Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

"Redakcja od kuchni" - wywiad z Cebulą

Kamil Cybulski na portalu znany jako Cebula jest jednym z założycieli dobrychprogramów. To on tym razem zostanie przeze mnie "przepytany", zapraszam =P

1. Jesteś jednym z założycieli portalu, jak z Twojej perspektywy wyglądały początki?

Prowadziliśmy firmę, która tworzyła zwykłe strony WWW. Mieliśmy jednak ochotę zrobić coś ciekawszego, coś związanego z naszymi zainteresowaniami. Jako nastolatkowie trochę programowaliśmy, mając chyba 16 lat stworzyliśmy z Krogulcem, na zamówienie, komercyjną aplikację edukacyjną, gdzieś tam się sprzedawała :) Potem wpadliśmy w wir "składactwa". Byliśmy jedną z dziesiątek, a może i setek firemek we Wrocławiu sprzedających pecety. Mieliśmy ambicje sprzedawania fajnych komputerków, w fajnych obudowach, ale majątku nie zarobiliśmy ;)

Kolejnym etapem było Xenium, tworzenie prostych stron WWW jakoś nam szczególnej frajdy nie dawało, interesowaliśmy się oprogramowaniem więc zdecydowaliśmy, że stworzymy serwis o sofcie. Czasy były skrajnie pirackie, ale my mieliśmy jakoś zakorzeniony już szacunek do wartości niematerialnych. Sami zarobiliśmy na programowaniu, za połowę zarobionych pieniędzy kupiliśmy zresztą nawet oryginalnego Borland Pascala. Uważaliśmy, że autorom za robotę kasa się należy. Wiedzieliśmy jednak, że ropy w Polsce za dużo nie ma - ceny programowania były często kosmiczne z naszego, polskiego punktu widzenia. Nie łatwo więc "być legalnym".

To legło u podstaw koncepcji dobrychprogramów. Poza problemem legalności, trudno było o miejsce w sieci gdzie można znaleźć wyselekcjonowaną bazę oprogramowania. Były takie bazy jak choćby Tucows czy na lokalnym podwórku Chip, ale były to typowe śmietniki (nie chcę nikogo obrazić, po prostu inna koncepcja) - wszystko co ktokolwiek wyprodukował trafiało do takich worków. Były więc dwa filary koncepcji: wyselekcjonowana baza softu (w każdej podkategorii przynajmniej jeden program bezpłatny do zastosowań prywatnych i komercyjnych, jeden płatny ale tani i fajny oraz najlepszy bez względu na cenę). Drugi "filar" to dbałość o "legalność" - dokładne informacje o licencjonowaniu i promocja legalności poprzez wspieranie różnych akcji, wspieranie producentów polskiego oprogramowania, popularyzowanie bezpłatnych alternatyw.

Początki były więc takie, że obgadaliśmy z Krogulcem i Liskiem koncepcję, wymyśliliśmy nazwę i siup ;) Lisek rozpoczął prace nad pierwszym silnikiem. Jak już w grudniu 2002 r. ruszyliśmy to z wypiekami na twarzach odświeżaliśmy licznik Stat24 i emocjonowaliśmy się jak małe dzieci każdym kolejnym userem na stronie. Gdy przekroczyliśmy setkę było święto :)

Potem, w maju, uruchomiliśmy forum, to był tak naprawdę początek wspaniałej społeczności, która wokół dobrychprogramów zaczęła się gromadzić. Do dziś niewątpliwie największym atutem portalu są ludzie wokół niego zgromadzeni, walczący o swoje racje w komentarzach do newsów, komentujący aplikacje, pomagający na forum i oczywiście piszący na tym blogu.

2. Jak wygląda u was organizacja pracy, kto jest "szefem szefów", jak często się sprzeczacie między sobą?

Jesteśmy mocno specyficzną firmą. Daleko nam do korpowych klimatów. Daleko nam również do klasycznego modelu hierarchicznego. Nie mamy ściśle określonej hierarchii - czasami powoduje to konflikty, czasami pojawiają się sprzeczności, ale uważamy, że korzyści jest więcej. Chcemy żeby wszyscy w równym stopniu uczestniczyli w tworzeniu portalu, dzielili się pomysłami i wątpliwościami. Nie chcemy nikogo zamykać w małym poletku jego obowiązków, mile widziana jest aktywność ze strony każdego z nas - zarówno ta twórcza jak i krytyczna. Brak "zamordyzmu" oczywiście wiąże się czasami z dość hałaśliwymi dyskusjami, ale taka nasza specyfika. Paradoksalnie nie każdy jest w stanie się dostosować do takiego systemu, jest wiele osób, które lepiej czują się w modelu: konkretne zadanie i termin realizacji - u nas trzeba więcej myśleć. Każdy model ma swoje plusy i minusy. W Xenium trudno by w ogóle było wprowadzać klasyczną hierarchię i "system nakazowy", nasze stosunki w firmie w dużej mierze opierają się na przyjacielskich kontaktach, a te nie trawią "rozkazów" i traktowania kogokolwiek z góry.

Czy się sprzeczamy? Oczywiście, często. Zwykle jednak wojny kończą się demokratycznymi decyzjami, głosujemy co i jak, a przegrani muszą przełknąć gorycz porażki :)

3. Na czym polega Twoja praca, jakie są Twoje obowiązki?

Tego pytania obawiałem się najbardziej ;) Hmm...
Tak poważnie, trudno jakoś to ściśle określić. Zakres zadań/działań mam bardzo szeroki, a przy okazji nie konkretny. Krótko mówiąc maczam paluchy mniej lub więcej we wszystkim co robimy, na różnych etapach, od koncepcji po wdrażanie. Nie piszę już prawie newsów, nie mam na to czasu, może to zresztą lepiej ;) Mam też na głowie trochę drobiazgów formalnych, takich jak różnego rodzaju umowy itp...

