r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Darmowy Windows dla producentów zegarków, lodówek, a nawet klozetów

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Szeroko cytowany kilka miesięcy temu raport analityka Brada Rebacka z firmy Stifel Nicolaus stawiał sprawę jasno: Microsoft musi obniżyć cenę Windows do zera, idąc w ślad za swoimi konkurentami – okupującym segment premium PC Apple oraz zdobywającym coraz większą popularność w segmencie urządzeń najtańszych Google. Raport spotkał się z miażdżącą krytyką, komentatorzy podkreślali, że darmowość OS-a X jest pozorna, zaś darmowość Chrome OS-a – bez znaczenia, że nie można porównywać nieprzystających do siebie modeli biznesowych tych trzech gigantów IT. A jednak wraz z nowym CEO w Microsofcie rośnie otwartość na pomysły wcześniej nie do pomyślenia, i wygląda na to, że Windows jednak będzie za darmo.

Darmowość Windows ma oczywiście w sobie haczyk. Jak ujawniono podczas odbywającej się właśnie w San Francisco konferencji deweloperskiej BUILD, nowe, darmowa odmiana okienek to Windows for Internet of Things, przeznaczona dla urządzeń stanowiących część medialnie głośnego w tych czasach Internetu Rzeczy.

Skoro mowa o Internecie Przedmiotów, to w grę wchodzą potencjalnie miliardy urządzeń. Darmowe Windows będzie mogło działać w kontrolerach inteligentnych domów, lodówkach, kuchenkach czy nawet klozetach firmy Matsushita, określanych przez tę japońską firmę jako centra pomiaru stanu zdrowia.

r   e   k   l   a   m   a

Najprawdopodobniej Windows for Internet of Things (WIT?) będzie współdzielił kod systemu z Windows Phone 8, korzystając z wypracowanych na potrzeby tego mobilnego OS-a optymalizacji dla architektury ARM. Raczej nie ma więc co liczyć na to, że pozwoli on na uruchamianie klasycznych aplikacji win32. Microsoft i tak jednak daje coraz bardziej znać, że to nie win32 jest przyszłością ekosystemu oprogramowania dla jego systemów operacyjnych. Ujednolicenie interfejsów programowania wszystkich odmian Windows (oraz systemu operacyjnego konsoli Xbox One) pozwolić ma na łatwe (przynajmniej jeśli ktoś pracuje z Visual Studio) budowanie aplikacji, które uruchomią się na wszystkich wersjach okienek.

Nie jest to zresztą jakieś bolesne ograniczenie – nikt raczej nie będzie uruchamiał Photoshopa, AutoCAD-a czy TeX-a na małym tablecie czy lodówce, możliwości oferowane przez środowisko Modern UI powinny wystarczyć wszystkim tym, którzy budują oprogramowanie specyficzne dla takich urządzeń. Microsoft wyraźnie wskazuje, gdzie chciałby nowe „okienka” widzieć – podczas prezentacji szef pionu systemów operacyjnych Terry Myerson trzymał w dłoniach Galileo, deweloperską płytkę Intela, chyba retorycznie pytając: jakie to urządzenia stają się możliwe, gdy PC ma rozmiary gumki do wycierania?

Taki darmowy WIT staje się przede wszystkim konkurentem darmowego Androida, który na razie wyrasta na lidera w kategorii systemu dla urządzeń ubieralnych. Google przygotowało nawet specjalną wersję swojego mobilnego OS-a, o nazwie Android Wear, budowanego przede wszystkim z myślą o zegarkach takich jak Moto 360 Motoroli.

SDK dla nowego systemu zostanie opublikowany ma być do końca wiosny 2014. Zainteresowani tym tematem powinni w pierwszej kolejności odwiedzić dopiero co uruchomioną stronę Windows on Devices.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.