
obsługa procesorów wielordzeniowych, nowy silnik do zarządzania kolorów, kilka nowych funkcji i efektów, odświeżony interfejs
problemy ze stabilnością, brak kompatybilności w obsłudze konturów
Trudno określić, czy pakiet CorelDRAW w wersji 15 (X5 wg nowej numeracji produktów przyjętej przez Corela) jest czymś nowym, czy też odświeżoną wersją poprzednich wydań. Interfejs, został nieco odświeżony pod względem estetycznym (naturalna kolej rzeczy), jednak pod względem funkcjonalnym niewiele różni się on od poprzednich wydań - ma to swoje zalety, gdyż użytkownicy starszych wersji nie będą mieli problemów z opanowaniem obsługi X5.
Odstraszać może nowy silnik do zarządzania kolorami. Mnogość opcji w oknie dotyczącym ustawień kolorów naprawdę powala, w porównaniu z tym, co było w X4 i poprzednich. O ile dla domowego użytkownika opcje te nie będą miały raczej znaczenia (poza wyborem trybu do grafiki internetowej i do wydruku), o tyle profesjonaliści będą mogli w miarę optymalnie skonfigurować odwzorowanie kolorów wg potrzeb.
Corel X5 to także obsługa procesorów wielordzeniowych i współpraca z Windowsem 7. Niestety, nie wpłynęło to na stabilność programu: dotyczy to zwłaszcza programu CorelDRAW, który jest przecież podstawą pakietu. Program potrafi zamknąć się przy operowaniu na prostym rysunku. Programiści próbowali zmienić coś z konturami obiektów - w ustawieniach konturów nie widać wielkich zmian, jednak po otwarciu pliku zapisanego w wersji 14 lub starszej, parametry konturów ulegają zniszczeniu – zamiast rysunku możemy zobaczyć czarną plamę, bo grubość linii nagle zmieniła się na maksymalną. Podobnie rzecz się ma przy zapisywaniu pliku stworzonego w wersji X5 do wersji starszej: wówczas niektóre linie są usuwane!
Co do programu PhotoPaint, to nie zauważyłem istotnych zmian, poza kilkoma nowymi funkcjami i efektami. Pliki zapisane w X5 są bez problemu odczytywane w starszych wydaniach.
Czy nowa wersja X5 jest warta zakupu? Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli potrzebujemy Corela do użytku domowego i szkolnego, o wiele korzystniej wyjdzie zakup X4 EDU (dostępny również w pakietach z innymi produktami Corela, za 1/4 ceny wersji do użytku komercyjnego). Wersja komercyjna X4 jest zbliżona cenowo do X5 - w tym wypadku wybrałbym najnowszą wersję. Ciągle jednak na rynku jest dostępna pełna wersja X3 - za mniej niż połowę obecnej ceny X5. Osobiście, wstrzymałbym się z zakupem X5 i spokojnie zainwestował w X3 - tak naprawdę, nie dostrzeżemy zbyt wielkiej różnicy w funkcjonalności, za to w portfelu - i owszem.