r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Dlaczego gry konsolowe drożeją?

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Gry są zbyt drogie”, „spadek cen przyczyni się korzystnie na wzrost popytu”, „dlaczego ceny rosną tak szybko?” - podobne stwierdzenia i pytania pojawiają się co jakiś czas w różnych konfiguracjach na łamach forów internetowych, komentarzy, czy prasy branżowej, nie uchodząc uwadze nawet średnio zainteresowanych czytelników. A często elektryzując ich do zawierania doraźnych sojuszy przeciwko krwiożerczym producentom i wydawcom hańbiącym się nieuczciwymi praktykami... Czy w rzeczywistości zarzuty wystosowywane przez graczy mają zasadność, a narzuty przemysłu są za wysokie? Przyjrzyjmy się bliżej metodom kreacji cen gier wideo na przestrzeni niemal 30 letniej, zinstytucjonalizowanej historii rynku elektronicznej rozrywki.

Zanim przejdziemy do meritum i prześledzimy proces kształtowania cen oraz konsekwencje z nim związane ustalmy pewne podstawy obowiązujące na łamach poniższego tekstu, które pomogą uniknąć nam ewentualnych późniejszych nieścisłości. Po pierwsze, omawiane będą ceny gier konsolowych. Gry PC ze względu na tańszą produkcję pozostawiają wydawcom i dystrybutorom większe pole manewru dostosowania regionalnego ceny. W przypadku konsol zależności są zdecydowanie bardziej formalne. Po drugie oraz najistotniejsze - będziemy poruszać się w realiach rynku amerykańskiego, ze względu na jego trzy kluczowe aspekty: „matczyny” charakter i w miarę zinstytucjonalizowane działanie, w czasach gdy pozostałe regiony dopiero raczkowały. Jego wielkość, pod każdym względem - kapitału, produktywności, czy wysokości obrotu - przewyższają możliwości innych graczy.

Podobnie ma się tutaj sprawa kreacyjności, poprzez wyłączność na tworzenie ogólnoświatowych trendów asymilowanych przez pozostałe rynki, również w kwestii ustalania wysokości cen. Oczywiście cechy te nie działają w próżni, wzajemnie na siebie wpływając i się warunkując. Wielkość jest w sporej mierze pochodną pierwszeństwa, mając z kolei istotny wpływ na możliwości kreowania zachowań podmiotów ościennych. Przyrównując zależności pomiędzy lokalnymi rynkami do Układu Słonecznego - Ameryka będzie Słońcem ogrzewającym światłem wielkiego i stabilizującego japońskiego Jowisza, zbyt małego, aby sam mógł stać się gwiazdą, oraz europejską Ziemię - zasobną, jednak mało istotną z punktu widzenia całego systemu. Gdzie miejsce Polski? Wśród kosmicznej drobiny Pasa Kuipera.

r   e   k   l   a   m   a

Cena to suma mająca kompensować poprzez efekt skali konglomerat kosztów poniesionych z tytułu:

1. Procesu produkcyjnego – obejmującego ogół prac przedsięwziętych przez producenta, poczynając od spotkań koncepcyjnych (przedprodukcyjnych), poprzez wszystkie etapy realizacji projektu, na uzyskaniu przez grę statusu RTM (Release to Manufacturing) i trafieniu do tłoczni kończąc. Sprowadza się to głównie do wydatków przeznaczonych na wypłaty uposażeń personelowi uczestniczącemu w produkcji. Ze względu na zróżnicowanie kosztów pracy, produkcja jest elementem najbardziej uwarunkowanym regionalnie. 20 milionów złotych jest sumą wystarczającą na stworzenie produktu AAA (najwyższej jakości) w Polsce, nielicującą jednak w żaden sposób z 30 milionami dolarów poniesionymi przez amerykańskiego dewelopera.

1 2 3 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.