r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google+ odniósł sukces, ale nie przez awarię Facebooka

Strona główna Aktualności

Jak pewnie sporo osób zauważyło, dziś rano Facebook miał poważną awarię, z której do tej pory porządnie się nie wygrzebał. Według Down Right Now serwis nie działa poprawnie od ponad 7 godzin, przy czym przez prawie 3 godziny nie można było się do niego dostać z wielu krajów, w tym z Polski.

W kontekście awarii Facebooka ciekawie prezentuje się Vic Gundotra, szef społecznościowej działalności firmy Google, który nieco przed awarią wyjaśnił, dlaczego Google+ jest lepszy od Facebooka. Gundotra tłumaczył, że Google+ jest ogromnym sukcesem, mimo że mało kto go odwiedza i serwis jest raczej pustynią. Jak to możliwe? Odpowiedź na to pytanie zna każdy, kto wie, co przynosi firmie Google najwięcej zysków.

Ponieważ użytkownicy rejestrują się na Google+, nawet jeśli mają nigdy więcej tam nie zajrzeć, zostają wciągnięci do wielkiej machiny… reklamowej. Google+ ma po prostu spiąć wszystkie usługi w jeden mechanizm i przyciągnąć do niej znajomych i znajomych znajomych. Wystarczy, że użytkownicy zwabieni do Google+ dadzą +1 kilku stronom, albo coś polecą, a już na konto Google'a wpływają dolary. Zwłaszcza, jeśli Google ma okazję w wynikach wyszukiwania podkreślić, że ktoś ze znajomych dał +1 reklamowanemu właśnie produktowi.

r   e   k   l   a   m   a

Zaś awaria, jak to awaria, może się zdarzyć każdemu, chociaż Facebook nie powinien sobie na coś takiego pozwalać. Z tej platformy korzysta, lekko licząc, 800 milionów osób, są firmy prowadzące tam działalność i czerpiące dochody z promocji lub z aplikacji zamieszczonych na Facebooku, nie wspominając już o usługach wykorzystujących mechanizm logowania Facebooka.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.