r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Chromebooki mogą dostać Photoshopa, czyżby nadawały się do „poważnej” pracy?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Chromebooki, czyli „upośledzone” laptopy, na których działa tylko przeglądarka, czeka spory awans społeczny. Firmy Google i Adobe pokazały, jak może wyglądać Photoshop na Chromebooku.

Należy zaznaczyć, że Photoshop na Chrome OS nie będzie samodzielnym programem. W Chrome Web Store znajdzie się Photoshop Streaming – aplikacja, która uruchomi Photoshopa zdalnie. Adobe twierdzi, że zajmuje to około 10 sekund, a potem można spokojnie korzystać z oprogramowania. Obecnie dostępna jest już większość możliwości desktopowego Photoshopa, poza 3D i drukowaniem.

W przeciwieństwie do rozwiązań konkurentów, nie jest to jednak aplikacja webowa, którą uruchamiamy w przeglądarce. Wszystkie obliczenia odbywają się na serwerach Adobe, gdzie uruchomiony jest prawdziwy Photoshop. Na komputer odbiorcy dociera jedynie film przedstawiający interfejs programu, a JavaScript przechwytuje zdarzenia wykonane myszką i wysyła je do Photoshopa na serwerach. Pliki, na których pracuje użytkownik, są zapisywane na Google Drive.

r   e   k   l   a   m   a

Rozwiązanie to jest obecnie testowane przez około 1,5 tysiąca osób i powoli jest wprowadzane dla klientów Adobe Education. Na razie nie wiadomo kiedy zostanie udostępnione dla pozostałych klientów i jak będzie rozliczane. Logika podpowiada, że powinien pojawić się specjalny abonament Creative Cloud, przeznaczony tylko dla posiadaczy Chromebooków, i o takiej ofercie firma Adobe wspominała jeszcze we wrześniu. Teraz jednak wypowiada się bardziej powściągliwie i zaznacza, że to tylko eksperyment. Testy mają potrwać pół roku, a potem dowiemy się, jakie plany ma Adobe.

Głównym argumentem przeciwko korzystaniu z Chromebooków jest brak „poważnego” oprogramowania – przecież jest tam tylko przeglądarka, w której nic nie da się zrobić. Wielu już próbowało dostarczyć funkcjonalny i profesjonalny edytor grafiki na Chromebooki, ale na razie bez skutku. Możliwość uruchamiania programów pokroju Photoshopa z chmury może na zawsze zmienić sposób postrzegania tych komputerów. Biorąc pod uwagę to, że Chromebookami interesują się przede wszystkim szkoły, wskazane by było raczej dołączanie do nich abonamentu na uruchamianie w chmurze Photoshop Elements i Premiere Elements.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.