4. Na jakiej maszynie pracujesz i jaki system masz zainstalowany, dlaczego taki wybór?

Na laptopie korzystam z Windows 8, poza tym mam iPada 1 z iOS oraz Galaxy SII z Androidem. Dlaczego tak? Na laptopie mam Windows bo nie lubię desktopowych Linuksów, a do MacOS jakoś się nie przekonałem. Więc Windows metodą eliminacji. Galaxy SII jest moim zdaniem doskonałym telefonem, a Android sobie radzi na nim znakomicie. iPad? Jak go kupowałem był bezkonkurencyjny. Znakomity ekran, responsywność itd., teraz czasy się zmieniły, chętnie wymienię iPada na fajny tablet z Androidem. Mam dość ograniczeń applowych, lubię wygodę wymiany danych między urządzeniami i między aplikacjami - dla mnie iOS to beznadziejne wycinanie wszystkiego co się da na rzecz wyimaginowanej ergonomii. Poza tym nie lubię polityki patentowej Apple'a.

5. Co skłoniło Cię do zainstalowania Windows 8 jako systemu głównego?

Ciekawość oraz w pewnym sensie zawodowy obowiązek, nie wypada mi nie mieć pojęcia jak to działa i wygląda. Na zabawę z Windows 8 zdecydowałem się jeszcze przed udostępnieniem wersji RTM. Windows 8 nie powala mnie na kolana, denerwują mnie niespójności, można wymieniać wady, można też opowiadać o zaletach. Rozumiem próbę ujednolicania interfejsów mobilnych i stacjonarnych, choć w pewnym sensie użyteczność Modern UI na desktopie/laptopie jest kontrowersyjna. Kiedyś Microsoft ujednolicał interfejsy w odwrotną stronę – Pocket PC i Windows Mobile był „kalką” desktopowego Windowsa. Na dłuższą metę to się nie sprawdziło. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość firmie Microsoft. Od wielu lat nikt nie zaproponował nic przełomowego w interfejsach systemów desktopowych. Czy to poprzednie edycje Windows czy Linuksy czy Mac OS X, różnice są mało istotne. Można więc powiedzieć, że Windows 8 przeciera ścieżkę zmian. Czy ta ścieżka zarośnie czy inni będą po niej dreptać czas pokaże, ale jakiś pomysł jest. Pomieszanie Modern UI z klasycznym pulpitem zapewne jest wentylem bezpieczeństwa. Jeśli użytkownicy zakochają się w kafelkach, w kolejnej wersji możemy już pulpitu nie zobaczyć, jeśli kafli nie polubimy, w kolejnej wersji mogą stać się tylko symbolicznym dodatkiem. Przynajmniej jest ciekawie ;)

6. HotZlot - jak to się zaczęło, skąd pomysł, jak wygląda organizacja od początku do końca?

Tak jak już mówiłem, wraz z uruchomieniem forum dość szybko zaczęła się kształtować aktywna społeczność. Bardzo fajna grupa ludzi, z którymi wymienialiśmy się sporą klepaniną po klawiaturze ;) Chcieliśmy ich poznać osobiście, a zarazem jakoś im podziękować za pomoc, aktywność i tak naprawdę za duży, bezinteresowny wkład w rozwój portalu. Tak powstał pomysł spotkania, spotkania, które sfinansowali by w znacznej części sponsorzy, spotkania podczas, którego moglibyśmy się poznać i pogadać na luzie w sympatycznej atmosferze. To był strzał w dziesiątkę, pierwszy Zlot, odbył się w Szklarskiej Porębie i był znakomitą zabawą, a także pewnego rodzaju nową jakością w kontaktach między userami, a ludźmi reprezentującymi duże firmy takie jak choćby Microsoft. Świetnie się bawiliśmy, dużo się dowiedzieliśmy i wiedzieliśmy, że trzeba to robić dalej, choć łatwo nie jest.

Organizacja jest bardzo żmudna i czasochłonna. Jest mnóstwo roboty, znalezienie odpowiedniego obiektu, dogadanie warunków (a mamy duże wymagania i jesteśmy upierdliwi ;) z zarządzającym tymże hotelem, zaplanowanie wydarzeń, dobranie odpowiednich partnerów, znalezienie optymalnej równowagi pomiędzy częścią rozrywkowo-integracyjną, a konferencyjną. Dochodzi do tego jeszcze konieczność domknięcia całości finansowo - to naprawdę nie jest łatwe. Sami sobie zresztą ukręciliśmy bat. Podnieśliśmy bardzo wysoko poprzeczkę w zakresie jakości hoteli czy gadżetów, które wszyscy otrzymują itd. Wyprzedzając ewentualne pytanie, nie chcemy w przyszłości robić HZ dla większej liczby osób niż ok. 200. Nasze doświadczenie wskazuje, że to jest maksimum, aby impreza nie stała się anonimowa i abyśmy byli w stanie porozmawiać z uczestnikami, a także aby uczestnicy mogli się ze sobą integrować.

7. Na jakim etapie jest teraz przygotowanie kolejnego HotZlotu?

Generalnie przygotowania do kolejnych edycji HotZlotu rozpoczynamy z końcem roku. Zwykle 6-8 miesięcy wystarcza. Oczywiście kluczowa jest rezerwacja hotelu. Wymogi jakie musi taki obiekt spełniać (rozmiar, standard, sale konferencyjne, położenie poza miastem w ciekawej lokalizacji) są na tyle specyficzne, że w Polsce takich miejsc jest najwyżej kilkanaście, na pewno nie więcej. HotZlot odbywa się zawsze w weekend więc często dużo wcześniej obiekty rezerwowane są na różnego rodzaju wydarzenia co dodatkowo utrudnia znalezienie miejsca. Czasami dodatkowo specyfika/koncepcja danej edycji Zlotu może determinować jakieś dodatkowe wymagania względem obiektu. Na razie jednak przygotowujemy się mentalnie, ale już niedługo trzeba będzie ruszyć z kopyta ;)

8. Jakie są Twoje zainteresowania poza światem komputerów (hobby, sport)?

To takie pytanie, na które trudno sensownie odpowiedzieć, trochę mi się to kojarzy z rubryczką "Zainteresowania" w CV, albo z pytaniami podczas konkursów Miss World ;) Najlepiej odpowiedzieć: pływanie, narty, języki obce, poznawanie obcych kultur i działania na rzecz organizacji charytatywnych. Jednym słowem takie publiczne deklaracje zwykle bardziej wyglądają na próbę podkolorowania wizerunku niż na coś co ma związek z rzeczywistością. Cóż, ja mam odpowiadać, a nie marudzić więc spróbuję.

Od podstawówki bardzo mocno wkręciłem się w czytanie książek, mój ojciec, jeszcze w PRLu, zaraz po wypłacie biegał do księgarni i wydawał większość na książki, zostało mi z tego chyba przywiązanie do papierowych wydań. Nie mogę przekonać się do czytania e-booków. Zdecydowanie preferuję SF choć nie pogardzę sensacją, a od czasu do czasu mam spore ciśnienie na coś popularnonaukowego, zwykle w kierunku fizyki i astronomii bo to daje fajną podstawę dla SF. Nie samą książką człowiek jednak żyje. Uwielbiam sport, aktualnie niestety, zdecydowanie więcej oglądam niż uprawiam :) W telewizji preferuję siatkówkę i lekką atletykę, a w zimie bieganie i skakanie. Z racji moich incydentów w przeszłości lubię bardzo również judo, ale ostatnio po zmianach w przepisach straciło ono bardzo na atrakcyjności, generalnie jednak jestem w stanie oglądać sport niemal w każdej postaci. Aktualnie moja aktywność poza telewizyjna sprowadza się głównie do squasha - ścieramy się ostro z Docentem i Kristovem (obaj mnie zamęczają swoim bieganiem). Lubię też babranie się samochodem w błocie, ale od lat nie było mi dane, zwłaszcza że skradziono mi UAZa ;)

9. Ulubione filmy, gry, muzyka, dania, kolory itp.?

Z filmów chyba najbardziej lubię polskie klasyki - Vabanki, wiecznie na czasie Piłkarski Poker, Miś itd... Poza tym na pewno szereg innych, które przypominają mi się zależnie od okazji. Lubię też seriale SF, ale zwykle jak coś mi się spodoba to produkująca telewizja ucina to z racji słabej oglądalności :) Jeśli chodzi o gry to nie jestem fanatykiem. Więcej super wspomnień związanych z grami mam z dalekiej ośmiobitowej przeszłości niż z obecnych produkcji. Już raczej nic mnie tak nie wkręci jak Barbarian, Commando, Gryzor czy Monthy on the Run, ewentualnie później na Amidze Italia 90. Nienawidzę gier wymagających wysiłku intelektualnego, jak już mam grać to w odmużdżacz - bieganie i strzelanie :) Jedyne co być może jest w stanie przywrócić moje zainteresowanie grami to jakaś konsola z detektorami ruchu, np. Xbox z Kinectem (nawet byłem kiedyś blisko zakupu Wii, ale nie wyszło :( Muzyka? Nie jestem melomanem, wolę wprawdzie jak mi brzęczy Rock z lat osiemdziesiątych niż Disco Polo, ale moje ulubiona stacja radiowa w samochodzie to Tok FM. Dania? Kuchnia włoska i meksykańska, klasyczne polskie kluchy i mięcha, no i ryby w tandetnych smażalniach nad Bałtykiem :) Kolory? Oliwkowy i czerwony.

Dziękuję za rozmowę

Dziękuję

----------------------------------------------------

Poprzednie wywiady

Ruzby przeprowadził wywiad z:

Docentem, Xyrcon, Liskiem

Banan przeprowadził wywiad z:

Kristov_pl, DanKarem, Cebulą (to ten)

----------------------------------------------------

15 grudnia przekonacie się kim będzie mój kolejny redakcyjny rozmówca. Pozdrawiam, Banan =) 

internet inne

Komentarze

0 nowych
  #1 15.11.2012 14:53

Wywiad na który czekałem!
A takie małe pytanie: To w redakcji nie ma nikogo, kogo ulubionym filmem był by Matrix?

Autor edytował komentarz.
Semtex   17 #2 15.11.2012 15:33

Hmm, jaki Człowiek taki wywiad, znaczy się fajny :)
Miałem okazję poznać osobiście :)

Over   9 #3 15.11.2012 15:49

Wywiad jeden z najciekawszych moim zdaniem :)
A Cebula, umie opowiadać także jak się czyta ten wpis to wyobraźnia zaczyna działać:)

wojtekadams   18 #4 15.11.2012 15:51

Kolejny członek redakcji prześwietlony - można odhaczyć :) Mam nadzieję Banan, że w końcu doczekam się wywiadu z Krogulcem.

