Polecamy
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Skanery antywirusowe
skaner av
Komentarze do Free Sound Recorder  
Avatar
Yaca (niezalogowany) | 13.12.2007 12:24#12

.... silnik za pomocą, którego można nagrywać ...

ciekawe to zjawisko, zaiste

Avatar
xix... (niezalogowany) | 12.12.2007 17:51#11

Bardzo, ale to bardzo do "D"

Avatar
Daksi (niezalogowany) | 12.12.2007 16:36#10

Mnie wystarczy Winamp ze Streamripperem, a potem idzie w ruch Audacity.

Avatar
cienie (niezalogowany) | 06.11.2007 12:42#9

W tej wersji, która ja ściągnąłem, nie można zapisać nagrania. Pokazuje się informacja, że nagrać będzie można po aktualizacji do wersji płatnej.

Avatar
Ó. (niezalogowany) | 05.11.2007 17:10#8

Powinien być uznany za BADZIEWIE roku - chcesz mieć śmietnik - zainstaluj!

Avatar
max (niezalogowany) | 05.11.2007 15:24#7

Zainstalowałem. Zaśmieca mocno komputer - kilkadziesiąt wpisów w rejeście. Wyrzuciłem !

Avatar
max (niezalogowany) | 05.11.2007 12:34#6

Przydałoby się przetłumaczenie na j. polski wtedy będzie jeszcze lepszy.

Avatar
io07 (niezalogowany) | 05.11.2007 12:10#5

Free Sound Recorder świetnie nadaje się do nagrywania audio. Interfejs trochę bajkowy, ale spokojnie można używać, pamięciożerny też nie jest więc ogólna ocena conajmniej dobra.
Instalka zajmuje trochę MB ponieważ jest w tym również edytor audio, który można kupić.
W porównaniu z Audacity sprawa nagrywania jest prostsza, pliki audio zapisywane są w formatach wav, mp3 (w locie), nazwa pliku może być na podstawie daty i godziny albo wprowadzana ręcznie.

Avatar
ScupiDu (niezalogowany) | 05.11.2007 10:50#4

Dziubasy - Audacity sluzy bardziej do edycji plikow dzwiekowych i tworzenia na ich podstawie swoich wariacji. Free Sound Recorder to zastępnik np. Total Recorder'a - kto nie chce/nie może używać wersji "kradzionej" bądź go nie stać na ten drugi ma wreszcie darmowy odpowiednik.

Avatar
qbap (niezalogowany) | 17.10.2007 10:55#3

Audacity i Free Sound Recorder to dwie całkowicie różne aplikacje i porównywanie ich ze sobą jest przynajmniej nie na miejscu.

Avatar
+TasmaN+ (niezalogowany) | 17.10.2007 1:04#2

Też wolę Audacity. Patrząc na screena to mega cukierkowy interfejs, a wszystko zapewne kosztem zasobów.
To tak jak w przypadku Nero: 5 - świetna, 6 - ujdzie, nowsze - wg mnie przerost formy.

Avatar
Kiwiłaki (niezalogowany) | 16.10.2007 19:16#1

Jaki on tam free-na fotce widać, że trzeba zarejestrować. poza tym to 12mb (jak się nie mylę) więc wolę Audacity :)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść