r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google wprowadza ultradźwiękowe sieci pod strzechy, by ułatwić parowanie urządzeń

Strona główna AktualnościSPRZĘT

O wykorzystaniu ultradźwięków w bezprzewodowej komunikacji pierwszy raz usłyszeliśmy w nieco paranoicznej historii o tajemniczym szkodniku badBIOS. Możliwości tego kanału komunikacji potwierdzili niemieccy badacze, budując akustyczną sieć kratową, pozwalającą w niewykrywalny sposób komunikować się włączonym do niej komputerom. Teraz pod strzechy sieci akustyczne wprowadza Google, widząc w nich efektywny sposób na wymianę informacji między urządzeniami, które znajdują się blisko siebie, a nie korzystają z tych samych sieci radiowych.

Zespół Johna Affakiego, jednego z głównych projektantów Chromecasta, miniaturowego odtwarzacza służącego do strumieniowania mediów z Internetu, stanął przed ciekawym problemem. Od niedawna aplikacja YouTube pozwala na grupowe tworzenie list odtwarzania – funkcja ta cieszyć się ma sporą popularnością wśród imprezowiczów, którzy wykorzystując swoje telefony z Androidem czy iPhony mogą wymieniać się rolą DJ-a.

Aby jednak móc sterować Chromecastem, komunikujące się z nim urządzenia musiały być zalogowane do tej samej sieci Wi-Fi, by przesłać informacje niezbędne do sparowania. Zapewnienie tego w czasie imprezy nie tylko nie jest łatwe, może w ogóle nie być pożądane. Nie każdy chce udostępniać swoją sieć znajomym znajomych, którzy akurat przyszli na „domówkę”. Potrzebny był nowy sposób na skomunikowanie ze sobą odtwarzacza z telefonami.

r   e   k   l   a   m   a

Opracowany w tym celu system wykorzystuje właśnie komunikację ultradźwiękową. Na początku właściciel Chromecasta musi włączyć w nim obsługę znajdujących się w pobliżu urządzeń. Gdy odtwarzacz otrzyma żądanie dostępu od niezarejestrowanego wcześniej telefonu, przez głośniki telewizora emitowana jest niesłyszalna dla ludzi sekwencja tonów o częstotliwości ponad 20 kHz, kodująca w sobie dostępowy PIN. Niesłyszalna dla ludzi – ale wykrywalna przez mikrofon telefonu, który po jej odebraniu paruje się z Chromecastem.

Rozwiązanie zostało zainspirowane pracą Borisa Smuga, inżyniera Google, który pracował nad sieciami akustycznymi do wykorzystania w Internecie Przedmiotów i przygotował m.in. bibliotekę JavaScriptu, pozwalajacą na wymianę danych w ten sposób pomiędzy webowymi aplikacjami uruchomionymi na wyposażonych w głośniki i mikrofony urządzeniach. Niewykluczone, że będzie w stanie zastąpić komunikację radiową (czy to przez Bluetootha czy NFC) wszędzie tam, gdzie wymienia się niewielkie ilości danych, np. w operacjach uwierzytelniania czy parowania. Ostatnio podczas konferencji Google pokazało logowanie się do Chromebooka Pixel po zbliżeniu do niego telefonu z Androidem – i choć nie poinformowano, w jaki sposób się to odbywa, to wykorzystanie ultradźwięków miałoby większy sens, niż np. łączności NFC, wciąż spotykanej tylko w droższych modelach telefonów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.