Fedora 13 beta udostępniona

14.04.2010 1:08, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Udostępniono betę linuksowej dystrybucji Fedora 13. Od tego momentu poprawiane będą tylko krytyczne błędy. Wersja finalna pojawi się już w połowie maja.

Ciekawą nowością wprowadzaną przez nową Fedorę jest automatyczna instalacja sterowników drukarek, wykorzystywany jest w tym celu RPM oraz PackageKit. Domyślnie instalowane są takie aplikacje jak menedżer zdjęć Shotwell, oprogramowanie do wykonywania kopii zapasowych Deja-dup, klient sieci Twitter i Identi.ca o nazwie Pino a także program skanujący Simple Scan. Ulepszony został NetworkManager w zakresie konfiguracji łącz szerokopasmowych i Bluetooth, rozszerzono możliwość konfiguracji z wiersza polecenia. Dodano funkcję zarządzania kolorami aby wyglądały one podobnie na monitorze oraz wydrukach. Wprowadzono obsługę nowych modeli iPoda, iPoda Touch oraz iPhone'a. Pojawiła się eksperymentalna obsługa grafiki 3D z wykorzystaniem sterownika Nouveau dla kart Nvidii. Ulepszono obsługę złącza DisplayPort. Pojawił się też eksperymentalny interfejs do zarządzania użytkownikami. Wprowadzono także usprawnienia dla administratorów i programistów.

Obrazy bety Fedory 13 można pobrać z naszego vortalu z działu SYSTEMY -> Linux.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (46)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RubasznyRumcajs | 14.04.2010 1:15#1

no, wlasnie sie sciaga :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mamyzloto | 14.04.2010 1:33#2

Tak poza tematem. DP dobrze wyglądają w tej żałobnej skórce, dajcie potem kolorowe logo i zostawcie ją do wyboru.

Avatar
colgao (niezalogowany) | 14.04.2010 1:39#3

Nareszcie jakies newsy o innych dystrubucjach niz Ubuntu. Kiedys Bylo wiecej wiesci o np. Madrivie, Damn Small Linux itd. Prosze, aby redakcja czesciej umieszczala co slychac u innych dystrybucji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 14.04.2010 8:37#4

O kolejne dystro w tym miesiącu ! - co Service Packów się "nie da" zrobić ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PM9 | 14.04.2010 8:45#5

gratulacje, duzo dobrych i bardzo dobrych zmian oraz ulepszen!

Fedora to bardzo dobry system operacyjny, powiem wiecej choc uzywam W7 to w pracy na codzien korzystam wlasnie z Fedory (12)
- czeste aktualizacje oprogramowania
- dobrze spisuje sie jako oprogramowanie serwerowe
- prosty system w konfiguracji
- posiada dobre narzedzia do konfigurowania uzytkownikow
- dosyc dlugi okres wsparcia
- posiada dobrze narzedzia do monitorowania ruchu sieciowego a takze zarzadzania nia
- stabilny i bezpieczny

nowa wersje ciagle zmierzaja do upowszechnienia tego systemu na desktop, notebook swiadczy o tym np:
- automatyczna instalacja sterowników
- ulepszony NetworkManager w zakresie konfiguracji łącz szerokopasmowych, 3G (EraBlueconnect itd.) Bluetooth
- obsługa nowych modeli iPoda, iPoda Touch oraz iPhone'a

i tak dalej i tak dalej...

Fedora w niczym gorsza nie jest od Windows Visty czy tez W7.
Wcale jezeli zalezy Ci na graficznym interfejsie tak jak to ma miejsce w Windows to wszystko to jest standardowo dostepne.
Jezeli przeraza Cie linia polecen to tez mozana sie obejsc w tym nowym systemie.

napisalbym cos jeszcze, ale poddaje sie bo nie sadze zeby ktos sie naprawde tutaj zainteresowal Fedora

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
borzole | 14.04.2010 9:57#6

Jedyny słuszny system ;D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RubasznyRumcajs | 14.04.2010 10:31#7

@sokoleokopr
service packi sa robione przez RedHata do RHELa. Fedora ma zbyt krotki okres wsparcia by sie w to bawic; poza tym- SP zasadniczo nie wprowadzaja nowych funkcjonalnosci /chyba ze naprawde trzeba/- natomiast roznice miedzy wersjami fedory sa spore.