Quest-88   15 #5 15.11.2012 16:05

>HotZlot odbywa się zawsze w weekend

Cebula, chyba zlot w 2010 był od poniedziałku do środy? :>

underface   14 #6 15.11.2012 16:22

"dla mnie iOS to beznadziejne wycinanie wszystkiego co się da na rzecz wyimaginowanej ergonomii"
@Cebula rządzisz:D ciekawe kiedy rozpocznie się wojna :D

underface   14 #7 15.11.2012 16:28

@Cebula
"Wymogi jakie musi taki obiekt spełniać (rozmiar, standard, sale konferencyjne, położenie poza miastem w ciekawej lokalizacji) są na tyle specyficzne, że w Polsce takich miejsc jest najwyżej kilkanaście, na pewno nie więcej."
Na ostatnim HotZlocie Krogulec oraz TomekB poruszyli kwestie organizacji Hotzlotu w hmmm luksusowych kempingach. Wiem, że to nie hotel, a coś w rodzaju domków nad jeziorami, czy innymi "tworami" natury. Zastanawiacie się jeszcze nad tym? Pamiętam, że Krogulcowi wysłałem propozycję ciekawej lokalizacji, praktycznie kilka dni po zakończeniu tegorocznego HZ, mam nadzieję, że nie przepadł w gąszczu innych wiadomości.

gowain   18 #8 15.11.2012 17:34

Bardzo fajny, ciekawy wywiad, no i same pytanie bardzo dobre :)

Czy po tegorocznych zawodach w siatkówkę na HZ, w przyszłym roku będzie judo? :P

Zdjęcie Cebuli powinno być pod ulubionymi kolorami :P

@Quest-88 w zeszłym roku - 2011, chyba w Dolinie Charlotty był w tygodniu.

W_tym_temaciE   5 #9 15.11.2012 17:52

Ciekawe kiedy się pojawi relacja z imprezy MSI u Was, był tam Kristov_pl i jeszcze ktoś chyba :P

Autor edytował komentarz.
wojtekadams   18 #10 15.11.2012 18:10

@gowain
|[[@Quest-88 w zeszłym roku - 2011, chyba w Dolinie Charlotty był w tygodniu.]]
był na weekend :)

Semtex   17 #11 15.11.2012 18:20

@wojtekadams
Nie, w Dolinie Ch. był od poniedziałku do środy ;)

gowain   18 #12 15.11.2012 18:24

@wojtekadams semtex dobrze gada - 4-6 lipca, poniedziałek do środy... wiem, że trochę piliśmy soku jabłkowego, ale żeby Ci się aż tak od niego?... :P

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #13 15.11.2012 19:02

Kolejny ciekawy przedstawiciel redakcji przepytany:) Mam nadzieje, że kolejny będzie Krogulec.

Over   9 #14 15.11.2012 20:46

@Shaki81
Znając Banana pewnie Krogulca zostawi sobie na koniec, jak juz wszyscy będą odpytani :(
A po 2 Krogulec jest pewnie tak zalatany że czasu nie ma na "pierdoły" ale to tylko moja teoria...

Axles   16 #15 15.11.2012 21:26

Bardzo fajnie się czytało, do tego stopnia, że postanowiłem drugi raz przeczytać żonie głównie części poświęcone temu jak powstawało DP, jak wygląda dziś no i oczywiście o HZ, bardzo się jej podobało.

wieszak   10 #16 15.11.2012 21:50

@Cebula Lubię też seriale SF, ale zwykle jak coś mi się spodoba to produkująca telewizja ucina to z racji słabej oglądalności :)

No w rzeczy samej, to jest jakaś masakra z tymi serialami. Już się człowiek wkręci a tu ........

Over   9 #17 15.11.2012 22:23

@wieszak
The walking Dead
Dexter
Misfits
Spartacus
To są moim zdaniem ciekawe seriale do obejrzenia ;)

wojtekadams   18 #18 15.11.2012 22:25

@gowain
serio?! nie pamiętam ... żebym z Tobą cokolwiek pił ... ;]

@Overclocker
tylko w tym nie ma żadnego SF ... no dobra po za Misfits - nie ma jak poczciwe Gwiezdne Wrota (StarGate), czy Battlestar Galactica :) - starzy serialowi wyjadacze wiedzą o co chodzi :)

Autor edytował komentarz.
gowain   18 #19 15.11.2012 22:37

@wojtekadams jak nie pamiętasz to powód jest tylko jeden... no może dwa, ale pigułkę gwałtu wykluczam :P

@wieszak
Ja tam taki jakiś znawca i koneser SF nie jestem, ale spodobał mi się serial Terranova... było bodajże 13 odcinków i drugiej sezonu nie widać :/ Człowiek się właśnie wkręci i zostawiają go na lodzie...

Cebula REDAKCJA  17 #20 15.11.2012 22:40

Oczywiście raz Zlot był w tygodniu, ale był to chybiony pomysł. Za dużo osób miało problemy z urlopem.

@underface
"Cebula rządzisz:D ciekawe kiedy rozpocznie się wojna :D"

W podstawówce przeżyłem wojny atarowców z commodorowcami i spectrumowcami, potem amigowców i atarowców, aż do wojen amigowców i pecetowców. Podstawówka to dobre miejsce także dla fanów wojen systemów. Przynajmniej te młodsze klasy ;) Dobra, czasami fajnie się pokłócić dla zabawy, ale byle podchodzić do tego z luzem, bo inaczej łatwo z siebie zrobić idiotę :)

"...Pamiętam, że Krogulcowi wysłałem propozycję ciekawej lokalizacji..."

