
wygląd, auto-ściąganie piosenek i sposób ich wyświetlania,
zużycie ponad 40 MB pamięci!, bardzo okrojona playlista (tylko tytuły), niestabilny
Krótki test: przy pierwszym włączeniu i dodaniu folderu z mp3 (ponad 1100 piosenek) powiesił się (WinXP SP3). Za drugim razem zaskoczył. Wygląd nawet miły.
"Program z racji niskiego zapotrzebowania na zasoby systemowe idealnie nadaje się do użytku na starszych komputerach."
Zużycie pamięci przy playliscie ponad 1100 piosenek wynosi ponad 41MB (dla porównania Foobar2000 w wersji 1.1 - zużycie przy dokładnie tej samej playliscie 20 MB).
Uboga niestety playlista - widok jedynie tytułów piosenek bez autorów. Rozumiem, że jest to program skierowany do mniej wymagających użytkowników więc nie spodziewałem się w nim konfigurowalności rodem z foobar2000 ale uważam, że jest nazbyt ubogi.
Ciekawy jest sposób prezentowania tekstów piosenek, które pobierane są z internetu.
Ogólnie rzecz biorąc myślałem, że będzie mniej pamięciożerny od foobar2000 i chciałem potraktować go jak drugi odtwarzacz, taki na szybko, ale wg mnie nie ma sensu. Foobar2000 v.1.1 na razie wygrywa :)