r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

[CES 2015] Wielki powrót mechanicznej klawiatury w wielkim laptopie dla graczy

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Korzystanie z płaskich, wyspowych klawiszy przy poważnej rozgrywce budzi niesmak w wielu graczach. Naprzeciw ich potrzebom wychodzi laptop MSI GT80 Titan, wyposażony w klawiaturę przywodzącą na myśl klasyczne i wciąż cenione klawiatury z serii M IBM-a.

Ogromny laptop został zaprojektowany jako mniej-więcej przenośna alternatywa dla desktopa. Laptop waży ponad 4 kilogramy, został wyposażony w ekran o przekątnej aż 18,4 cala, a za zasilanie odpowiada wcale nie mały, 350-watowy zasilacz. W środku znajdziemy procesor Intel Core i7-4980HQ, dwie karty NVIDIA GeForce GTX980M połaczone w trybie SLI i do 32 GB pamięci operacyjnej. Do komponentów można się dostać zaskakująco łatwo – wystarczy podnieść płytkę umieszczoną nad klawiaturą i można zacząć rozbudowę. Na bokach znajdziemy dwa złącza mini DisplayPort, HDMI i aż 5 gniazd USB. W obudowie zmieściły się również cztery dyski SSD M.2 połączone w macierz RAID 0 i jeden dysk talerzowy 7200 rpm o pojemności 1 TB.

Najważniejsza jest jednak klawiatura. W laptopowej obudowie znalazła się pełnowymiarowa mechaniczna klawiatura, zaprojektowana przez Steelseries, z przełącznikami Cherry MX Brown z czerwonym podświetleniem. Model ten jest cichszy od wersji Red i łagodniejszy od Blue, ale wciąż budzi nostalgię przyjemnym „klikiem”. Jak przystało na klawiaturę dla graczy, tu również można wymienić klawisze W, S, A i D na nieco inne… w zestawie znajdziemy metalowe, połyskujące i wyglądające na pozłacane zamienniki. Firma Cherry produkuje mechaniczne klawiatury od prawie 50 lat i widać, że ogromne doświadczenie nie poszło na marne.

r   e   k   l   a   m   a

Obok klawiatury znalazł się spory gładzik, który można jednym dotknięciem zamienić w podświetlany blok numeryczny z wyczuwalną symulacją kliknięć. Nie jest to to samo, co mechaniczne klawisze, ale musi wystarczyć.

Cena Titana zwala z nóg tak samo, jak jego specyfikacja. W Stanach Zjednoczonych już można go kupić, najuboższa wersja kosztuje 3299 dolarów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.