Umknął mi obiekt, o którym piszesz.

@gowain
"Czy po tegorocznych zawodach w siatkówkę na HZ, w przyszłym roku będzie judo? :P "

Osobiście wolałbym nie eksperymentować, ku wielkiemu zdumieniu, podczas turnieju siatkówki na Zlocie przekonałem się, a nawet można powiedzieć oświeciło mnie, że umiejętność gry w cokolwiek nabyta przeszło 20 lat temu nie jest dożywotnia. Kiedyś grałem i umiałem, teraz nie gram i nie umiem, wolę kolejnych dyscyplin z młodości nie testować bo to tylko dołuje ;(

Autor edytował komentarz.
gowain   18 #21 15.11.2012 22:54

@Cebula oj tam, oj tam, od moich ostatnich treningów minęła dobra dekada :P Hehe, z judo nigdy nie miałem do czynienia, preferowałbym sumo lub rugby (choć też nigdy nie praktykowałem), choć tutaj mogłaby być spora konkurencja z Shakim i z Pangrysem (nie obraźcie się Panowie :P )

A tak serio, o ile będzie mi dane uczestniczyć w następnym HZ, to ja każdy rodzaj sportu preferuję, na co dzień nie ma sporo okazji, żeby się wysilić fizycznie, a na HZ bawiłem się wyśmienicie (łącznie z naginaniem regulaminu :P). Starość nie radość, ale zabawa zawsze jest :P

Co to zlotu w tygodniu to mi tam obojętne, mój "szef" jest na tyle dobry, że zawsze da urlop :P

Autor edytował komentarz.
xomo_pl   20 #22 15.11.2012 23:00

kolejny świetny wywiad :)

@Cebula
dlaczego stawiacie warunek, że zlot musi być w hotelu "poza miastem w ciekawej lokalizacji"?

przecież lepiej by było zorganizować to w jakimś mieście zarówno pod względem technicznym (choćby prędkość i jakość połączenia internetowego, która w miastach jest z reguły lepsza o wiele niż po za nimi) jak i wygody (łatwiejszy, mniej skomplikowany dojazd niż na "pustkowia").

Autor edytował komentarz.
Cebula REDAKCJA  17 #23 15.11.2012 23:01

@wojtekadams

Do producentów StarGate trudno mieć pretensje, frajdy dali dużo, natłukli 10 sezonów potem jeszcze Atlantis. Szkoda, że jednak ucięto SGU, jeszcze gorzej było z przypadkami, które nawet nie zostały dociągnięte do końca I sezonu (np. Firefly czy Outcasts)

@gowain

Terranowa to wg mnie raczej sympatyczne kino familijne zahaczające o SF, ale rzeczywiście również nie przeżyło. Wahali się producenci, najpierw miał się pojawić drugi sezon, ale jednak nie będzie. Średnia oglądalność, a bardzo wysokie koszty.

gowain   18 #24 15.11.2012 23:10

@Cebula to też mówiłem, żem amator kina SF :P StarWars'y, StarTreki do mnie nie przemawiają :)

Cebula REDAKCJA  17 #25 15.11.2012 23:12

@zomo_prl

"dlaczego stawiacie warunek, że zlot musi być w hotelu "poza miastem w ciekawej lokalizacji"?

Bo jest inny klimat, chcemy żeby HZ różnił się niemal w każdym elemencie od sztywnych, krawaciarskich konferencji. Odizolowanie od świata zewnętrznego, dużo przestrzeni "rekreacyjno-wypoczynkowej" w obiekcie oraz "miłe okoliczności przyrody" to elementy, które sprzyjają integracji, luzowi i relaksowi. W mieście byśmy byli zabunkrowani w jakimś hotelu, a zamiast relaksu na świeżym powietrzu, na fotelach ustawionych na hektarach trawniczków (jak w Zamku na Skale) można by najwyżej wyjść z hotelu i posiedzieć na połamanej ławce koło sygnalizacji świetlnej najbliższego skrzyżowania ;) Miastom mówimy stanowcze nie! Zwiedzajmy przy okazji HZ piękne zakątki naszego kraju :)

Over   9 #26 15.11.2012 23:14

@zomo_prl
Tak jak twoj nick wskazuje masz dużo wspomnień/bądź lubisz życie w PRLu,
HZ polega na tym aby wszyscy mieli z soba kontakt a nie zebyśmy poszli na miasto kupować pamiątki etc..
HZ to specyficzna impreza nie dająca sie porównać z niczym nawet Mayday'em...
Wymagania są i będą na tym polega kolej rzeczy...
@Cebula
No rozpisałeś to lepiej niż ja ale sens pozostał ;)

Autor edytował komentarz.
underface   14 #27 15.11.2012 23:20

@Cebula
ta lokalizacja, o której kiedyś pisałem maila do Krogulca to: http://www.cyziowka.pl/ - prawdopodobnie i tak nie spełni HotzZlotowych norm, ale kto wie;p

@zomo_prl
"przecież lepiej by było zorganizować to w jakimś mieście zarówno pod względem technicznym (choćby prędkość i jakość połączenia internetowego, która w miastach jest z reguły lepsza o wiele niż po za nimi) jak i wygody (łatwiejszy, mniej skomplikowany dojazd niż na "pustkowia")."
Z tego co usłyszałem od organizatorów na HZ to hotele w miastach omijają szerokim łukiem, aby nam i sobie dać odpocząć od codziennego zgiełku. Gdzie po wyjściu zza hotelowych drzwi od razu widać zgiełk codzienności

Autor edytował komentarz.
Over   9 #28 15.11.2012 23:31

@underface
Trafiłeś w samo sedno " odpocząć od codziennego zgiełku. Gdzie po wyjściu zza hotelowych drzwi od razu widać zgiełk codzienności"
o to w tym HZ przede wszystkim chodzi ;)

xomo_pl   20 #29 15.11.2012 23:39

@ Cebula; dzięki za wyjaśnienie :) teraz już wiem skąd takie a nie inne lokacje zlotów.
"W mieście byśmy byli zabunkrowani w jakimś hotelu, "

nie wszystkie hotele w miastach= sam hotel i nic po za tym. Są na pewno hotele z terenami zielonymi, oczywiście nie leżą wtedy (z wiadomych przyczyn) w centrach ale na obrzeżach tychże miast.

