r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Galaxy S5 Neo: zeszłoroczny flagowiec z nowym, koreańskim sercem

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Choć na rynku wciąż pojawiają się coraz lepsze, nowe reprezentacyjne modele poszczególnych firm, najpopularniejsze są urządzenia nieco tańsze. Samsung postanowił odświeżyć zeszłorocznego mocarza i w efekcie do sklepów trafił smartfon Galaxy S5 Neo. W zależności od potrzeb specyfikacja jest lepsza od oryginalnego S5.

Urządzenie wyposażono w 5,1-calowy wyświetlacz typu Super AMOLED o rozdzielczości FullHD – jest to sprawdzone rozwiązanie, które w ubiegłym roku wypadało bardzo dobrze i nadal oferuje świetną jakość obrazu. Zmiany nastąpiły pod maską – zamiast Exynosa 5422 lub Snapdragona 801 znajdziemy tu najnowszy SoC produkowany przez Samsunga. Jest to 64-bitowy Exynos 7580 wyposażony w 8 rdzeni Cortex-A53 o taktowaniu 1,6 GHz, a także procesor graficzny Mali-T720. Dokładna wydajność tego układu nie jest jeszcze znana.

Użytkownik otrzymuje do dyspozycji także 2 GB pamięci RAM i 16 GB pamięci wbudowanej – co ważne, smartfon pracuje pod kontrolą Androida 5.1, więc nie powinniśmy mieć problemów z wyciekającą pamięcią, jakie trapiły pierwszą odsłonę Lollipopa. Główna kamera to nadal bardzo udane 16 MP, przednią zmieniono z 2 Mpix do 5 Mpix, co zapewne ucieszy fanów selfie. Oczywiście Galaxy S5 Neo podobnie jak poprzednik zapewnia łączność w standardzie LTE, jest to więc kompletny model oferujący zarówno wysoką wydajność, jak i mobilność. Akumulator ma pojemność 2800 mAh, zmian nie znajdziemy również pod względem gabarytowym: model Neo mierzy 142 × 72,5 × 8,1 mm i waży 145 gramów.

r   e   k   l   a   m   a

Smartfon jeszcze nie trafił do polskich sklepów, ale można już go nabyć w przedsprzedaży u zachodnich i południowych sąsiadów. W przeliczeniu na złotówki cena wynosi około 1800 zł, co nie jest wartością małą. Pamiętajmy jednak o tym, że taką nieco odstraszającą cenę powoduje aktualny, bardzo wysoki kurs euro – w Polsce zapewne będzie ona nieco niższa. Galaxy S5 Neo jest też naturalnie tańszy niż oryginalny S5 w dniu premiery. Czy zmiany wypadną na plus, to zweryfikują już klienci, którzy zdecydują się na zakup.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.