wpisów

(36/7/2014) - (zestawienie/miesiąc/rok)

W pierwszej trójce blogerów według liczby wpisów nie zobaczymy już litanii nicków, za to mamy macminika z aż 8 wpisami z czego 3 trafiło na stronę główną portalu. Ponadto na drugim miejscu znalazł się lucas__ z 6 wpisami i jednym na głównej portalu, a na trzecim miejscu zagościł Shaki81, który opublikował 5 wpisów.

TOP 10 wpisów według liczby komentarzy

(36/7/2014) - (zestawienie/miesiąc/rok)

Zestawienie TOP 10 wpisów według liczby komentarzy otwiera, jak również zamyka wcześniej wspomniany lucas__, sam tytuł wpisu, który dostał najwięcej komentarzy zapewne wywołuje świerzbienie rączek wśród fanów Appla, żeby tylko napisać komentarz. Jeśli już jesteśmy przy firmie z jabłuszkiem w logu, to nie można zapomnieć o macminiku, który chyba najczęściej na dobroprogramowym blogu pisze o tej firmie. Tym razem jego wpisy zdominowały zestawienie, bo aż cztery trafiły do tabelki.

Na zakończenie

Już w piątek zaczyna się HotZlot czyli wydarzenie, które musiałem co roku oglądać tylko przez ekran swojego komputera, a to wszystko z racji wieku. Powierbank naładowany, baterie do kamery również, za chwilę sformatuję karty SD oraz pendrivy, spakuję skarpetki i inne potrzebne rzeczy i wyruszę w podróż. Przystankiem przed HotZlotem będzie Wrocław, gdzie zamierzam szukać skrzynek i nagrywać odcinek/odcinki Banana Keszera. Zainteresowanych zapraszam jutro na rynek we Wrocławiu, będziemy czekać przy fontannie o godzinie 15, ze zlotowiczów będzie msnet czy kubut, Ave5 może też się pojawi. Ponadto będzie też kilku keszerów. Jeśli jesteś zainteresowany, a na dodatek możesz wziąć kamerę, która nagrywa przynajmniej w FullHD (min. 30 klatek na sekundę), to tym lepiej. Odcinek nagrywany z więcej niż jednej kamery zawsze jest ciekawszy dla oka, tak jak choćby ten (dla niecierpliwych druga kamera po 3 minucie). Obym tylko nie zapomniał niczego zabrać. Jednak zanim pójdę się pakować pragnę jeszcze (jak w każdym podsumowaniu) wyróżnić jeden wpis, który trafił na stronę główną portalu, tym wpisem jest tekst majsterkowicza cyryllo, który z lampki i taniego statywu zrobił regulowane ramie do aparatu. Do zobaczenia na HotZlocie! Pozdrawiam, Banan =) 

internet inne

Komentarze

0 nowych
Jaahquubel_   13 #1 02.07.2014 14:19

Nie spodziewałem się, że na pierwszym miejscu będzie bloger z aż 8 wpisami. Tego, że 5 wpisów wystarczy na podium, to się spodziewałem. Tak mało mi zabrakło. :)

gowain   19 #2 02.07.2014 15:11

Jak widać tam gdzie pojawia się Xanthia, tam jest najwięcej komentarzy i bezsensownego flejmu... Dziwi mnie to, że użytkownicy Maców dają się tak łatwo prowokować.

MaXDemage   18 #3 02.07.2014 15:20

Mało blogów, oj mało - ciekawe czy to wina miesiąca, pogody, wakacji czy może którzy chcieli mają już wejściówkę na HZ ;> Who knows.

eimi REDAKCJA  17 #4 02.07.2014 15:39

No to już wiecie, o czym pisać, by osiągnąć sukces. Maki w dłoń i do roboty :D. Xanthia czeka.

Jusko   13 #5 02.07.2014 15:50

Tę samą refleksję miałem - wystarczy napisać dobrze o Maku, a wtedy nabijanie licznika idzie w górę, nawet jeśli tekst nie jest jakiś górnolotny :-D Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał przekonać resztę, jak zły to był wybór z powodów XYZ :-)

@gowain #2: Może ująłbym to nieco inaczej. Jeśli te komentarze są autentycznym odzwierciedleniem myśli piszącego, to aż ciężko w to uwierzyć, jak ktoś z niby wiedzą techniczną może autentycznie tak pisać. A wtedy już tylko krok do zjawiska "Duty Calls": http://imgs.xkcd.com/comics/duty_calls.png

A potem to już z górki. Ja wiem, to tylko internet, nie ma co się przejmować, ale przed monitorem siedzi jednak prawdziwa osoba, która autentycznie takie bzdury pisze. Tym bardziej, że niemalże wszystkie argumenty idzie tym samym odbić na inne firmy z branży i systemy operacyjne. Niemniej tylko Apple jest złe :-)

gowain   19 #6 02.07.2014 15:58

@Jusko - problem w tym, że za każdym razem karmicie trolla... Olać, nie odpisywać, nie wdawać się w dyskusje, ignorować. Sama zniknie...