Nie mówię, że odludzie jest złe ale może czasem warto poszukać hotelu z ciekawym otoczeniem w jakimś mieście/ kurorcie...


@overclocer; "Tak jak twoj nick wskazuje masz dużo wspomnień/bądź lubisz życie w PRLu,
HZ polega na tym aby wszyscy mieli z soba kontakt a nie zebyśmy poszli na miasto kupować pamiątki etc.."

Z PRL nie mam nic wspólnego i nie żyłem w teej epoce a nick jak nick, nic innego mi w momencie tworzenia konta nie chciało wejść więc się wkurzyłem i wybrałem co wybrałem :D

a co do drugiej części; to nikt Tu nie mówi o kupowaniu pamiątek. Chodziło mi tylko o aspekt komfortu dojazdu i spraw technicznych.

Autor edytował komentarz.
Semtex   17 #30 15.11.2012 23:39

@underface
Zacna ta miejscówka :)

gowain   18 #31 15.11.2012 23:41

@underface tylko czy tam jest możliwość noclegu dla 200 osób, bo piszą o imprezach, bankietach, ale nic o noclegach, a ze zdjęcia widać tylko 3 chałupki... a nocleg to dosyć ważna rzecz :P

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #32 15.11.2012 23:42

Ale jest pole namiotowe :)

Over   9 #33 15.11.2012 23:42

@zomo_prl
No Oki :)
rozumiem teraz nicka ;)
aspekt szybkosci neta jak najbardziej masz racje ale w HZ nie o to chodzi Ma byc cicho spokój i integracja a w mieście o tym można zapomnieć.
@underface
Ten hotel bardziej namiot przypomina niż jakiś większy obiekt...
A spanie na trawie... po soczku jabłkowym to tak nie zabardzo komfortowo, plecy bolą... ranoo ;)
@Shaki81
Jakoś nie widzę takiej sytuacji aby każdy zlotowicz przyjeżdzał ze swoja przyczepą albo namiotem to by za miast HotZlotu miało nazwe NamioZlot DP :)
a nie o to chyba w tym wszystkim chodzi ;)

Autor edytował komentarz.
Semtex   17 #34 15.11.2012 23:49

Faktycznie trochę ciasno, za linkiem:
" W obecnej chwili Cyziówka dysponuje 5 komfortowo wyposażonymi domkami z 30 dwuosobowymi pokojami, oraz 5 sypialnymi salonami , a także w razie konieczności istnieje możliwość dostawienia kilkunastu "dostawek"
:D

Over   9 #35 15.11.2012 23:54

To i tak troszke "Bidnie" jak na standardy HZ ;)

underface   14 #36 15.11.2012 23:54

@Overclocker,@gowain,@semtex
no niestety odpada ta miejscówka, bo domków mają tylko 5, w sumie 30 dwuosobowych pokoi + ewentualne dokładki, ale to nadal za mało. Może w przyszłych latach.

@Overclocker
nigdzie nie pisałem, że to jest hotel. A poza tym, to na HotZlocie to człowiek śpi raptem kilka godzin przez te 2/3 dni, więc zawsze można przespać się w namiocie lub pod gołym niebem;p

underface   14 #37 15.11.2012 23:55

@semtex co prawda to prawda, lekka wtopa z mojej strony, a to głównie dlatego, że gdy wyczaiłem tą miejscówkę to strona miała raptem kilkanaście fotek i kilka zdań opisu, teraz to wygląda dużo ładniej;p

Semtex   17 #38 16.11.2012 00:03

@underface
Spoko, przynajmniej wiemy jakie trudne zadanie ma Redakcja, jak wiele spraw trzeba przewidzieć, zabezpieczyć itd. Pewnie jest tak:
-Mamy świetny ośrodek/hotel, mieści 200 osób...
-...kurde, sala konferencyjna na 50 osób.
-odpada...
:D

Over   9 #39 16.11.2012 00:04

@underface
Nie neguję tego wiadomo ze na HZ śpi sie mało ale sam komfort psychiczny jest ważny np w namiotach jakieś pszczoły czy robaki moga sobie chcieć, zagospodarować hotzlotowicza a ja bym tego nie chciał ;)
w jaki kolwiek sposób :ucho (szczypawki) etc robale,
Ew. jakis zamek-ruina w którym straszy byłby fajny ;)

mordzio   14 #40 16.11.2012 00:09

Świetny wywiad! Miło się czytało.

@gowain
Jakie judo! Jak turniej to tylko Kinect Sports, przynajmniej człowiek krzywdy sobie nie zrobi :)

@underface
O nie, tylko nie na koniec Polski!