@PM9
okres wsparcia to 2 wydania + miesiac- czyli jakies poltorej roku. ciezko toto nazwac dlugim okresem wsparcia.
i nie nazwalbym jej, mimo wszysto, stabilnym systemem- po prostu, updaty zmieniaja sporo rzeczy, sporo czesci systemu jest 'nowoczesnych'- czyli niekoniecznie jeszcze przetestowanych przez inne dystrybucje, co czasami odbija sie niekorzystnie na jej stabilnosci. coz- cos za cos.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
n-pigeon | 14.04.2010 11:27#8

@ sokoleokopr

I tak automatyczne aktualizacje systemu zainstalują nową wersje jak service pack ;) Chyba że ktoś nie chce tego i wyłączy tą funkcje.

Bardzo dobre wydanie, Ubuntu bierze garściami z Fedory więc mam nadzieje że dołącza menadżer profilami kolorów z Fedory. Prawdopodobnie jest to Gnome Colormanagement którego używam, ale miło było by mieć to od razu po instalacji :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Olbi | 14.04.2010 11:37#9

Ja już dzisiaj zassałem przez p2p obrazy Live x86 i x64. Teraz pobieram x86 i x64 zwykłe. Powiem szczerze, że sporo ludzi udostępnia w torrentach to w nocy :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sWeeT-Dżola ;) | 14.04.2010 12:02#10

@PM9
"Fedora to bardzo dobry system operacyjny, powiem wiecej choc uzywam W7 to w pracy na codzien korzystam wlasnie z Fedory (12)
- czeste aktualizacje oprogramowania
- dobrze spisuje sie jako oprogramowanie serwerowe
- prosty system w konfiguracji
- posiada dobre narzedzia do konfigurowania uzytkownikow
- dosyc dlugi okres wsparcia
- posiada dobrze narzedzia do monitorowania ruchu sieciowego a takze zarzadzania nia
- stabilny i bezpieczny"

I tyle? A najważniejsze?
- Wsparcie dla urządzeń
- Wsparcie oprogramowania
- Intuicyjność
- Ergonomia użytkowania

Wg. mnie ta Fetora jest do niczego, ewentualnie na serwer.
Na desktop się nie nadaje :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
n-pigeon | 14.04.2010 12:09#11

@ sWeeT-Dżola ;)

"I tyle? A najważniejsze?"
- Wsparcie dla urządzeń - bardzo duże
- Wsparcie oprogramowania - bardzo duże
- Intuicyjność - bardzo dobra
- Ergonomia użytkowania - bardzo dobra

:) Jakieś nowe pytania?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
borzole | 14.04.2010 12:32#12

@ sWeeT-Dżola ;)
A żeś się pewnie naużywała Fedory po uszy. Słońce, h*****j baletnicy to i rąbek u spódnicy przeszkadza.
Używam Fedory od wersji 7. Pozbyłem się XP i nigdy nie widziałem na oczy Visty, czy 7 chociaż mam w MSDNAA dostęp do wszystkiego z MS.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 14.04.2010 12:34#13

Przekonaliście mnie - jak tylko wyjdzie 13 finish. To zapodam - zacznę od sprawdzenia (bez netu) instalacji kilku aplikacji wine,javy , kodeków (bez netu) a jak to zrobię to zapodam sterowniczki od ATI - I niech mi tylko wywali że potrzebuje wył. trybu graficznego (tylko nowe ubuntu - da się zainstalować przez kliknięcie) albo brak MAKE albo głupiego kernel-desktop, a niedaj borze jakiejś zależności np xxxxx.xxx 3,4-1 to będę wyjątkowo uszczypliwy. Bo do diaska mamy21 wiek i to MA BYĆ STANDARDEM.

Avatar
Qwerty1988 (niezalogowany) | 14.04.2010 12:38#14

to jest bezsensu.

Bez sensu jest ściągać co pół roku nową wersję stabilną i instalować ją na dysku :/ już lepiej mieć dystrybucję ciągłą tzn. nie trzeba co pół roku ściągać nowe wersje i instalować je na dysku! do takich należą : arch,debian,ubuntu LTS ,gentoo, czy mój ulubiony : Elive Gem :D

Avatar
chłop (niezalogowany) | 14.04.2010 12:40#15

Podoba mi się linia twojej argumentacje Sweet Jola.