Jusko   13 #7 02.07.2014 16:18

@gowain #6: Tak, ale wypisane głupoty i kaszanka w głowie takiego trolla pozostaje ;-) Wielu podejmuje się wtedy misji argumentacji, ale niewiele to daje. Troll kumaty i idealny powiedziałby w końcu: "OK, może masz rację i coś w tym jest" (no bo tak dyskutują ludzie na poziomie), natomiast troll prawdziwy w internecie jest zamknięty i odporny na cokolwiek. Problem w tym, że taki troll ma z tego masę zabawy, ale kiedyś te pierdoły może przeczytać ktoś chcący faktycznie kupić coś Appla czy cokolwiek innego i wpada na te pierdoły z internetu. Dobija też to, że taka osoba naprawdę może tak myśleć i to mogą nie być tylko pierdoły napisane celowo w sieci, aby się dowartościować. Wtedy można stracić wiarę w ludzi i zastanowić się, gdzie nam przyszło żyć :-)

Jestem odporny na trolle pokroju Nazira czy portalowych Koczi albo AkikoMizuno (czy jakoś tak), ale na Xanthie jeszcze nie, bo nie czytałem jej nigdy wcześniej, stąd wpis o Apple sprowadził mnie do parteru (w negatywnym sensie). Głównie dlatego, że te same argumenty można było odbić do Linuksa czy Windows, ale to Apple było złe choćby na czubku włosa by się stanęło :-) Ale najgorsza jest właśnie ta konserwa i brak myślenia trolla: "OK, może masz rację, ale sam też mam coś racji".

AntyHaker   18 #8 02.07.2014 16:42

Geocaching? Meh :D

Jusko   13 #9 02.07.2014 16:48

To ja chyba nieżyciowy jestem, bo nawet nie łapie Waszej nomenklatury - ani nie wiem, co to geocaching, ani tym bardziej żargonowe "Meh" :-P

januszek   19 #10 02.07.2014 18:18

Mnie intryguje, dlaczego kaszel nagrywany wieloma kamerami jest bardziej interesujacy? ;)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #11 02.07.2014 22:28

Oj czepiliście się kaszlącego Banana :)

A podsumowanko, jak zwykle rewelacja.

command-dos   18 #12 03.07.2014 00:47

@eimi - ale nie powiesz, bo kaseciaki dały Ci trzecią lokatę - dziwi mnie trochę, że maki przebiły się przez taśmy (choć idzie się zmylić - w aferze nadgryzione jabłko też miało swoje 5 minut).

Xanthia   11 #13 03.07.2014 04:08

Chciałam tylko zwrócić uwagę "kolegom", których przez grzeczność sama nie nazwę trollami, że brałam udział w dyskusji w tylko JEDNYM wpisie wg TOP 10 komentarzy, wyłącznie w pierwszym. Łatwo to sprawdzić. Ale po co? Znajdzie się taki @eimi, których będzie na mnie podpuszczać.

command-dos   18 #14 03.07.2014 06:28

a ja bym chciał, żeby @Xanthia się nie zrażała i kontynuowała - tak dla równowagi "słitaśnej" papki jabłecznej. Pomimo całej swojej słodkości, którą można lubić (kwestia gustu) i przepłacać, nigdy nie zaakceptuję producenta chcącego na siłę przyspawać użytkownika tylko do swoich produktów - trzeba by się na tym skupić według mnie.

Przydałby się ktoś taki z misją i pojeździł trochę po kafelkach i oknach - wszyscy już sobie odpuścili i nie wiem, czy to jest dobre: wygląda to tak, jakby ludzie zaakceptowali cały chory ekosystem z "vendor lock in" od MSu. Tu jeszcze można liczyć na @eimiego - zawsze gdzieś tam dyskretnie wytknie coś MSowi.

Jak widać, i @Xanthia i @eimi są potrzebni, więc nie ma się o co spinać ;) Trza pokazywać paluchem i otwierać oczy ludziom. Ci "oświeceni" dokonają potem świadomego wyboru, a nieświadomi zobaczą że trzeba popatrzeć jeszcze z innej perspektywy, jak dotychczas. Najważniejsze, to zdawać sobie sprawę ze wszystkich wad, nawet naszego ulubionego produktu - wtedy można powiedzieć, że jesteśmy świadomi "zagrożenia" i wiemy czego używamy.

