Program Freemake Video Downloader zainstalowałem miesiąc temu, tak na próbę, by sprawdzić co on potrafi. Okazuje się, że jest on bardzo przydatnym narzędziem, dzięki któremu, nie musimy już gromadzić informacji o linkach do naszych ulubionych filmów z popularnych serwisów video – teraz możemy te filmy pobrać sobie na dysk własnego komputera. Po kilku testowych pobraniach moich ulubionych filmów z YouTube, zrodziła się we mnie potrzeba posiadania tego programu na stałe.
A po co? Choćby po to, że z czasem, czy wraz z awarią systemu, Ci mniej zapobiegawczy użytkownicy komputera (w tym przede wszystkim ja), tracą ważne dla siebie dane, w tym także linki do ulubionych filmów. Także po to, że niekiedy z serwisów video znikają pewne opublikowane tam materiały. W końcu po to by móc cieszyć się danym filmem offline i móc wgrać go do komórki i pokazać koledze.
Freemake Video Downloader jest darmowym programem, który na podstawie wklejonego bezpośredniego linku do filmu, pobiera go na dysk lokalny. Obsługuje ponad 40 najpopularniejszych serwisów video, tj.: YouTube, Facebook, Hulu, Vevo, Google, MTV, MTV Music, Dailymotion, Vimeo, Megavideo, Metacafe, ComedyCentral, SouthParkStudios, TheDailyShow, Vh1 oraz inne. Pełna lista obsługiwanych serwisów znajduje się pod linkiem:
http://www.freemake.com/files/support/fm_eng/supported_websites.html
W praktyce, pobierając film np. z YouTube, program umożliwia nam wybór formatu i rozdzielczości pliku źródłowego jaki chcielibyśmy pobrać. Dodatkowo mamy do wyboru 3 rodzaje akcji właściwej: pobranie pliku (only download), wyodrębnienie ścieżki audio (extract original audio) oraz konwersję do innego formatu video (convert to).
W przypadku wyodrębnienia ścieżki audio, program zapisuje jedynie ścieżkę dźwiękową w formacie najczęściej mp3 lub aac. Tutaj zauważam pewien błąd, ponieważ otrzymane pliki dźwiękowe owszem brzmią dobrze i trwają odpowiednio długo (jak w oryginale), lecz istnieje przekłamanie ich długości w sekundach wyświetlanej w odtwarzaczu audio (korzystam z Foobara). Przykładowo, wyodrębniłem, dźwięk z filmu trwającego 3 minuty i 15 sekund, a Foobar pokazuje, że trwa on prawie 24 minuty. Błąd ten sprawia, że Foobar nie pozwala mi swobodnie przewinąć otrzymanego pliku dźwiękowego np. do połowy.
W przypadku konwersji formatu pliku video, do wyboru mamy format avi, mkv, mp3, ipod, android i psp. Tu nie zauważyłem żadnych błędów, wszystko działa jak należy. Podobnie dobrze program spisuje się przy korzystaniu z funkcji zwykłego pobierania filmów.
Freemake Video Downloader niestety nie umożliwia wznowienia pobierania np. po przerwaniu połączenia, czy po ponownym uruchomieniu programu. Pobieranie filmów musi zakończyć się w czasie jednej sesji programu. Drugi minus to brak funkcji automatycznego zapamiętywania listy filmów do pobrania, a nawet brak możliwości ręcznego jej zapisania. Zamknięcie programu powoduje utratę listy zakolejkowanych do pobrania filmów.
Do działania programu niezbędny jest dodatek w postaci Microsoft .NET Framework 4, program napisany jest w wyłącznie języku angielskim, ale dla przeciętnego użytkownika komputera nie powinno to stanowić problemu. Użytkownicy korzystający z przeglądarek Mozilla Firefox oraz Google Chrome, przy instalacji Freemake Video Downloader mogą wybrać opcję instalacji wtyczki do przeglądarki, która zaoszczędzi im wielu kliknięć przy korzystaniu z programu.
Najogólniej mówiąc: mimo kilku wad bardzo polecam!