r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google pokazuje australijski reaktor

Strona główna Aktualności

Satelitarna fotografia reaktora nuklearnego w Sydney budzi kontrowersje. Przedstawiciele ANSTO (Australian Nuclear Science and Technology Organisation) zauważają, że obecne w sieci fotografie pozwalające na dokładne obejrzenie ośrodka nuklearnego Lucas Heights powinny być ocenzurowane. Jednocześnie zauważają, że Google maskuje, przedstawiając niewyraźne fotografie, ważniejsze budynki rządowe w Stanach Zjednoczonych, wliczając w to Biały Dom. Ma to być ochrona przed lepszym poznaniem przez terrorystów ich prawdopodobnych przyszłych celów.

Google Earth to darmowy program udostępniony przez giganta sieci, a pozwalający na oglądanie globu złożonego z, czasem wyjątkowo szczegółowych, fotografii satelitarnych.

Na zdjęciach australijskiego ośrodka widać jednocześnie stary rekator HIFAR jak i budowę jego następcy, zwanego OPAL. ANSTO chce, by Google zmniejszyło jakość zdjęcia tego fragmentu Australii, ewentualnie całkowicie usunęło tę fotografię z oferowanej przez serwis satelitarnej mapy globu. Podobne zastrzeżenia mogą pojawić się przy okazji siedziby australijskiego parlamentu.

Google Australia uspokaja, że zdjęcia w mapie serwisu Google Earth są co najmniej sprzed osiemnastu miesięcy, a poza tym można je znaleźć w alternatywnych źródłach publicznie dostępnych. Decyzje o ewentualnych zmianach w zawartości serwisu Google może podjąć jedynie kwatera firmy w Stanach Zjednoczonych.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.