Avatar
chłop (niezalogowany) | 14.04.2010 12:42#16

@sokoleokopr
Ale dlaczego bez netu??? Tak samo Cię krew zalewa jak dodajesz komentarz na dobreprogramy.pl bez netu? Po co masochizm uprawiać?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 14.04.2010 13:03#17

@chłop

To nie masochizm nie zachowuj się jak chłop - za pomocą netu ściągnę paczuszki (żeby mieć na HDD i co chwila nie ściągać). Później spróbuje to zrobić tak jak w Windows czy w Macu po prostu kliknąć - sorry mamy 21 wiek.
I jeżeli wyskoczy mi jakiś tam błąd to idzie do kosza a ja dalej piszę prawdę że nie "funguje". Bo co to za system jak to on mówi mi co ja mam robić - żenujące i masochistyczne.
Jeżeli w Amidze 20 lat temu dało się wy klikać wszystko nawet sterownik do drukarki epsona - to w systemie z 21 wieku też się powinno dać - "czyż nie ma słuszności w mym osądzie"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
umcs | 14.04.2010 13:17#18

Ale Fedora ma straszne repozytoria. Zainstalowałem ją dwa razy i po godzinie znikała z dysku.

Rzeczywiście distra ciągłe są praktyczniejsze. Raz się zainstaluje i są. Jakoś mi nie przeszkadza, że np. w Archu, którego używam nie wprowadzają żadnych nowości bo to ja będę decydował co ma w nim być.

PS.
Powoli w końcu przekonuję się do KDE4, ale prawie na siłę...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
borzole | 14.04.2010 13:22#19

@ Qwerty1988
...tiaaa, wiesz co mówisz
http://wiki.fedora.pl/wiki/Poradnik#Aktualizacja_z_poprzedniej_wersji

@ sokoleokopr
Sorry mamy 21 wiek i mamy net, a to czy system jest klikany, czy konsolowy jest wyłącznie kwestią filozofii systemu, a nie jego zaawansowania. Konsola, jest po prostu wydajniejsza.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 14.04.2010 13:33#20

@borzole

Masz rację tak powinno być - ale nie jest. System narzuca zbyt wiele ograniczeń.

1. Znajomość konsoli jest wymagana (inaczej nie zainstalujesz sterowników) i nie skorzystasz z większości zaawansowanych narzędzi - zwłaszcza sieciowych.

2. Nie zrobię wszystkiego za pomocą klikania

3. System narzuca skąd biorę i jak instaluję oprogramowanie - repo (nie będę się rozpisywał)

4. Nienormalne i niezrozumiałe zależności, gmatwające do niespotykanych rozmiarów korzystanie i instalowanie oprogramowania

5. co 4-6 miesięcy nowa wersja (a poprawki po kilkadziesiąt mega codziennie)

6....... 100 - tak naprawdę to jest napakowany sterydami DOS z bajerami graficznymi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RubasznyRumcajs | 14.04.2010 13:59#21

@sokoleokopr

1. znajomosc konsoli jest, co oczywiste, wskazana- ale nie jest niebedna. a ze z narzedzi sieciowych (tych bardziej skomplikowanych) nie wykorzystasz w pelni- coz, glupi ci administratorzy, na routerach/serwerach powinni instalowac pelne srodowiska graficzne. najlepiej jeszcze z openofficem /by mogli sobie doci poogladac/ i z jakims dvdplayerem /by mogli sobie filmiki ogladnac/, racja?

2. patrz punkt 1.

3. przeciez zawsze mozesz sobie skompilowac cos ze zrodelek. kto ci broni?

4. pokaz mi 'nienormalne' zaleznosci- sorry, ale jesli jakis program potrzebuje bibliotek, to ma je wpisane w zaleznosci. to samo dotyczy jakichs zaleznosci 'funcjonalnych' (tj. np wymaganie czegos co dostarcza funkcjonalnosci crona /cron, anacron, vixie-cron, cronie/ badz menadzera okienek /metacity, openbox etc/).

5. raczej co ok 8-10 miesiecy. a ciezaru poprawek sie nie odczuwa- od czego sa pakiety deltowe?

