r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Bez poparzeń, bez obniżania taktowania: nowe Snapdragony będą chłodniejsze

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Najnowsze procesory Snapdragon od Qualcomma mają być znacznie chłodniejsze niż to, co znajdziemy w smartfonach i tabletach obecnie. Choć firma nie ustosunkowała się do ostatnich doniesień o przegrzewającym się HTC One M9, najwyraźniej dostrzega problem i chce sobie z nim poradzić w nowych układach.

Urządzenia mobilne wymagają coraz większej mocy obliczeniowej, ale w niektórych przypadkach skutkuje to wydzielaniem zbyt dużych ilości ciepła. Tak jest choćby z HTC One M9, który do niedawna nagrzewał się znacznie bardziej, niż telefony konkurencji. Producent problem usunął posuwając się do throttlingu, czyli zaniżania taktowania po osiągnięciu pewnego pułapu temperaturowego. Dostawcy telefonów niewiele tu mogą zrobić, najwięcej zależy od producentów SoC. Nowe Snapdragony 815 i 620 dają nadzieję: mają być chłodniejsze, niż ich poprzednicy.

Wyniki wyciekłych z Qualcomma testów zaprezentował portal STJS Gadgets: kilka układów porównano ze sobą w dosyć zaawansowanej graficznie grze, jaką jest Asphalt 8 Airborne. Rezultaty są więcej niż obiecujące: o ile Snapdragon 810 niemalże przekroczył 45 stopni Celsjusza, o tyle nowszy 815 był o prawie 10 stopni chłodniejszy. Już nie tak spektakularną, lecz nadal istotną różnicę widać w porównaniu Snapdragona 615 i 620 – nowszy model jest o około 5 stopni chłodniejszy w chwilach największej emisji ciepła podczas testowania w grze Mortal Kombat 5. Do przeprowadzonych testów warto jednak podchodzić z nutką sceptycyzmu.

r   e   k   l   a   m   a

Weźmy pod uwagę, że testowane urządzenie referencyjne posiadało w obu przypadkach ekran o rozdzielczości HD, a nie Full HD lub nawet większej, jaką można spotkać coraz częściej i która powoli staje się standardem. Mniejsza liczba pikseli to również mniejsze wymagania przy tej samej grze, procesor może więc w bardziej wymagających zastosowaniach grzać się nieco bardziej. Poprzednie testy z użyciem pechowego HTC zostały wykonane przy pomocy aplikacji GFXBench – jest to bardzo wymagający test syntetyczny, który obciąża co prawda sprzęt bardziej, niż aktualnie dostępne gry, ale zarazem pokazuje nam, jak będzie się ono zachowywać z nowymi, jeszcze bardziej zaawansowanymi graficznie tytułami.

Jak na razie nie znamy wszystkich szczegółów związanych z nowym układem Qualcomma. Procesor ma być wykonany w 20-nanometrowym procesie technologicznym, a więc w takim samym, jak starsze modele. To wynik gorszy niż nowe Exynosy Samsunga, lecz producent może w inny sposób poprawić ich efektywność. Będzie posiadał łącznie osiem rdzeni, cztery wydajne i cztery wolniejsze wykorzystywane do mniej wymagających zadań pozwalając tym samym zaoszczędzić energię. Grafiką zajmie się układ Adreno 450 i pamięć LPDDR4. Zapewni on ponadto wsparcie dla LTE cat.10. Ciekawszą konstrukcją za sprawą autorskiej architektury Taipan wydaje się Snapdragon 620. Ten SoC ma posiadać cztery rdzenie o taktowaniu od 2,0 do 2,5 GHz, a także układ Adreno 418 i pamięć LPDDR3. Również ten model zapewni obsługę szybkiej transmisji danych w LTE.

Jeżeli wyciekłe informacje się potwierdzą i będą czymś więcej, niż tylko „nieoficjalnym wyciekiem”, będzie to szansa dla producentów telefonów i tabletów: mniejsze wydzielanie ciepła pozwoli wyeliminować throttling, a co za tym idzie, zwiększy wydajność. Nie uratuje to natomiast urządzeń, które już trafiły, lub dopiero trafiają na rynek. Zarówno HTC One M9 jak i LG G Flex 2 będą zaniżały taktowanie podczas wymagającej pracy. Ich temperatura nie powinna przeszkadzać użytkownikowi, wydajność będzie jednak niższa, niż pierwotnie obiecywana.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.