r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Document Foundation snuje plany – Thunderbird może trafić do LibreOffice

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Minął zaledwie tydzień od opublikowania przez nas informacji o planach, które mają poskutkować odłączeniem klienta poczty Thunderbird od Fundacji Mozilla. Już wówczas informowaliśmy, że chętnych na przejęcie jednego z najpopularniejszych programów pocztowych nie brakuje. Właśnie pojawiły się pierwsze potwierdzone informacje kto mógłby przygarnąć Thunderbirda pod swoje skrzydła.

Na Wiki Document Foundation został opublikowany obszerny wpis na temat ewentualnych planów przejęcia Thunderbirda właśnie przez fundację pracującą nad rozwojem LibreOffice'a. Już we wstępnym fragmencie zaznaczona została bowiem potrzeba konieczności wyposażenia nowoczesnego pakietu biurowego w klienta poczty, najlepiej z modułem pozwalającym na organizację pracy. Jest to oczywiście nawiązanie do komercyjnego pakietu Microsoft Office: nierzadkie są opinie, że tamtejszy Outlook jest najlepszym elementem pakietu i jednym z najlepszych klientów poczty w ogóle.

Thunderbird nie jest zresztą jedynym kandydatem na klienta poczty pakietu LibreOffice. Według Document Foundation, tę funkcję mógłby także spełniać stanowiący novum, szybko rozwijający się i już w stosunkowo wczesnej fazie rozwoju mogący pochwalić się dostępnością zróżnicowanych rozszerzeń program N1 czy, znane użytkownikom linuksowego środowiska graficznego Gnome, Evolution.

r   e   k   l   a   m   a

Dlaczego zatem wybór miałby paść właśnie na Thunderbirda? Powodów jest kilka, a najbardziej oczywistym jest jego popularność i uznanie użytkowników. Ponadto niezwykle istotna dla Document Foundation jest kwestia wsparcia, także finansowego, jakie zadeklarowała Mozilla w okresie migracji projektu pod opiekę innej firmy. Kolejnym powodem jest wzorowo przeprowadzona integracja ze świetnym rozszerzeniem Lightning: od wersji 38 Thunderbird stanowi już nie tylko klienta poczty, ale także kompleksowe narzędzie pozwalająca na zarządzanie czasem i organizowanie pracy.

Oczywiście artykuł nie stanowi żadnej formy deklaracji, Document Foundation prezentuje w ten sposób społeczności potencjalne korzyści, jakie przejęcie Thunderbirda miałoby dla rozwoju pakietu LibreOffice i walki o konkurencyjność z analogiem Microsoftu. Niemniej plany zostały zarysowane bardzo szczegółowo, co zwiększa prawdopodobieństwo ich realizacji. Potwierdzają się zatem nasze przypuszczenia, że Thunderbird nie zostanie sierotą na długo, a Document Foundation może być pierwszą na długiej liście organizacji lub firm deklarujących zainteresowanie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.