6. ... polecam myslec przed pisaniem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wojti. | 14.04.2010 14:18#22

@ sokoleokopr

A w Windowsie nie ma zależności? Wydaje mi się że tak. A jeżeli przerażają Cię zależności w Linuksie to po co sięgasz po niego? Zostań na Windowsie. Mamy w końcu XXI wiek i wolność wyboru.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
borzole | 14.04.2010 14:23#23

@sokoleokopr
ad. 1. Konsole można zastąpić klikanymi aplikacjami dla ZU. To naprawdę nie jest problem robić w PyGTK/PyQt itp. nakładki (no, może te bardziej rozbudowane wymagają trochę wkładu), ale na to nikt zwyczajnie nie ma ochoty, skoro można zrobić tyle innych rzeczy w systemie.

ad. 3. W Windows dostajesz cały system ad hoc, tutaj masz możliwość jego poskładania wedle widzi mi się i na tym kończy się rola repo. Repo możesz mieć na płytkach, dysku lub z netu. Aplikacje firm trzecich instalujesz wedle uznania i jedyne co Cię może ograniczać to udostępniane przez frmy binarki.

ad. 4 Zależności rozwiązuje yum w przypadku Fedory. Rozumiem o co Ci chodzi, ale rozbijanie aplikacji na wiele paczek ma służyć jedynie zmniejszeniu ilości zajmowanego miejsca. W końcu mówiąc Fedora mamy na myśli kilka GB oprogramowania, a nie minimalny system startowy. Natomiast aplikacje firm trzecich dostarczają w paczkach właściwie wszystko co potrzeba do działania ich aplikacji.

ad. 5 Nowa wersja Fedory wychodzi co pół roku, dlatego że distro przechodzi totalną przebudowę. Zauważ, że Fedora zawsze wywraca wszystko do góry nogami. Co pół roku mamy nowe distro, a nie tylko aktualizację. A co do poprawek to zauważ, że ogarniają one cały system wraz z aplikacjami, czego w Windows nie uświadczysz.

ad. 6 "tak naprawdę to jest napakowany sterydami DOS z bajerami graficznymi. " - zupełnie nie rozumiesz zasady obsługi tych systemów. Linuks jest jak wielka skrzynka z narzędziami, które zrobią wszystko jeśli tylko potrafisz się nimi posłużyć.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 14.04.2010 14:26#24

@RubasznyRumcajs

To mi pojechałeś.

1. Człowieku mówimy o Desktopach, i jest niezbędna- chyba że używasz wspomnianego OO do pisania rożnych wypocin. A nawet jak chcesz spolszczyć OO to niestety walczysz z konsolą. Proste - linuks to konsola.

2. Jeżeli do czegoś zwykłego muszę użyć konsoli to kto ze zwykłych śmiertelników co widzą tylko Worda i IE sobie z tym poradzi - zastanów się.

3. A jak sobie skompilujesz Graficznie musisz wejść do konsoli - znów mam rację.

4. To spróbuj zainstalować sobie nową operę w Ubuntu 9,04 na czystym systemie po ściągnięciu opera.deb - o ile pamiętam wymaga to dociągnięcia okoła 4-7 paczuszek.

5.6.7....100 niechce mi się odpisywać

Tobie radzę pomyśleć zanim odpiszesz. I nie zachowuj się jak Rumcajs skądinąd Czech - "czeski film" nie obrażając Czechów .

Znów to ja mam rację. Mamy 21 wiek i od systemu wymaga się łatwości, wyrozumiałości oraz "Idiotenzicher" czego poza Mandrivką chyba żadne nie posiada - tylko to nieszczęsne Kwin.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 14.04.2010 14:33#25

@borzole

1-5 nie chce mi się komentować

6. Jest rozbudowanym DOSem a docelowo miał być skrzynką z narzędziami - ale się to nie udało. Ludzie czy wy nie widzicie że swego czasu miał ogromny potencjał - ale nikt nie mógł tego bałaganu ogarnąć.
Prosty przykład G.Chrome - nikt mu nie wróżył sukcesu - a dziś?
To ja mam rację, zresztą jak 2-3 lata temu jak pisałem o auto montowaniu NTFS - dzisiaj standard, a kiedyś omalże 2 linijki tekstu a w niektórych dy strach na dwa razy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wojti. | 14.04.2010 14:52#26

@ sokoleokopr

"To ja mam rację, zresztą jak 2-3 lata temu jak pisałem o auto montowaniu NTFS - dzisiaj standard, a kiedyś omalże 2 linijki tekstu a w niektórych dy strach na dwa razy."