Jusko   13 #15 03.07.2014 09:29

@command-dos #14: Zgadzam się, tylko trzeba zachować tym samym kulturę dyskusji (inaczej szybko może wymknąć się spod kontroli), SŁUCHAĆ TEŻ INNYCH i przede wszystkim zastanowić się, czy inne systemy albo firmy nie robią podobnie ;-) Ciężko bowiem zarzucić Apple np. tworzenie rezerwatu, kiedy o kurczę - Microsoft czy Canonical robią podobnie ;-) Apple zachowuje się tak samo jak każdy inny producent, a producenci czerpią z Apple - to, co Jabłko wyróżnia i nie da się pominąć, to ceny (niekoniecznie w pozytywnym aspekcie)... ;-)

Ciężko zarzucać Apple np. niedopracowanie OS X czy kiepski system ogólnie, kiedy w Linuksie:

- siadło od 3.10.x regulowanie podświetlenia matrycy przez FN i suwaki dla APU Intela oraz trzeba dodawać do /etc/X11/xorg.conf.d specjalne wpisy aby zadziałało, a na bugzilli kernela odbite zostaje to po paru miesiącach jako WONT_FIX (ku mojemu rozgoryczeniu, bo od zawsze aż do 3.10.x działało)

- kiedy w Linuksie siedzi w systemd zgłoszony od kwietnia błąd, który sprawia, że na nieokreślonych konfiguracjach system może wyłączać się 1-2 minuty (system zabiera się za killowanie procesów, które są już zabite, więc stoi w miejscu na ten czas). Widoczne najbardziej w Fedorze, bo ona z systemd jest na topie

- kiedy w Linuksie zauważyłem ostatnio i nie wiem od kiedy tak jest - działa regulacja czułości myszy, ale przesunięcie czułości touchpada nawet na max nie daje rezultatu i ten jest ślamazarny jak na czułości minimalnej. Odkryłem to na swoim laptopie parę dni temu, jest niezależne od dystrybucji i przymierzam się do założenia buga. Oczywiście pewnie zależy od konfiguracji sprzętowej. Przyznam, że nie zrezygnuję z Linuksa, ale też mam dość czasami uczestniczenia w wiecznym sandboksie programistów dystrybucji, bo nawet LTS Ubuntowe nie są wolne od cudów-niewidów.

- w Windows za to mamy tradycyjny zestaw potencjalnych problemów, a i nasze forum portalowe nie jest wolne od nowych tematów z komplikacjami

- praktycznie każdy producent sprzętu wydaje swój hardware, który potrafi się posypać, pancerny sprzęt i obudowy to przeszłość dla użytkownika, a za konkretny sprzęt trzeba zapłacić czasem ceny, które już stoją przy Apple

Także nie bronię nikogo, żadnych użytkowników czy korporacji, ale trzeba poszerzyć horyzont i zauważyć, że Apple nie jest idealne, ale przy okazji też żadna inna firma czy OS. Natomiast to, co wyróżnia Apple, to system OS X - blisko mu do takiego Linuksa, a przy okazji jest znacznie lepiej wspierany, więc Linuksowiec powinien być zadowolony :-) Nie wiem, czy jest lepszy od Linuksa, jednak zawiera lepsze wsparcie oprogramowania, a to dla mnie liczy się bardziej niż słupki w benchmarkach OS X.

gowain   19 #16 03.07.2014 09:48

@Xanthia "brałam udział w dyskusji w tylko JEDNYM wpisie wg TOP 10 komentarzy, wyłącznie w pierwszym. Łatwo to sprawdzić." - no właśnie, łatwo, więc lepiej sprawdź raz jeszcze, chyba, że ktoś Ci się włamuje na konto i spamuje za Ciebie.

@command-dos "Przydałby się ktoś taki z misją i pojeździł trochę po kafelkach i oknach - wszyscy już sobie odpuścili i nie wiem, czy to jest dobre: wygląda to tak, jakby ludzie zaakceptowali cały chory ekosystem z vendor lock in od MSu." - ale po co? Dla hejtu?

"Trza pokazywać paluchem i otwierać oczy ludziom." - ja mogę zacząć otwierać ludziom oczy jaki to Linux jest kiepski i pokazywać konkretne przykłady, ale znowu - po co? Dla hejtu i przebicia 100 komentarzy?

