r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Ciekawa promocja Microsoftu: darmowy Windows 10, a jeśli się nie da, to darmowy laptop Della

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Fajnie byłoby mieć pod ręką oficjalny sklep Microsoft Store. W ramach nowej akcji promocyjnej firma z Redmond obiecała, że jeśli między 27 a 29 lipca w takim sklepie zostawisz komputer, na którym nie ma Windowsa 10, to pracownicy sklepu za darmo zainstalują na nim ten system w ciągu jednego dnia roboczego. Oczywiście tak zainstalowana kopia będzie w pełni legalna. Gdyby jednak pracownikom sklepu się to nie udało, to Microsoft obiecuje, że wynagrodzi klienta nowym laptopem Della z serii Inspiron, z 15-calowym ekranem i preinstalowanym Windowsem 10.

Aby zabezpieczyć się przed naciągaczami, Microsoft zadeklarował, że komputer musi być dostarczony do południa, a odebrać go będzie można dopiero następnego dnia rankiem. Jeśli okaże się, że dany komputer nie spełnia wymogów, nie jest kompatybilny z Windowsem 10, zostanie oddany na złom, do recyklingu, a Microsoft wypłaci klientowi 150 dolarów, by mógł sobie kupić coś z Windowsem 10.

Ta lista wymogów sprzętowych akceptowanego sprzętu jest jednak tak zaprojektowana, by naprawdę trudno było dostarczyć pracownikom Microsoft Store coś, co popsuje ich dzień. Nie tylko komputer musi być w pełni sprawny, ale musi zawierać też dysk, na którym zainstalowany jest co najmniej Windows 8.

r   e   k   l   a   m   a

Sporym wyzwaniem będzie więc odebranie darmowego laptopa Della – sztuczki z przyniesieniem starego MacBooka z procesorem G4 raczej nie przejdą. Wydaje się jednak, że przyniesienie starego chromebooka z Celeronem, na którym sprytnie zainstalowany byłby Windows 8, mogłoby zadziałać – w końcu warunki nic nie mówią o tym, że komputer musi mieć tradycyjny UEFI BIOS.

Oferta adresowana jest niestety tylko do mieszkańców USA i Kanady, nie wiadomo, czy zostanie rozszerzona na inne kraje. Co prawda takimi akcjami Microsoft znacząco nie zwiększy liczby instalacji Windowsa 10 na świecie (jak już firma sama przyznała, plan osiągnięcia 1 miliarda urządzeń z „dziesiątką” do połowy 2018 roku okazał się nierealny) – ale efekt PR-owy jest dobry, a zabawa w przechytrzanie pracowników Microsoft Store bardzo ciekawa.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.