Ojjj ty nasz wieszczu, co jeszcze nam przyniesie przyszłość? I tak Ty masz rację, Ty, Ty, tylko Ty i nikt więcej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
borzole | 14.04.2010 15:02#27

@ sokoleokopr
Ale o co Ty się właściwie wykłócasz? Fedora jest przeznaczona przede wszystkim na desktop, ale nigdy nie uważałem jej za system kierowany do ZU. To w żaden sposób nie umniejsza jej wartości, a jedynie określa grupę docelową. Wyobraź sobie, że ja wolę mieć system, którym w ten sposób się steruje. Co w tym jest dla Ciebie niezrozumiałego?
I powiedz mi gdzie Ty masz "znowu" rację, bo jak na razie to widzę, że chcesz zrobić drugiego Windowsa, a to nie jest, nie był i nigdy nie będzie system klikany. I mam gdzieś, że według Ciebie ten system nie nadaje się dla ZU, bo nadaje się dla wszystkich innych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 14.04.2010 15:55#28

@borzole

Więc ustalamy że Linuks nie jest systemem Klikanym (ale liczę że za 10 lat będzie) inaczej zbyt dużo mocy będzie się marnować.
Oraz że Linuks nie jest dla ZU -- liczę że w końcu się stanie.

Avatar
NG (niezalogowany) | 14.04.2010 16:01#29

Nie ma to tamto używam Fedorki od 5 wersji i nie ma wafla we wsi nie zamienię się na winDOS-a ]:-D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
borzole | 14.04.2010 16:23#30

"inaczej zbyt dużo mocy będzie się marnować."
Gdzie ta moc Ci się marnuje? Może masz na myśli potencjał? Ale przecież on się nie marnuje, tylko jest wykorzystywany poza Twoimi zainteresowaniami.

Tak na marginesie: klikanie || konsola
* włączając opcję:
zaznaczasz ptaszek || odznaczasz # w pliku konfiguracyjnym
* instalując:
klikasz YES || wpisujesz 'y'
Różnica jest jak widać bolesna. Natomiast jak już coś ma być łatwe to niech się dzieje automatycznie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 14.04.2010 16:27#31

@sokoleokopr
"niedaj borze" Ta, darz bór.
"System narzuca skąd biorę i jak instaluję oprogramowanie - repo (nie będę się rozpisywał)" Nie ma co komentować. Ręce opadają.
"To spróbuj zainstalować sobie nową operę w Ubuntu 9,04 na czystym systemie po ściągnięciu opera.deb - o ile pamiętam wymaga to dociągnięcia okoła 4-7 paczuszek." Wierutna B Z D U R A
"Przekonaliście mnie - jak tylko wyjdzie 13 finish. To zapodam..." Ciekawe gdzie ktoś namawiał Ciebie do instalowania Fedory?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 14.04.2010 16:31#32

Zapomniałem dodać na koniec.
Ja mam rację. :)

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 14.04.2010 17:27#33

@sWeeT-Dżola ;) | 14.04.2010 12:02 : W ostatnim zdaniu chyba masz rację, lecz ty tak odnosisz się do każdego systemu, który nie został wydany przez Microsoft.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 14.04.2010 17:29#34

@sokoleokopr | 14.04.2010 12:34 : Mogę Ci podesłać płytki z tymi programami?

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 14.04.2010 17:30#35

@sokoleokopr | 14.04.2010 13:03 : Tylko nie zapomnij dodać lokalnych repo. Naprawdę nie wolisz tych programów na płytkach?

Avatar
chłop (niezalogowany) | 14.04.2010 23:16#36

@sokoleokopr
"To nie masochizm nie zachowuj się jak chłop - za pomocą netu ściągnę paczuszki (żeby mieć na HDD i co chwila nie ściągać). Później spróbuje to zrobić tak jak w Windows czy w Macu po prostu kliknąć - sorry mamy 21 wiek.
I jeżeli wyskoczy mi jakiś tam błąd to idzie do kosza a ja dalej piszę prawdę że nie "funguje". Bo co to za system jak to on mówi mi co ja mam robić - żenujące i masochistyczne."