@Overclocker
W zestawie powitalnym będzie muchozol, i po problemie :)

Autor edytował komentarz.
Over   9 #41 16.11.2012 00:12

@mordzio
Niby krzywdy sobie nie zrobi ale dla mniej sprawnych na następny dzień wszystko boli także nie wiem czy to nie jest takie, nieurazowe :)
Wiem to nie ze swojego doświadczenia ale innych co się zachcialo "kinektować" w nocy po soczku :)
Jak będzie muchozoł to spoko można spać na trawie hehe ;)

Autor edytował komentarz.
gowain   18 #42 16.11.2012 00:14

@mordzio! Ja już Ci mówiłem :P Jak to nie na koniec Polski, a może HZ znowu ma być pod Twoim domem? :P :P :P

@Overclocker mówisz jak rasowy mieszczuch :P :P :P namioty mają fajny klimat, wiem, że na pewno odpadają na HZ, ale bez przesady z tymi pszczołami, robakami czy szczypawkami...

Over   9 #43 16.11.2012 00:18

@gowain
Nigdy nie wiesz w jakie miejsce trafisz :)
No nie powiem jestem rasowym mieszczuchem ale klimaty HZ mnie uspokajają na caly następny rok i bez szczypawek:) etc komary... ;)

mordzio   14 #44 16.11.2012 00:35

@gowain
Pod samym domem to nie, ale Dolina Charlotty może już być. Źle CI tam było? :)

gowain   18 #45 16.11.2012 01:06

@mordzio gdyby nie 700km drogi, to spoko :P

Axles   16 #46 16.11.2012 09:47

@gowain
"Ja tam taki jakiś znawca i koneser SF nie jestem, ale spodobał mi się serial Terranova... było bodajże 13 odcinków i drugiej sezonu nie widać :/ Człowiek się właśnie wkręci i zostawiają go na lodzie..."
Też mi przypadł do gustu ten serial, tyle że ja nawet nie miałem okazji 13-stki obejrzeć, bo kurde w tv chyba nie puścili i jak doszło do 12 to zaczynali od nowa :/

@cebula
"Bo jest inny klimat, chcemy żeby HZ różnił się niemal w każdym elemencie od sztywnych, krawaciarskich konferencji. Odizolowanie od świata zewnętrznego, dużo przestrzeni "rekreacyjno-wypoczynkowej" w obiekcie oraz "miłe okoliczności przyrody" to elementy, które sprzyjają integracji, luzowi i relaksowi. W mieście byśmy byli zabunkrowani w jakimś hotelu, a zamiast relaksu na świeżym powietrzu, na fotelach ustawionych na hektarach trawniczków (jak w Zamku na Skale) można by najwyżej wyjść z hotelu i posiedzieć na połamanej ławce koło sygnalizacji świetlnej najbliższego skrzyżowania ;) Miastom mówimy stanowcze nie! Zwiedzajmy przy okazji HZ piękne zakątki naszego kraju :)"

Polać mu. Nosz kurde przecież właśnie takie 'zadupia' w dobrym znaczeniu tego słowa nadają tym zlotom całej 'zajebistości', z dala od zgiełku miast, blisko łona natury, bez hałasu miasta (jedyny hałas to zlotowicze :)

Samurai   15 #47 16.11.2012 10:13

Super wywiad :) Czytam, czytam, a tu już koniec ;/ zabrakło mi tak z dwóch stron jeszcze ;p

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #48 16.11.2012 15:30

Świetny wywiad. Aha w 100% zgadzam się z Cebula, odnośnie lokalizacji obiektu na HotZlot. W mieście to by było nie to samo!

djfoxer   17 #49 16.11.2012 22:25

Wywiad genialny :) Więcej takich :)
Co do HZ, może Mazury? :)

tfl   8 #50 16.11.2012 22:43

@djfoxer

i pewnie mordzio wygra xboxa w konkursie "mosquito hunter"

djfoxer   17 #51 16.11.2012 22:49

@tfl
Co to jeden xbox dal mordzia? :) Myślę, że będzie walczył o dwa :)

Over   9 #52 17.11.2012 00:08

@gowain
Nie wiem gdzie ty widzisz te 700KM do Charlotyy mi wyszło ponad 500 a nie 700 ;)
pomyliłeś sie o 200 a to różnica :)
Następnym razem radziłbym dokładnie sprawdzać odległość aby nie wprowadzać innych Userów w błąd :)

gowain   18 #53 17.11.2012 00:30

@Overclocker błagam Cię nie podważaj mojego zdania jak nie masz pojęcia: http://goo.gl/maps/8EZkw jest 700km? Jest i tyle też przejechaliśmy - potwierdzi Ci to co najmniej 6-7 osób. Nie wiem którędy jechałeś, ale nie ma opcji, żeby wyszło 500 - to jest fizycznie nie możliwe - co najmniej to 600-630km. Także to ja radziłbym uczyć się geografii, a nie gadać bzdury.

Aha jeżeli jesteś pewien, że miałeś coś ponad 500km to liczę na wstawienie linka do mapy z trasą.

Autor edytował komentarz.
wieszak   10 #54 17.11.2012 10:49

@Cebula
Do producentów StarGate trudno mieć pretensje, frajdy dali dużo, natłukli 10 sezonów potem jeszcze Atlantis. Szkoda, że jednak ucięto SGU

Trzeba przyznać że te produkcje były naprawdę fajne. Dla mnie osobiście szkoda SGU bo to zaczynało robić się ciekawe, inne trochę bardziej psychologiczne. Ale nie "ciężkie"

A tu ciach .............