Xanthii wiele razy wytykali błędy w logice i w przeklejanych linkach, ale Ona idzie zawsze w zaparte, nie kojarzę, żeby chociaż raz powiedziała, że się pomyliła. To zwykły hejt i trollowanie. Nie mam Maca - gdybym tylko chciał, to bym sobie kupił, ale nie czuję takiej potrzeby, ale nie oznacza to, że mam innych nazywać głupkami, frajerami tylko dlatego, że sobie kupili sprzęt od Apple. Mój bardzo dobry znajomy ostatnio kupił iMaca, bo już miał dość jakiś ciągłych problemów z Windowsem. Od tego czasu mówi, że nie traci już czasu na zabawę z systemem, tylko może spokojnie pracować. Jak tak mówi, to pewnie tak jest - nie mam powodu mu nie wierzyć, bo znam go od pierwszej klasy podstawówki, ale Xanthia zaraz by go zwyzywała od gimbazy i fanatyka. To jest coś, czego Xanthia nigdy nie zrozumie - ktoś ma pieniądze i z własnej woli kupuje Maca, bo po prostu chce i tyle.

command-dos   18 #17 03.07.2014 09:57

@Jusko - "Nie wiem, czy jest lepszy od Linuksa, jednak zawiera lepsze wsparcie oprogramowania, a to dla mnie liczy się bardziej niż słupki w benchmarkach OS X." - o to, to... Wiele jest czynników, które mogą wpływać na to, że dana platforma nam bardziej pasuje, pomimo jej "słabości" sprzętowych. Nie ma się co oszukiwać, ale też argumentacja że coś ma słaby procesor, wolną kartę, czy cokolwiek nic dla mnie nie znaczy, póki sprzęt+soft spełnia zadanie i oczekiwania użytkownika. Raspberry-Pi przy takiej argumentacji w ogóle nie miało by racji bytu: "za 200zł to ja kupię sobie jakiś używany telefon z 2 rdzeniowym prockiem ARM i to 2 razy szybszym oraz sprawnym wyświetlaczem!" - to teraz odpal na nim kawałek pythona i poruszaj dwoma silniczkami, zmierz temperaturę przez GPIO tego "wynalazku"... Tak jak mówię: co kto potrzebuje/lubi i na co go stać - rozwiązanie ma spełniać oczekiwania. Jeśli do tego co robię wystarczyłby sprzęt 256MB RAM, pentium 386dx2 40, VGA Trident 512kB, to biorę i się cieszę - olewam sikiem prostym wszystkie i3, i5 czy inne współczesne wynalazki. Faktem jest to, że niektórzy muszą mieć 500KM pod maską, choć użytek robią z 50... Mimo wszystko warto zaznaczyć/obwieścić, że za kawałek płytki z przestarzałym prockiem i 512MB RAM liczą sobie 200zł, tak żeby ludzie zdawali sobie sprawę co i za ile kupują - byle grzecznie :)

command-dos   18 #18 03.07.2014 10:08

@gowain - "ja mogę zacząć otwierać ludziom oczy jaki to Linux jest kiepski i pokazywać konkretne przykłady," - takich "doradców" nie brakuje, przez co niewtajemniczeni pozostają przy jednym słusznym rozwiązaniu pomimo, że ta "kiepskość" systemu by ich w ogóle nie dotyczyła ;)
"ale po co? Dla hejtu?" - można, a nawet należy, wytykać słabości. Żeby to robić, to trzeba mieć wiedzę i/lub doświadczenie oraz porównanie - wtedy można to robić skutecznie oraz grzecznie argumentując daną słabość, ale nie dla hejtu, tylko dla świadomości użytkowników. Można też zastosować takie podejście: https://www.youtube.com/watch?v=5pOxlazS3zs ;)

  #19 03.07.2014 18:08

Miało być z lekka o blogach a wojenka wisi w powietrzu,ale co tam -do Xanthia,osobiście jako do człowieka nie mam nic do ciebie ale do twoich opinii o ludziach to tak, zrozum ty ,my wszyscy, że to każdy z osobna decyduje o swoim życiu to co robi gdzie pracuje i co kupuje za zarobioną kasę i jeśli ktoś się na coś zdecyduje to jego sprawa( wyrozumiałość nie boli) Jeśli tak chcesz bronić potencjalnych nabywców od ogryzków przed tym złem jakim jest Apple to napisz artykuł o sprzedawcach elektroniki w wielkich sklepach ,tylko czekają na frajera co da się naciąć i tam klamoty Apple mało są sprzedawane a wciskane jest co innego.Sprzedawca w dwóch słowach wyłapie że dany człowiek nie orientuje się w tym co chce kupić, i nie tylko zwykła elektronika ale obecnie na topie jest wciskanie dziadowskiego AGD głównie pralki i o tym trzeba krzyczeć. Taki temat to poparłbym nogami i rękami i przez okno krzyczał.Ale, ale właśnie nie po drodze ci chyba bo nazwa Apple jest znana na całym świecie i można na niej jechać, a ty znana negatywnie, na kilku blogach tylko zabłysłaś, niestety.

#r2d2#   11 #20 06.07.2014 22:35

Ojoj, będzie wojna jak nic...