To ja Tobie podam taki przykład.
Musiałem ostatnio zainstalować mssql. Przy instalacji wywaliło błąd, że nie mam jakiegoś dotneta. No to sprawdzam w googlu, gdzie jest dotnet, pobieram, uruchamiam i ... wyskakuje bład, że nie mam jakiegoś SP. No to odpalam googla, szukam gdzie jest, pobieram uruchamiam i instaluje. Potem jeszcze tego nieszczesnego dotneta i już instalator mssql nie zgłasza żadnych błedów.

A wiesz jak by to wyglądało w Linuksie? Nijak. Linux wie, gdzie są te wszystkie rzeczy, które musiałem znaleźć w przypadku windows. Pobiera je (co też musiałem sam zrobić w przypadku windows) i sam je instaluje (co tak samo musiałem zrobić samodzielnie w przypadku windows). Ja nawet nie musze wiedzieć, że cośtam brakowało do spełnienia zależności. Nie muszę jak w windows sam szukać po googlach ściągać i instalować. W Linuksie to wszystko się dzieje poza moją wiedzą. Samo.

A teraz zastanów się ponownie, który system jest z ubiegłego wieku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 15.04.2010 9:47#37

@notgnucy ; @chłop

Spróbuję łagodniej - czy wy na prawdę uważacie że system który w ciągu 6-ciu miesięcy przechodzi kompletną przebudowę - jest naprawdę należycie poskładany.

Czy zauważyliście że wersja nowsza od wersji starszej różni się właściwie kosmetycznie - i tak na prawdę wiele nie wprowadza.

Co do "mssql" - kantujesz, pierwszy raz w życiu słyszę aby ktoś miał problem z zainstalowaniem mssql. Zwłaszcza że instalowałem wielokrotnie na xp i Viscie( to gorzej bo się potrafiła sypać) i nigdy nie było problemów. Podejrzewam że na linuksie z takim potworem byłby straszliwy problem. Nie wiem nie będę się wypowiadał.

Ludzie czy wy nie rozumiecie że ludzie chcą sobie ściągnąć 10 mb plik kliknąć na niego i zainstalować - nie chcą się bawić w ściąganie płyt czy dodawanie Ścieszki/linków - wchodzę na stronę klikam i sciągam i instaluje. A jak jest reinstalcja to wchodzę do katalogu z instalkami klikam i już mam, bez dodatkowego ściągania i szukania. I tak jest MS i Linuksie.
Więc do diaska czego wy nie rozumiecie?

Co do ZU - ja sobie poradzę-chociaż szczerze powiem że w nowym Ubuntu za chiny ludowe nie połączę się przez G810 z internetom w play. Niby wszystko ok. ale internetu nie ma.
Więc nie liczcie że ZU sobie z tym poradzi - jak ledwo daje sobie radę z Wordem a w Excelu ma już problem z podzieleniem komórki. Gdzie o zmianie pamięci wirtualnej albo nawet zmianie częstotliwości monitora-nawet nie słyszał. A już o takiej trywialnej rzeczy jak partycjonowanie nigdy nie słyszał. No powiecie mi jak ?

Do puki nie będzie linuks zachowywał się jak apple/windows tak długo będzie to 1-3 %. W momencie kiedy Google lub Can. - dojdą ładu ze swoimi dystro - sytuacja dopiero ulegnie zmianie. I wtedy znów napisze "a nie mówiłem" - i jak zwykle to ja mam rację.

Zanim odp. to przeczytajcie - bo nie oto chodzi żeby jechać po linuksie - tylko żeby go ucywilizować.

Pozdrawiam


Avatar
informatyk_snjghsdj (niezalogowany) | 15.04.2010 12:13#38

Z tym mssql sie zgodze na tyle, że podczas pracy mojej z windowsem, wiele razy bywalo, że do zainstalowania czegoś, czegoś brakowało (hm... np. directx, dotnet itd.). I co wtedy robi user? Ano komp londuje u mnie razem z ta instalka z podpisem ten program nie dziala. Jezeli chodzi o archaiczny Linux po instalacji wystarczyło wytłumaczyć zasade działania yumeksa czy innego narzędzia do aktualizacji (w zależności od dystrybucji, którą zainstalowałem). I nikt mnie nie woła z instalkami bo nie działają. Wszystko robi się samo. Problem jest tylko wtedy gdy jakiegoś programu nie ma w repo. Ale takie zgłoszenia zdarzają mi się mniej razy jak linux ma procent użytkowników :).