@ Cebula
Osobiście wolałbym nie eksperymentować, ku wielkiemu zdumieniu, podczas turnieju siatkówki na Zlocie przekonałem się, a nawet można powiedzieć oświeciło mnie, że umiejętność gry w cokolwiek nabyta przeszło 20 lat temu nie jest dożywotnia. Kiedyś grałem i umiałem, teraz nie gram i nie umiem, wolę kolejnych dyscyplin z młodości nie testować bo to tylko dołuje ;(

Czy ja wiem?. Nie zauważyłem aż tak wielkiej różnicy w sposobie gry "dziadków" i młodzieży. Powiedzmy , że Batmanami nie jesteśmy ale ..... za to jakie zaangażowanie!!!!!

A radość z meczu bezcenna

Cebula REDAKCJA  17 #55 17.11.2012 19:39

@wieszak

Zdecydowanie zgadzam się co do SGU, robiło się coraz ciekawiej, a tu ciach... ;)

strzałeczka   5 #56 19.11.2012 20:00

Świetny wywiad, bardzo ciekawy i jak dla mnie najlepszy :).

Cebula wielki plus za czytanie, mało kto już lubi tradycyjne książki i miło usłyszeć, że jest nas więcej :)

olmeca   11 #57 20.11.2012 05:24

Miło coś konkretnego przeczytać nad ranem siedząc na nockach.

W sprawie lokalizacji HZ, notorycznie zanudzam Krogulca propozycjami lokalizacji, raz mi się nawet udało podpowiedzieć trafna - Zamek na Skale. Co do ciekawej okolicy, to widzialem ostatnio, ze osrodek w Arlamowie sie mocno rozbudowuje, ale wiem daleko i dziko :)

FaUst   11 #58 20.11.2012 11:05

@banan
Jak zwykle kawał dobrej roboty. Wywiad z polotem, fajnie napisany.

@cebula i @strzałeczka
Ebooki nie wykluczają tradycyjnych książek i basta ;) Lubię "analogi" ale tylko w domu

A co do zlotu - i tak wszędzie daleko z Poznania więc róbta gdzie chceta ;)

jaredj   9 #59 20.11.2012 11:40

@wieszak, @Cebula - tak niestety to jest - biznes rządzi światem - jak się zapowiada, że produkcja nie będzie miała zbytniej oglądalności - ciach. Wspomniałeś o Firefly - super przykład. Ostatnio oglądałem Awake. Niesamowicie napisany scenariusz, SF to w zasadzie niewiele ale jednak. Polecam się przyjrzeć. Krytycy mieli absolutnie super zdanie o serialu - niestety ciachnięty po 12 odcinku - pozamykali wszystkie wątki, posprzątali, głupie zakończenie.
SG1 - serial chyba nasycił publikę, 10 sezonów to naprawdę dużo jak na produkcję SF. Spinoffy - Atlantis - takie sobie, SGU - wreszcie coś innego, życie w ciągłym napięciu i zagrożeniu a przy tym brak jakiegoś super potężnego wroga (no ile ich można wymyślić? ORI czy jak się tam to pisało, Goa'uld czy w końcu replikatory a w Atlantis na koniec jeszcze okazało się że i Asgaard to wcale nie tak do końca Ci dobrzy).
StarTrek też chyba nasycił ludzi. Ciekaw jestem czy kiedykolwiek ktokolwiek wpadnie na pomysł zrobienia serialu w swiecie Gwiezdnych Wojen. Nie chodzi mi oczywiście o Wojny Klonów (animacja) ale o coś kręconego, jak Battlestar Galactica. No i to też szkoda że ciachnęli. Postacie były naprawdę fajnie narysowane.

Ale się koment zrobił ;)

Zróbcie HZ w Edynburgu to na pewno się zjawię :D A miejsc tu pełno :D :D

Cebula REDAKCJA  17 #60 20.11.2012 21:28

@olmeca

Nam dzicz nie straszna ;)

@FaUst
Pewnie, że jedno i drugie się wzajemnie nie wyklucza, zresztą od czasu do czasu wczytuję się w ebooka, po prostu lubię papier...

@jaredj

...widzisz, jakoś mi ten Awake umknął :)
Co do miejsca zlotowego to na razie Szkocji nie planowaliśmy, ale kto wie, jak Lot zasponsoruje czarter, np. Dreamlinerem to kto wie :)

Autor edytował komentarz.
jaredj   9 #61 22.11.2012 14:10

W Awake grał aktor odtwarzający postać Lucjusza Malfoya - Jason Isaacs. I na początku nie wpadłem na to kto to jest ;)
Polecam serial, świetnie zrobiony tylko zostawia straszny niedosyt o więcej ....

Prędzej świnie będą latać niż Lot coś zasponsoruje. Niemniej - idea zrobienia zlotu za granicą PL a tym bardziej w Szkocji - mmmmmmmmmniam ;) Zresztą - pomysłów mogłoby być więcej - np można by zaprosić jednego z prezenterów Gadget Show ;) itd.

Taaa - rozmarzam się ....

Autor edytował komentarz.
Paweł Gapski   6 #62 07.12.2012 15:22

@Cebula ''Co do miejsca zlotowego to na razie Szkocji nie planowaliśmy'' Ale Szkocja to miejscowość w Polsce no ale ja Polecam miejscowość Szwecja koło miasta Wałcz za miastem Piła .

Cebula REDAKCJA  17 #63 07.12.2012 17:10

@Paweł Gapski

No to może Włochy, mamy w Polsce spory wybór ;)

pgr   8 #64 07.12.2012 19:39

Hmm, odmUżdżacz? ;)

squeet   12 #65 07.12.2012 20:20

Bardzo ciekawy materiał. Pozdrawiam.

  #66 08.12.2012 21:18

Normalny z rozumem gość, więc i portal OK!