r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Firefox coraz lepiej sobie radzi z odtwarzaniem flashowego wideo bez Flasha

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Google już zdecydowało: domyślny odtwarzacz w YouTube nie potrzebuje FlashPlayera. Najpopularniejszy serwis wideo na świecie wykorzystuje teraz w tym celu rozwiązania HTML5. Jednak na YouTube przecież świat internetowych multimediów się nie kończy. Wciąż setki serwisów wymagają od użytkownika flashowego odtwarzacza, nawet jeśli jest dziś tylko generalnie bezużyteczną luką bezpieczeństwa, której głównym zastosowaniem jest odtwarzanie animowanych reklam na stronach internetowych. Mozilla pokazuje jednak, że era Flasha jest bliska końca – nawet jeśli serwisy internetowe nie chcą z niego zrezygnować, zrobić to mogą użytkownicy, bez ograniczania zakresu dostępnych sobie treści.

Shumway to rozwijana przez Mozillę już od ponad pięciu lat implementacja środowiska uruchomieniowego dla flashowych plików SWF, wykonana w całości w JavaScripcie. Jej pierwsze wersje trafiły do Firefoksa dopiero dwa lata temu, ale wzbudziły uznanie społeczności, zarówno za sprawą przemyślanej architektury (Shumway składa się z rdzenia odpowiedzialnego za parsowanie formatu plików, rasteryzację i system zdarzeń, javascriptowego interpretera ActionScriptu 1 i 2, javascriptowego interpretera ActionScriptu 3 oraz mechanizmu integrującego środowisko uruchomieniowe z przeglądarką) jak i niezłej kompatybilności (działają zarówno multimedia, jak i wiele aplikacji, w tym gier).

Do zastosowań produkcyjnych Shumwaya było jeszcze daleko, i można śmiało założyć, że zdecydowana większość użytkowników Firefoksa wtyczkę Flasha w swojej przeglądarce po prostu miała. Ostatnia czarna seria luk odkrytych we Flash Playerze mogła niewielką grupę świadomych użytkowników zachęcić do deinstalacji wtyczki, ale z drugiej strony wydanie wersji 16 wtyczki stało się dla wielu mediów pretekstem do zachwycania się nad zaletami tego środowiska uruchomieniowego.

r   e   k   l   a   m   a

Mozilla jednak swoje wie, i właśnie deweloperzy Firefoksa poinformowali, że najnowsza wersja przeglądarki z kanału Nightly wykorzystuje domyślnie Shumwaya do odtwarzania flashowych mediów ze strony Amazon.com. Ostatnie poprawki pozwoliły na znaczne zwiększenie jego kompatybilności z flashowymi odtwarzaczami wideo, co zaowocowało możliwością wpisania ich na białą listę tego środowiska uruchomieniowego.

Możecie sprawdzić to sami, uruchamiając Firefoksa Nightly, a następnie odwiedzając np. Kindle Product Tour czy recenzję tego czytnika na stronie Amazona. Efekty są od razu zauważalne: odtwarzanie flashowego wideo przez Shumwaya wiąże się z nawet 30-40% mniejszym obciążeniem procesora, przynajmniej pod OS X 10.10. Deweloperzy Mozilli zaznaczają, że demonstracje działają na razie tylko na systemie Apple'a oraz na Windows (w wersjach późniejszych niż XP), ze względu na dekodery H.264, niedostępne na Linuksie czy Windows XP.

Postęp jest jednak bardzo widoczny, i niewykluczone że już w tym roku użytkownicy Firefoksa będą mogli na dobre pozbyć się Flasha i związanych z nim zagrożeń. Zainteresowani testowaniem Shumwaya powinni pobrać oficjalne rozszerzenie, a następnie obejrzeć liczne demonstracje, dostępne na stronie głównej tego projektu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.