W zastosowaniach domowych, gdzie zwykły zu używa głównie firefoksa/openoffice/gg/filmy/muzyka. W zasadzie nie ma różnicy czy użyje windows, czy Linux, i tu, i tu jego wiedza jest na tyle mała, że potrafi tylko tyle co go interesuje i nic więcej.

Jeżeli chodzi o cykl wykładniczy, nikt nikomu nie każe instalować Fedory, czy Ubuntu i co półroku fatygować się ze zmiana na nowszą wersje. Można zainstalować dystrybucje z długim okresem wsparcia (jest w tej materii wybór), albo dystrybucję ciągłą. Osobiście w instalacjach preferuje pierwszą grupę. Ale to zależy w zasadzie od mojego widzimisie, bo użytkownik końcowy nie poczuje różnicy czy używa ubuntu czy fedore, jest tak samo trudna, tak samo jak windows.

W całym tym komentarzu mówię o zwykłym zu, którego aktywność na komputerze ogranicza się do paru wybranych czynności. A jak zamierza robić coś więcej, To i tak zawsze mnie woła(czy innego do "pomocy"), czy to windows, czy to jakikolwiek Linux. Czy FreeDOS ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 15.04.2010 15:16#39

@informatyk_snjghsdj

"Z tym mssql sie zgodze na tyle, że podczas pracy mojej z windowsem, wiele razy bywalo, że do zainstalowania czegoś, czegoś brakowało (hm... np. directx, dotnet itd.)"

Kolego w życiu większej bzdury nie słyszałem że ktoś kto nie umie zainstalować DX, z dotnet się zgodzę dla starych windowsów ale do XP sp2 - bodajże jest zintegrowany o w górę.
Nie wieże że ktoś kto używa mmsql nie jest sobie z czymś takim poradzić.

Co do ZU firefoksa/openoffice/gg/filmy/muzyk - problem pojawia się przy kodekach i spolszczeniu OO. Mnie działa świetnie UX - ale walki 3 godziny.

Po za tym wiadomo że zawsze się coś sypnie ale my sobie damy radę a ZU niestety już nie.

Avatar
Lucky Linux (niezalogowany) | 15.04.2010 20:29#40

@informatyk_snjghsdj W zastosowaniach domowych, gdzie zwykły zu używa głównie firefoksa/openoffice/gg/filmy/muzyka. W zasadzie nie ma różnicy czy użyje windows, czy Linux, i tu, i tu jego wiedza jest na tyle mała, że potrafi tylko tyle co go interesuje i nic więcej.

Wszyscy już o tym wiedzą oprócz @sokoleokopr , który przy następnym temacie znowu będzie pisał że system z Linuksem jest zły bo zwykły użytkownik z nim sobie nie poradzi.
Ten facet ma skleroze albo jest akwizytorem Microsoftu. Dyskusja z takimi orłami to jak rzucanie grochem o ścianę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 15.04.2010 22:04#41

@sWeeT-Dżola ;): Man, epic fail man.
@borzole: Kwestia gustu.
@sokoleokopr: OO spolszcza się klikalnie w Synaptiku (tak łatwiej) a Opera (przez gdebi) se dociągnie co trza (choć Opera najczęściej jest bundle i nic jej nie trza na gołym nawet). Jak ci nie pasi netowośc luniksa, to se ściągaj 20 heptylionów dodekabajtów repozytoriów na dysk i zrób własne repo dla linuksa bez sieci. Bez sieci w XXI w. - na co wam komp w XXI w. bez sieci? A jak jest sieć, to paczka woła a system instaluje.
"System narzuca skąd biorę i jak instaluję oprogramowanie" - To bierzesz niezależne repa.
"po kilkadziesiąt mega codziennie" - Jak mówią viściarze, opłacony brodbend jest po to aby przesyłać.

