r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google przed sądem. Producenci urządzeń nie chcą przepłacać za Androida

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Google może mieć w niedalekiej przyszłości spore kłopoty. Producenci sprzętu, od których Google wymaga używania swojego systemu wyszukiwania w urządzeniach z Androidem, postanowili udać się na drogę sądową i w czwartek, 1 maja, złożyli stosowne dokumenty w amerykańskim wymiarze sprawiedliwości.

Do sądu rejonowego Północnej Kalifornii wpłynął pozew, w którym Google jest oskarżone o niejawne umowy, zmuszające producentów sprzętu do umieszczania skrótów do aplikacji, jak YouTube czy Sklep Google Play, w eksponowanych obszarach ekranu użytkownika. Mobile Application Distribution Agreement (MADA), która jest obiektem sporu, to porozumienie, na mocy którego Google daje prawo do używania swoich aplikacji w momencie sprzedaży smartfonów. Producenci w pozwie zaznaczają, że Google nie daje im możliwości negocjacji warunków i niejako wymusza podpisanie umowy. Z treści pozwu dowiedzieć się można, że Google ma dominującą pozycję na rynku wyszukiwania i żadna z firm nie decyduje się na wykorzystywanie Androida do promocji innych produktów. Klienci, którzy kupują urządzenia z Androidem, tego właśnie się spodziewają.

Każdy może używać Androida bez Google'a i każdy może korzystać z usług kalifornijskiej firmy bez Androida. Od premiery Androida konkurencja wśród producentów wzrosła, co przełożyło się na ceny urządzeń. Według pozwu, który obejmuje porozumienie MADA pomiędzy HTC, Samsungiem i Google z 2011 roku, producenci słono przepłacili za usługi amerykańskiego giganta.

r   e   k   l   a   m   a

Według prawników, użytkownicy urządzeń z Androidem nie wiedzą, w jaki sposób zmienić domyślnego klienta wyszukiwania lub nie zadają sobie trudu, aby podjąć takie akcje. W dalszej części pozwu przeczytać można, iż większa konkurencja może przynieść dobre rezultaty i pozytywnie odbić się na ogólnym zadowoleniu z systemu.

Google od lat zmaga się z pozwami, zarówno ze Stanów Zjednoczonych, jak i Unii Europejskiej, które starają się ukrócić monopolistyczne zapędy firmy. W lutym Google zawarło porozumienie z Komisją Europejską, dotyczące uwzględniania wyników wyszukiwania konkurencji. Możliwe, że już wkrótce użytkownicy będą mieli możliwość wyboru między Google, Bingiem lub innymi serwisami zaraz po uruchomieniu urządzenia.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.