r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Customatic to nadzieja na piękny i funkcjonalny Windows 10 – lepszy niż to, co popełnił Microsoft

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Może i Windows 10 ma wiele zalet, ale na pewno nie należy do nich estetyka. Wprowadzona w Anniversary Update ciemna skórka niewiele zmienia – interfejs użytkownika wygląda w najlepszym razie tak sobie, szczególnie jeśli porównamy go do dopracowanych linuksowych desktopów. Zaradzić temu chcą twórcy aplikacji Customatic, którzy obiecują, że dzięki ich narzędziu Windows 10 będzie mógł być nie tylko piękny, ale i bardziej użyteczny. To co do tej pory pokazali, wygląda bardzo przekonująco.

Windows 7 dawało użytkownikom spore możliwości personalizacji interfejsu pod własne oczekiwania – i to bez konieczności instalowania dodatkowego oprogramowania. W Windows 8 możliwości było mniej, a w Windows 10? No cóż, sami wiecie. Ma być tak, jak mało utalentowani projektanci Microsoftu sobie wymarzyli, a nie inaczej. W końcu Jedno Windows nie może mieć tysiąca oblicz.

A może powinno? Customatic to ładny powrót skórek na Windowsa – z siedmioma tematami do wyboru już na starcie domyślnie, oraz edytorem, który pozwoli dostosować szatę graficzną do własnych potrzeb. To nie wszystko. Narzędzie ma przywrócić dynamiczne kafelki na standardowy pulpit, tak by mogły być traktowane jako nowoczesny zamiennik starych widżetów. Oczywiście z możliwością skalowania, ustawiania pozycji i przezroczystości.

r   e   k   l   a   m   a

Tworzone przez kanadyjskich programistów narzędzie pozwoli też zastąpić niezbyt ergonomiczne Menu Start z dziesiątki. Dostaniemy panelowe, dowolnie modyfikowane launchery aplikacji. Mogą one wyglądać bardzo minimalistyczne, niczym lista ikon z Chrome OS-a, mogą być repliką klasycznego menu Start z Windowsa 7.

Nawiązań do „siódemki” jest tu zresztą znacznie więcej – wracają przezroczystości, podglądy aplikacji w pasku narzędziowym, listy szybkiego dostępu… oczywiście nieobowiązkowo. Wśród pokazanych rozwiązań mamy też repliki google’owych wytycznych wzornictwa, czyli Material Design. Innymi słowy – Windows 10 skrojone na miarę. Szkoda, że tylko pod kątem interfejsu użytkownika, ale i to dobre, tym bardziej, że deweloperzy zapewniają, iż całość ma sprawiać spójne wrażenie, Customatic ujednolici wygląd zarówno aplikacji win32, jak i tych nowych, pisanych na Universal Windows Platform.

Ten naprawdę ciekawy projekt finansowany ma być przez Kickstartera. Deweloperzy chcą zebrać raptem 6500 dolarów kanadyjskich (CAD). Po pierwszym dniu zebrali już ponad 1300. Licencję będzie można dostać już za 10 CAD – wtedy dostaniemy pełną wersję we wrześniu. Za 20 CAD dostaniemy dostęp do wersji beta, która pojawi się już w sierpniu. 40 CAD lub więcej to Customatic uzupełniony o edytor skórek. Za 350 CAD projektanci stworzą skórkę na zamówienie. Jeśli chcecie, by wymyślili coś, czego w Windowsie dziś nie ma, to koszt takiej dodatkowej funkcjonalności (oczywiście w granicach możliwości) to 1000 CAD.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.