Avatar
chłop (niezalogowany) | 15.04.2010 23:12#42

@sokoleokopr.
Nie kantuje. To akurat był win2003 i nie wiem czy był tam jakikolwiek sp zainstalowany a najnowszy był sp4. Zresztą nie pamiętam dokładnie. Nawet jakbym źle pamiętam to często zdarza się, że wymagany jest dotnet do jakichś aplikacji.
Ale niech będzie, że czysto teoretycznie chcemy zainstalować program A wymagający zainstalowanego programu B, który z kolei wymaga programu C.

Na win wygląda to tak
1. Odpalasz program A
2. Odpalasz google, by poszukać program B
3. Program B się ściąga
4. Odpalasz program B
5. Odpalasz google by poszukać program C
5. Ściąga się program C
6. Odpalasz program C
7. Instaluje się program C
8. Odpalasz program B
9. Instaluje się program B
10. Odpalasz program A
11. Program A się instaluje. Koniec

A w Linuksie to jest tak
1. Odpalasz program A
2. Sciągają się programy B, C.
3. Instalują się programy A, B, C. Koniec.

No przecież wyraźnie widać większą wygodę w rozwiązaniu zależności w systemie Linux. Jak można mówić, że czarne nie jest czarne a białe nie jest białe.

PS. Pozwoliłem sobie pominąć restart komputera wymagany po zainstalowaniu programu B w Windows :DDD

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
borzole | 16.04.2010 1:16#43

@chłop
Pominąłeś też wszystkie restarty przy byle aktualizacji, byle aplikacji. Twoje argument A>B>C też trafią w płot, bo przecież w Windows można zawsze zrobić instalkę 4 x DVD i mieć w głębokim poważaniu dysk użytkownika. A co tam, dajmy osobno JRE do każdego programu w javie i wymuśmy inną wersję .Net do każdej ze swoich aplikacji! A jeśli broń boże chciałbyś napisać byle pierdółkę pod ten system, to przeciągniemy Cię przez cały serwis M$ w poszukiwaniu wymaganych dodatków. Podatność na wirusy jest takim klasykiem, że przestała być argumentem, w końcu wszyscy to wiedzą. Taki system! Ubaw po pachy i po szyje!

Kim jest ZU? Piszczącą nastolatką, która pyta się jak włączyć gg. Cud, jeśli w ogóle potrafi je zainstalować klikając wielki baton "Dalej!". ZU w ogóle rzadko czyta komunikaty wyskakujące po polsku na środku ekranu. ZU, to pani w kasie, która przez dwa miesiące uczyła się wystukiwać nazwę stacji na klawiaturze. ZU potrafi obejrzeć film i zainstalować grą, ba! potrafi nawet znaleźć keygen do drogiej aplikacji graficznej. ZU, to pani w bibliotece, co pyta się jak przesunąć stronę, bo jej się komórki w Excelu skończyły. ZU pyta się jak wyłączyć komputer. ZU przesyła na maila fotki po 10GB każda, więc musi wysłać dużo maili. ZU .... sorry, ale ZU to jest taki poziom, któremu ciężko dogodzić bez AI

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hiropter | 16.04.2010 12:55#44

@sokoleokopr
Chyba nie wiesz co to instalacja MySQL pod Windows'em - szczególnie Vistą, która jakoś nie może przeboleć instalacji nowej usługi...

Co do reszty tematu, to są ludzie którym wystarcza konsola i tryb tekstowy do pracy, którzy do połączenia i zrobieniu aktualizacji systemu nie potrzebują "graficznego" połączenia... To ludzie, którzy często stawiają na moc i wydajność, niż na marnowanie procesora na GUI, z którego korzystają raz na ruski rok...

Avatar
pytajnik02 (niezalogowany) | 17.04.2010 22:50#45

A czy można przeładować X po ludzku (ctrl+alt+backspace) i korzystać z graficznego roota? Czy odświeżanie monitora crt jest nadal 60 a rozdzielczość 640? Czy nadal trzeba edytować z konsoli pliki konfiguracyjne z niewiadomym efektem?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
borzole | 18.04.2010 0:33#46

@pytajnik02 (niezalogowany)
Wiesz co, ręce opadają jak się czyta w kółko te same pytania i w kółko jest na nie ta sama odpowiedź. A odpowiedź jest napisana na forum fedory, na wiki fedory i w dokumentacji fedory i to nie gdzieś głęboko, ale na wierzchu.
Miłego dnia.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av