r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Co Mozilla szykuje w Firefoksie 32 dla Androida? Postanowiliśmy to sprawdzić

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Choć dopiero co mogliśmy świętować premierę 31. wersji Firefoksa, na horyzoncie widać już kolejną. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na tę przeznaczoną dla Androida, bo szykują się spore zmiany i poszerzenie funkcjonalności. Ta już teraz jest naprawdę spora i zostawia w tyle niektóre inne popularne przeglądarki. Co więc zobaczymy za sześć tygodni, bo tyle właśnie wynosi cykl wydawniczy produktu Mozilli?

Fundacja postanowiła położyć jak największy nacisk na możliwość personalizacji. W przeciwieństwie do Chrome czy Opery, Firefox ma pozwalać na dopasowanie przeglądarki, standardowo oferując natomiast interfejs wystarczający dla większości użytkowników. Tym bardziej zaawansowanym pomóc ma funkcja edycji strony głównej. Już obecnie zawiera ona panele wyświetlające: historię przeglądanych stron, popularne strony (zbudowane na podstawie tego, jakie strony odwiedza użytkownik), zakładki, a także strony zapisane do przeczytania na później. Nowa wersja poszerzy tę funkcjonalność o możliwość skorzystania z paneli firm trzecich. Już teraz w bazie dodatków znajdziemy panele dla Instagrama, Pocketa, Vimeo oraz Wikipedii.

Część z nich będzie zapewniać tylko prosty wybór opcji, inne pozwolą na zalogowanie do usług. Jak dokładnie skonfigurujemy swojego Firefoksa i ile dodatkowych paneli będzie mógł zawierać, to zależy już tylko do twórców dodatków. Już teraz można jednak przyznać, że rozwiązanie to ułatwia dostęp do najważniejszych treści. Nowa wersja przeglądarki zapewni także pewne zmiany kosmetyczne. W panelu zawierającym historię przeglądanych stron znajdziemy bowiem przycisk, który umożliwia szybkie jej wyczyszczenia. Poza tym wprowadzone zostanie autouzupełnianie paska adresu przy korzystaniu z klawiatury Swype i jej podobnych, a także sporo nowości związanych z lepszą obsługą technologii HTML5.

r   e   k   l   a   m   a

Spore zmiany zajdą także pod maską, co dotyczy i wydania desktopowego. Przeglądarka zyska nowy mechanizm buforowania danych, który został znacznie ulepszony względem obecnie stosowanego. Jednym z nich jest optymalizacja ustawiania priorytetów przy wysyłaniu żądań gdy uruchamiamy stronę po raz pierwszy. Chodzi oczywiście to, aby załadować ją jak najszybciej. Mechanizm wykonuje także opóźnione zapisy, aby nie blokować ładowania strony. Nowy system buforowania cechuje się również mniejszym apetytem na pamięć RAM, co powinno ucieszyć użytkowników słabszych urządzeń (pomimo, że przechowywanie danych HTML, CSS i JavaScript w pamięci wpływa bardzo pozytywnie na ładowanie stron). Nieco gorszą informacją jest porzucenie wsparcia dla Androida 2.2 oraz układów ARMv6. Z drugiej strony, jest to system i sprzęt tak leciwy, że nie ma większego sensu nadal go obsługiwać.

Przeglądarka zapewni nam ponadto szybkie przełączanie się pomiędzy dostępnymi w niej językami (jest ich już aż 54) bez konieczności uruchamiania jej na nowo. Fanom mobilnej rozrywki na pewno spodoba się informacja o zakończeniu prac nad Gamepad API i jego uruchomieniem. Dzięki niemu możliwe będzie skorzystanie w przeglądarce z zewnętrznych kontrolerów, co w połączeniu z możliwościami HTML5 takimi jak elementy canvas, WebGL i audio pozwoli grać z poziomu przeglądarki. Nie wiadomo, jak będzie przedstawiała się wydajność tego typu rozwiązań na platformie mobilnej.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.